Co słychać w RSM

22.10.12, 20:00
www.youtube.com/watch?v=0RaW5QbkXcI&feature=autoplay&list=ULXMXpsKFHtnQ&playnext=3
Od tego czasu jakoś cicho o RSM. A może nadszedł czas na gruntowne zmiany statutowe, personalne dla dobra właścicieli i pracowników. Mówiąc pracowników mam na myśli tych którzy ciężko pracują a nie są zatrudnieni na synekurach.
    • lswaczyna Re: Co słychać w RSM 24.10.12, 17:39
      W dzisiejszych WR jest napisane o wydatkach i o tym,iż wtedy gdy inni pracują pracownicy RSM strajkują co jo godom biorą urlop wszyscy 2 listopada mając właścicieli w odpowiednim miejscu.
      • waple Takie sobie pytanie? 26.10.12, 13:23
        SM a jak to wygląda co do tych innych form np.WM. Może to jest rozwiązanie?Pozdrawiam.
      • stefan_st Re: Co słychać w RSM 27.10.12, 15:21
        Przypomina mi to obrazy żywcem z Bareji ściągnięte... A co na to Rada Nadzorcza, która jest w RSM organem kontrolnym, który powinien wyciągnąć konsekwencje od Zarządu za takie przyzwolenia... Wg mnie zasadą powinno być "Chcesz mieć wolne to sobie weź urlop".

        Stefan_St.
        • pipi43 Re: Co słychać w RSM 27.10.12, 16:18
          stefan_st napisał:

          > Przypomina mi to obrazy żywcem z Bareji ściągnięte... A co na to Rada Nadzorcza
          > , która jest w RSM organem kontrolnym, który powinien wyciągnąć konsekwencje od
          > Zarządu za takie przyzwolenia... Wg mnie zasadą powinno być "Chcesz mieć wolne
          > to sobie weź urlop".

          Stefciu, polecam czytanie ze zrozumieniem.
          Wiem, wiem, Lełona ciężko zrozumiec, ale tym razem wzniósł się na wyżyny...
          >
          > Stefan_St.
          >
          • stefan_st Re: Co słychać w RSM 27.10.12, 17:35
            Pipciu, wytłumacz mi proszę na czym polega moje niezrozumienie tematu...
            Stefan_St.
            • pipi43 Re: Co słychać w RSM 27.10.12, 23:20
              stefan_st napisał:

              > Pipciu, wytłumacz mi proszę na czym polega moje niezrozumienie tematu...
              > Stefan_St.

              Ależ służę stefanie_stuknij się w co tam chcesz.
              Przeczytaj powooooli:

              Re: Co słychać w RSM

              lswaczyna 24.10.12, 17:39Odpowiedz

              W dzisiejszych WR jest napisane o wydatkach i o tym,iż wtedy gdy inni pracują pracownicy RSM strajkują co jo godom biorą urlop wszyscy 2 listopada mając właścicieli w odpowiednim miejscu.
              • stefan_st Re: Co słychać w RSM 28.10.12, 18:00
                pipi43 napisała:
                > stefan_st napisał:
                > > Pipciu, wytłumacz mi proszę na czym polega moje niezrozumienie tematu...
                > > Stefan_St.

                > Ależ służę stefanie_stuknij się w co tam chcesz.
                > Przeczytaj powooooli:
                > Re: Co słychać w RSM
                > lswaczyna 24.10.12, 17:39Odpowiedz
                > W dzisiejszych WR jest napisane o wydatkach i o tym,iż wtedy gdy inni pracują pracownicy RSM strajkują co jo godom biorą urlop wszyscy 2 listopada mając właścicieli w odpowiednim miejscu.

                Stuknąłem się nawet w kilka miejsc...;) i nadal nie mam pojęcia, w którym miejscu przeczytałem tekst bez zrozumienia...
                Podtrzymuję mój sposób rozumowania, czyli co na to Rada Nadzorcza, która jako organ kontrolny RSM, nie wyciąga konsekwencji od Zarządu za przyzwolenie aby wszystkim pracownikom na dzień 2 listopada udzielić urlopu. Taki stan rzeczy powoduje, że RSM 2 listopada jest zamknięte na cztery spusty. Dziwię się tym bardziej, że w mojej ocenie RSM to firma usługowa która na cały dzień 2 listopada zaprzestaje świadczenia usług.
                Patrzę przez pryzmat swojej firmy (nie prowadzącej działalności usługowej) gdzie nikomu nie przyszłoby na myśl aby na dzień 2 listopada, czy wcześniej 2 maja, czy piątek po Bożym Ciele, udzielić urlopu wszystkim pracownikom Firmy. Zawsze ktoś jest obecny w pracy, i to co najmniej 1 osoba w departamencie...
                pozdrawiam Pipcię
                Stefan_St.
                • markpunk Re: Co słychać w RSM 31.10.12, 12:16
                  stefan_st napisał:

                  > Podtrzymuję mój sposób rozumowania, czyli co na to Rada Nadzorcza, która jako o
                  > rgan kontrolny RSM, nie wyciąga konsekwencji od Zarządu za przyzwolenie aby ws
                  > zystkim pracownikom na dzień 2 listopada udzielić urlopu.

                  bo RN jest zawieszona i nie pracuje

                  > Taki stan rzeczy powoduje, że RSM 2 listopada jest zamknięte na cztery spusty.

                  a w czym Ci to przeszkadza, mogę się założyć że akurat 2 listopada nie będzie zbyt wielu chętnych którzy będą chcieli skorzystać z usług RSM

                  > Dziwię się tym bardzi
                  > ej, że w mojej ocenie RSM to firma usługowa która na cały dzień 2 listopada z
                  > aprzestaje świadczenia usług.

                  jestem przekonany że w razie jakiejkolwiek awarii będziesz mógł spokojnie skorzystać z usług odpowiednich służb

                  jak czesto musisz z innych usług skorzystać które nie mogły by poczekac dłużej, bo mi się nie zdarza wybierać do RSM, opłaty robię przez internet, awarie zgłaszam przez internet lub telefonicznie

                  > Patrzę przez pryzmat swojej firmy (nie prowadzącej działalności usługowej) gdzi
                  > e nikomu nie przyszłoby na myśl aby na dzień 2 listopada, czy wcześniej 2 maja,
                  > czy piątek po Bożym Ciele, udzielić urlopu wszystkim pracownikom Firmy. Zawsz
                  > e ktoś jest obecny w pracy, i to co najmniej 1 osoba w departamencie...

                  a ja często w różnych firmach obserwuję ze wszyscy idą na urlop w tym samym czasie, firma jest zamykana na tydzień lub dwa i nikomu nie dzieje się krzywda

                  myślę że w tej konkretnej sprawie to "młócicie słomę" bo krzywda żadnemu spółdzielcy się nie stanie
                  • stefan_st Re: Co słychać w RSM 31.10.12, 17:36
                    markpunk napisał:
                    > stefan_st napisał:
                    >Podtrzymuję mój sposób rozumowania, czyli co na to Rada Nadzorcza, która
                    >jako organ kontrolny RSM, nie wyciąga konsekwencji od Zarządu za przyzwolenie
                    >aby wszystkim pracownikom na dzień 2 listopada udzielić urlopu.

                    bo RN jest zawieszona i nie pracuje

                    >Taki stan rzeczy powoduje, że RSM 2 listopada jest zamknięte na cztery spusty.

                    a w czym Ci to przeszkadza, mogę się założyć że akurat 2 listopada nie będzie zbyt wielu chętnych którzy będą chcieli skorzystać z usług RSM.

                    >Dziwię się tym bardziej, że w mojej ocenie RSM to firma usługowa która na cały dzień 2 listopada >zaprzestaje świadczenia usług.

                    jestem przekonany że w razie jakiejkolwiek awarii będziesz mógł spokojnie skorzystać z usług odpowiednich służb. jak czesto musisz z innych usług skorzystać które nie mogły by poczekac dłużej, bo mi się nie zdarza wybierać do RSM, opłaty robię przez internet, awarie zgłaszam przez internet lub telefonicznie

                    >Patrzę przez pryzmat swojej firmy (nie prowadzącej działalności usługowej
                    >gdzie nikomu nie przyszłoby na myśl aby na dzień 2 listopada, czy wcześniej 2
                    >maja, czy piątek po Bożym Ciele, udzielić urlopu wszystkim pracownikom Firmy.
                    >Zawsze ktoś jest obecny w pracy, i to co najmniej 1 osoba w departamencie...

                    a ja często w różnych firmach obserwuję ze wszyscy idą na urlop w tym samym czasie, firma jest zamykana na tydzień lub dwa i nikomu nie dzieje się krzywda, myślę że w tej konkretnej sprawie to "młócicie słomę" bo krzywda żadnemu spółdzielcy się nie stanie

                    Szanowny Kolego, każdy może mieć swój pogląd na ten temat. Ja przedstawiłem swój i będę go bronił.
                    Masz rację że dalsza dyskusja to młócenie słomy ale tylko słówko komentarza...
                    1) jeśli jak piszesz "RN jest zawieszona i nie pracuje" a RSM działa to może RN jest niepotrzebna
                    2) zakładając jak twierdzisz "że w dniu 2 listopada nie będzie zbyt wielu chętnych którzy będą chcieli skorzystać z usług RSM", to można pójść krok dalej i np założyć że przez 1/2 miesiąca nie będzie zbyt wielu chętnych którzy będą chcieli skorzystać z usług RSM... i zwolnić połowę załogi RSM
                    3) poz tym szanowny Kolego nie można wykluczyć że niektórzy pracownicy do dnia 31.10.2012r. wykorzystali cały przysługujący im urlop na 2012r. Na jakich więc zasadach nie będzie ich w pracy.

                    Nie obraź się ale troszkę trąci mi to epoką PRL-u.
                    A zresztą co mnie tam RSM...

                    Pozdrawiam Markpunka
                    Stefan_St.
                    • markpunk Re: Co słychać w RSM 31.10.12, 18:06
                      stefan_st napisał:


                      > Szanowny Kolego, każdy może mieć swój pogląd na ten temat. Ja przedstawiłem swó
                      > j i będę go bronił.
                      > Masz rację że dalsza dyskusja to młócenie słomy ale tylko słówko komentarza...
                      > 1) jeśli jak piszesz "RN jest zawieszona i nie pracuje" a RSM działa to może RN
                      > jest niepotrzebna

                      jest potrzebna bo jest organem ststutowym wymaganym przez ustawę, a jej aktualny status nie sprzyja spółdzielcom

                      > 2) zakładając jak twierdzisz "że w dniu 2 listopada nie będzie zbyt wielu chętn
                      > ych którzy będą chcieli skorzystać z usług RSM",

                      Jestem wręcz o tym przekonany ze względu na specyfikę długich weekendów a zwłaszcza tego konkretnego okresu w roku jakim jest Dzień Wszystkich Świętych oraz Zaduszki

                      > to można pójść krok dalej i np
                      > założyć że przez 1/2 miesiąca nie będzie zbyt wielu chętnych którzy będą chcie
                      > li skorzystać z usług RSM...

                      Tu zdecydowanie poszedłeś za daleko, bo jest zasadnicza różnica pomiędzy jednym dniem w okresie świątecznym a połową miesiąca.

                      > i zwolnić połowę załogi RSM

                      No cóż, być może w tym punkcie masz rację :P

                      > 3) poz tym szanowny Kolego nie można wykluczyć że niektórzy pracownicy do dnia
                      > 31.10.2012r. wykorzystali cały przysługujący im urlop na 2012r. Na jakich więc
                      > zasadach nie będzie ich w pracy.

                      Jeśli taka sytuacja miała miejsce to myślę, że jest to zmartwienie Zarządu a nie forumowiczów

                      > Nie obraź się ale troszkę trąci mi to epoką PRL-u.

                      a ja myślę, że urlop należy do pracownika i to on powinien decydować kiedy z niego skorzystać

                      > A zresztą co mnie tam RSM...

                      a mnie jako mieszkańca obchodzi ale ten jeden dzień nie robi mi żadnej różnicy
                      • stefan_st Re: Co słychać w RSM 31.10.12, 18:20
                        no i widzisz:) dogadaliśmy się

                        Pozdrawiam
                        Stefan St.
                        • jozefosmenda Re: Co słychać w RSM 01.11.12, 12:53
                          Faktycznie młócenie słomy i to za pomocą cepa czyli prymitywnie nad wyraz!
                          Ale do kilku rzeczy się ustosunkuję:
                          1. Przytocz Stefan podstawę prawną twojego rozumowania ?
                          2. RN w RSM działa i ma się dobrze.
                          W końcu sąd nie uchylił ani nie zawiesił (pomimo złożonego w tej kwestii pozwu) uchwał w tej materii z czerwca br. To samo tyczy również i Rad Osiedlowych.
                          3. Na ostatnim właśnie posiedzeniu RN nie stwierdziła niezgodności z prawem decyzji Zarządu RSM w sprawie "owego dnia" w którym pracownicy korzystają z urlopu.
                          4 Biorąc ten fakt od strony ekonomicznej to wychodzą same plusy.
                          5. Dzień ten jest zabezpieczony dyżurami i są telefony awaryjne .

                          A departamenty i osoby tam pracujące mnie nie interesują. Innym firmom też nie zamierzam wchodzić w paradę z powodu 2-go listopada br.
                          Wzorem Wapla pozdrawiam WAS SERDECZNIE i na życzenie mogę coś dograć na ciji!
                          Gregora to nie dotyczy ale w okresie świątecznym zezwalam - może się załapie na jakąś kolendę
                          • g-48 Re:Zefel 01.11.12, 19:46
                            może się załapie na
                            > jakąś kolendę
                            Najwyzej z twoja prostata to od wychodka do wychodka. Dej pozore ze swoim zjezdzonym puklem czy drzwi w wychodku nie bedziesz miol za waskie.
                          • stefan_st Re: Co słychać w RSM 01.11.12, 20:34
                            jozefosmenda napisał:

                            > Faktycznie młócenie słomy i to za pomocą cepa czyli prymitywnie nad wyraz!
                            > Ale do kilku rzeczy się ustosunkuję:
                            > 1. Przytocz Stefan podstawę prawną twojego rozumowania ?
                            > 2. RN w RSM działa i ma się dobrze.
                            > W końcu sąd nie uchylił ani nie zawiesił (pomimo złożonego w tej kwestii pozwu) uchwał w tej materii z czerwca br. To samo tyczy również i Rad Osiedlowych.
                            > 3. Na ostatnim właśnie posiedzeniu RN nie stwierdziła niezgodności z prawem decyzji Zarządu RSM w sprawie "owego dnia" w którym pracownicy korzystają z urlopu.
                            > 4 Biorąc ten fakt od strony ekonomicznej to wychodzą same plusy.
                            > 5. Dzień ten jest zabezpieczony dyżurami i są telefony awaryjne.

                            Szanowny Panie Józefie. niech się pan skupi się na komentowaniu a nie ocenie czy coś jest prymitywne czy też nie jest. Będzie nam znacznie łatwiej dyskutować.
                            1. od kiedy to muszę mieć podstawę prawną do wypowiadania własnych opinii??
                            2. zaczynam się gubić bo markpunk w tym wątku wcześniej napisał że RN nie działa a pan pisze że działa. Więc Panowie ktoś z was pisze nieprawdę.
                            3. pisze pan, że RN nie stwierdziła niezgodności z prawem decyzji Zarządu RSM w sprawie "owego dnia" w którym pracownicy korzystają z urlopu. Zgadzam się że niezgodności z prawem być może nie ma, ale za to jest niezgodność ze zdrowym rozsądkiem (w mojej ocenie oczywiście o czym wcześniej pisałem). Ponownie więc zapytam o taką błahą kwestię: co z pracownikami którzy wykorzystali już cały swój urlop wypoczynkowy na rok 2012 tj. do dnia 31.10.2012r.
                            4. proszę podeprzeć się przykładem jakie to dostrzega pan plusy strony ekonomicznej zamknięcia RSM w dniu 2 listopada.
                            5. pisze pan, że dzień 2 listopada jest zabezpieczony dyżurami i są telefony awaryjne. a ja to ponownie skomentuję w następujący sposób: może dyżury i telefony awaryjne wprowadzić dla przykładu na 1/2 miesiąca a RSM zamknąć na ten czas. To dopiero byłyby plusy ekonomiczne. Czyż nie mam racji Panie Józefie??

                            Pozdrawiam
                            Stefan St.
                            • lswaczyna Re: Co słychać w RSM 01.11.12, 21:29
                              Zefel napisali :
                              "2. RN w RSM działa i ma się dobrze.
                              W końcu sąd nie uchylił ani nie zawiesił (pomimo złożonego w tej kwestii pozwu) uchwał w tej materii z czerwca br. To samo tyczy również i Rad Osiedlowych.
                              3. Na ostatnim właśnie posiedzeniu RN nie stwierdziła niezgodności z prawem decyzji Zarządu RSM w sprawie "owego dnia" w którym pracownicy korzystają z urlopu."


                              www.youtube.com/watch?v=0RaW5QbkXcI&feature=plcp
                              Od czasu emisji tych wiadomości niewiele się zmieniło - chyba,iż coś mi umkneło. Jeśli mam racje,iże areszt na działanie RN i Rad Osiedlą nie został zdjęty to te organy nie majom żadnych praw, a jeśli do tego pobierają apanaże to popełniają przestępstwo ścigane z urzędu.
                            • stefan_st Co słychać w RSM 07.11.12, 20:51
                              zaglądam tu sobie... a tu cisza... znawcy RSM nie mają nic do powiedzenia?

                              Stefan St.
                              • markpunk Re: Co słychać w RSM 08.11.12, 11:49
                                stefan_st napisał:
                                > zaglądam tu sobie... a tu cisza... znawcy RSM nie mają nic do powiedzenia?

                                no niestety, sądy w tym kraju działają jak działają i na ich decyzje przyjdzie jeszcze trochę poczekać...
                                • jozefosmenda Re: Co słychać w RSM 08.11.12, 22:52
                                  Sprawa Amber Gold niejako pokazuje jak to działa.
    • g-48 Re: Nic nowego.... 31.10.12, 15:54
      ......tylko z braku pieniedzy na ocieplanie zakladaja sobie klimatyzacje w biurach aby petentow szlag nie trafil.
      • komes_nn Re: Nic nowego.... 01.11.12, 13:56
        Że o dodatkowym parkingu już nie wspomnę. A reszta ? a cóż ich obchodzi reszta, niech dalej parkują na trawnikach, chodnikach, przecież jeszcze od czegoś jest Straż Miejska.Tak panie J.O... kto ma pełny tyłek na innych się nie ogląda a jeżeli już, to tylko tak dla publiki, aby dobrze wyglądało. Gregor a jak chcesz to jo ci moga tyż zagrać na ciji i nie musi to być na święta a kto wiy możno i lepij od twojego kontrdyskutanta. Pozdro
        • g-48 Re: Nic nowego.... 01.11.12, 19:51
          Gregor a jak chces
          > z to jo ci moga tyż zagrać na ciji i nie musi to być na święta a kto wiy możno
          > i lepij od twojego kontrdyskutanta. Pozdro
          Co on potrafi grac to tylko z jego rodzinnego spiewnika.
          spiewnik.mlodzisocjalisci.pl/?s=czerwonysztandar
          Moze on powoli potrenowac aby przy wiliji nie falszowal.
        • lswaczyna Re: Nic nowego.... 03.11.12, 21:41
          komes_nn napisał(a):

          > Że o dodatkowym parkingu już nie wspomnę. A reszta ? a cóż ich obchodzi reszta,
          > niech dalej parkują na trawnikach, chodnikach, przecież jeszcze od czegoś jest
          > Straż Miejska.Tak panie J.O... kto ma pełny tyłek na innych się nie ogląda a
          > jeżeli już, to tylko tak dla publiki, aby dobrze wyglądało.

          Co mi może zrobić Straż Miejsko na "trawniku" którego jestem współwłaścicielem?" Ona mnie może to co Panu Majstrowi........" z "Kabaretu Dudek" no chyba ,że jestem mentalnym niewolnikiem ale o to nie można mieć pretensji do J.O.

          Gregor a jak chces
          > z to jo ci moga tyż zagrać na ciji i nie musi to być na święta a kto wiy możno
          > i lepij od twojego kontrdyskutanta. Pozdro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja