kotekramotek 03.02.06, 12:47 dzien dobry, ile kosztuje kot rosyjski, (kociak) dzieki za odpowiedz pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mojakicia Re: cena kota rosyjskiego 20.04.06, 19:15 Ok 1500 zl, choc widzialam juz za 1000 zł... Odpowiedz Link
azonka1 Re: cena kota rosyjskiego 30.04.06, 09:41 Kupiłam takiego bez super dokumentów, ale zaszczepionego, odrobaczonego, nauczonego czystości za 500pln. Miał 5m-cy i wygląda bardzo rasowo choć nie ma rodowodu. Fajny jest. Odpowiedz Link
mircea rasowy=rodowodowy 08.05.06, 12:23 azonka1 napisała: > Kupiłam takiego bez super dokumentów, ale zaszczepionego, odrobaczonego, > nauczonego czystości za 500pln. Miał 5m-cy i wygląda bardzo rasowo choć nie ma > rodowodu. Fajny jest. Popełniłaś błąd. Kupiłaś kota bez papierów, czyli kota nierasowego z pseudohodowli. Koty z pseudohodowli pochodzą bardzo często z chowu wsobnego (krzyżują się cały czas między sobą te same osobniki), a tym samym mają wiele ukrytych wad genetycznych. Zapłaciłaś 500 zł za kota, który: nie jest rasowy, nie ma żadnych dokumentów potwierdzajacych jego przodków i wykluczających wady genetyczne, zapłaciłaś ludziom, którzy reprodukuja nierasowe koty, mimo iż wiele rasowych (rodowodowych!) kotów szuka domu! Pomijam już fatalne warunki, jakie panują w pseudochodowlach. Przeczytaj sobie historię niebieskiej kotki Zosi (wiele kocich gazet o niej pisało, a ja miałam nawet okazję poznać ją osobiście): forum.miau.pl/viewtopic.php?t=38252&highlight= To jest kotka, której choroba wyniknęła właśnie z wad genetycznych spowodowanych chowem wsobnym. Smutna historia i dająca wiele do myślenia.... Odpowiedz Link
mircea A to smutna historia"rasowej"kotki -ku przestrodze 08.05.06, 12:29 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15422&w=41246676 Odpowiedz Link
azonka1 Re: właściwy link: 12.05.06, 14:02 Ludzie, nie przesadzajcie. To że kot nie ma rodowodu to nie oznacza zaraz, że strasznie pokrzywdzony. Ja kupiłam kota rosyjskiego, bo sa piękne i szukałam takiego długo. Pani ze sklepu zoologicznego była właścicielką matki i ciotki owego kotka, a na zdjęciu pokazała nam ojca z innego miasta.Ktoś tam miał rodowód, ale nie miało to dla mnie znaczenia. Ja dla swojego kota też o rodowód nie zamierzałam sie starać, bo mam kotka do przytulania, a nie do ogladania jego papierów. Na raka wszyscy umieraja w cierpieniach i to nie z powodu złego pochodzenia. Bardzo mi przykro z powodu Zosi i jest to niesamowicie przykra historia, ale bez przesady... Odpowiedz Link
po.prostu.ona Re: właściwy link: 12.05.06, 22:23 To, że kot nie ma rodowodu świadczy NA PEWNO o tym, że nie jest rasowy. Bajeczka o "rasowych bez rodowodu" została wymyślona przez handlarzy-oszustów, w celu naciągania osób nieświadomych czym tak naprawdę jest rasa lub snobów, którzy chcą zaszpanować. Rodowód nie służy do "oglądania", tylko jest świadectwem pochodzenia kota i źródłem wiedzy o nim i jego przodkach. Odpowiedz Link
moja_opinia1 Re: właściwy link: 12.06.06, 12:10 Bezwględnie rasowy=rodowodowy! Nie popierajcie rozmnażania kotow w pseudohodowlach! Odpowiedz Link