Dodaj do ulubionych

Choroby nerek a ciąża

26.01.05, 11:26
Pani nefrolog powiedziała mi, że często kobietom mającym problemy z nerkami
odradza się zachodzenie w ciążę. A lekarze niechętnie przyjmują taką kobietę
w ciąży pod swoją opiekę. Inna lekarka powiedziała mi, że jeśli planuję
ciążę, to od razu mogę sobie wybrać szpital, bo bardzo prawdopodobne, że będę
trafiała na odział patologii ciąży.
Chciałabym się wyleczyć, zanim będę w ciąży. Ale proszę o wypowiedź kobiety,
które były w ciąży i jednocześnie miały chore nerki. Jak leczy się
odmiedniczkowe zapalenie nerek będąc odmiennym stanie, czy te leki nie
szkodzą? Czy rzeczywiście trzeba spędzać tyle czasu w szpitalu? (szczerze
mówiąc przeraża mnie ta perspektywa).

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: Choroby nerek a ciąża 31.01.05, 16:51

      lekarze dokładnie nie wiedzieli co jest z moimi nerkami...była tomografia, usg,
      posiewy, badania....
      przechodziłam ciążę na diecie bezsolnej...ostatnie trzy miesiące przeleżałam w
      szpitalu na patologii...
      w dodatku mam 0rh-, przyplątało się tez zatrucie ciążowe, wysokie ciśnienie,
      obrzęki stóp....
      mały urodził się w terminie, zdrowy jak rydz, 10 pkt Apgara...mnie tylko
      zaaplikowali jakąs kroplówkę...
      wstałam 2 godziny po porodzie i chodziłam...
      wyszliśmy ze szpitala po trzech dniach...
      tfu!tfu!
      syn ma 15 lat i oboje chowamy sie zdrowo...
      moje nerki odzywają się czasami, a wyniki wychodzą super i lekarze załamuja
      ręce, bo nie wiedzą co mi jest :)
      praktycznie cały czas biorę prochy przeciwbólowe i rozkurczowe...

      jak trafisz na dobrego lekarza...to poprowadzi cię przez cała ciążę i
      dzieciaczek będzie zdrowy...
      popytaj o dobrych lekarzy...

      słyszałam o dr Niemcu z Inst. matki i dziecka W-wa
      • f.l.y Re: Choroby nerek a ciąża 31.01.05, 16:52

        zapomniałam dodać - po porodzie - lekarz powiedział mi: jesli chce pani mieć
        drugie dziecko - niech się pani mocno zastanowi...

        nie chciałam ryzykować....
        mój syn jest jedynakiem...

        • synthia Re: Choroby nerek a ciąża 31.01.05, 18:50
          Czy podczas ciąży muszę być pod opieką tylko lekarza ginekologa, czy także
          nefrologa?
          Szczerze mówiąc nie napawa mnie to optymizmem. Ale ciągle mam nadzieję, że uda
          mi się wyleczyć z tych zapaleń. Zaczęło się to mniej więcej w czasie gdy
          zaczęłam myśleć o ciąży. Wcześniej byłam zdrowa. Trudno mi się pogodzić z tym,
          że spotkał mnie taki pech. :(((
          • f.l.y Re: Choroby nerek a ciąża 31.01.05, 21:22
            podobno sporo kobiet ma z tym problemy...
            ja się ciagle uczę z tym żyć...od kilkunastu lat łykam proszki, cieszę się,
            kiedy mnie nie boli...
            przeswzłam przez tylu lekarzy, masę róznych badań...i nic....ręce mi opadają...
            co się zaleczę na chwilę, to znowu i tak w kółko....

            nie wiem jak Cię pocieszyć i jak Ci pomóc...
            popytaj może na forum dziecko - jest tam tyle matek - może miały podobne
            problemy do Twoich? może Ci podpowiedzą?

            rodziłam 15 lat temu - to kawał czasu...teraz wszystko poszło do przodu, sa
            nowe leki, nowe sposoby....
            jest klinika na Wisniowej 30ści parę Urodyne...czy jakos tak...powinni jej
            adres miec w klinice Medicoveru /www.medicover.pl/
            popytaj, spróbuj się wyleczyć albo zaleczyc nie wiem....
            będzie dobrze zobaczysz....
            trzymam kciuki!
          • iwonal_2006 Re: Choroby nerek a ciąża 27.01.07, 01:08
            w pierwszej ciazy uwazano ze mam zatrucie ciazowe..gdy zaszlam drugi raz w
            ciaze przy pierwszych badaniach moczu wyszlo ze jest bardzo duzo
            bialka..ginekolog wyslal mnie do nefrologa a pani doktor prosto z mostu
            powiedziala ze mam usunac ciaze...pojechalam do innego nefrologa..moj synek ma
            juz poltorej roku a tak pewnie by go nie bylo..mam wielki zal do pani doktor..a
            ciaza???tylko obrzeki i bialkomocz..nic pozatym..oprocz wielkich nerwow i
            zastanawiania sie czy wszystko bedzie dobrze...
    • mary.austin Re: Choroby nerek a ciąża 31.01.05, 22:11
      Nie wiem, jak poważne są Twoje dolegliwości, skoro odradzono Ci zajście w
      ciążę. Jeśli chodzi o stany zapalne nerek, to są one moim przekleństwem od
      dawna. Jednak nigdy żaden lekarz nie poddał w wątpliwość mojej decyzji o ciąży.
      I żaden nie przestrzega mnie przed następną.Może do kwestia wyboru dobrego
      ginekologa? Ciarki mnie przechodzą, gdy czytam, że jakiś lekarz niechętnie
      przyjmuje pacjentkę pod opiekę!
      W trakcie ciąży dostawałam inne antybiotyki, niż zwykle, takie, które nie
      szkodzą dziecku, musiałam odstawić większość leków i pożegnać się ze środkami
      przeciwbólowymi, tzn. mogłam przyjmować niewielką, ściśle określoną dawkę w
      wyjątkowych sytuacjach (akurat wtedy "rodziłam" też kamienie, brrrrr). Z kolei
      moja koleżanka, mająca podobne problemy, faktycznie spędziła kilkanaście
      tygodni w szpitalu, gdzie przede wszystkim uśmierzano jej ból, bo z leczeniem
      wstrzymano się do porodu. I niczego nie żałuje! Masz wiele wątpliwości,
      proponuje konsultację z lekarzem połoznikiem, który rzeczowo przedstawi Ci
      sytuację, bo na forum możemy sobie tylko pogdybać. Dodam jeszcze, że mój synek
      w maju skończy dwa latka i mimo, że podczas ciąży "pożarłam" tony leków, jest
      wspaniałym, zdrowym dzieckiem. Trzymaj się i nie martw się na zapas, PROSZĘ :)
    • morgana_le_fay Re: Choroby nerek a ciąża 01.02.05, 10:49
      Na temat mojego ewentualnego zajścia w ciążę usłyszałam tyle samo za jak i
      przeciw, zarówno od ginekologów, jak i nefrologów. Właściwie jedyną
      niedogodnością okazała się konieczność zmiany leków nadciśnieniowych na mniej
      inwazyjne, którą to zmianę okupiłam miesięczną nieprawdopodobną migreną. Dieta
      bezsolna - nie jest końcem świata, podobnie jak cesarskie cięcie, które przy
      moich nerkach było od początku planowane. Urodzilam zdrowiutkie dziecko (10
      pkt). Na patologii leżałam raptem 5 dni przed porodem.

      Moim zdaniem, pod stałą opieką nefrologa powinien być każdy, kto ma kłopoty z
      nerkami, niezależnie od całej reszty. Ja zwykłam konsultować większośc
      kłopotów zdrowotnych z moim nefrologiem, każdą infekcję, każde dziwne objawy i
      przyjmowane leki, nawet witaminy. Dlatego ciąża jako w końcu "stan odmienny"
      musi być objęta także jego opieką, choć to przecież w końcu "nie choroba":)).

      Poza wszystkim, mój lekarz stanowi dla mnie swego rodzaju terapeutę -
      psychologa. Cierpliwość z jaką wysłuchuje moich często nieuzasadnionych, ale
      dręczących mnie wątpliwości i spokój z jakim je rozwiewa, stanowi wartość samą
      w sobie. Często się zdarza, że wchodzę do jego gabinetu z bólem i ostatecznymi
      myślami, a wychodzę pełna wiary w lepsze jutro. Potwierdza się powiedzenie, że
      boimy się najbardziej tego, czego nie rozumiemy.

      Pozdrawiam
      morgana
      • trufla3 Re: Choroby nerek a ciąża 13.02.05, 12:53
        mój nefrolog do ktorego chodziłam też kazał sie pożądnie zastanowić nad
        ciążą.Pragnę dziecka i wszystko zrobię żeby je mieć! W chwili obecnej jestem na
        etapie szukania dobrego lekarza a nie kunefała co to tylko dołował mnie.
    • katija1 Re: Choroby nerek a ciąża 03.03.05, 14:53
      ja mam 1 nerke hypoplastyczna, działa w 20%. druga zdrowa. każdy lekarz mi
      mowil, ze ciąża jest jak najbardziej mozliwa. oczywiscie pod kontrola, ale bez
      strachu.
    • syla33 Re: Choroby nerek a ciąża 25.03.05, 21:21
      Hej,
      ja mam tylko jedna nerke i urodzilam dwoje zdrowych dzieci. W pierwszej ciazy
      chodzilam do przychodni przyszpitalnej, do gina zajmujacego sie patologicznymi
      ciazami, a w drugiej juz do zaufanego. Pamietam, ze moja pani nefrolog
      powiedziala, ze dzieci moge miec ale urodze je poprzez cesarke (wiecie jak sie
      z tego powodu cieszylam, ze nie bedzie mnie nic bolec? a mialam w tedy 8
      lat...), jaka bylam zdziwiona gdy lekarz powiedzial mi, ze moge rodzic
      naturalnie. Wyniki byly idealne, zadnych zapalen itp.
      Poszukaj lekarza ginekologa, ktory zajmuje sie takimi pacjentkami i mysle, ze
      on ci powie wszystko dokladnie.
      • bogusia36 Re: Choroby nerek a ciąża 23.04.05, 10:33
        Nie wiem jak w waszych rodzina czy jesteście bez obciążeń jeśli chodzi o
        choroby nerek?Ja patrząc na przypadek mojej ,a właściwie mego męża wiem że to
        może mieć znaczenie.Mojej teścioewj odradzano kolejną ciążę(trzecią)właśnie
        mego męża,ale mimo to urodziła,choć był to bardzo ciężka ciąża,a teściowa od
        kilku lat miała problemy z nerkani.Mój mąż urodził się bardzo słaby.Zaraz po
        urodzeniu miał zapaść,ale to było 45 lat temu.Teściowa gdy on miał 15 lat
        musiała już przejść na dializy,i po siedmiu latach zmarła.Ale za decyzję aby
        urodzić mi męża jestem jej wdzięczna.Choć problemy z nerkami pozostały,tak mój
        mąż jak i nasz syn starszy mają jedną nerkę od urodzenia,a drugi syn ma jedną
        niewydolną i z refluksem.Dlatego myślę że coś w tym jest.Zyczę wam zdrowych i
        mądrych dzieci.
        • maja64 Re: Choroby nerek a ciąża 01.05.05, 15:37
          Cześć, ja też mam podobny problem. Planuję ciążę za kilka miesięcy, a od 5 lat
          leczę się z powodu przewlekłego odmiedniczkowego zapalenia nerek. Tak do końca
          moja choroba nie zostala zdiagnozowana, nie mialam biopsji, więc nie jest
          wiadomo czy przy moim białkomoczu i krwinkomoczu jest to "jeszcze"
          odmiedniczkowe zapalenie czy "już" kłębuszkowe. Białko dobowe wynosi u mnie od
          1500 - 1800 mg/24 ha. Mam częste nawracające stany zapalne. Bardzo boję się
          przebiegu ciązy, jakoś też ze względu na częste przeprowadzki nie mam szczęścia
          do lekarzy. Może któraś z Was coś mi doradzi, co np. stosować żeby wzmocnić
          organizm? Może znacie jakichś "wypróbowanych" uzdrowicieli,bioterapeutów? Na
          rynku jest mnóstwo preparatów, ja w tej chwili biorę Alveo 4 miesiąc, ale nie
          zauwazylam - przynajmniej jesli chodzi o stan nerek i wyniki moczu - żadnej
          poprawy. Z góry dziękuję i pozdrawiam
          • synthia Re: Choroby nerek a ciąża 16.05.05, 09:27
            Też mam nawroty zapaleń. Właśnie skończyłam leczenie kolejnego. Dziś zrobiłam
            badanie, wynik po południu.
