fasola795 22.05.06, 11:32 Witam wszystkich, gdzie stara gwardia odchudzaczek z lutego i marca?? gdzie VOLUPTAS? AGHARA? VIVKA? ANCYK29? AGATAW? co u was? wyniki sie utrzymują, czy startujemy od nowa?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silie Re: gdzie stara gwardia???? 23.05.06, 10:40 U mnie efekt się utrzymuje, chudnę dalej jedząc "normalnie" :) Pozdrawiam,s. Odpowiedz Link
idriil Re: gdzie stara gwardia???? 27.05.06, 07:12 może już tak schudły ,że ich nie widać:) trzymajcie się! Odpowiedz Link
conni123 Re: gdzie stara gwardia???? 27.05.06, 10:16 Cześć Fasolka i witam inne Panie! U mnie wszystko z wagą ok. Jem wszystko ale bez pieczywa i słodyczy!! Chociaż nie udaje mi sie powstrzymać od orzeszków ziemnych (tych w łupinkach). W tej chwili uczę sie intensywnie do certyfikatu z jezyka bo zdaje 17 czerwca i chyba organizm tego potrzebuje. Mało sie też ruszam bo siedze nad książkami. Właśnie kombinuję jak się nie uczyć i weszłam na forum. Ale juz idę do pracy! dziecko dziś na biwaku to powinnam dużo zrobić. Ta dieta daje rzeczywiście efekt i będziesz potem zadowolona ale z cukru i weglowodanów trzeba zrezygnować, tylko tyle ile trzeba do funkcjonoeania organizmu. Piję również Yerbę. To super herbata. I odrastają mi włosy!! Pozdrawim i życzę sukcesu. Napewno sie uda. Odpowiedz Link
conni123 Re: gdzie stara gwardia???? 27.05.06, 10:18 Sorry za błąd. Na pewno pisze się osobno, coś mi się źle kliknęło. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
fasola795 Re: gdzie stara gwardia???? 09.06.06, 09:38 wspaniale dziewczyny - tak trzymać - pozdrawiam !!! Odpowiedz Link
a2662 Re: gdzie stara gwardia???? 10.06.06, 19:53 Witajcie dziewczyny,ja też należe do gwardii.Chciała was pocieszyć i zmobilizować, bo DC to naprawde jedyny [w moim przypadku] skuteczny sposób na utratę wagi. JA DOBRNEŁAM DO WAGI 67KG.PRZY WZROŚCIE 162CM i jestem szczęsliwa i tak jak pisze Conni[pozdrawiam], jem prawie wszystko oprócz węglowodanów i słodyczy. Głownie odzywiam sie sałatkami i ogromna iloscia warzyw duszonych na chudym wywarze z mięsa i warzyw-rosołku wraz z gotowanym kurczakiem lub rybką. I uwierzcie ,da sie tak zyc,nawet jak zgrzesze ,to żle sie czuje i wracam do tego sposobu zywienia , zdrowego. Wszyscy znajomi pytają i podziwiaja,a ja jestem cała happy i oczywiscie zdradzam każdemu swój "sekret". PISZĘ TO , ABY PODTRZYMAC NA DUCHU TE PANIE, CO MAJA CHWILE ZWĄTPIENIA, tak jak i my miałyśmy,więc wytrwajcie w diecie, bo bardzo miło jest iśc do sklepu i lekko wejśc w upragnione ciuszki.A jeszcze milej jest czuć się młodsza o 20 lat!!!!! No tona ra, pa,pa , Anna. Odpowiedz Link
voluptas melduję się!!!! ;) 15.06.06, 19:08 No dobra, zaczynam od chwalipięctwa :) Parę dni temu nadszedł TEN dzień, kiedy waga pokazała pełne schudnięte 40 kg :))) W tej chwili ważę 76,6. Cały czas jestem na diecie, aktualnie 1200 kcal. Od zakończenia romansu z DC (6 tygodni temu) schudłam już prawie 6 kg. Oczywiście - fajnie byłoby wrócić do tamtego tempa, ale niestety, skóra by nie wytrzymała, więc nie ma bata, 15 jeszcze przede mna i spokojnie je sobie zrzucę. Co teraz jem? Właściwie prawie wszystko, bo ja w przeciwieństwie do dziewczyn nie wyeliminowałam weglowodanów. Wczesniej jadłam chrupką Wase, ale teraz przestawiłam się na normalny chleb pełnoziarnisty, bo zdrowszy i mniej przetworzony. Raz w tygodniu pozwalam sobie na jakieś danie na bazie makaronu (tylko pilnuję, coby gruboziarnisty był), w tym tygodniu zamiast dania makaronowego jadłam pierogi ;) Bożżże, jakie pyszne były :) Melduję także, że nie zdarzają mi się żadne tzw. wpadki, chętki czy pokusy, a nawet jeśli - to grzeszę li jedynie myślą, nie uczynkiem ;) Tak, jak pisałam - nie mam kłopotów ze skórą, wszystko się ładnie wciaga, nawet ramiona już mam całkiem zgrabne ;) jedynym problemem, jaki mnie dopadł, jest wypadanie włosów. Przez całą Cambridge było idealnie, teraz koszmarek. Jem garściami skrzyp z pokrzywą, wspomniany pełnoziarnisty chleb (żeby uzupełnić niedobór cynku) i liczę na to, że całkiem nie wyłysieję ;) Nie, żarty żartami, a w życiu mi tak kudły nie leciały. Ufff.... co poza tym? Wchodzę w moje stare ubrania (juz prawie wszystkie), kupuję nowe z wielką satysfakcją mieszcząc się w 42/40 dół i 40/38 góra. I wiecie co? Fajnie mi po prostu ;) Śliczne moje, dawno na to forum nie zaglądałam, ale skoro już powstał ten watek mam taka propozycję: postarajcie się zajrzeć w okolicy 1 lipca i napiszcie kilka słów, co u was. Ja też wtedy napiszę. Ściskam całą starą-szczupłą gwardię ;))) Odpowiedz Link
agula0274 melduję się i ja !!!! ;) 11.07.06, 15:22 Ok, za mną już trzy pełne cykle DC. Od trzech tygodni jestem już na normalnej diecie czyli 1000 kalorii. Zwiększam kalorie do bezpiecznego 1200. Od mojego 13 marca zrzuciłam w sumie 35 kilo!!! 80% zasługi tego wyniku to DC. 20% osiągnięcia między cyklami i po DC. No a kudły tez mi po DC leciały garściami, ale ratuję się taką mieszanką olejową doustną bleee... skrzypolen z różnymi witaminowymi i mineralnymi dodatkami. Efekty widoczne juz są i mam nadzieję na zachowanie choć pozorów fryzury :-). DC powtórzę dopiero jesienią i zimą, szkoda mi swieżych warzyw i owoców. W pożywieniu zupełnie wyeliminowałam węgle, pod każdą postacią. Nad skórą w dalszym ciągu panuję ja a nie ona nade mną. No i to na raie tyle Odpowiedz Link
a2662 Re: melduję się!!!! ;) 16.07.06, 16:50 Witaj Voluptas,tu Ania,gratuluje wyników.Chciałam cię pocieszyć,że moje włosy tez zaczęły wypadać, ale u mnie zwykle tak się dzieje na wiosnę.Jednak tym razem było ich w wannie, i wszędzie ,baaaardzo dużo.Już zaczęły odrastać,wiem,że to skutek odchudzania.Zaczęłam jeść orzeszk i migdały,no i czasem łyżeczka ryżu ciemnego.Poza tym jem prawie wszystko,oprócz chlebka[ muszę dodac,że jak spróbowałam,to wydawało mi sie ,że jem surowa mąke.]Awięc jakmówię,jem nawet kostke czekolady,czasemwiecej,ale kontroluje wagę i jakkgw górę,to nastpnegodnia uwazam cojem.Jak narazie waga wynosi66kg. Więcej nie chce chudnąc,bo wyglądam bardzo dobrze. Głowne posiłki to sałatki wielowarzywne i owocowe,doprawione przyprawami oraz musztardą ,chrzanem ,octem jablkowym oraz jogurtem.Dodaje do nich pestek słonecznika, lub dyni,czasem chudy ser, albo kawałki kurczaka, badz tuńczyk w sosie własnym.Pycha , syte i smaczne.KOŃCZĘ I POZDRAWIEM WSZYSTKIE PANIE, ZYCZAC WYTRWAŁOŚII EFEKTÓW. Odpowiedz Link