09.02.06, 07:42
cześć dziewczyny
W Polsce w szpitale w Gnieźnie jest 3-letnia dziewczynka. Mam pytanie czy
mogłbyście pomóc i dowiedzieć się w holenderskich ośrodkach adopcyjnych, czy
ktoś nie byłby zainteresowany zostać rodzicem Roksanki.
przesyłam link o Roksance
uwaga.onet.pl/1309881,archiwum.htmlpozdrawiam
Anetta i Sonia 25.07.2003
Obserwuj wątek
    • mona812 Re: prośba 09.02.06, 08:35
      Nie da sie otworzyc :((
    • kruszynka28 Re: prośba 09.02.06, 10:07
      Prawidlowy link to uwaga.onet.pl/1309881,archiwum.html
    • bestiaa Re: prośba 12.02.06, 17:48
      czy naprawdę żadna z Was nie może się dowiedzieć nic, czy jest jakaś rodzina
      któraby zaadoptowała Roksankę?

      Albo podać nam namiary gdzie mamy napisać?
      • nesla Re: prośba 12.02.06, 19:46
        Spokojnie bestiaa, po pierwsze dzis niedziela i instytucje nieczynne aby
        zadzwonic i dowiedziec sie, a po drugie to chyba nie spodziewasz sie ze mozliwe
        jest pojscie do sasiadki i zapytanie czy nie chcialaby adoptowac
        dziecka...????? To nie takie proste! Adopcja tu jest obwarowana ogromem
        przepisow i ja sie nie znam na tym, ale dziewczyny wiedza wiecej to na pewno ci
        tu napisza.
        • beba3 Re: prośba 12.02.06, 19:50
          Ja wcale wiecej nie wiem... Slyszlaam, ze adopcja jest po pierwsze bardzo
          droga. Po drugie dziecko musi nie miec szans na adopcje we wlasnym kraju.
          Niestety nie znam jezyka holenderskiego i pomoc nie wiem jak. Ciezko mi tez
          doradzic jak trafic do wlasciwych instytucji....
      • tijgertje Re: prośba 12.02.06, 20:07
        Na razie pomoc nie moge, ale w najblizszych dniach moze cos poszukam. Adopcja
        tu to nie taka prosta sprawa. Rodzina, ktora zdecyduje sie na adopcje, musi
        przesc ogromny przesiew medyczno-psychologiczny, rozne kursy itp. O dziecko
        mozna sie starac dopiero po jakis 4 latach od momentu rozpoczecia procedury, a
        zakonczenie adopcji to trwa 5-8 lat, czasem dluzej. Moj maz jest adoptowany i
        chcial "splacic dlug" i tez zaadoptowac dziecko, ale chyba sie przestraszyl
        tych wszystkich przepisow. Czy moge ci ewentualnie podac linki stron po
        holendersku, czy zalezy ci na konkretnym adresie, posredniczacym w adopcji?
        • bestiaa Re: prośba 12.02.06, 21:53
          zależy nam na linkach do instytucji, które zajmują się adopcją
          • anitax Re: prośba 23.02.06, 12:30
            Adopcja (polskich) dzieci w Holandii zajmuje sie pani Grazyna De Laat-
            Nowodworska. Jak uda mi sie znalezc do niej kontakt, to go zamieszcze.
            Moze sprobuj tez poszukac w Internecie. Gazeta Wyborcza zamiescila kiedys z nia
            wywiad.

            nasz-bocian.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=289
    • anitax Re: prośba 23.02.06, 12:36
      Znalazlam strone internetowa osob, ktore adoptowaly dzieci z Polski. Moze przez
      nich uda Ci sie namierzyc Pania Grazyne.

      www.adoptieuitpolen.nl/paginas/home.htm
      Rodzice, ktorzy adoptowali dziecko z Polski: Wendy en Jan Stienezen
      w.stienezen@wanadoo.nl

      Przez 'links' znajdziesz wiecej takich osob. Na pewno ktos z nich da Ci kontakt
      do organizacji, ktora im pomogla.

      Powodzenia!
      A.

    • emilanova Re: prośba 23.02.06, 13:01
      nie wiem jak moge pomoc, najchetnie sama bym adoptowala, jak patrze na te biedne
      dzieci to placze
      • bestiaa Re: prośba 25.02.06, 22:16
        założyłyśmy stronkę o Roksance
        zapraszamy
        www.czarodziejka.com

        Obecnie do Roksanki jeździ jedna z koleżanek i niunia nas zaskoczyła bo po 2
        tygodniach odwiedzin zaczęła raczkować i stać. Bardzo się rozwinęła :)
        Dzięki za pomoc z adresem
        • anitax Re: prośba 26.02.06, 10:35
          Bestiaa, mam nadzieje, ze sie uda znalezc rodzicow dla Roksanki. Pani Grazyna
          ma duze doswiadczenie w organizacji adopcji (takze chorych) dzieci z Polski
          przez rodziny w Holandii. Powodzenia!
          • bestiaa Re: prośba 26.02.06, 13:59
            jedna z osób które pomaga zgłosiła się na rodzinę zastępczą, złozyła już
            papiery, ale wiadomo że zagranicą Roksanka będzie miała lepszą pomoc medyczną.
            W zwiazku z tym próbujemy jecze. Poza tym dowiedziałyśmy sie jeszcze o jednym
            chorym chłopcu tutaj z forum, ktory nie ma nóżek. Więc będziemy próbować i też
            jemu pomóc.
            Mozesz zobaczyc na www.czarodziejka.com jak bardzo zmieniła się Roksanka (widać
            jej uśmiech :)) w galerii.
            pozdrawiam gorąco i dziękuje za pomoc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka