Dodaj do ulubionych

Mam stracha

21.08.06, 20:49
To chyba ta choroba. Mam cukrzycę T1 od 14 lat insulinozależną spowodowaną
autoagresją. 12 lat temu zgłosiłam lekarzom dolegliwość - że w szyi mi tak
jakoś szeroko, że ślinę ciężko przełykam. Zrobiono tylko usg tarczycy i
powiedziano, że nic mi nie jest. Potem przez lata dokuczały mi czasem te
uczucia pełnego gardła. Zaciskałm je chustką, żeby mi się tak "to" nie
rozlewało w tej szyi. Dokuczały mi ataki gorąca, ale cukrzyca to tłumaczyła. W
ostatnich latach nasiliły się stany lękowe. Urodziłam dwoje dzieci, ale obie
ciąże były zagrożone - nie wiem czy to tarczyca coś psuła czy nie. Rok temu
powiedziałam znowu kilku lekarzom, że zaciska mnie w gardle. Dostałam
hydroksyzynę, bo podejrzewali, że to na tle nerwowym. Ale wczoraj mnie tak
zacisnęło i hydroksyzyna nie pomogła. Dziś znowu to uczucie szerokiej szyi.
Zaciskam ją chustką i wtedy łatwiej mi się przełyka. Jakbym sobie podnosiła
jakiś ciężar z przełyku. W środę mam badania krwi. Czy to ta choroba? Czy jest
tu ktoś z tym i z cukrzycą? Czy da się wyrównywać cukry przy tej chorobie?
Dodam, że jestem dwa dni po powrocie z dwutygodniowego pobytu nad morzem-
jeśli to ma znaczenie. Co mogę zrobić, żeby mnie tak nie dusiło? Boję się
zasnać, że się uduszę (może to głupie), a im intensywniej o tym myślę tym
bardziej mi się zaciska gardłosmile)). Dziękuję wytrwałym za doczytanie postu do
końca i za odpowiedzi... Boję się, że mi się cukrzyca rozwali i te duszności
mnie stresująsad
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: Mam stracha 21.08.06, 21:26
      Witaj Tebacha
      Jak masz skierowanie na badania przy sobie to napisz tutaj jakie badania
      bedziesz robila w srode.
      Bez badan nic sie nie da powiedziec czy to Hashimoto.
      Dopiero jak beda wyniki to ktos Ci tu odpowie.
      Hashimoto i cukrzyca lubia isc w parze.
      A objawy przy Hashimoto moga byc bardzo rozne i te Twoje dolegliwosci tez moga
      na ta chorobe wskazywac.
      Teraz nie moge tez nic powiedziec co masz zrobic zeby Cie nie dusilo.
      Jedno co mozesz zrobic to do spania wez dwie poduszki i poloz sie dosc wysoko.
      Moze to przyniesie troche ulgi przy zasypianiu.
      Jesli u Ciebie potwierdzi sie Hashi to nic sie nie martw o cukrzyce na zapas.
      Jest wiecej osob co maja te dwie choroby i dawkowanie insuliny i hormonow tylko
      trzeba do siebie dopasowac. To nie takie straszne.
      No a leczenie roznych dolegliwosci hydroksyzyna to jest normalna procedura u
      naszych lekarzy jesli nie wiedza co jest. Tak jest dla nich najlatwiej.
      Pozdrawiam Rosteda
      • tebacha Re: Mam stracha 21.08.06, 21:55
        Te badania to TSH i przeciwciała: ATPO i ATG.
        Od kilku miesięcy wyrównywałam super cukrzycę planując ciążę... No i teraz te
        plany pewnie trzeba odłożyć. Czy ta choroba jest niebezpieczna w ciąży? No jeśli
        rozwali cukry to tak. Ale dodatkowo sama z siebie?
        No i głupie może pytanie, ale znowu nadchodzi nocka, a mnie zaciska. Czy te
        duszności mogą się skończyć w szpitalu na ostrym dyżurze czy to tylko wrażenie,
        że nie mogę nabrać tchu i przeżyjęwink?
        • rosteda Re: Mam stracha 21.08.06, 22:17
          Co do tych badan, to radze doplac pare zlotych i zrob nawet prywatnie jeszcze
          badanie fT3 i fT4 (to sa wolna tyroksyna i wolna trojjodotyronina). I zrob tez
          jeszcze raz USG u lekarza ktory ma doswiadczenie w badaniu tarczycy. Warto.
          Jesli potwierdzi sie u Ciebie w tych wynikach Hashimoto to naprawde nie martw
          sie o cukrzyce. Przy braniu tyroksyny cukrzyce tez sie da wyregulowac.
          Moze odezwia sie jeszcze tu osoby ktore maja obie te choroby to powiedza wiecej.
          Czy ta choroba jest niebezpieczna w ciazy - tak jak kazda inna choroba. Czasem
          grypa bywa bardziej niebezpieczna. A dobrze leczone Hashimoto i unormowane
          hormony to wlasciwie zadne niebezpieczenstwo.
          Wiesz przeciez ze cukrzyca zle leczona w ciazy to tez niebezpieczenstwo.
          Nie mysle ze te dusznosci skoncza sie na ostrym dyzurze, to trwa u Ciebie (to
          duszenie, ucisk a nie dusznosc) juz bardzo dawno jak pisalas i jeszcze nie
