Dodaj do ulubionych

bardzo silne bole glowy :(

26.06.06, 11:17
moje drogie, nie wiem czy to ta pogoda ponad 30stopni czy to hashimoto, ale
chcialam sie poradzic.
czy ktoras z was przy hashimoto cierpi czasem na bardzo silne bole glowy? ja
mam takie od tygodnia, chodz dzisiaj nareszcie jest lepiej. tak silne, ze nie
jestem w stanie funkcjonowac, bol jest jednostronny-u mnie prawa polkula,
umiejscowiony albo w okolicach galki ocznej albo tylu glowy. nie jestem w
stanie wtedy nic robic, leze w lozku i umieram. czasami nawet bol budzi mnie o
3 w nocy sad do tego mldosci i wymioty.
czy to ma cos wspolnego z hashmito? mnie nigdy glowa nie bolala, a w domu nikt
nie cierpial na migrene.
a moze to ma cos wspolnego z upalami, z cisnieniem? bede wdzieczna za
jakiekolwiek komentarze. moze leki mam zle dobrane. teraz biore 75 mg

a zaznacze ze mam 23 lata i na hashimoto lecze sie od poczatku kwietnia.
Obserwuj wątek
    • aada1 Re: bardzo silne bole glowy :( 26.06.06, 15:30
      Nie za szybko wchodziłas na dawke 75 mg?
      Dobrze byłoby sprawdzic TSH i FT4 moze za duzo bierzesz.
      U mnie wystepowały bardzo silne migreny ( i dalej sa jak za duzo idzie hormonu).
      Jednak nie miałam nudnosci i wymiotów. Moze dobrze byłoby sie wybrac do neurologa?
      Leczysz sie krótko wiec mozliwa jest taka reakcja w poczatkowym okresie
      leczenia, organizm Twój musi sie przyzwyczaic do hormonu.
      Zycze szybkiej poprawy smile
      Pozdrawiam Ada
      • panna_tulipanna_asia Re: bardzo silne bole glowy :( 26.06.06, 20:41
        no tak zapomnialam podac swoich wynikow smile to one z poczatku czerwca

        TSH - 2,306 norma: 0,4 - 4,0
        FT3 - 3,9 norma 2,3 - 6,3
        FT4 - 14,1 norma 10,3 - 24,4
        anty Tg - 154 norma do 40
        anty TPO - 209,9 norma do 35

        moze powinnam faktycznie wrocic do 50 mg uncertain nie wiem, pani prof endo radzila
        zwiekszyc dawke... ja zwariuje z tymi lekarzami i ze swoja glowka sad


        • aada1 Re: bardzo silne bole glowy :( 26.06.06, 21:12
          hej smile
          To TSH juz jest na 75 mg? Czy tez moze na 50 mg?
          Bo nie podałas przy jakiej dawce miałas taki wyniksmile
          Jesli czujesz, ze te bole głowy sa od hormonu to zmniejsz sobie troche dawke.
          Mysle, ze tak na 50 mg + 1/2 z 25mg. Potrzymaj sie na tym z 3 tygodnie, aby
          organizm sie przyzyczaił i potem wolno zwiekszaj dawke o 1/4 tabl z 25mg.
          Spokojnie i powolutku dojdziesz do 75 mg dobowo.
          Pozdrawiam Ada
          • moneta21 Re: bardzo silne bole glowy :( 26.06.06, 22:13
            witajcie
            tez miałam bardzo silne migreny z zawrotami głowy i wymiotami-ale u mnie
            wystepowały przed leczeniem hormonami(przed diagnozą haschi)teraz ustąpiły.A
            jezeli mogę Ci pomoc to podam Ci nazwe leku bez recepty,ktory mi rewelacyjnie
            pomagał "Solpadeine"tabletki musujace.Ostatnio brałam na bole okresowe-nie
            miałam wczesniej tak silnych i tez mi pomogł.A upały i wahania cisnienia tez
            mogą nasilac bole głowy,
            pozdrawiam i wspolczuje
            • lona1 Re: bardzo silne bole glowy :( 27.06.06, 21:06
              Ja też miałam silne bóle głowy,umiejscowione jakoś tak w okolicy
              oczu,przechodzące na potylicę po podaniu środka p-bólowego.Zaobserwowałam
              wtedy,że równocześnie mam podwyższone ciśnienie tętnicze i prolaktynę.Trafiłam
              do szpitala gdzie przeprowadzono próbę z metaklopramidem,w celu sprawdzenia
              czynności przysadki.Myślałam że głowa mi pęknie jak prolaktyna rosła po podaniu
              metaklopramidu(moja PRO urosła siedmiokrotnie).Po kilku godzinach ,jak poziom
              wracał do dawnego stanu ból stopniowo mijał.Myślę więc że u Hashimotek bóle
              głowy MOGą mieć związek z działaniem przysadki.
              Teraz po półrocznej kuracji i dostarczeniu organizmowi odpowiedniej dawki
              harmonów,bóle zniknęły.Nie mam też podwyższonego ciśnienia,PRO jest w górnej
              normie i powoli mój stan się normuje.Cieszę się z tego -myślę,że nie zapeszę.
              SOLPADEINĘ-na bóle głowy odradzam,koleżanka brała i po kilku dawkach zasłabla-
              obniżyła jej się hemoglobina i spadły leukocyty-podejrzenia były różne!!Kazano
              jej odstawić leki i wszystko wróciło do normy.Nie trujmy się.
              Pozdrawiam.Ila
              • dmuchawiec6 Re: bardzo silne bole glowy :( 27.06.06, 22:53
                Ja też miewam bardzo silne bóle głowy szczególnie jakby z tyłu za oczami. Parę
                lat miewałam bardziej migreny (bóle z jednej strony głowy) teraz raczej po obu
                stronach jakby ból gówy i "tylnych ścianek oczu" trochę więcej prawego, często
                połaczony z chwilowym pogorszeniem widzenia, ostatnio wczoraj cały dzień,
                ustąpił w trakcie deszczowej burzy smile. Myślę, że z czasem może dzięki
                eutyroxowi pozbędę się tego bólu i Tobie tego życzę. Pozdrawiam, Ania.
                • panna_tulipanna_asia Re: bardzo silne bole glowy :( 28.06.06, 08:52
                  dziekuje wam bardzo za te komentarze...troszke mi lepiej, bo ja juz w glowie
                  mialam czarne mysli, ze mi cos na glowce wyroslo ;/ no ale wszystko wskazuje tak
                  jak przypuszczalam, ze te ataki bolu sa powiazane z hashimotkiem ...

                  czy w takim razie tak jak pisala lona powinnam zrobic sobie badania prolaktyny?
                  ile to kosztuje i kto mi moze przepisac skierowanie? lekarz rodzinny/ginekolog/endo?

                  buziaki wielkie i ciesze sie ze to forum istnieje...
                  • rosteda Re: bardzo silne bole glowy :( 28.06.06, 23:58
                    Witaj Panna_Tulipanna_Asia
                    Obliczylam Ci wyniki w %
                    TSH - 2,306 = 52,94%
                    fT3 - 3,9 = 40%
                    fT4 - 14,1 =26,95%
                    Jesli bylas przed zrobieniem tych wynikow na dawce 50µg to smialo mozesz
                    zwiekszyc do 75µg ale tak powoli jak radzila Ada.
                    Masz niski poziom fT3 i bardzo niski poziom fT4. Czyli jestes w niedoczynnosci.
                    Jak utrzymasz dawke 75µg przez 4 tygodnie to powtorz badania (ale bez przeciwcial).
                    Teraz prolaktyne mozesz jeszcze miec podwyzszona bo krotko bierzesz tyroksyne.
                    Jak dojdziesz do swojej optymalnej dawki to zrob to badanie za jakies 6
                    miesiecy. Musisz dac czas na unormowanie sie wszystkiego w Twoim organizmie.
                    Wiec teraz szkoda wydawac pieniedzy na zbedne badania.
                    Ja w niedoczynnosci tez miewam bardzo silne bole glowy, a jak mam wyrownane
                    hormony to ich nie mam.
                    Pozdrawiam Rosteda
    • panna_tulipanna_asia Re: bardzo silne bole glowy :( 02.07.06, 12:27
      witam ponownie sad
      wracajac do tyvh boli glowy, to juz chyba wiem, skad one sie braly... na
      szczescie obok endo lecze sie jeszcze u hematologa, poniewaz mialam za malo
      bialych cialek krwi i dwa razy w miesiacu chodzilam do niego na badania krwi i
      akurat kolejny termin badania wpadl gdy mialam atak silnego bolu glowy od tygodnia.
      spojrzcie moje drogie na moje wyniki:

      TSH - 6,623 norma 0,4 - 4,
      anty TG - powyzej 900 norma <115

      a juz bylo tak dobrze, miesiac temu mialam calkiem inne wyniki sad

      TSH - 2,306 norma: 0,4 - 4,0

      na poczatku leczenia moje TSH wynosilo 4,663 norma 0,4-4

      jak myslicie dlaczego TSH zaczelo rosnac? i jest gorzej niz na samym poczatku?
      buuuuuuusad
      • aada1 Re: bardzo silne bole glowy :( 02.07.06, 18:09
        Hej smile
        No juz przynajmniej wiesz skad te bóle głowy u Ciebie. Jesteś w niedoczynnosci,
        musisz zwiekszyc dawke tyroksyny. Trudno mi jest cos Ci sugerowac bo nie wiem na
        jakiej dawce teraz lecisz. Napisz prosze ile bierzesz teraz i czy masz problemy
        przy zwiekszaniu dawki...
        Faktycznie poleciało w gore TSH - jednak tak sie czesto dzieje, ze pomimo
        leczenia TSH skacze. Tak to juz jest z tarczyca. Z czasem to sie unormuje.
        Prawie wszyscy przez to przechodza na poczatku. To dla Ciebie taki znak ze Twój
        organiz potrzebuje dalej wiekszej dawki hormonu. TSH urosło bo przyjmowałas za
        mało hormonu smile)
        Odnosnie leukocytów- tez miałam je niskie - srednio 3100 było. Brałam witaminy,
        jednak nie podnosiły sie wysoko max do 3800. Problem całkowicie się skonczył po
        wprowadzeniu preparatu T3 - bez leczenia, łykania witamin samoistnie lekocyty
        sie podniosły. Obecnie utrzymuje je w granicy 4500smile
        Asia przy kolejnym badaniu oznacz poziomy FT4 i FT3. Bedzie nam na forum łatwiej
        Ci cos zasugerowac.
        Zwiekszaj tyroksyny, dobrze byłoby podejsc do lekarza aby z nim obgadac nowa dawke.
        Pozdrawiam Ada
        • panna_tulipanna_asia Re: bardzo silne bole glowy :( 02.07.06, 21:17
          no wlasnie mam problem z tym euthyroxem sad przy takich wynikach, poczatkowo TSH
          ponad 4, potem ponad 2 bralam euthyrox 50 1 tabletke. (na samym poczatku bralam
          25 euthyroxu). lekarka radzila zwiekszyc dawke do 75 i wtedy wlasnie po nie
          calym tygodniu pojawily sie silne bole glowy i wymioty. praktyczie nie
          przyjmowalam zadnych pokarmow bo nie moglam, lezalam w lozku, pocilam sie, glowa
          mi pekala i wymiotowalam szczegolnie po przyjeciu tabletki - odwiedzalam toalete
          poznym wieczorem, badz budzilam sie w nocy okolo 12. wymiotowalam takze rano, na
          czczo badz po wzieciu tabletki. dolegliwosci ustepowaly po poludniu. aha no i
          braralam 25 wieczorem i 50 rano.

          na swoj rozumek pomyslalam sobie, ze moze te bole glowy sa wlasnie z tej
          zwiekszonej dawki i odstawilam te pol tabletki wieczorem. no i bole glowy +
          wymioty ustapily jak reka odjac. no i w sumie teraz nie wiem co robic, bo w
          trakcie tego wszystkiego TSH skoczylo do 6, czyli wyglada na to, ze potrzebuje
          wiecej hormonow a wydaje mi sie ze jak jak zwiekszam to pojawiaja sie skutki
          uboczne sad
          no i nie wiem co robic... zwiekszac, czy nie?

          czy ktoras z was miala podobne objawy>? czy czesto sie zdaza, ze ktos nie
          toleruje euthyroxu? czy sa jakies inne zamienniki?

          a to wyniki z czerwca:
          TSH - 2,306 norma: 0,4 - 4,0
          FT3 - 3,9 norma 2,3 - 6,3
          FT4 - 14,1 norma 10,3 - 24,4
          anty Tg - 154 norma do 40
          anty TPO - 209,9 norma do 35

          tak jak pisalam teraz mam TSH 6,623 norma 0,4-4,0

          i przeciwciala powyzej 900...
          skad ten dramatyczny skok?
          • aada1 Re: bardzo silne bole glowy :( 03.07.06, 09:11
            hej smile
            Wydaje mi sie, że za szybko weszłas na dawke 75 mg. Może inaczej bedzie Ci
            łatwiej. Niech leci podstawa czyli 50 mg i do tego najpier dodaj 1/4 z 25 mg-
            to bierz dwa tygodnie i dodaj kolejną 1/4 tabl. Wchodzenie na 75 zajmie Ci około
            1i 1/2 miesiaca ale wydaje mi sie, ze przebieg bedzie łagodniejszysmile)
            Jesli bedziesz miec problemy to moze zmiana hormonu np na Letrox cos poradzi. Ja
            po Euthyroxie miałam bardzo silne bole głowy.
            Obcja nr3 to zmiana na Novothyral.
            Nie jestes alergikiem ? moze masz uczulenie na laktoze? to moze byc przyczyna
            wymiotów tez...
            Staraj sie brac hormon rano...przed sniadaniem - wiem ze to jest trudne. Jednak
            organizm musi sie przełamac. Jesli juz chcesz brac lek w dawkach podzielonych
            to łykaj hormon w południe. Nie wieczorem.
            Asiu jesli dasz rade brac teraz 50 mg + 12,5 mg dodatkowo bez sensacji to zostan
            na tej dawce około 3 tygodnie a potem dodaj 1/4 tabl z 25(wszystko rano przed
            sniadaniem). Wchodz na wiekszą dawke pomału i cierpilwie. Wiesz, ze nie od razu
            Rzym zbudowanosmile tutaj tez musisz miec duzo cierpliwosci.
            Jesli bedziesz miec jakies pytania pisz smiało. Trzymaj sie i nie poddawaj. Z
            czasem to Ty bedziesz pania sytułacji a nie Twoja tarczyca.
            Pozdrawiam serdecznie
            Ada
            • nitca Re: bardzo silne bole glowy :( 04.07.06, 01:34
              > Staraj sie brac hormon rano...przed sniadaniem - wiem ze to jest trudne.
              > Jednak organizm musi sie przełamac.
              > Jesli juz chcesz brac lek w dawkach podzielonych
              > to łykaj hormon w południe. Nie wieczorem.

              Agus, nie do konca sie z tym zgodze... lykam Euthyrox rano,
              i zazwyczaj do godziny 11-12 nie jestem do konca przytomna,
              tak jakby hormon zaczynal dzialac z duzym opoznieniem.
              Za to wieczorem do poznej nocy jestem bardzo aktywna
              i moj mozg pracuje na wiekszych obrotach.
              Byc moze w przypadku takim jak moj, wieczorne polykanie
              tabletki mogloby odwrocic sytuacje i wyregulowac rytm dzien-noc.
              Choc ja juz nie bede z tym eksperymentowac, przyzwyczailam sie
              i pasuje mi tak jak jest smile
              • aada1 Re: bardzo silne bole glowy :(- do Nitca 04.07.06, 10:37
                Hej Nituśsmile
                Hmmm nie powinno sie brac hormonu na wieczór, masz byc aktywna i miec siłe na
                dzien a nie na nocsmile)
                Co z tego, że wezmiesz tabletke o 21 godzinie? O 4 nad ranem bedziesz skakac po
                łozku? Zero spania, przywitasz się z bezsennoscia, a od południa juz sił nie
                bedziesz miała aby normalnie funkcjonować? Tak na dłuzsza mete sie nie da.
                Ja tez rano długo sie rozkrecam, poczatek dnia ehhh to jeszcze tragediawink Jednak
                wieczorem moge juz dłuzej siedziec. Czyli jest podobnie jak u Ciebie.
                Od pewnego czasu biore tabletki tak jak Ty. Twoja rada była bardzo dobra. Tak
                wiec budzik mam nastawiony na 7 rano- budze sie, łykam pigułki i ide spac. Takie
                branie ma swoje logiczne wyjanienie - tarczyca jak pracuje wyrzuca hormony
                własnie nad ranemsmile
                • nitca Re: bardzo silne bole glowy :(- do Nitca 04.07.06, 11:58
                  > Hmmm nie powinno sie brac hormonu na wieczór, masz byc aktywna i miec siłe na
                  > dzien a nie na nocsmile)

                  No i wlasnie dlatego pomyslalam o mozliwosci brania hormonow na noc smile)

                  > Co z tego, że wezmiesz tabletke o 21 godzinie? O 4 nad ranem bedziesz
                  > skakac po łozku? Zero spania, przywitasz się z bezsennoscia, a od południa
                  > juz sił nie bedziesz miała aby normalnie funkcjonować?

                  To teraz moge skakac po lozku miedzy 1 a 3 w nocy smile Wiec moze gdybym lykala
                  hormon miedzy 23 a 24, to nie bylabym taka senna do poludnia i sila na skakanie
                  wypadlaby wlasnie w dzien a nie w nocy.

                  > Czyli jest podobnie jak u Ciebie.
                  > Od pewnego czasu biore tabletki tak jak Ty.

                  Agus, nawet nie porownuj, dobrze wiesz ze nie jest podobnie, chyba ze masz na
                  mysli "sposob na tabletke" smile

                  > Takie branie ma swoje logiczne wyjanienie - tarczyca jak pracuje
                  > wyrzuca hormony własnie nad ranemsmile

                  Moja preferuje wieczory smile
                  • panna_tulipanna_asia Re: bardzo silne bole glowy :(- do Nitca 04.07.06, 15:48
                    hmmm... moja pani doktor endo poradzila mi branie hormowno i rano i wieczorem,
                    duza dawke rano, mala wieczorem, a to dlatego, ze wstaje wczesnie rano (5-6) i
                    zanim doprowadze sie do stanu uzytecznosci mija 11 zanim hormony zaczna
                    dzialacsad dlatego poradzila mi, zebym polowke tabletki brala wieczorem...
                    wszystko bylo by ok, gdyby nie bole glowy...

                    no ale, zastosowalam Ado twoja rade i sposob dawkowania i na razie jest ok smile
                    DZIEKUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kiss
    • ja_joanna Re: bardzo silne bole glowy :( 03.07.06, 22:57
      Witaj,

      mam podobny problem. Nie mam wprawdzie silnych bólów, ale od tygodnia co wieczór
      boli mnie lekko głowa i mam zawroty głowy. Sama nie wiem, od czego to.

      Mam nadzieję, że nie dlatego, że się rąbnęłam w zeszłym tygodniu w okno (nie sądzę).

      Raczej z powodu zmniejszonej dawki leków przeciwlękowych + upał + może hormony
      tarczycy buzują.

      W czwartek idę do mojej lekarki to się dowiem, a tymczasem jestem w stanie już
      tylko iść spać.

      J.
      • ja12344567 Re: bardzo silne bole glowy :( 14.12.13, 20:20
        witam. czy ktoś jeszcze na tym forum udziela informacji na temat tarczycy i bólach głowy
        • muktprega1 Re: bardzo silne bole glowy :( 15.12.13, 10:35
          Ja - wiele lat silne bóle migrenowe codzienne, ustąpiły albo z chwilą wprowadzenia T3 albo z chwilą wprowadzenia D3 - dużo poniżej normy. Akurat równolegle. Długo niezdiagnozowana. Przedtem nie wiedziałam, ze można żyć bez bólu....
          • ja12344567 Re: bardzo silne bole glowy :( 15.12.13, 20:43
            Hej. Od tygodnia cierpię na potworna migrene i bóle w klatce piersiowej. Endo zwiększyła mi dawkę leków i zmieniła leki z letroxu na euthyrox. Myślicie, że tgo moga byc skutki uboczne zwiększenia dawki i zmiany leków?
            • ola33333 Re: bardzo silne bole glowy :( 17.12.13, 23:08
              ja zauwazylam zwiazek miedzy wystepowaniem u mnie migreny a niska ferrytyna.
              Odkad zaczelam brac tabletki z zelazem (Tardyferon) migreny mam duzo rzadziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka