Dodaj do ulubionych

brak poprawy

04.02.14, 13:55
witam, chciałabym skorzystać z waszego doświadczenia i pomocy, jestem chora na hashimoto, przyjmuję eutyrox 1 tab przez 5 dni w tyg. i 1,5 tab przez 2 dni, tak ustawiła mi leki moja endokrynolog, tsh mam w normie, nie pamiętam teraz dokładnego wyniku, na wizytach jestem co pół roku po kolejną receptę z wynikiem tsh, pani doktor twerdzi że z tarczycą jest już ok, a ja czuję się fatalnie, ciągłe zmęczenie, tycie, mega zdołowanie, już nie wiem co mam robić, czy możliwe że przy prawidłowych wynikach tsh, przyczyną moich dolegliwości może być nadal tarczyca, czy powinnam mieć zrobione jeszcze jakieś inne badania i czy wprowadzone dodatkowe leczenie, a może polecicie jakiegoś dobrego endokrynologa w warszawie?
Obserwuj wątek
    • agang Re: brak poprawy 04.02.14, 14:44
      zbadaj ft3 i ft4,jak bedziesz miała wynikpodaj dokładnie goi wraz z zakresem norm
    • agang Re: brak poprawy 04.02.14, 14:44
      i co to znaczy jednatabl.
      podaj ile ona ma oraz wyniki Tsh wraz z normą
      • poliki123 Re: brak poprawy 04.02.14, 15:02
        nie dopisałam eutyrox 50, czyli 5 razy po 50 i 2 razy po 75, wynik tsh 1,97 przy normie 0,27-4,2
        • procesor Re: brak poprawy 04.02.14, 17:27
          na lekach powinnaś mieć TSH ok. 1 żeby było OK
          albo i niżej, - istotne jest jakie masz ft4 i ft3
          a po samopoczuciu sądząc masz zbyt niskie
          zrób nawet teraz na swój koszt te dwa badania i podaj z normami
          pamiętaj żeby przezd pobraniem krwi NIE ŁYKAĆ TABLETKI
          dopiero jak wyjdziesz z gabinetu zabiegowego
          • poliki123 Re: brak poprawy 05.02.14, 08:22
            a o co chodzi z tym ft3 ft4, dlaczego moja endokrynolog nigdy nie zlecała mi tych badań?
            • poliki123 Re: brak poprawy 05.02.14, 10:04
              zrobię na własną rękę ft3 i ft4, ponownie tsh, bo moje samopoczucie jest fatalne, czy przy okazji powinnam jeszcze wykonać jakieś badania? tylko gdzie tu znaleźć endokrynologa, który mnie wysłucha i w końcu pomoże, jestem z warszawy?
              • bafta1 Re: brak poprawy 06.02.14, 20:36
                Zerknij do wątku o lekarzach polecanych.
    • pies_z_laki_2 Re: brak poprawy 11.02.14, 07:18
      Nie rozumiem brania tyroksyny w kratkę. W weekend więcej, a w tygodniu pracy mniej?
      Jeśli tak, to w weekend na ogół potrzebujemy mniej, bo mniej się wysilamy, a w tygodniu mamy do ogarnięcia cały dom, pracę, dzieci, obiady, a hormonów każą brać mniej... Nie rozumiem...
      • poliki123 Re: brak poprawy 11.02.14, 08:41
        chyba nadszedł czas na zmianę endokrynologa sad rozglądam się za kimś fachowym w warszawie, mam już wyniki ft3 i ft4, które wykonałam po waszej namowie, mogłybyście na nie zerknąć i pomóc w interpretacji:

        FT4 27.27% [wynik 1.14, norma (0.93 - 1.7)]


        FT3 26.67% [wynik 2.64, norma (2 - 4.4)]
        tsh 1,66 przy normie 0,27 - 4,2

        dzięki za wszystlie sugestie i rady
        • solaris31 Re: brak poprawy 11.02.14, 10:17
          wyniki wolnych hormonów są strasznie niskie, Twój organizm domaga się więcej tyroksyny.

          koniecznie zmień lekarza, ja zmieniłam, dojeżdżam 180 km, ale było warto. nowy lekarz zajął się mną kompleksowo, określił i wyrównał niedobory witamin, ferrytyny, magnezu, potasu i innych rzeczy, w końcu zaczynam się czuć jak człowiek. i pierwsze, co zrobił, to zwiekszył dawkę hormonów, mimo, że ostatnie wyniki mam w okolicach 40%. i Ciebie jest sporo niżej, nic dziwnego, że się źle czujesz.

          do starego lekarza chodze, bo muszę mieć gdzieś kartę, on jest zadowolony, że się dobrze czuję i wyniki są ok - tyle, że on patrzy wyłącznie na TSH, a to jest błąd. jest zupełnie nieświadomy, że biorę znacznie więcej hormonu, niż mam zapisane w karcie, i to, że się czuję lepiej, wcale nie jest jego zasługą.
          • poliki123 Re: brak poprawy 11.02.14, 10:42
            cieszę się że znalazłam to forum, może dzięki temu uda mi się w końcu ogarnąć temat mojej choroby, do tej pory chodziłam regularnie do endokrynologa, robiłam badania tsh i mimo że mówiłam że się źle czuję on twierdził, że to nie wina tarczycy, bo tsh jest już ok sad oj ci lekarze sad marzę o takim lekarzu jak twój solaris31, skąd on jest?
            • milaemalka Re: brak poprawy 11.02.14, 15:18
              Tak to forum to super sprawa smile Mnie też postawiło na nogi.Rozglądaj się za lekarzem a póki co zacznij brac codziennie 75.Taka moja rada.Jak już hormony pójda w górę poczujesz sie duzo lepiej.My hashimotki musimy kontolować Ft3 i Ft4 ale juz po Twoim Tsh było widac,ze jest za wysokie i trzeba dawkę zwiekszyć
            • solaris31 Re: brak poprawy 12.02.14, 09:23
              Lublin wink polecony z forum ofkors wink

              w każdym większym mieście, i w niektórych mniejszych też, można znaleźć sensownego lekarza, poczytaj trochę, popytaj foremek, a znajdziesz to, czego szukasz, czyli lekarza, który leczy człowieka, a nie wyniki wink
              • poliki123 Re: brak poprawy 13.02.14, 13:45
                do tej pory w pełni ufałam tej Pani doktor i sądziłam, że skro ona twierdzi że z tarczycą już ok, to faktycznie tak jest, sama nie wiedziałam co mi jest, a czułam i czuję się fatalnie, na wtorek zapisałam się do doktor Karpińskiej, jej nazwisko znalazłam wśród polecanych endokrynologów z warszawy, mam nadziję że ona mi pomoże, bo mam już dość tego stanu, w jakim teraz się znajduję sad
                • milaemalka Re: brak poprawy 15.02.14, 18:09
                  Tak naprawdę to sama musisz czytać i dokształcać się.Mi lekarze nie pomogli.Pomogły mi rady osób,które nauczyły sie na własnej skórze.Lekarze nie cierpią wzmianek o forach.Nie lubia pacjentów dyskutujacych,bo uważają sie za wszystkowiedzących.Tak naprawdę niewiele wiedzą.Kiedyś lekarka rodzinna poprosiła mnie o notatki na temat samopoczucia,wyników i przyjmowanych dawek.Robiła specjalizacje z endokrynologii i przyznała,że nie ma pojecia o stosowaniu novothyralu.Bardzo chętnie jej pomogłam,majac nadzieję ze będzie otwartym na pacjenta lekarzem.Ale pozbyłam sie złudzeń.Kiedyś powiedziałam,ze czuję ucisk na szyi ale to normalne przy hashimoto .Ona jednak zaczęła sugerowac wizyte u psychiatry ,bo moze to nerwy.A tarczycy przecież prawie nie mam wiec nie moze mnie uciskać.Powiedziałam,ze taki ucisk pojawia sie i znika i na pewno nie są to nerwy tylko od tarczycy.Myslałam,ze ja przekonałam .W końcu to mój organizm i wiem co sie z nim dzieje.Przy której wizycie siedziałam z kartą przed gabinetem i z nudów zaczęłam ją czytać.Lekarka zrobiła notatkę,ze odmówiłam pójścia do psychiatry.Mozesz mi wierzyc,że wkurzyłam się.Jeśli poczytasz forum to zobaczysz ,ze taki ucisk to dla nas nic nowego.Ale na studiach o tym nie uczą.Jeśli do tej pory nie zwiekszyłas dawki to znaczy ,że nadal wierzysz tylko lekarzom.Jeśli poczytałąs forum to wierz,że przewaznie czujemy sie dobrze ,gdy poziomy Ft4 i ft3 są powyżej 50%.
                  Wyrównanie hormonów to nie wszystko .Pojawiają sie braki żelaza(ferrytynę badamy),witaminy B12,magnezu.potasu,selenu wit D.Dlatego trzeba okresowo robić prywatnie badania. Zycze Ci abyś trawiła na super lekarkę ale pamietaj,ze nikt sie tak Tobą nie zajmie jak Ty sama smile
                • becta23 Re: brak poprawy 15.08.14, 12:30
                  Witam wszystkich
                  Na forum jestem pierwszy raz, potrzebuję pomocy w interpretacji wyników. Nadmienię, że leczę się na niedoczynność, natomiast lekarz rodzinny krytykuje i uważa leczenie za bezpodstawne.
                  Przed rozpoczęciem leczenia czulam się tak źle, że zasypiałam na stojąco i zupełnie jakbym przestała żyć, obowiązki, przyjemności wszystko się skończyło.
                  Moje wyniki na początku leczenia
                  TSH-1, 05 norma 0,27-4,200
                  FT4-0,92 norma 0,93-1,70
                  FT3 nie zleciła

                  Po 3 mies leczenia, na początku eutyroksem 25
                  FT3- 3,09 norma 2,00-4,40
                  FT4-1,05 norma 0,93-1,70
                  TSh ne zleciła ponieważ pewne, że spada.Nadal czułam się nie za dobrze więc dostałam nowothyral 50

                  Wyniki
                  FT3-4,40
                  FT4-1,01 normy te same potym czułam się jakbym miała i nadczynność i niedoczynność
                  obecnie biorę naprzemiennie euthyroks i nowo

                  Co sądzicie o tym leczeniu? dodam że nie czuję się rewelacyjnie, proszę o opinie.
                  • procesor Re: brak poprawy 15.08.14, 23:43
                    po pierwsze - załóż swój wątek
                    naszukałam sie tego wpisu w starym wątku, nie każdemu sie będzie chciałao szukać

                    po drugie - o matko
                    Novothyral
                    tobie była potrzebna większa - i to sporo- dawka euthyroksu!!!
                    miałaś za niskie ft4 a dowaliła ci zamiast większej dawki T4 to T4 i jeszcze T3

                    załóż ten nowy wątek, przekopiuj sobie stąd.... smile
                    • becta23 Re: brak poprawy 16.08.14, 12:53
                      Dzięki ogromne za odpowiedź
                      Nadal biorę obydwa leki naprzemiennie i nie czuję się dobrze, co mam zrobić ? Powiedzieć lekarce, że źle mnie leczy ? Jak to jest z tym TSH, jeśli jest w normie, bo rodzinny twierdzi, że nie ma żadnej niedoczynności. Przepraszam, że nie założyłam nowego wątku, nie bardzo umiem się poruszać na forum, nigdy wcześniej nie korzystałam, wybacz.
                      • pies_z_laki_2 Re: brak poprawy 17.08.14, 02:49
                        > TSh ne zleciła ponieważ pewne, że spada.Nadal czułam się nie za dobrze więc dostałam nowothyral 50

                        Uciekaj od tego endo, bo krzywdę ci robi.
                        Nie potrzebujesz Novo! Miałaś po prostu za niską dawkę i tyle. Niepotrzebnie dostałaś dwuskładnikowy preparat... Masz po nim jak widać za niskie fT4, a za wysokie fT3, czyli niepotrzebne T3, a nadal za mało T4.

                        Nie łyka się Novo I E na zmianę!!!!! Ostatecznie można pół jednego i pół drugiego, ale zawsze jednakową dawkę codziennie. Ale tobie nie jest potrzebne Novo...

