pani.misiowa
02.11.08, 20:59
Witam, jestem nowa na tym forum.
U mnie niedoczynnosc wykryto przypadkowo, taka niewielka, cos ok 5
TSH.
Lekarz kazal brac po 25 co drugi dzien, pozniej codziennie a pozniej
50.
Juz dwa dni po pierwszej dawce zaczely sie okropne bole lydek, ktore
byly napiete i strasznie gorace. Mialam problemy by wejsc na I p!
Przez ten bol nie moglam spac. Lekarz kazal odstawic, po dwoch
dniach bol lydek zniknal! Teraz niedoczynnosc podskoczyla do 10,
poziom przeciwcial antytarczycowych jest powyzej 600 i lekarz mowi,
ze trzeba bedzie wrocic do hormonow. A ja juz drze na mysl o tych
okropnych bolach lydek.
Czy ktoras z Was tez tak miala? Czy zmiana preparatu cos pomogla?
Z gory dzieki za odpowiedzi