09.09.17, 12:20
Co myślicie o cyklonach w Ameryce?
Stawiał ktoś karty? Mieszkańcy Florydy uciekają. Mnie katastrofa wyszła w kartach z negatywnym Królem Kielichów, talia Lisy Hunt
Strona autorki i karta.
Przedziwne, prawda? Rozgniewany Bóg Morza
Obserwuj wątek
    • rrozsypana80 Re: Huragany 09.09.17, 17:28
      Król kielichów mokry jest pasuje chyba do huraganów.
      • kamerados Re: Huragany 09.09.17, 22:57
        Tak, i to "oko" na tym rysunku.
        Te karty przetrwały ponoć Katrinę w domu Lisy Hunt, musiała zostawić rysunki, kiedy uciekała z miasta. Ale kiedy wróciła wszystkie ocalały.
        Mam znajomych na Florydzie, wszyscy uciekają.
    • donbas Re: Huragany 09.09.17, 23:37
      Myślimy tzn. ja tak myślę, że to pokłosie zaćmienia z 21-08. "Upisałam się trochę na ten temat w wątku pt. " być może tak ,być może nie- info".
      Kart na razie nie stawiałam ale chyba postawię.
      • donbas Re: Huragany 09.09.17, 23:50
        O kurczę, piękna ta talia. Taka niepokojąca trochę np 5,6,9 kielichów.
        A swoją drogą ten Król Kielichów - na karcie Słońce , wprawdzie nie podczas zaćmienia ale ta poświata wokół jak podczas zaćmienia. Ta rybka skojarzyła mi się zaraz z tymi rybami (wstęgor królewski) które Filipińczycy , Japończycy czy Taiwańczycy wyławiają z morza ponoć przed trzęsieniami ziemi (też kataklizm). I ten tonący kielich.
        Tu dla chętnych link do obejrzenia talii:
        www.thefairytaletarot.com/gallery.html
        • kamerados Re: Huragany 10.10.17, 11:20
          Pierwszy huragan skończył swój bieg w Zatoce Meksykańskiej. Tak jak opisałaś, powyrzucał na ląd wiele ryb z oceanu.
          A znajomi przetrwali go w domach, na szczęście nieco "przytulonych " do lądu. Zabili tylko dechami okna nieco bardziej, czasami używając kawałków drewna z płotu sąsiadów. Domy przetrwały, nic im się nie stało. A mój sen o szalejących wichrach znalazł potwierdzenie w rzeczywistości. Tyle że w Polsce były to początkowo wiatry w Borach Tucholskich.
          Również Xavier w Niemczech narobił masę szkód, i tam zabił parę osób, a u nas "rozbił się" w górach. ludzie nic nie obserwowali, moja rodzina nie ma za to połączenia z Polską, bo sieci trakcyjne w Niemczech są zerwane, i PKP zostało oskarżone nawet, że nie podłączono autokarów, bo pociągi nie jeździły w kierunku Berlina. Bano się, że w Warszawę to pójdzie, ale nic z tego, piękna pogoda. Wszystko się wyszalało na Wielkopolsce.
          Piękna ta talia z bajkami...
          • adoptowany Re: Huragany 12.10.17, 13:02
            zdaje się,ze wlasnie teraz to pelnia sezonu na jesienne huragany,podobno ma ich być coraz więcej..temat tarotowy, huragan = zywiol powietrza,miecze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka