Dodaj do ulubionych

niskie fT4 niskie TSH

26.03.09, 13:27
Witam, moja znajoma ma nastepujace wyniki

TSH 0,62
FT4 0,92 (0,8 - 1,9) 11%
FT3 jej nie zlecili, mimo ze kazalam zrobic to badanie


pol roku temu wyniki byly troche lepsze ale tez dziwne

TSH 0,55
FT3 2,25 (1,8-4,2) 30%
FT4 1,24 (0,8-1,9) 40%

niepokoi mnie to niskie TSH przy niskich i malejacych hormonach. Znajoma czuje
sie jak w typowej niedoczynnsoci, ciagle zmeczona, spiaca, trudnosci w
koncentracji (a ma bardzo odpowiedzialna prace), zaparcia ale nie ma problemow
z nadwaga.
Krwinki czerwone ma juz minimalnie ponizej normy (wczesniej byly w normie)

Naczytalam sie wczoraj, ze to moze byc wtorna niedoczynnosc tarczycy
spowodowana niedoczynnoscia przysadki.

Czy ktos z Was mial takie wyniki? Moze mozecie polecic lekarza w Warszawie,
ktory zainteresuje sie jej przysadka. Bo obecna lekarka uwaza ja za
hipochondryczke i twierdzi ze wyniki sa w normie. Gdyby sie czula dobrze, to
ja bym sie tez nie czepiala az tak bardzo.
Ja uwazam, ze powinna zrobic rtg przysadki, albo od razu tomografie (pewnie
nie zrobia bez potwierdzonych nieprawidlowosci na rtg)
Czy jeszcze jakies badania powinna zrobic?
Bede wdzieczna za wszystkie odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • rewolka404 Re: niskie fT4 niskie TSH 26.03.09, 14:14
      > Czy ktos z Was mial takie wyniki?

      również mam niskie ft4 przy niskim tsh. Moje ostatnie wyniki:

      tsh 0,636 (0,35-5,5)
      ft3 4,36 (3,50-6,50) - 28% normy
      ft4 13,19 (11,5-22,7) - 15% normy

      Przy czym leczenie zaczynałam na wyższym poziomie TSH. Dziś mój endo stwierdził,
      że dawka Euthyrox 50 jest dla mnie dobra. Samopoczucie mam nie najlepsze, ale
      może to być skutek innych problemów ze zdrowiem, które mi towarzyszą.

      > Czy jeszcze jakies badania powinna zrobic?
      > Bede wdzieczna za wszystkie odpowiedzi

      Ja niestety nie jestem w stanie pomóc sad
      • hashi-tess rewolka! możesz jeszcze ruszać ręką i nogą? 26.03.09, 17:03
        Ja przy takich poziomach hormonów
        leżałabym plackiem w łóżku i umierała
        z depresji.

        albo zmień lekarza, albo podnieś dawkę
        euthyroxu. Twój obecny stan nie doprowadzi
        do niczego dobrego; dalej będziesz tkwiła
        w niedoczynności i będziesz "zombi"
        jak to zawsze określa mary_lu.

        Pzdr
        I nie daj się chorobie.
        Twoje poziomy hormonów powinny być
        co najmniej w okolicach 60% normy.
        dlatego powinnaś podnieść dawkę.
        • rewolka404 Re: rewolka! możesz jeszcze ruszać ręką i nogą? 26.03.09, 19:10
          Hashi,

          Szczerze mówiąc to ja w ogóle nie funkcjonuję, śpię po 12 godzin na dobę, zwykłe
          zakupy to nie małe wyzwanie. Czuję się gorzej niż przed rozpoczęciem leczenia,
          tylko teraz dokucza mi także torbiel na jajniku...ból niestety też męczy sad

          Zwiększę chyba sama dawkę i zobaczę, jak organizm zareaguje. Tylko ile , 75 nie
          będzie za dużo?

          Pozdrawiam.
          • hashi-tess Re: rewolka! możesz jeszcze ruszać ręką i nogą? 26.03.09, 21:47
            zwiększ o 12,5.
            Po tygodniu jak będziesz dobrze się
            czuła podnieś o następne 12,5.
            Będziesz wtedy na dawce 75mg.
            Od tego dnia po 4-6 tyg. ponów badania
            FT4, FT3 i TSH.
            Wpisz je tutaj z opisem samopoczucia.
            Wierzę, że będziesz czuła się lepiej.
            Trzymam kciuki.
            Powodzenia.

            Tess
            • rewolka404 Re: rewolka! możesz jeszcze ruszać ręką i nogą? 26.03.09, 21:59
              Dziękuję, tak zrobię i odezwę się za kilka tygodni...a swoją drogą po to płacę
              składki na NFZ i abonament medyczny z pracy, żeby na forum się leczyć smile
              • hashi-tess Re: rewolka! możesz jeszcze ruszać ręką i nogą? 26.03.09, 22:08
                rzeczywistość skrzeczy.
              • rewolka404 po 6 tygodniach od zwiększenia dawki 08.05.09, 18:13
                Moje wyniki z wczoraj są następujące:

                TSH 1,36 (0,27-4,2)
                fT4 17,8 (11,8-24,6), tj. 46,8% normy
                fT3 4,8 (2,8-7,1), tj. 46,5% normy

                W końcu się coś ruszyło... i te wyrównane poziomy ft3 i ft4 smile Moje samopoczucie
                też się lepiej przedstawia. Śpię co prawda dużo, ale jestem bardziej do życia
                jak już nie śpię, choć idealnie może jeszcze nie jest, ale za tydzień mam
                operację na endometriozę i to też może być przyczyna samopoczucia. Potrafię się
                skupić na czytaniu, co jest wielkim osiągnięciem. Wcześniej ograniczałam się do
                gazet i netu, bo przy książkach albo zasypiałam albo gubiłam wątek. Skóra
                lepsza, suchość nie do przezwyciężenia pozostała tylko na nogach. Nadal często
                mam lodowate stopy i ręce, ale i z tym widzę poprawę.

                W międzyczasie miałam USG tarczycy, objętość wyszła 8 ml.

                Nie wiem, co robić dalej. Pozostać przy dawce 75, zmniejszyć na pewno nie
                zamierzam wink Nie wiem, czy lekarzowi mówić w zwiększeniu dawki, lekarze tego nie
                lubią.

                Tess, jeśli czytacz ten post liczę na Twoje zdanie smile

                Pozdrawiam.
                • hashi-tess Re: po 6 tygodniach od zwiększenia dawki 08.05.09, 22:00
                  fajnie, wychodzisz na prostą.

                  przemianę masz super.
                  jedynie dawka tyroksyny jest
                  jeszcze za niska.

                  Kiedy idziesz na zabieg gin.?

                  Tess
                  • rewolka404 Re: po 6 tygodniach od zwiększenia dawki 08.05.09, 22:35
                    Zabieg planowany za tydzień dokładnie, w czw idę do szpitala, w pt -
                    operacja.

                    Przemianą też jestem zachwycona smile
                    • hashi-tess Re: po 6 tygodniach od zwiększenia dawki 08.05.09, 23:11
                      wytrzymaj do zabiegu,
                      a po nim podnieś dawkę o 12,5mg.

                      Będę tzrymać kciuki za przebieg
                      zabiegu i Twoje samopoczucie.

                      Tess
                      • rewolka404 Re: po 6 tygodniach od zwiększenia dawki 09.05.09, 10:13
                        Tak zrobię. Po pierwszej operacji, gdy nie miałam jeszcze zdiagnozowanej
                        niedoczynności było tragicznie, nie miałam siły stać na nogach. Teraz czuję, że
                        będzie dobrze.

                        Dziękuję Tess smile
                      • rewolka404 Kolejne zwiększenie dawki i obecne wyniki 24.06.09, 10:38
                        Wracam do wątku i liczę na pomoc mądrych, bo sama chyba sobie nie
                        poradzę. Po 5 tyg na dawce 87,5 zrobiłam badania i wyniki są takie:

                        TSH 0,445 (0,27 - 4,2)
                        ft3 4,83 (3,13 -6,76), czyli 46,8% normy
                        ft4 15,98 (12-22), czyli 39,8% normy.

                        Ft3 bez zmian w porównaniu do dawki Euthyroksu 75 a ft4 jeszcze
                        niższe niż przed podwyższeniem.

                        Samopoczucie trochę mi się pogorszyło, znów nie mam siły na nic i
                        zaczęły wypadać włosy. Z tego powodu zrobiłam ferrytynę, wynik 20,73
                        przy normie 15-250. Hashimoto przy braku przeciwciał nikt mi nie
                        zdiagnozował, ale objętość tarczycy na to wskazuje, 8 ml...już
                        znalazłam artykuł o niskiej ferrytynie i przewlekłym zmęczeniu, więc
                        bez względu na to czy Hashi mam czy nie jutro idę do internisty po
                        żelazo. Liczę, że je dostanę... Ale co z tyroksyną? Czy zwiększać
                        jeszcze dawkę?

                        Dodam jeszcze, że zabiegu w maju nie miałam. Potrzymali mnie 2 dni i
                        puścili, operację ginekologiczną mam mieć 6 lipca. Nie wiem, czy
                        Bromergon ma jakiś wpływ, ale z powodu podwyższonej prolaktyny łykam
                        go od 3 tygodni i dobrze to znoszę.

                        Tess, co myślisz? Zwiększać dawkę do 100? Może znajdzie się ktoś
                        jeszcze, kto mógłby mi pomóc?

                        Pozdrawiam
                        • rewolka404 Re: Kolejne zwiększenie dawki i obecne wyniki 25.06.09, 13:12
                          wg internisty ferrytyna 20,73 jest dobra....
                          • harmoniak Re: Kolejne zwiększenie dawki i obecne wyniki 25.06.09, 15:06
                            Cześć.

                            Zwiększyłabym dawkę do 100. Ale zaznaczam, że nie mam doświadczenia. Piszę
                            tylko, co ja bym zrobiła.

                            Co do internisty, to bez komentarza! Musisz suplementować żelazo. Na
                            przeczekanie (do czasu uzyskania Sorbiferu czy innego preparatu) dobry jest
                            Biofer Folic (max dawka 4 tabletki). Czytałam też, że można wyprosić Sorbifer w
                            aptece nie mając recepty.

                            Moja endo poleca także wątróbkę i truskawki.

                            No pewnie i masz Hashimoto...

                            PS. Czytałaś? docs.google.com/Doc?id=dfsrkn8m_0c8mt6zjm
                            • rewolka404 Re: Kolejne zwiększenie dawki i obecne wyniki 25.06.09, 15:53
                              Wątróbka odpada, truskawki wcinam smile

                              Też myślę o 100, ale za trochę ponad tydzień mam operację. Po niej
                              zwiększę dawkę albo już poczekam na wizytę u mam nadzieję dobrego
                              endo, bo niestety nie mam szczęścia do lekarzy...Biofer Folic kupię
                              już dziś, bo nie widzę siebie po cięciu brzucha jak teraz na nic nie
                              mam siły...właśnie się obudziłam po 1,5 h drzemce, w nocy spałam
                              prawie 11 h...jestem na l4 to mogę sobie pozwolić, ale m-c po
                              zabiegu chcę wrócić do pracy.

                              Artykuł czytałam, odnalazłam go na forum Hashimoto smile Tam też jest w
                              przyszpilonym wątku o ferrytynie podana ciekawa pozycja o zmęczeniu
                              u kobiet...przyczyna - niska ferrytyna.

                              Dzięki za zainteresowanie smile
      • dzedlajga Re: niskie fT4 niskie TSH 26.03.09, 23:12
        Tess ma racje, ze powinnas podniesc leki, bo takie wyniki trudno nazwac dobrymi.
        Czy Twoj endo interesowal sie w ogole Twoja przysadka?? Poczytaj sobie o wtornej
        niedoczynnsci tarczycy - niedo jest i nie ma co zaprzeczac, ale winna jest
        przysadka - tyle udalo mi sie znalezc w necie. Moim zdaniem w takiej sytuacji
        nalezy zajac sie przysadka i to jak najszybciej.
        Piszesz w pozniejszym poscie, ze masz torbiel na jajniku...
        Dziewczyno, szukaj endo, ktory sie zajmie przysadka:

        przysadka (w skrocie) odpowiada za
        tarczyce (to juz wiemy)
        kore nadnerczy
        hormon wzrostu (ale to juz nas nie dotyczy)
        narzady plciowe
        zabarwienie skory

        zrodło: www.resmedica.pl/zdart3996.html

        na tej stronie jest co prawda, ze leczy sie kolejne choroby wywolane
        niedoczynnoscia przysadki ale moze przy najmniej czasem da sie wyleczyc sama
        przysadke i wtedy wszystko sie powoli wyreguluje. Mam taka nadzieje. Tylko
        znajdz czlowieku lekarza, ktory raczy zobaczyc, ze "prawidlowe" wyniki sa razaco
        nieprawidlowe!!!!!
    • dzedlajga dlaczego zniknela moja wypowiedz??? 27.03.09, 11:17
      napisalam cos nie tak???
      • hashi-tess Re: dlaczego zniknela moja wypowiedz??? 27.03.09, 11:24
        napisałam do Ciebie maila na pocztę gazetową.
        Tess

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka