reinadelafiesta
21.05.18, 11:31
Niedzielne popołudnie na placu zabaw zakończyło się interwencją patrolu policji. Niewinna z pozoru zabawa dwóch chłopców przerodziła się w awanturę między babcią 4-latka, a mamą starszego o dwa lata chłopca - czytamy na stronie portalu expressilustrowany.pl.
W pewnym momencie 6-latek celowo sypnął piaskiem w młodszego kolegę. Takie zachowanie sprowokowało babcię młodszego dziecka do interwencji. Gdy mama starszego dziecka nie reagowała, kobieta klepnęła 6-latką w pupę. I wtedy jego mama wezwała policję.
Patrol pouczył babcię, że za naruszenie nietykalności cielesnej, może zostać pociągnięta do odpowiedzialności przed sądem.
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23429306,spor-miedzy-4-latkiem-i-6-latkiem-w-piaskownicy-zakonczyl-sie.html#Z_mBoxNajcz
Przeczytałam komentarze: mimo że dzieci bić nie wolno, a cudzych nawet pouczać nie wypada, czytelnicy w większości opowiedzieli się za babcią. Mają rację? Jak sądzicie? Co powinna była zrobić babcia, jeśli matka nie reaguje?