          wyladowalas w szpitalu. Staraj sie uspokoic i zrob tak jak radzilam.
          Pozdrawiam i zycze dobrze przespanej nocy.
          Rosteda
          • tebacha Re: Mam stracha 21.08.06, 23:15
            Te badania fT3 i fT4 to mam zrobić jak tsh wyjdzie źle. A usg też mam zalecone.
            Jest jakieś sprawdzone miejsce w Warszawie? Ten ucisk to jest od kilku dni. On
            bywał co jakiś czas w ciągu 12 lat, ale nie był non stop przez te wszytskie
            lata. Wręcz rzadko. Ale tak mocno jak teraz to nigdy. No nic. Pewnie w piątek
            odbiorę wyniki środowych badań i się pochwalę. Ewentualnie można szykować
            przyjęcie powitalne na niniejszym forum dla nowej uczestniczki. Dobranoc.
            Komentarz mojej cioci na pewno sprowadzi spokojny sen: "Hashimoto? Niech się
            pani tak nie moto."
            • kochanka_heathcliffa Re: Mam stracha 22.08.06, 00:52
              propo usg wpisz w forumowa wyszukiwarkę nazwisko Elwartowski Ula polecała,w
              wyszukiwarce masz stare i ciekawe wątki więc zanim zapytasz poszukaj po prostu
              tam
    • tebacha Re: Mam stracha 25.08.06, 15:33
      No to odebrałam wyniki i byłam u endokrynologa. Wyniki mam takie: TSH 2,13
      (norma 0,27 - 4,2), aTPO 7,11 ale aTG jest 200,80 a norma jest do 115.
      Endokrynolog mówi, że jest to na granicy, ale nie można orzec choroby. Za moje
      rozdygotanie, drżenie rąk, duszności może odpowiadać jakaś niezydentyfikowana
      alergia czy zazątki astmy - mam zawężone oskrzela i łatwe pobudzenie pracy serca
      oraz szmery w sercu. Dostałam póki co jakieś blokery na serce i mam robić dalsze
      badania: spirometrię, echo serca, usg tarczycy i iść do alergologa. A jak się
      widzi to Wam - znawcom?wink. ten wynik 200 aTG to nic nie znaczy? Lekarka
      powiedział, że on może przepowiadać problemy z niedoczynnością za ileś lat.
      • rosteda Re: Mam stracha 26.08.06, 00:22
        Witaj Tebacha
        Tak to sie nazywa na granicy, a objawy moga byc juz duzo wczesniej i stan
        zapalny w tarczycy moze tez byc.
        Moje TSH przy rozpoznaniu bylo tylko 2,0.
        Zas fT3- 2 przy normie 1,9-5,0(bardzo niskie).
        Ta chorobe u mnie potwierdzily podwyzszone przeciwciala i zmiany w USG.
        U mojego syna TSH bylo tez tylko 2,7 przy rozpoznaniu.
        Tak ze na podstawie samego TSH nie mozna powiedziec jak pracuje tarczyca.
        TSH to jest hormon przysadki.
        Aby ocenic prace tarczycy potrzebne sa badania fT3 i fT4, to sa te wlasciwe
        hormony tarczycy.
        To przez 12 lat (tak pisalas w pirwszym postcie ze wystapily te duszenia u
        Ciebie) masz zaczatki astmy, albo alergii?
        A te szmery w sercu to dobrze ze dostalas skierowanie na echo serca.
        Wyniki przeciwcial moga byc raz wysokie innym razem nieobecne. To jest zmienne.
        Tak ze jak zrobisz badania za jakis czas to moga byc oba przeciwciala
        podwyzszone. Przeciwciala a-Tg moga byc podwyzszone i przy Hashi i przy Basedowie.
        Zobaczysz jeszcze co wyjdzie w USG tarczycy.
        Ale szkoda ze nie zrobilas tez badan fT3 i fT4 (nawet przy niskim TSH).
        Po tych badaniach jeszcze nic sie u Ciebie nie wyjasnilo.
        Pozdrawiam Rosteda
        • tebacha Re: Mam stracha 27.08.06, 10:30
          W poniedziałek zrobię to fT3 i fT4. Czy trzeba być na czczo? Ktoś mi napomykał,
          że warto przy tym podejrzeniu sprawdzić też poziom prolaktyny - to prawda?
          • aada1 Re: Mam stracha 27.08.06, 10:35
            Oznaczajac same FT4 i FT3 nie musisz byc na czczo. Jednak jesli chcesz oznaczyc
            prolaktyne do tego to juz koniecznie na czczo.
            Ada
    • to-ja-007 Re: Mam stracha 28.08.06, 18:48
      Witaj
      Trudno zgadnac czy to poczatki Hashi czy nie. Wyniki tego typu moga wystepowac
      przy Hashimoto ale mozesz tez miec np. jakies niegrozne guzki w tarczycy.
      Przeciwciala aTg sa zwiazane z bezposrednim niszczeniem tarczycy i wystepuja
      przy wielu chorobach tarczycy. Dla Hashimoto bardziej typowe sa aTPO i pojawiaja
      sie one jako pierwsze - ale to nie znaczy, ze tak jest u kazdego.