            Maja64, ja ostatnio wzięłam się za siebie. Do tej pory za mało piłam. Teraz już
            się pilnuję. Piję ok. 2 litrów wody dziennie, w tym litr wody Jana. Właśnie z
            forów internetowych dowiedziałam się, że jest ona bardzo dobra na schorzenia
            nerek. Łykam codziennie 3 tabletki Vitabutinu. Jem też wyciąg ze skrzypu
            polnego (to na włosy, ale na nerki też dobry). Zobaczę, czy uda mi się uniknąć
            nawrotu. Ewentualnie mogę jeszcze dodać do tego tabletkę Uroseptu na noc. Nie
            używam też płynów do kąpieli, ograniczyłam się do jednej kawy dziennie.
            Wszystko to zapobiegawczo, zobaczymy. Jeśli mimo to zapalenie wróci, na razie
            chyba dam sobie spokój z ciążą.
            Jak ktoś ma jeszcze jakieś rady, co do zapobiegania to proszę wpisać :)
        • syla33 Re: Choroby nerek a ciąża 15.05.05, 23:19
          Hej,
          u mnie to byla wada wrodzona, ktora ujawnila sie okolo 4 roku zycia, w rodzinie
          sa jeszcze dwa przypadki tej samej wady (od strony mojej mamy). Choroba ta
          ujawnia sie tylko u dziewczat. Sama mam coreczke, robilam jej niedawno usg i
          wszystko jest ok (bede to kontrolowac). Urodzilam dwoje zdrowych dzieci i
          wyniki byly w trakcie obu ciaz idealne.
          • aniaelfik Re: Choroby nerek a ciąża 09.12.05, 11:32
            czesć właśnie czytam wszystkie wasze historie i nie wiem co zrobić , 21.11
            wyszłam ze szpitala miałam zapalenie nerek , a juz chyba byłam wtedy w ciąży
            mimo, że test wyszedł ujemny(robiłam go w szpitalu) , wczoraj byłam u
            ginekologa ( bardzo dobrego zresztą) i dowiedziałam sie przez badanie
            dopochwowe usg, że jestem w ciąży początek jakiś 5 tydzień może szósty. Bardzo
            sie cieszę bo to będzie moja druga dzidzia mam już synka co ma 6 latek ale
            bardzo sie boje. nie wiem czy mogą być jakieś powikłania tym spowodowane ??? ,
            jak narazie na Usg wyszło wszystko ok, więc się bardzo cieszę mam iśc za
            miesiąć , co się dowiem napiszę ( może jakaś specjalna dieta??) alebo coś
            takiego poradzcie coś
    • ogruca Re: Choroby nerek a ciąża 18.04.06, 23:33
      Hej Synthia
      Ja miałam przed ciążą białko w moczu ok 1,5 g. Prawdopodobnie cierpie na
      klebuszkowe zapalenie nerek.
      W ciązy białkomocz sie nasilil, brałam encorton, lezałam 5 tyg na patologii,
      ale urodziałm w terminie zdrowa, sliczna córeczkę. BYło warto. Dzis ma 1,5
      roczku i rozwija sie wspaniale.
      Lekarze tez mieli rozne zdania, ale gdybym czekala, pewnie juz nigdy nie
      mialabym dziecka
      Odwagi, w koncu nikt z nas nie ma gwarancji na zdrowie!!!!
      pozdr
      ola
      • caline-czka Re: Choroby nerek a ciąża 21.04.06, 13:59
        Witam, jakis rok temu napisalam podobny watek o ciazy przy chorobach nerek, niestety nie bylo
        takiego odzewu jak tutaj...minal rok i jestem w ciazy przy wielotorbielowtosci nerek...rozpoczelam
        dopiero 3 miesiac, ale problemow z nerkami na razie nie mam zadnych, nawet bakteriomocz niknal po
        .....witaminie C, a meczylam sie z ta dolegliwoscia latami i nalykalam sie tony antybiotykow, jestem
        pelna optymizmu,nie sluchalam lekarzy, ktorzy odradzali ciaze, zarowno ze wzgledu na moje zdrowie
        jak i dziedziczenie choroby, czulam sie na silach by urodzic dziecko i urodze je, jestem tego pewna!...
    • ola75 Re: Choroby nerek a ciąża 22.06.06, 16:14
      Witam serdecznie wszystkie chorowitki

      Choruję na kłębuszkowe zapalenie nerek, stwierdzone rok po ciąży (biopsja
      nerki). Urodziłam Synka w 28 tygodniu ciąży (waga 690 gram), nie brałam w ciąży
      żadnych leków, białko z miesiąca na miesiąc było coraz wyższe, ciśnienie
      również i niestety, dosłownie z godziny na godzinę skoczyło mi do 190/140 i
      trzeba było natychmiast rozwiązać ciążę. Synek w tej chwili ma 2 latka, jest
      cudownym, ZDROWYM dzieckiem, wszystko skończyło się bardzo dobrze za co
      Dziękuje Bogu. Od ponad roku biorę leki: Encorton (w tej chwili 7,5 mg),
      Accupro, Simgal, Xantan (nie pamiętam nazwy) i Reanigast. Dobowa utrata białka
      1 g/24 h

      Ola
      • maja64 Re: Choroby nerek a ciąża 20.04.07, 08:28
        cześć dziewczyny, chciałam dodać Wam otuchy i podzielić się swoim szczęściem.
        Urodziłam kilka miesięcy temu ślicznego i zdrowego synka. Całą ciążę przeszłam
        bez większych problemów z nerkami, ale brałam leki homeopatyczne na obniżenie
        białka w moczu i zapobiegające stanom zapalnym. Wyniki moczu miałam takie jak
        zawsze, tzn. kiepskie, jednak nie wystąpiło umnie zatrucie ciążowe, którym tak
        straszyli mnie lekarze ani wzrost ciśnienia. Urodziałm w terminie. Codziennie
        dziękuję Bogu, że spotkało mnie to szczęście, że mam synka, że ciąża przeszła
        bez problemów. Nie wiem czy przy następnym dziecku, które planuję już niedługo
        (póki nerki są wydolne) też wszystko pójdzie tak dobrze, jednak póki co, cieszę
        się tym co mam! Życzę Wam powodzenia i odwagi, czasem może jest lepiej nie brać
        sobie do serca wszystkiego co mówią lekarze...
        • caline-czka Re: Choroby nerek a ciąża 20.04.07, 12:38
          Potwierdzam Maju!!! dziewczyny czasem nie warto ślepo słuchać lekarzy i ich
          opinii, ja wbrew radom, zaszłam w ciążę, urodziłam w terminie zdrową silną
          córeczkę (o czym pisalam juz w innym wątku) bez szwanku na moim zdrowiu i
          żadnych powikłań. Warto ryzykowań dla takiego szczęścia jakim jest dziecko,
          nigdy nie pożałuję mojej decyzji, ba, nawet planuję rodzeństwo dla małej :)
          pozdrawiam i głowa do góry !
    • tara34 Re: Choroby nerek a ciąża 13.06.07, 15:52
      trudno doradzic Ci ,każdy przypadek jest inny .Powinnaś znależć dobrego
      urologa ,zeby wyleczyć stany zapalne a potem ginekologa,Jestem po trudnej ciąży
      i bardzo ciężkim porodzie.Zapalenia ,nadciśnienie.obrzęki ,napady kolki
      nerkowej i dziewięć miesięcy wodonercze.Konałam z bólu ,cały czas ,poruszanie
      się było problemem .Na koniec przywiązało się zakażenie wewnątrzmaciczne
      myslałam ,że nie przezyję...........ale wszystko skończyło się dobrze .Dziecko
      zdrowe jak ryba a mama dalej przechodziła koszmar .Po przeleczeniu
      przeciwzapalnym wyszłam ze szpitala w pełni sił.
      Miłość jest taką magią,dla ktorej zniesie się wszystko .Mój skarb wart jest
      wszystkich poswięceń .Nie załuję ani jednej chwili cierpienia .
      Nie życzę Ci tych doznań,a życzę Ci odwagi,pozytywnego myślenia i wiary ,że
      wszystko będzie dobrze!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka