Dodaj do ulubionych

Pestka w koktajlu

24.09.18, 10:22
Uwielbiam martini, takie klasyczne - drink a nie włoski wermut.

No i ostatnio pierwszy raz w życiu dostałam jako garnisz oliwkę z pestką. A niestety oliwki uwielbiam, więc dość wcześnie ją spałaszowałam, ledwie myśląc co robię, bo rozmowa której ten drink towarzyszył była nadzwyczaj zajmująca.

Ten przydługi wstęp jest po to, abym mogła zapytać – czy jest jakiś kodeks nakazujący zjedzenie oliwki na samym końcu, czy do drinka zawsze powinno być podane naczynie/serwetka na wykałaczkę, pestkę itp.?
Obserwuj wątek
    • alexxa6 Re: Pestka w koktajlu 25.09.18, 16:29
      Tak mi na myśl przyszedł James Bond i jego nieśmiertelne .....Martini ....wstrząśnięte, nie mieszane wink. I taka scena..... Lejdi w wieczorowej sukni z dekoltem do pępka , w ciemnych okularach zasłaniających pół twarzy, w lewej dłoni trzymająca Martini w odpowiednim pucharku wink a w prawej na wykałaczce oliwkę, którą zbliża do seksownie uchylonych, wypukłych , pomalowanych krwiście warg. wink
      Coś mi się wydaje że większości to Martini kojarzy się z ulepkowym winem z bąbelkami, czasem zalatującym tanimi ziołami. A co do oliwki, to są różne szkoły na ten temat wink Google ma tysiące podpowiedzi wink
      • positronium Re: Pestka w koktajlu 26.09.18, 11:07
        Jedną z podpowiedzi Googla może być ta strona. wink
        Ja znam kilka szkół ogólnie mówiących, jak postąpić i z oliwką, i z wykałaczką, i z pestką (czasem są to wzajemnie wykluczające się wersje), ale jak się nad tym zastanowiłam to nie znam "oficjalnej" odpowiedzi na problem, który tu przedstawiłam. Stad i pytanie.
        • alexxa6 Re: Pestka w koktajlu 26.09.18, 13:09
          Bo nie ma jednej sztywnej, oficjalnej "szkoły" na serwowanie martini. Każdy "wytrawny" barman ma swoją receptę, którą uważa za perfekcyjną.Klasyczne martini jest z oliwką, z pestką lub bez niej. Czego oliwka mieć nie powinna, to żadnego "farszu", np. papryki. Niektórzy zamiast oliwki dają "opiłki" ze skórki z cytryny albo taką malutką cebulkę perłową. Naczynie na pestki, wykałaczki itp. zawsze być powinno.No bo przecież nikt ani wykałaczki ani pestki nie schowa do kieszeni czy torebki.wink
          • positronium Re: Pestka w koktajlu 26.09.18, 13:36
            własnie jest niby szkoła, wg której wykałaczka (i jak rozumiem- pestka) trafiają do kieliszka po wypiciu drinka.
            • alexxa6 Re: Pestka w koktajlu 26.09.18, 14:15
              Pewnie można i w kieliszek wsadzić jak nie ma specjalnego naczynia na odpadki wink. Jakaś tam etykieta specjalnie dla głów koronowanych i dyplomatów pewnie w tym względzie istnieje. wink. Nie obracam się aż w takich kręgach wink to w sumie jest mi obojętne gdzie tę wykałaczkę i pestkę ciepnę. Stojąc przy barze zawsze znajdzie się tam jakieś odpowiednie naczynie na odpadki, jak dostojnie się przechadzam z drinkiem po sali, to wsadzę do pustego kieliszka. No bo gdzie indziej? wink
      • mim_maior Re: Pestka w koktajlu 26.09.18, 14:12
        Bondowskie martini paradoksalnie nie zawierało w sobie wemutu martini, tylko likier Kina Lillet. Więc Fleming nie pomoże w rozwiązaniu oliwkowego problemu.
        • positronium Re: Pestka w koktajlu 26.09.18, 15:41
          Gdzież tam paradoksalnie, całkiem poprawnie. wink Wytrawny wermut jest jak najbardziej na miejscu.
          Tylko, czy Bond pił wódczane czy klasyczne ginowe, pamiętasz?
          • mim_maior Re: Pestka w koktajlu 26.09.18, 17:13
            Wg autora: wódka, gin i lillet. Z tym, że dziś już trudne do odtworzenia, bo oryginalnych alkoholi z przepisu się już nie znajdzie.
            • positronium Re: Pestka w koktajlu 27.09.18, 09:56
              No ale to Vesper Martini, czyli wariacja na temat. Nie pamiętałam, że zarówno wódkę, jak i gin dawał do środka.
              Kina Lillet można ponoć podrobić dodając chininę do zwykłego Lilleta. wink Chociaż ja bym nie ryzykowała na własną rękę z proprcjami.

              Normalnie to do martini idzie wermut Noilly Prat, z tego co pamiętam i sprawdziłam w necie.
              • mim_maior Re: Pestka w koktajlu 27.09.18, 10:59
                Zgadza się, tyle że nie to pijał Bond.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka