Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jest mi żle

    02.02.11, 16:05
    Jest mi żle mam męża wiem że on mnie kocha ja jego również ale oboje jesteśmy jacyś nieszczęśliwi... nie wiem potrzebujemy czegoś więcej niż tylko pracy którą jesteśmy znudzeni w dodatku mało zarabiamy , w domu obowiązki .... czuję że on tęski i lepiej było mu w domu rodzinnym może dlatego że tam nie miał obowiązków, ja znów nie chce naciskać i nakładać na niego tych obowiązków żeby nie poczuł się zaszczuty znów jak nie powiem sam nie zrobi... w dodatku jestem zazdrosna o jego mamę , nie lubie jak tam jeżdzi sam, w sumie nie mam powodów ale tak jest..lepiej nam chyba było osobno:( ja znów zazdroszczę moim koleżankom a to że ta jest dobra w tym inna w czyms innym że się rozwijają a ja.. raczej stoję w miejcu... nie wiem co robić jak poprawić sobie nastrój i jemu.... czy to w ogóle możliwe
    Obserwuj wątek
      • jankesiunia Re: jest mi żle 08.02.11, 12:37
        Krey a rozmawialaś z mężem na ten temat? Myślę ,że od tego należy zacząć...Porozmawiajcie o swoich odczuciach ,oczekiwaniach i uczuciach. Może faktycznie trwanie w tym zwiazku nie ma sensu ,a może okaże się ,że poprostu wystarczy sobie wszystko wyjaśnic, porozmawiać szczerze i bedzie ok...trzyam kciuki buziak Jak bedziesz chciała porozmawiac oto mój e-meil ogcjmmr@o2.pl
        • jaczuje Re: jest mi żle 16.02.11, 23:36
          przeczytaj koniec wspóuzależnienia, a to , że on się źle czuje nie jest też Twoja winą, myślę ,że masz z tego powodu poczucie winy, a nie powinnaś, pracuj nad soba i skup sie tylko na sobie, a przede wszystkim czuj siebie.Mój partner zmienia sie powoli, do tego uczę się cierpliwości, jestem stanowcza, ale asertywna i to pomaga...no i terapia!
        • krey83 Re: jest mi żle 17.02.11, 09:54
          Dziękuję bardzo za odpowiedzi.. rozmawiałam z mężem pomogło teraz jest dobrze ale boję się ze tylko na jakiś czas..:( ale będę dobrej myśli musi się udać nie możemy tak po prostu zrezygnować z siebie przecież się kochamy.. ok będę myślała o sobie, o swoim szczęściu i nie będę obwiniała sie za złe humory męża bo przecież jestem dobrą żoną..... pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka