Dodaj do ulubionych

taki problem...

23.05.05, 15:13
Od około dwóch lat nieustannie boli mnie pęcherz i nerki... Zaczyna się to
zwykle lekkim bólem pęcherza a kończy się na tym że przez tydzień biore silne
środki przeciwbólowe... Jestem w trakcie brania antybiotyku "Bactrim" ale
mimo to ciągle mnie boli! wcześniej brałam GINJAL-tez nic nie pomoglo...
Ostatnio zrobiłam wyniki: ogólne badanie moczu i posiew. Wyszło że mam
bakterię E.Coli - przez te dwa lata nic nie wychodzilo... Maiłam robione USG
na którym tez nie widać zmian... W najblizszym czasie wybieram się do urologa
bo już nie daję rady... Mam rowniez podejzenie skazy moczanowej-jezeli ktos
wie co co to jets to bardzo prosze o jakies informacje... Juz nie wiem co mam
dalej robi... lekarze nie wiedza jak i czmu... mimo tego ze zawsze mowie im
ze pierwszy raz zachorowalm na nerki w wieku 3lat kazdy umywa rece... Powoli
sie zalamuje...
Obserwuj wątek
    • kameleonka81 Re: taki problem... 23.05.05, 22:58
      hej
      rok temu w czerwcu załapałam E.Coli no a na nią działa tylko FURAGIN !!!!!
      żadne inne !!!!! choruje na nerki od 4 lat i wiem coś o tym...
      zadne wynalazki tylko stary dobry Furagin :-)
      można jeszcze dodtakowo robic sobie na noc nasiadówki z rumianku no i odstawić
      przede wszystkim jakieś wkładki jeśli nie są konieczne a w te dni tylko
      skrzydełka--żadne tampony!!! no i precz z płynami do higieny... to wszystko
      dpóki nie pzrejdzie
      SPRAWDZONE!!! DZIAŁA !!!
      powodzonka,pozdrawiam
      • sloggi Re: taki problem... 24.05.05, 00:41
        Dodam tylko, że picie bratka działa lekko uśmierzająco.
    • grazka8 Re: taki problem... 24.05.05, 00:36
      blubit.com.pl/science/10/tresc.htm
    • madziak_24 Re: taki problem... 24.05.05, 09:50
      Dziękuję za info o skazie... Pora wybrac sie do lekarza w tej sprawie, ale nie
      za bardzo wiem do jakiego...

      Furagin brałam, pomagał mi ale tylko na kilka dni...
      Zostaje mi jeszcze chyba wizyta u urologa, moze tam zrobia jakies glebsze
      badania... Do tej pory leczyli mnie tylko na podstawie ogolnego wyniku moczu na
      ktorym widac tylko duza ilosc szczawianów wapnia... Dopiero teraz lekarz wpadla
      na pomysl zeby zrobic posiew...
      Zobaczymy jeszcze co powie urolog...
      Mam jeszcze pytanie?: jakie mieliscie robione badania u urologa???
      I czy to prawda ze mozna zrobic tomograf układu moczowego???.
      • kameleonka81 Re: taki problem... 24.05.05, 12:30
        hejka A ty nic nie wspomniałaś na początku że masz szczawiany...
        to dlatego cie boli, musisz sie najpierw ich pozbyć bo one wiecznie będą
        powodować zakażenia!!!jak mialam 4 latka to mialam wrośniety kamien w nerke-
        własnie szczawian,a piachu było w nerkach wiecej niz w piaskownicy ;-) i sie
        pozbyłam wszystkiego i dodam że wcale mi nie pomogly jakies lekarstwa badziewne
        tylko wywary zrobione wg przepisu zielarzy z Leszna....polecam naprawde. jak
        chcesz to napisz na meila-podam Ci przepisy
        lekarze z podziwu wyjść nie mogli że po 2 m-cach ani śladu kamieni czy piasku--
        i to bez brania jakichkolwiek leków.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka