azza4
21.03.07, 14:03
Powiedzcie co robicie lub robilyscie jak wasze dzieci plakaly?Okazuje sie,ze
ja jestem calkowicie nieodporna na to i jak mi moj gosc mowi,ze dziecko moze
sobie poplakac to do mnie to jakos nie dociera.Wydaje mi sie,ze musze cos
zrobic.Oczywiscie chodzi mi o placz taki nie wiadomo z czego jak mala jest
najedzona,ma sucho,nie ma kolki jest jej cieplo.Kramzoorg mowi,ze dziecko
moze spokojnie plakac 20 min.Matko!!!!Toz to wieki cale.Wczoraj wytrzymalam
10 min i uspokoila sie.Nie chce ja brac na rece bo wiadomo jak to sie
skonczy.Ponoc to normalne tu,ze jak dziecko placze to nic sobie z tego nie
robia.Ale jak oni to robia???