      Jesli trafisz na usg do prof. Michala Elwertowskiego to on Ci powie czy to Hashi
      czy nie. smile To naprawde swietny fachowiec. Podawalam kiedys tel. Ja chodzilam do
      niego na usg do Izis (mini-przychodnia kolo dw. Centralnego - z zewnatrz moze
      nie robi wrazenia ale w srodku super-sprzet do usg). Tam przyjmowal bodajze w
      piatki po poludniu. Umawialam sie telefonicznie, z conajmniej 2 tyg. wyprzedzeniem.
      Z tego co ostatnio sprawdzalam to on pracuje jeszcze w paru innych miejscach i
      moze tam mozna dostac wczesniejszy termin. Tylko ze nie pamietam gdzie jeszcze
      pracuje wiec ewentualnie musialabys uzyc wyszukiwarki (google, nie tej gazetowej).

      A co do cukrzycy to pamietm, ze ktos juz byl na forum z cukrzyca insulinozalezna
      i z Hashimoto. Ale nie pamietam czy ta osoba zdawala relacje jak to jest z
      ustawianiem hormonow tarczycy przy jednoczesnym leczeniu insulina.

      pozdr.
      ula
      • tebacha Re: Mam stracha 31.08.06, 19:09
        Zrobiłam usg tarczycy. Jest prawidłowa, a wymiary to:
        płat lewy 18x20x50, a prawy 17x20x45
        (u dr Przetakiewicz z lux medu. Podobno dobra w tym).
        fT3 3,06 (norma 1,5 - 4,1)
        fT4 1,4 (norma 0,8 - 1,9) czyli dobrze.

        Dostałam bloker na serce, bo szybko mi reaguje i wali jak oszalałe. No i dziś
        moja diabetolog powiedziała, że osoby z chorobami autoimmunologicznymi jak np.
        cukrzyca T1, po zjedzeniu większej ilości ryb morskich , mają podniesione aTG
        właśnie i chwilowo mogą czuć się gorzej. Co Wy na taką teorię (ponoć
        potwierdzoną badaniami)? (Rybami się objadałam przez dwa tygodnie nad morzem...).



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka