lswaczyna 28.11.10, 15:00 ludwikdorn.salon24.pl/254604,list-otwarty-do-donalda-tuska-o-rzeczpospolitej-zegarku-i-malpi Pan Ludwik zapomniał o profesorze Józefie Buzku któremu Jerzy do pięt nie dorasta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
erwinhasiok Nie chcę Autonomii 28.11.10, 16:07 Brawo panie Dorn, brawo panie Buzek. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Kto sięboji Autonomii 28.11.10, 17:57 lswaczyna napisał: > rel="nofollow">ludwikdorn.salon24.pl/254604,list-otwarty-do-donalda-tuska-o-rzeczpospolitej-zegarku-i-malpi > Pan Ludwik zapomniał o profesorze Józefie Buzku któremu Jerzy do pięt nie doras > ta. Oooo... Jesteś Leon, nareszcie! Od przedwyborczego piątku nie dałeś znaku życia. Co prawda, chyba nie było chyba po co. Taka wielka porażka Rasia w Rudzie. Na tyle propagandy, zadęcia i wielkich ambicji a tu tylko jeden fotelik w RM :-o . Ale, trzeba przyznać, klęska Rasia to przynajmniej jedna z niewielu pozytywnych rzeczy jakie rudzianom przyniosły te wybory. Reszta jest mniej budująca. Odpowiedz Link Zgłoś
robertdebruss Re: Kto sięboji Autonomii 28.11.10, 18:31 RAŚ to tyż niy fajnie zrobioł wchodząć w komitywa przeciw Stani. Jak boło potrzeba kasy na imprezy to wiedzieli kaj mogą jom dostać a teraz mu odpłaciyli. Jo myśloł że Ślązok zawsze boł honorowy a tu jakoś niefajnie sie zrobioło. Mie sie tyz nie podobo jak na drodze sztyrech piere jednego jak to wyście zrobieli i bezto juz wos niy popierom. Schlos Odpowiedz Link Zgłoś
lswaczyna Re: Kto sięboji Autonomii 28.11.10, 19:02 Stania okazał się niegodnym wybrania. Rok to właściwie niewiele czasu, szczególnie w działalności publicznej. Wystarczy on jednak, aby można ocenić jeśli nie konkretne dokonania polityka, to przynajmniej kierunki i sposób jego działania. Niestety, z ubolewaniem stwierdzam, że ocena wystawiona miłościwie nam panującemu prezydentowi Andrzejowi Stani, musi być negatywna. Po prawie roku jego (nowych) rządów Ruch Autonomii Śląska nie dostrzega istotnych zmian na lepsze, co najwyżej zmiany kosmetyczne i z punktu widzenia ekonomii coraz mniej korzystne. Sytuacja finansowa naszego miasta jest tragiczna. Zasadne jest pytanie, kto zbankrutuje pierwszy, Polska czy Ruda Śląska? Ale czego dobrego można się spodziewać po polityku, którego głównym zajęciem jest takie obsadzanie stanowisk ludźmi z dawnych-nowych układów, by nie naruszyć panujących w mieście koterii. Pan Prezydent ma nie tylko trudności ze zrozumieniem potrzeb mieszkańców naszego miasta, ale także z takim formułowaniem swoich wypowiedzi, by jedna jego myśl nie przeczyła drugiej. Aby nie być gołosłownym przytoczę dwie sprzeczne wypowiedzi pan Andrzeja Stani: W dyskusji przed referendum „Unijnym” jako argument za UE powiedział „...dlatego, że naturą Unii Europejskiej jest to, że odchodzimy od imperatywów kategorycznych takich jak dobro, zło, moralność, niemoralność, uczciwe, nieuczciwe. Wszystko to jest zastępowane prawem które raz na zawsze rozwiązuje sprawę, a jeżeli powstanie konflikt to tylko raz, bo na drugi raz jest to uregulowane prawem.” Nie jestem pewien, czy Pan Prezydent zrozumiał to co powiedział. Odejście od imperatywów kategorycznych dobra i zła, uczciwości i nieuczciwości to przyzwolenie na to byśmy np. w referendum zdecydowali czy nadal ma obowiązywać Dziesięć Przykazań. A może krakowskim targiem zachowamy piąte a zlikwidujemy siódme? Niedawno, bo 17 września w Wiadomościach Rudzkich na pierwszej stronie ukazała się następująca wypowiedź „...Jeśli dojdzie do zaburzenia funkcjonowania szpitala, będzie to wina: pracowników składających pozwy, komornika i ustawodawcy...” Megalomania pana Prezydenta sięgnęła szczytów-idąc jego tokiem rozumowania pielęgniarki, hutnicy, stoczniowcy, rolnicy i górnicy są winni bezrobociu i bankructwu naszego regionu, natomiast on i pozostali politycy to niewiniątka. Ciekawe, czy otrzymując pięćset złotych na miesiąc przez cztery lata, szanowny pan prezydent nie wystąpił by na drogę sądową. Z jednej strony Pan Prezydent chciałby wszystkie kwestie nawet moralne (dobro, zło) regulować prawnie, a z drugiej odmawia on możliwości korzystania z prawa pracownikom szpitala. Nie jestem psychologiem, ale to jest chyba rozdwojenie jaźni, albo przynajmniej objawy „moralności Kalego” (Kali ukraść krowę-to dobrze, Kalemu ukraść krowę-to źle) Chyba, że według Pana Prezydenta to politycy będą ustalać imperatywy moralne, a także określać kto i kiedy może korzystać z przysługujących mu praw. Jeśli jednak taki jest punkt widzenia pana Andrzeja Stani, to nie powinien On być prezydentem Rudy Śląskiej, lecz co najwyżej kacykiem wioski Zulu-Gula. Oczywiście Pan Prezydent nie zamartwia się także tym, że nie dotrzymuje podpisanych umów (szczegóły i pełna historia kontaktów RAŚ-PO na tych łamach już niebawem). No cóż nie każdy może być Regulusem.* Nasz Prezydent to raczej taki „Machiavelli dla ubogich”.** Nie wystarczy być za Unią Europejską, trzeba być przede wszystkim za Europą. Europą ukształtowaną przez cywilizację łacińską a wspierającą się na trzech filarach: religii chrześcijańskiej, prawie rzymskim i greckim poczuciu piękna. Wobec powyższych faktów Ruch Autonomii Śląska i ja niżej podpisany cofamy poparcie tak dla Platformy Obywatelskiej w Rudzie Śląskiej ( jest ona w tej chwili w koalicji z SLD) jak i dla pan prezydenta Andrzeja Stani. Równocześnie proszę moich wyborców o wybaczenie, za to, iż w drugiej turze wyborów namawiałem ich by swe głosy oddali na obecnego prezydenta miasta. ( Niestety miał rację mój śp. ojciec, że GOROL to przede wszystkim charakter a nie pochodzenie). Jedynym rozwiązaniem dla naszej ojczyzny jest Autonomia, czyli samorząd wpisany w Konstytucję. Leon Swaczyna * Regulus – rzymski senator i konsul, znalazł się w niewoli kartagińskiej. Kartagińczycy, odebrawszy od niego przysięgę, że w przypadku niepowodzenia misji powróci do Kartaginy, wysłali go do Rzymu. Po nieudanej (senator był trochę innego zdania) misji Regulus powrócił do niewoli świadomy, że czeka go tam niechybna śmierć, mimo że mógł zostać, uznał, że danego słowa należy dotrzymać tym bardziej, im wyższy piastuje się urząd. ** Machiavelli Niccolo – pisarz społeczny i polityczny epoki odrodzenia. Pochodził z Florencji. Autor traktatu „Książę” w którym dowodził, że skuteczne sprawowanie władzy musi się opierać na podstępie, surowości, przebiegłości i oszustwie Tak pisałem 7 lat temu i zdania nie zmieniłem. Odpowiedz Link Zgłoś
kapioh1 Re: Kto sięboji Autonomii 28.11.10, 19:15 Pan to sam pisał ? Zastanawia mnie ten dojmujący brak byków w pisowni. Ale nie o to chodzi. Przeprosiny za popieranie niejakiego Stani w czasie poprzednich wyborów są jak najbardziej zasadne. Tylko dlaczego tak późno, hę ?? Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Kto sięboji Autonomii 28.11.10, 19:46 lswaczyna napisał: > Tak pisałem 7 lat temu i zdania nie zmieniłem. Możliwe że pisałeś. Ty dużo piszesz. Ale to Ci, Leon jakoś wcale nie przeszkadzało zrobić z ludźmi Stani, nieco później, ten wałek z drukowaniem rasiowego biuletynu w WR za pieniądze Rudzian. Dopiero Wam się ta darmocha urwała jak się już zrobił ogólny smród. Ale i tak Raś nie ma powodów tak narzekać na Stanię. Przeszło rok oszczędności na kosztach jaskółek, piechotą nie chodzi. Też wspomnę taką ciekawostkę, że za tą lewiznę w WR i stołek w UM dla siebie, oferowałeś równocześnie poparcie też innym, np. Domżalskiemu. No ciekawe czy w takim wypadku wyegzekwował byś układ. Odpowiedz Link Zgłoś
sabbr Re: Kto sięboji Autonomii 28.11.10, 22:10 Tera to żeście zrobili krok w dobro strona. I to sie Wom chwoli. Mały krok dla RAŚ, duży dla naszego Miasta - parafrazując słowa Neila Armstronga. Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Kto się boji Autonomii 29.11.10, 08:18 Zakładom, że Erwinhasiok to Ślonzok,a do tego ślonski prymityw, ftorymu ciynszko 2+2 porachować. Szkoda. Polactwo boji sie autonomi, boji sie utraty wpływow, przerwanio łańcucha swojich złodziyjstw, z kerymi jym sie tak dobrze 90 jusz prawie lot wygodnie, na nasz koszt, żyje. Niy ma punktu, ftory kozołby nom pozytywnie na polskigo okupanta spojrzeć, być mu za coś wdziynczny. Ani jednego! Odpowiedz Link Zgłoś
lswaczyna Re: Kto się boji Autonomii 29.11.10, 08:37 forum.gazeta.pl/forum/w,261,119248351,119256237,Re_Kto_sieboji_Autonomii.html?t=1291015649513 Ten artykuł napisałem 7 lat temu i zdania nie zmieniłem. Niektórzy moi koledzy w swej naiwności mają zdanie odmienne co szanuję. Leon Swaczyna Odpowiedz Link Zgłoś