Dodaj do ulubionych

Nowa i ciemna:)

13.09.13, 12:30
Jestem nowa i świeżutka oraz zielona jak szczypior.Wiem tylko, że mam hashimoto.
Endo powiedział, że moja tarczyca wygląda jak by ją mole pocięły i zanika.
Dostałam od niego (po pewnym wahaniu) Novothyral 75, pół tabletki. Biorę to od 3 dni.
Bardzo proszę o interpretację poniższych wyników
FT4 23.38% [wynik 1.11, norma (0.93 - 1.7)]

FT3 10.00% [wynik 2.79, norma (2.6 - 4.5)]
antyTPO 433,60 <34,0
antyTG 106,20 <115,00
A jeszcze to: poczytałam sobie na temat diety i... zgłupiałam kompletnie.
Teraz, od 2 tygodni, jestem na paszy zielonej czyli warzywach i owocach. Powoli chudnęsmile

pozdrawiam wszystkie Hashi!
Obserwuj wątek
    • natder Re: Nowa i ciemna:) 13.09.13, 13:46
      Twoje hormony są na bardzo, bardzo niskim poziomie. Ale sądzę, patrząc na wyniki, że masz niezłą przemianę.
      W związku z tym nie rozumiem decyzji o wprowadzeniu u Ciebie Novothyralu.
      Na tym etapie wystarczyłaby sama tyroksyna.
      Ciekawa jestem, jak będziesz się czuć za miesiąc, sądzę, że gorzej niż teraz...
      • zawrot-ka Re: Nowa i ciemna:) 13.09.13, 18:43
        Dzięki. Chociaż nie powiem, żeby mnie to co napisałaś pocieszyło. Nie wiem, znacie kogoś kto sobie dobrze radził z hashi BEZ leków, a tylko za pomocą diety, suplementów itp? spotkałam się z opinią, że w chorobach autoagresywnych to jedyna właściwa droga. Ktoś z Was próbował jakichś alternatywnych metod? jakie macie doświadczenia, przemyślenia...? Pozdrawiam Was serdecznie
        • natder Re: Nowa i ciemna:) 13.09.13, 19:06
          Poziom hormonów masz niski i Twoja tarczyca nie wyprodukuje ich tyle by zapewnić właściwą ilość tyroksyny dla Twojego organizmu, dlatego musisz je sobie sama zapewnić.
          Na tym etapie wystarczyłoby uzupełniać tyroksynę i sprawdzać jak organizm ją przetwarza w ft3.
          A dostałaś Novothyral, który jest kompilacją ft4 i ft3 i jeśli masz prawidłową konwersję to proporcje ft4 i ft3 zostaną zaburzone, ft3 będzie zbyt dużo a ft4 zbyt mało a to negatywnie odbije sie na Twoim samopoczuciu.
          Ale nie jestem lekarzem smile I mogę się mylić smile
          Nie spotkałam się tu na forum z wpisem: cześć mam Hashi i niski poziom hormonów ale czuję się ok smile
          Ale może się odezwie ktoś taki smile
          • zawrot-ka Re: Nowa i ciemna:) 13.09.13, 19:26
            Dzięki, natder! Życzę Ci sczeźnięcia Hashi bez śladu!
            • natder Re: Nowa i ciemna:) 13.09.13, 19:34
              Nie mam Hashi smile
              Wycięto mi tarczycę półtora roku temu wink
              Ale jak wiadomo - to nie jaszczurzy ogon i nie odrasta wink
              • owca_czarna Re: Nowa i ciemna:) 12.03.14, 16:18

                > Ale jak wiadomo - to nie jaszczurzy ogon i nie odrasta wink

                A jednak ogon ... odrasta
                big_grin
            • mimoza74 pomozcie w interpretacji prosze..nie mam sily JUZ 13.12.13, 19:31
              Moje wyniki:
              TSH 6,240 [ 0,270-4,200 ]

              FT3 4,190 [ 2,020-4,430]

              FT4 [ 15,660-12,000-22,000 ]
              ANTYTPO 436 [34]

              Bylam na E25 przez prawie miesiac teraz zwiekszylam do 37,5.Czuje sie jak bym miala grype
              Doradzcie cos prosze
              Pozdrawiam cieplo
        • ola_dom Re: Nowa i ciemna:) 16.09.13, 11:09
          zawrot-ka napisał(a):

          > Dzięki. Chociaż nie powiem, żeby mnie to co napisałaś pocieszyło. Nie wiem, znacie kogoś kto > sobie dobrze radził z hashi BEZ leków, a tylko za pomocą diety, suplementów itp? spotkałam
          > się z opinią, że w chorobach autoagresywnych to jedyna właściwa droga. Ktoś z Was
          > próbował jakichś alternatywnych metod? jakie macie doświadczenia, przemyślenia...?

          Z hashi doświadczeń nie mam, ale o diecie i leczeniu dietą co nieco wiem. I jestem nawet "wyznawcą" teorii, która mówi mniej więcej tak:
          "Kiedy ojciec choroby jest nieznany, matką leczenia jest dieta".
          Bo jestem przekonana, że ogromną większość "zwykłych" chorób można wyleczyć odpowiednią dietą. A z pewnością do nich nie dopuścić. Ale nie jestem pewna, czy jednak sama dieta wystarczy. Może na początku hashi, jak zaczyna się rozwijać - pewnie można zapobiec dalszemu "zjadaniu" tarczycy. Ale jak tarczycy już nie ma - to raczej się nie da jej suplementować i wspierać wyłącznie odpowiednim jedzeniem.
          Poznałam kiedyś kilka osób ze stwardnieniem rozsianym - bardzo zwracały uwagę na to, co jedzą, ale niestety to nie wystarczało.
          Z doświadczenia i obserwacji (także z autoobserwacji) powiem tak: dieta jest niezbędna do utrzymania zdrowia, bezsensem jest dla mnie ładowanie leków przy jednoczesnym truciu się syfiastym jedzeniem, ale sama dieta może nie wystarczyć. Nie u każdego i nie w każdym wypadku.
          Choć na pewno może się zdarzyć, że dieta uleczy całkowicie. Póki co jednak lepiej wspierać się "z obu stron" - dietą i odpowiednią suplementacją (np. tyroksyną).

          Aha - i z dietą jest jeszcze jeden szkopuł. Mianowicie taki, że nie ma jednej diety dobrej i zdrowej dla wszystkich. "Co dla jednego lekarstwem, dla drugiego trucizną" - oczywiście każdy ma swoje produkty, które są dla niego zdrowe, i takie, które mu szkodzą. Tyle tylko, że każdy ma je inne. Z grubsza można powiedzieć, co jest na pewno szkodliwe dla każdego (biała mąka, rafinowany cukier, wysokoprzetworzone produkty, etc.), ale nie zawsze można łatwo stwierdzić, co jest dla kogo korzystne. Bardzo zdrowa skądinąd dieta makrobiotyczna wykończy przeciętnego celiaka. Eskimos pochoruje się na samej zieleninie, a Hindus umrze od foczego tłuszczu.
          Gdyby się udało ustalić, co mamy jeść, a czego nie (a to droga długa, mozolna i nie zawsze uwieńczona sukcesem), to pewnie dałoby się uleczyć wyłącznie jedzeniem. Problem tylko jest taki, że przy mniejszej dawce szczęścia może nam zabraknąć życia na ustalenie, co nas na pewno odżywia, a co z pewnością truje.
          Więc jednak bezpieczniej jest w tej drodze wspierać się np. tyroksyną.
        • maria_elena Re: Nowa i ciemna:) 28.09.13, 16:19
          Ja mam Hashimoto i nie jestem na lekach, raczej nie radzę sobie dobrze, ale jestem po zawale i w żaden sposób nie mogę przyzwyczaić mojego serca do brania hormonów. Wszystkie kolejne próby kończą się atakiem serca (podobnym do zawałowego, nawet gdy biorę minimalne dawki). Endokrynolodzy z reguły pozbywają się skomplikowanego pacjenta, a jeśli nawet trafi się taki który jest zainteresowany też jest bezradny. Mnie przepisują Jodid 100 na niedoczynność, mam wole z guzkami. Na razie wyniki utrzymują się w normie, ale nie oznacza, że są dobre procentowo. Ostatnie nie najlepsze, ale to z powodu kombinacji z jodem, zmniejszanie, podwyższanie (przez lekarzy). Po zmniejszeniu dawki, TSH podniosło się blisko górnej granicy, chociaż wcześniej zawsze było na dolnej. Objawy hashi typowe, bardzo złe samopoczucie, bóle mięśni, kości, chyba wszystkiego, tyję, wypadają mi włosy. Wiem, że jod nie jest wskazany i z pewnością wiedzą to endokrynolodzy, ale nie ma innego wyjścia, tym bardziej że serce wtedy lepiej pracuje. Dochodzą bóle brzucha, mam też chorobę wrzodową dwunastnicy, duża ilość leków pogarsza to, niestety po zawale są standardem i nikt mi nie zmniejszy ilości nawet tych najbardziej agresywnych. Tak wygląda Hashimoto bez leków. To nie są dobre wiadomości, chociaż mogę powiedzieć, że hashi mam z pewnością od bardzo dawna, a dopiero 4 lata temu zdiagnozowane. Zawsze miałam podawany jod ze względu na wole z guzkami.
          Życzę dużo zdrowia i powodzenia w leczeniu.
          • maria_elena Re: Nowa i ciemna:) 28.09.13, 16:46
            Przepraszam to była odpowiedź do zawrot-ka , źle wpisałam.
            • muktprega1 Maria_elena 28.09.13, 23:06
              Czy masz swój wątek? Bo nie mogę znaleźć, jeśli nie - załóż proszę. Natderka ma rację co do ferrytyny smile
          • zawrot-ka Re: Nowa i ciemna:) 28.09.13, 20:01
            Dzięki serdeczne maria_elena. Życzę Ci dużo zdrowia i uśmiechu.
          • natder Re: Nowa i ciemna:) 28.09.13, 20:04
            Maria elena - czy sprawdzalaś kiedykolwiek poziom ferrytyny?
            To niski poziom żelaza w tkankach często powoduje że źle znosi się wprowadzanie syntetycznego hormonu.
            Może to tu jest pies pogrzebany??
    • milaemalka Re: Nowa i ciemna:) 14.09.13, 00:59
      Witaj zawrot-ka . Jakie miałaś Tsh ? Moze nie do końca zrozumiałas to co napisała natder .Lekarze najpierw przepisuja euthyox a jesli nie pomaga novothyral .Jeżeli nie jest konieczny mozna sobie zaszkodzić
      • zawrot-ka Re: Nowa i ciemna:) 14.09.13, 14:56
        Witam milaemalka! dzięki za odpowiedź Moje TSH 8,640 /0,400-4,000/
        Mój endo najpierw zaczął wpisywać eutyrox, ale skreślił i zapisał novo, mówił, że jest lepszy.
        Biorę dopiero kilka dni. W zasadzie najbardziej dają mi się we znaki zawroty głowy. Gdyby nie to byłoby cudnie. Dzisiaj znowu gorzej, mam iść do innego lekarza? Sądziłam, że powinien być w porządku jest ginekologiem endokrynologiem. Kurczę, słabo. Pozdrawiam.
        • muktprega1 Re: Nowa i ciemna:) 14.09.13, 17:09
          Witaj nowa i ciemna wink
          Mam takie samo zdanie jak Koleżanki, pomimo, że sama przyjmuję hormon T3, ale Ty dopiero zaczynasz swoją przygodę z Hashi. Zaczyna się od tyroksyny, czyli hormonu T4, który w leku nosi nazwę : Euthyrox lub Letroxin.
          Novothyral zapisuje się osobom, u któych leczenie tyroksyną nie przyniosło rezultatów. Jeśli poczujesz zawirowania po Novo to leć od razu do lekarza z prośbą o zmianę leku. Powodzenia
          • milaemalka Re: Nowa i ciemna:) 16.09.13, 00:52
            Kilka lat temu musiałam przejść na novo.Na Twoim miejscu poszłabym do rodzinnego po skierowanie do endokrynologa i tabletki.Przy takim Tsh przepisze Ci hormony.Nie mozesz czekac przeciez miesiacami na pierwszą wizytę u endo bez tabletek smile
    • zawrot-ka Re: Nowa i ciemna:) 13.12.13, 11:29
      Witajcie po przerwie!
      Melduję, że 7 tygodni temu przeszłam na dietę Dąbrowskiej. Teraz włączam kaszę gryczaną, kiełki fasoli i cieciorki i takie tam. Nie biorę ŻADNYCH leków. Żadnych suplementów, nic.
      Ogólnie schudłam 11 kilogramów i mam się dobrze, paznokcie mam długie i mocne(pierwszy raz od lat, włosy prawie do pasa, cerę ładną, niektórzy mówią, że wyglądam jak milion dolarów, hi hi- w moim wieku?!!, jestem sprawniejsza) jedyny wyjątek to.. zawroty głowy, które raz są mniejsze raz większe, ale nie mijają. Szukam innej przyczyny zawrotów. I zobaczymy.
      Proszę wypowiedzcie się na temat porównania moich wyników. Ja jestem optymistką!Będę walczyć dalej!
      To moje wyniki z początku września
      TSH 8,640 /0,400-4,000/
      FT4 23.38% [wynik 1.11, norma (0.93 - 1.7)]
      FT3 10.00% [wynik 2.79, norma (2.6 - 4.5)]
      antyTPO 433,60 <34,0
      antyTG 106,20 <115,00
      A to z 10 grudnia
      TSH 7,250 /0,400-4,000/
      FT4 1,0 /0,8- 1,9/
      FT3 3,1 /1,5- 4,1/
      ATPO 327,0 /0,0- 34,0/
      ATG 67,51 /0- 115/

      pozdrawiam Was serdecznie i zdrowia życzę!!!
      • zawrot-ka Re: Nowa i ciemna:) 13.12.13, 11:38
        Ach zapomniałam zrobić kalkulacji:
        FT4 18.18% [wynik 1, norma (0.8 - 1.9)]
        FT3 61.54% [wynik 3.1, norma (1.5 - 4.1)]

        Jeszcze raz pozdrawiam!!
        • procesor Re: Nowa i ciemna:) 13.12.13, 13:02
          fajnie że się zdrowo odżywiasz
          ale niedoczynność sie pogłębia

          przyczyną zawrotów jest niedoczynność zapewne ale jak chcesz to szukaj dalej smile
          mnie laryngolog przebadał i nic nie znalazł, inni też nie, zawroty ustąpiły po rozpoczęciu kuracji tyroksyną

          czemu tak sie bronisz przed leczeniem?
          samą dietą nie zastąpisz hormonów tarczycy a one są potrzebne w KAŻDEJ komórce ciała w procesie spalania...
        • nebiru Re: Nowa i ciemna:) 13.12.13, 18:49
          Mnie zawroty głowy często towarzyszą. oprócz hashimoto mam problemy z kręgosłupem szyjnym. Robiłam RTG czynnościowe i wykazało nieprawidłowości a potem rezonans szczególowo to wskazał. Teraz nigdy nie wiem kiedy od czego mi sie kręci smile
          A co do hashimoto to radze odwiedzic endokrynologa i miec w zapasie euthyrox 25 gdy sie zaczna problemy. Niestety ale się zaczna. patrząc na Twoje hormony to niedługo Cie czeka rzut choroby (obym sie muyliła). jest to wredna rzecz. jakbys się zaczęła CZUC GORZEJ TO POCZYTAJ O RZUCIE CHOROBY BEDZIESZ WIEDZIAŁA CY GO MASZ CZY TO CO INNEGO. Pozdrawiam i zycze dobrego samopoczucia jak najdłużej
      • pies_z_laki_2 Re: Nowa i ciemna:) 28.12.13, 04:30
        > Nie biorę ŻADNYCH leków. Żadnych suplementów, nic.

        Gratulacje!!! Właśnie załatwiasz sobie gaśnięcie całego organizmu na własne życzenie.
        Pierwszy argument to:

        > > TSH 7,250 /0,400-4,000/

        Ale co tam, na pewno dietą da się uregulować poziom hormonów, prawda? Tak napisał pewien człowiek na swojej stronie, też to czytałam... tylko ja mu nie uwierzyłam, bo za dużo wiem na ten temat tongue_out A ty się dopiero musisz nauczyć...

        Ale nie pisz proszę, że dietą wyleczyłaś chorobę Hashimoto, bo jak widać nie jest to możliwe.
        • zawrot-ka Re: Nowa i ciemna:) 30.12.13, 19:11
          Pies z laki. Dzięki za wsparcie! jak wiadomo przy chorobach autoagresywnych pozytywne nastawienie to grunt! Życzę Ci dużo zdrowia! Buziaki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka