simonka76
23.05.06, 20:26
Szukam pomocy!Mój trzyletni labrador linieje na potęgę. I proszę mnie nie
uspokajać, to nie jest zwykła strata sierści po zimie. Tak jest przez cały
rok. Przy każdym otrząsaniu, spada z niego cała szufelka sierści. A jest co
zamiatać i odkurzać, bo mój pies ma sierść gęstą i dosyć długą jak na psa tej
rasy!. Jego włosy są w moim łóżku, na ubraniach a nawet w garnkach. Odkurzam
codziennie i jestem bliska szału! Przychodzi mi do głowy, żeby go oddać komuś
z ogrodem, ale wtedy moje życie straci sens. Uwielbia go cała rodzina,
chociaż przez sierść, nawt bawić nam się z nim nie chce. Błagam pomóżcie!