Dodaj do ulubionych

padaczka u labradora

13.03.09, 20:43
Od dawna już marzę o labradorze i nagle znalazłam ogłoszenie, że
ktoś chce oddać 2 letniego pieska, ale ma on padaczkęsad
Przestraszyłam się tej choroby, nigdy nie widziałam czegoś takiego u
psa i boję się, że bym spanikowała w czasie ataku. Czy ktoś wie jak
postępować w czasie ataku? Właściecielka zapewnia, że ataki są
rzadkie, ale mimo to mam duże wątpliwości czy wziąć takiego psa. Co
myślicie o tym?
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: padaczka u labradora 13.03.09, 21:11
      Objawy padaczki bywają różne. Są uzależnione zarówno od cech osobniczych jak i przyczyn, zaawansowania choroby oraz wdrożonego leczenia.
      Ataki na ogół trwają krótko. Mówi się, że mogą trwać kilka minut ale jeśli trwają powyżej 5 - 6 minut, uważa się, że są długie i należy skontorolować psa.
      Mówi się o małych i dużych atakach padaczki. Te drugie są niestety typowe i wystepują częściej. W czasie dużych ataków padaczki występują konwulsje oraz inne objawy padaczkowe. W przypadku małych ataków padaczki konwulsje nie występują ale mogą zdarzyć się chwilowy paraliż/napięcie mięśni, drżenie żuchwy lub kończyn, brak reakcji na bodźce, zwiększone niekontrolowane ślinienie. Pies zazwyczaj traci kontakt z otoczeniem. Mogą zdarzyć się wymioty.
      Ataki padaczkowe mogą także wpływać na bezwiedne oddawanie moczu i kału. Jest to jednak zupełnie normalne dla ataków padaczki.
      Z tego co pamiętam dzieje się tak dlatego, ponieważ padaczka to nic innego jak nagłe, przypadkowe wyładowania grup komórek nerwowych w mózgu, w wyniku czego mogą wystąpić właśnie niekontrolowane czynności fizjologiczne.

      Należy kontrolować stan zdrowia psa z padaczką i w miarę możliwości notować ilość ataków. Uważa się, że leczenie padaczki należy wdrożyć jeśli ataki pojawiają się częściej niż co 3 miesiące.
      Pies, który raz dostanie leki przeciwpadaczkowe najprawdopodobniej będzie je musiał brać do końca życia.

      Padaczka nie jest chorobą śmiertelną, o ile jest leczona jeśli wymaga tego stan psa.
      Psy z padaczką mogą żyć długo smile

      Co do postępowania w czasie ataku. Po prostu trzeba go niestety przeczekać. W przypadku dużych konwulsji - zupełnie jak w przypadku ludzi - należy zadbać aby pies nie zranił sobie języka, lub nie obijał się o jakieś przedmioty czy ściany.
      W przypadku wymiotowania również zadbać o to, aby udrożnić drogi oddechowe. Nic więcej niestety.


      Do Ciebie należy decyzja w tej sprawie. Na pewno jest trudna. Myślę, że powinnaś porozmawiać z weterynarzem. Dobrze by również było zabrać psa na kontrolne badania zanim podejmiesz decyzję.

      Pozdrowienia !!
      • martuskownik Re: padaczka u labradora 14.03.09, 18:47
        Pamiętaj, że psiaka z padaczką, nie powinno się zostawiać samego w domu by
        podczas ewentualnego ataku nie zrobił sobie krzywdy. Czy dasz radę zapewnić Mu
        taką opiekę? Bo prócz opieki weterynaryjnej bo bardzo ważna sprawa.
        • zuzanna2008 Re: padaczka u labradora 14.03.09, 23:26
          Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Poczytałam dużo o psiej epilepsji i wszystko
          przemyślałam. Jednak nie podejmę się takiego obowiązku, bo w moim przypadku
          piesek musiałby spędzać około 6 godzin sam. Ponadto nie chcę patrzeć na jego
          cierpienia, obawiam się że wraz z wiekiem ataki mogą się nasilić, bo tak jest w
          większości przypadkówsad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka