bolawa
03.10.05, 12:56
Kilka dni temu prezydent Rumunii zaapelował do Rumunów o nie wręczanie
łapówek - jak myślicie, jest szansa, by go ludzie posłuchali?
Poniżej info.
Prezydent Rumunii Traian Basescu zaapelował we wtorek do współobywateli o
zaprzestanie wręczania łapówek, co, jego zdaniem, pomogłoby rządowi w
zwalczaniu korupcji w administracji publicznej.
Basescu zapewniał, że władze starają się zredukować korupcję, która
jednak, jak powiedział, "ma partnera w Rumunach".
"Zamiast walczyć o swoje prawa, wolimy dawać łapówkę" - powiedział
prezydent, dodając, że korumpowanie stało się w ciągu ostatnich 60 lat w
Rumunii "sportem narodowym".
Zachęcał Rumunów, by - zamiast wręczania łapówek - domagali się od
pracowników państwowych przestrzegania prawa.
Wg raportu Banku Światowego pracownicy rumuńskiej służby zdrowia
otrzymali w 2004 roku 360 mln dolarów łapówek, co stanowi 10 proc.
publicznych wydatków na system opieki zdrowotnej. Do wręczenia w ubiegłym
roku łapówki lekarzom przyznało się 64 proc. Rumunów, którzy korzystali z
usług medycznych.