Od dawna już marzę o labradorze i nagle znalazłam ogłoszenie, że
ktoś chce oddać 2 letniego pieska, ale ma on padaczkę
Przestraszyłam się tej choroby, nigdy nie widziałam czegoś takiego u
psa i boję się, że bym spanikowała w czasie ataku. Czy ktoś wie jak
postępować w czasie ataku? Właściecielka zapewnia, że ataki są
rzadkie, ale mimo to mam duże wątpliwości czy wziąć takiego psa. Co
myślicie o tym?