rosteda Re: Bezsilnosc. 02.05.07, 11:45 Witaj Zossiu2 Napisz moze troszke wiecej o co Ci chodzi z ta bezsilnoscia. Czy jestes bezsilna na to wszystko co sie wokol Ciebie dzieje? Czy ty tez sama nie masz sily? Chodzi moze o slabosc Twoich miesni? Co sie dzieje? Opisz to troszke. Pozdrawiam Rosteda Odpowiedz Link
zossia2 Re: Bezsilnosc. 03.05.07, 00:11 Wczoraj chcialam wyrzucic z siebie,cala moja zlosc i rozgoryczenie jaka w tej chwili czuje do brytyjskich lekarzy. i w ogole do calego swiata.Ale zabraklo mi slow,po prostu pierwszy raz od wielu lat sobie poplakalam rzewnie do podusi. Dziekuje Rosedo za troske. W zeszlym tygodniu tak mnie pokrecilo,ze sie nie moglam wyprostowac,uczesac ,stanac na stope,przeogromny bol,caly czas cierply mi rece,nie moglam nic,nawet zmienic biegu w samochodzie.Do tego strasznie boli mnie prawa strona szyji,wezel czy to tetnica caly czas powiekszona i to ostro. mam dosc ,czuje sie jak wrak , A lekarz nic ,jest wsciekly ,ze lecze sie prywatnie w polsce,nie mam juz ochoty ani sil mu tlumaczyc co to jest hashimoto i ze przy tarczycy moga bolec stawy,on twierdzi ,ze nie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
halmoc Re: Bezsilnosc. 03.05.07, 11:58 Oczywiście, że mogą boleć! Dziś ledwie chodzę; nogi opuchnięte, ból w karku, w przedramieniu; nie mogłam się sama ubrać! Nie chcę narzekać, ale niech nikt nie mówi, że to jest nic. Tego nie widać, ale chciałabym dziś też "wykrzyczeć" swój żal. Tylko nie wiem, gdzie go skierować... Odpowiedz Link
zossia2 Re: Bezsilnosc. 03.05.07, 21:37 Chyba tylko tutaj mozemy krzyczec... Robie sie coraz glupsza ;jezeli wielu z nas mam podobne objawy ,to dlaczego ci lekarze nic z tym nie robia,czy oni udaja wariatow,czy my nimi jestesmy? Juz nic nie wiem. Powinnismy zalozyc sobie tutaj bardzo luzny watek,moze takie pogaduchy o naszych smuteczkach,wscieklosci,o calych naszych emocjach mogly by nam pomoc, HALMOC pokrzycz sobie ,powsciekaj sie na te glupie kosci ,stawy i miesnie,na to kopniete hashimoto,ktore dla wielu lekarzy jest "niechoroba" . Pa. Odpowiedz Link
yacha4 Re: Bezsilnosc. 04.05.07, 08:01 Moze wykrzyciec jest latwiej i prosciej,moze czasem nawet trzena Daje chwilowa ulge Jednak milosc do wlasnego ciala, nawet bolacego, przynosi korzysci o wiele wieksze. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kiciucha-hashi Re: Bezsilnosc. 04.05.07, 09:38 Też mam doła ostatnio. Pewnie dlatego, że od poniedziałku znów zapitol w pracy i zero czasu dla siebie ;-(. A my Hashimotowcy potrzebujemy dużo odpoczywać i mieć mało stresów. Ale do cholery... nie chce, żeby mnie traktowano jak jajko i sama siebie nie chce tak traktować. Chcę żyć normalnie. Póki co mnie nic nie boli, ale psycha odrobine siada. Oby do końca czerwca... Odpowiedz Link
myalgan Re: Bezsilnosc. 05.05.07, 04:43 noooo jasna cholera ja tez sie tak czuje kurcze moze nareszcie wiem co mi naprawde jest chyba wszystkie moje dolegliwosci to ta tarczyca a ja szukam tak daleko jest mi zle zawsze jest mi zle malo robie duzo spie chociaz ten sen to nie sen to drzemki po 2-3 godziny potem oczy jak radary brak sil a za 3-4 godziny znowu sen i tak juz z tego co pamietam to 7 lat wczesniej tez nie bylo dobrze jedyne co mi sie udalo przez ten czas to otrzymac rencine inwalidzka to nie musze zmagac sie dziennie z wstaniem z lozka i pojsciem do pracy powolutku kazdego dnia robie to na co pozwala mi moj organizm a malo tego dobrego sie trafia zmuszam sie do wszystkiego o ludzie moze nareszczie cos sie bedzie dzialo i poczuje sie lepiej dzieki ze jestescie dzis to sie rozpisalam na waszym forum a jeszcze nie wiem czy tu moge nalezec moze to jeszcze cos innego pozdrawiam Odpowiedz Link
zossia2 Re: Bezsilnosc. 06.05.07, 18:26 Myalgan,a robilas jakies badania tarczycowe???? Odpowiedz Link
myalgan Re: Bezsilnosc. 07.05.07, 06:10 zossia2 napisała: > Myalgan,a robilas jakies badania tarczycowe???? robie co 4-5 miesiecy tsh+usg raz wyniki ponizej normy zmiana dawki leku i za pol roku ponad norme w tym tygodniu odbiore tpo bo tu dowiedzialam sie ze to wazne no oczywiscie dorobie ft4 ft3 zrobilam tylko tamto bo tg nie robia a na te inne zabraklo forsy ale zrobie Odpowiedz Link
rosteda Re: Bezsilnosc. 07.05.07, 23:43 Witaj Myalgan A o ile µg masz zawsze zmieniana (zmniejszana lub zwiekszana) dawke ze tak skacza wyniki? Pozdrawiam Rosteda Odpowiedz Link
myalgan Re: Bezsilnosc. 08.05.07, 04:52 rosteda napisała: > Witaj Myalgan > A o ile µg masz zawsze zmieniana (zmniejszana lub zwiekszana) dawke ze tak > skacza wyniki? > Pozdrawiam Rosteda forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24712&w=58377638 tu to opisalam dzieki za ewentualne doradztwo pozdrawiam Odpowiedz Link