                        Jak założyć własny wątek?
                        Kliknij tu:
                        - forum.gazeta.pl/forum/s,24776.html?from=0
    • poliki123 Re: brak poprawy 03.03.14, 12:39
      byłam ze swoimi badaniami u endokrynolog, którą znalazłam wśród lekarzy polecanych na tym forum, ona też stwierdziła że moje fatalne samopoczucie nie wynika z problemów z tarczycą, wdług niej dawka jest ok, już nic z tego nie rozumiem, wy twierdzicie że mam za niskie ft3 i ft4 mimo że tsh w normie, a kolejny lekarz, tym razem sprawdzony przez was, mówi co inngo, już sama nie wiem co mam robić sad
      • milaemalka Re: brak poprawy 04.03.14, 01:01
        To ,że lekarz jest polecany świadczy tylko o tym ,ze jest lepszy od innego ,który nas zawiódł.Jestes na etapie,ze jeszcze wierzysz w to ,ze lekarz może Ci pomóc.Powiem tak.Gdybyś miała cukrzycę to przed każdym podaniem insuliny radziłabyś sie lekarza czy to zrobic ?
        Powiedziałaś lekarzowi ,ze czujesz sie żle i co pomógł Ci ?.Dla nich najważniejsze sa te cholerne normy a my wiemy swoje.Chcesz pomocy to zwieksz dawke .Taka moja rada
        • poliki123 Re: brak poprawy 04.03.14, 12:13
          w jaki sposób zwiększyć dawkę? przyjmować teraz codziennie 75? Zrozumcie mnie,
          jestem po prostu trochę zdezorientowana, jeszcze nie mam takiej wiedzy na temat tej choroby, żebym czuła się pewna w podejmowaniu decyzji o zwiększeniu dawki mimo że kolejny lekarz przekonuje mnie że obecna dawka jest odpowiednia sad
          • milaemalka Re: brak poprawy 04.03.14, 18:41
            Wiem ,rozumiem Cię.Miałam łatwiej bo trafiłam na forum kompletnie rozbita z tsh 76 i już nic nie miałam do stracenia smile Dołoż sobie 12,5 w te dni co brałas 50 a po tygodniu codziennie 75
      • pindzia.lindzia Re: brak poprawy 14.03.14, 20:44
        poliki123, możesz napisać, co dokładnie powiedziałaś dr Karpińskiej i co ona Ci odpowiedziała? Też się do niej wybieram po raz pierwszy, ale jeśli wg niej Twoje wyniki są ok, to szkoda kasy sad
        • poliki123 Re: brak poprawy 15.03.14, 08:40
          pindzia.lindzia napisała:

          > poliki123, możesz napisać, co dokładnie powiedziałaś dr Karpińskiej i co
          > ona Ci odpowiedziała? Też się do niej wybieram po raz pierwszy, ale jeśli wg n
          > iej Twoje wyniki są ok, to szkoda kasy sad

          powiedziała, że z tarczycą jest ok, mimo że poziom ft3 i ft4 jest niski, tak jak pisałam, nie zaleciła zmiany dawki, kazała pozostać przy tej którą biorę, bo wyniki w normie, dodatkowo skierowała mnie na badanie wit d i usg tarczycy, oba badania wyszły mi poza normami, a więc pewnie jeszcze raz się do niej wybiorę,
    • poliki123 Re: brak poprawy 07.03.14, 12:51
      mam jeszcze pytanie dotyczące witaminy d3, mój poziom d3 metaboli 25(oh) to 12,3 z opisu przy badaniu wynika że to poziom niewystarczający, o czym może to świadczyć i czy wymaga jakiegoś leczenia?
      • izzunia Re: brak poprawy 07.03.14, 12:56
        tak masz duży niedobór witaminy d3. kup polecany na forum preparat i na początek łykaj po ok 5tys jednostek, po 2-3 miesiącach zrób ponownie badanie.

        brak wit d masakrycznie wpływa m.in. na samopoczucie i odporność.
    • poliki123 wyniki usg 11.03.14, 19:16
      mam jeszcze pytanie dotyczące mojego usg tarczycy wyszło w nim, że w biegunie górnym lewego płata tarczycy hipogeniczna zmiana ogniskowa o nieco nierównych zarysach i wymiarach 3x2x3,5 mm, bez cech przepływu, koniczna kontrola usg, do rozważenia biopsja, co to może oznaczać?
      • poliki123 Re: wyniki usg 12.03.14, 09:04
        poliki123 napisała:

        >hipogeniczna zmiana

        zmiana jest hipoechogeniczna
        • milaemalka Re: wyniki usg 15.03.14, 19:27
          zmiany hypoechogeniczne wystepują w hashimoto
      • pies_z_laki_2 Re: wyniki usg 18.03.14, 10:06
        Tak mała zmiana wg. mnie jest do obserwacji, a nie do biopsji.
        • poliki123 Re: wyniki usg 20.03.14, 08:50
          mam nadzieję, że na razie skończy się tylko na obserwacji, we wt idę do endo zobaczymy co zadecyduje
          • poliki123 biobsja 02.04.14, 14:46
            jednak pani doktor zasugerowała wykonanie biobsji już teraz, ze względu na nierówne zarysy i hipoechogeniczność zmiany, w związku z tym mam pytanie, miał ktoś z was to badanie, jest bardzo bolesne, są jakieś dolegliwości po? jak długo czeka się na wynik a może od razu można ocenić czy to coś poważnego?
            • poliki123 Re: biopsja 02.04.14, 18:17
              biobsja smile chodziło oczywiście o biopsję smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka