Dodaj do ulubionych

Postrach sitwy

28.06.13, 19:55
Poczytajcie sobie. Wywiad z silna i uczciwą kobietą.
www.dziennikzachodni.pl/artykul/931528,grazyna-dziedzic-uprzedzalam-ze-to-koniec-ekipy-kolesiow-wywiad,id,t.html
Obserwuj wątek
    • pipi43 Re: Postrach sitwy 28.06.13, 20:32
      Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam tytuł wątku...
      Dziedzicowa jest postrachem sitwy?
      Kto ją tworzy?
    • erudka Re: Postrach sitwy 28.06.13, 20:45
      ... i do tego z wyższym wykształceniem technicznym :)

      Trzeba przyznać, że mamy silnego, konsekwentnego prezydenta. Mimo, że jest kobietą. I, co by nie powiedzieć, innego tak dobrego kandydata na to stanowisko nie ma.

      • komes_nn Re: Postrach sitwy 28.06.13, 21:02
        A mimo wszystko jednak jest, tak, jak wcześniej ktoś napisał, Zorro na prezydenta !!!!!! Jak najbardziej, na bank, sto razy lepiej obcykany w przepisach prawnych i sto razy mądrzejszy od was wszystkich związanych do kupy sznurkiem do snopowiązałki.
    • antydopalacz Re: Postrach sitwy 28.06.13, 21:27
      „W królestwie ślepców – jednooki jest królem” - z tego co słyszałem autorem był Erazm z Rotterdamu, a potem dopiero z cytatu skorzystał H. G. Welles.
      • manfred77 Re: Postrach sitwy 28.06.13, 22:10
        Ona faktycznie jest fajna i tak fajnie mówi i jest inżynierem budowlanym i dobrym analitykiem i ma synową w Warszawie,która rozmawia z innymi ludźmi o Ślązakach,a mimo to chce być prezydentem jeszcze tylko jeden raz.Dlaczego jeszcze tylko jeden raz?Poprośmy tę wspaniałą istotę,aby nas nie pogrążała w smutku takimi oświadczeniami i obiecała,że również będzie prezydentem po roku 2018,2022 no i chociaż jeszcze po roku 2026,za co już z góry dziękujemy jej- Słońcu Rudy Śląskiej i okolic.
        • 1labomba Re: Postrach sitwy 29.06.13, 13:49
          Ja już żałuję, że tylko jeszcze jeden raz. Ma kobieta klasę. Jest konkretna. Znamy takich którym "pluje się w oczy na plakatach wyborczych a oni do znudzenia udają , że to tylko deszcz pada". Niestety ciągle tym sposobem wygrywają. Do znudzenia.
    • enter32 Re: Postrach sitwy 29.06.13, 20:44
      Jak czytam te Wasze wpisy, to dochodzę do wniosku, że Dziedzicowa to w większości chopy krytykują. Chyba nie mogą uwierzyć w to, że baba może tak dobrze rządzić:))
      Cha, cha, a w domu swoich bab to słuchają!!
      • manfred77 Re: Postrach sitwy 29.06.13, 22:26
        Enter-czyżby seksizm? zbastuj.
    • hynio59 Re: Postrach sitwy 29.06.13, 22:30
      A tak się tworzy sitwę: (strona 2) "W jednym z wywiadów powiedziała pani, że PO i PiS żądają stanowisk dla swoich ludzi...
      Jeden z liderów partyjnych wyliczył w rozmowie ze mną, że w mieście jest do obsadzenia ponad 85 stanowisk. A skoro ich jest tyle, to on oczekuje, że jego partia otrzyma proporcjonalną do wyniku wyborczego liczbę tych stanowisk. Dziś ten człowiek wypiera się takiej rozmowy, choć miała ona miejsce w obecności wielu świadków. "
      • amarian2 hynio 29.06.13, 22:42
        Hynio po raz pierwszy do ciebie ale szkoda każdej owieczki.
        Cytujesz osobę tak niewiarygodną, że nos Pinokia powinna nosić na stale przy sobie.
        Po drugie sitwa tworzy się na twoich oczach a ty o tym nie wiesz. Mała partyjka kupiona jest za 3 stanowiska w RN, trochę ludzi zatrudnionych. Jeden robi dziwny audyt i …dostaje RN. Podział prezesów spółek nie odbywa się w gabinecie „owalnym” tylko poza R.Śl. A powiązania rodzinno-biznesowe większe niż te głupoty które czytasz w sierpniowcu. Zamiast myśleć, wchłaniasz chłam sierpnia i szmatławca.
        • erudka Re: hynio 29.06.13, 23:18
          amarianie, odnoszę wrażenie, że nie chodzi Ci o to, że tworzy się sitwa, bo przecież zawsze tak było. Bo kogoś na te miejsca trzeba wsadzić. A przecież nie swoich wrogów. Tobie chodzi o to, że Ciebie tam nie ma?
          Jeśli sie mylę, to sorki, ale tak to wyglada:)
          • amarian2 Re: hynio 30.06.13, 00:10
            erudko z pewnymi osobami nie zasiadłbym do stołu a co dopiero być w jednej grupie.
            A sitwy nigdy mnie nie interesowały. Zawsze w niej jest ten ważny któremu trzeba lizać ….. A ta pozycja na kolanach mi wybitnie nie pasuje.
            Kilka razy byłem o krok i szybko się wycofywałem. Błąd mojego dziadka, powtarzam mi ciągle, że „z prądem płynie tylko g… a pod prąd jest trudniej ale za co czysta woda”
            • manfred77 Re: hynio 30.06.13, 11:09
              Do Erudki:nie znam Mariana bardzo dobrze,ale na tyle na ile go znam wiem że zawsze było mu daleko by pchać się na siłę do władzy,a tym bardziej zazdrościć z tego powodu.Natomiast zawsze jest przeciw kombinatorstwu i układom szkodzącym zwykłemu człowiekowi.Gdyby w mieście u władzy było z 10-ciu takich Marianów można byłoby z optymizmem patrzyć w przyszłość.No ale to utopia...Dobrze ,że jest chociaż jeden,wykorzystajmy to mądrze,a nie niszczmy.
              • erudka Re: hynio 30.06.13, 13:07
                Gdybym nie wiedziała, że popiera tę żenującą miłość pomiędzy politykami PO,PIS,RAS i jednym zmiennocieplnym panem, to bym w to uwierzyła.
                Ale - pożyjemy, zobaczymy. Może przejrzy na oczy, i przestanie ulegać silniejszym. A może po prostu oni go zjedzą. A jest to najbardziej prawdopodobne. Bo już pokazali, że partyjniactwo ponad wszystko.
                A większość mieszkańców polityki w mieście nie potrzebuje. Mają jej dość w TV.
                Poza tym - jak się dogadać z kimś, kto słucha jedynie swojego wodza, a nie mieszkańców, ba, nawet siebie??
                Życzę Wam bardzo miłej niedzieli
                • meg114 Re: hynio 30.06.13, 18:55
                  Erudka, a powiedz mi na czym polega różnica pomiędzy krytykowanym partyjniactwem a tym co robicie wy? Wskaż mi stanowisko w mieście obsadzone "nieswoim". Powiedz czym jest partyjniactwo, a czym te przejrzyste decyzje tej kadencji? Wyjaśnij mi dlaczego prezesem został najbliższy kompan, jakże tu krytykowany (nie tylko tu) ZD? Dlaczego dyrektorstwo ZAZ dostało się koleżance, wczesniej tak skompromitowanej z powodu niszczenia wszystkich i wszystkiego i teraz niepełnosprawni nie mówią inaczej, a kondycja ZAZ za siebie mówi o tym profesjonalizmie? Czy może w Mopsie jest ktoś po konkursie? A moze syn szefowej dostał się tam z racji kwalifikacji jakich tam wymagano? Jeżeli tak, to jakich?
                  oświeć mnie - tylko odpowiadaj mi wprost, żebym zrozumiała.
                  • erudka Re: hynio 30.06.13, 19:17
                    Erudka, a powiedz mi na czym polega różnica pomiędzy krytykowanym partyjniactwe
                    > m a tym co robicie wy?

                    Meg,
                    Po pierwsze: Skąd to "wy"? To do mnie? Jeśli tak, to poważna pomyłka.:) Chyba Cię nie interesowałoby, co ja/my robimy. Jestem poza tym. Ale kiedyś na privie mozemy pogadać:)))

                    Wracając do pytania, partyjniactwo jest gorsze - bo wymusza robienie tego, czego życzy sobie wódz. Ja nie chcę, żeby w moim mieście bawiono sie w politykierstwo.
                    Podam przykład: Poseł/posłanka zamiast pomagać miastu i jego mieszkańcom BEZWARUNKOWO, bo to przecież nasze miasto, pomagają tylko wtedy, jak im sie prezydent podoba. Jak nie, to wara!
                    I to mi się nie podoba. Tak samo jak polityczne pogrywanie radnych. To co zrobili ostatnio to żenada. Myślą, że Ruda Śl. to jakaś wiocha. I robią z ludzi głupków w nadziei, że ci nic z tego nie zrozumieją.
                    A obsadzanie decyzyjnych miejsc pracy swoimi zaufanymi ludźmi było zawsze, odkąd pamiętam. Chyba nie zaprzeczysz?
                    • manfred77 Re: hynio 30.06.13, 20:27
                      No właśnie i w tym istota,obecna sitwa jest postrachem poprzedniej.Epatowanie hasłem,że nie jest się prezydentem partyjnym niczego faktycznie nie zmienia.Jak zwał tak zwał,partia-stowarzyszenie inna grupa żywo zainteresowanych władzą i profitami to wszystko dokładnie to samo,patrząc z praktycznego punktu widzenia,tylko ewent.zmyłka dla prostego ludu.
                      • erudka Re: hynio 30.06.13, 21:29
                        Ja wolę prezydenta bezpartyjnego. Mimo wszystko:)
                        Poza tym, jest różnica, kogo zatrudnia na decyzyjnych stanowiskach - ekspertów czy jakichkolwiek pociotków.

                        Meg, tak z ręką na sercu, powiedz, gdybyś była prezydentem R.Śl. zostawiłabyś poprzednich pracowników ( oczywiście mówimy o decyzyjnych) czy dałabyś swoich, do których masz zaufanie i wiesz, że znają się na robocie??
                        • skalar2011 Re: hynio 30.06.13, 21:39
                          więc ty erudko uważasz że w ZAZ jest dyrektorem fachowiec- w jakiej dziedzinie? intryg i knucia czy zalewania
                          syn jest fachowcem- wysoko kwalifikowanym pracownikiem socjalnym?
                          nie rozśmieszaj mnie
                          • erudka Re: hynio 30.06.13, 22:04
                            Nie znam ich więc nie wiem. Podajesz pojedyncze przypadki jako przykład. Ja wiem jedynie, że poprzednik przyjmował wszystkich znajomków, nie bacząc na wykształcenie.
                            Zresztą, wszyscy wiemy, jak się urząd za jego rządów rozrósł... Tu znam przykłady, niestety.

                            Pozdrawiam
      • oburzona13 Re: Postrach sitwy 30.06.13, 22:20
        Wydaje się, że jednak ludzie po politologii bardziej pasują do pracy w samorządzie niż do pracy jako Prezes Spółki, który jednak powinien mieć trochę inne kwalifikacje niż bycie pociotkiem/uczniem czy innym tam znajomkiem Pani Prezydent. Mam naprawdę duże wątpliwości, co do wybierania fachowców przez Panią Prezydent.
        Czy ktoś w tym mieście słyszał o konkursie na Prezesa Spółki Miejskiej albo na członka Rady Nadzorczej w takiej Spółce. Zresztą w tej kwestii nic się nie zmienia niezależnie kto jest Prezydentem tak było i pewnie już tak zostanie. Zresztą nawet jak robią jakieś konkursy np. na stanowiska w UM to i tak z góry wiadomo, kto wygra, ale przynajmniej muszą wymyślić jakieś logiczne uzasadnienie. Mam nadzieje, że w zakresie spółek miejskich kiedyś przepisy też wymuszą konkursy na stanowiska Prezesów i członków Rad Nadzorczych. W tedy takie rozmowy o przydziela stanowisk w spółkach miejskich nie będą taką oczywistością bo przeprowadzenie czystek nie będzie takie proste.
        I kontynuując temat fachowców w naszym samorządzie przyjrzyjmy się naszemu I Wiceprezydentowi cyt. "Laureat olimpiad geograficznych (bardzo przydatne w pracy Prezydenta Miasta). Asystent w kancelarii adwokackiej w Wirku (wiadomo w czyjej kancelarii był sekretarką). Magister prawa (Jakoś strasznie długo ten nasz I studiował i czy może ktoś z forum zna tą szacowną uczelnię którą skończył czyli Europejską Wyższą Szkołę Prawa i Administracji?)"
        • lernest Re: Postrach sitwy 04.07.13, 09:29
          Ja już tam wolę zawodnika, który ukończył Europejską Wyższą Szkołę Prawa i Administracji
          aniżeli absolwenta po KUL lub jakiegoś innego katechetę.
          Obserwując od czasu do czasu sesje RM oraz biorąc pod uwagę "osiągnięcia" finansowe tych naszych lokalnych tuzów ( KUL i około) jestem pełen podziwu ale też i zazdroszczę im , że jestem tylko budowlańcem.
    • hepik1 Re: Postrach sitwy 04.07.13, 11:00
      Łudzenie się,ze ktokolwiek jest w stanie zmienić układy sitwowe w polskiej samorządności ,to objaw durnowatości.
      Na to trzeba czasu ,jakieś dwa,trzy pokolenia czyli ok 40-60 lat ;)
      Właśnie wypłynęły taśmy kandydata z Pis na prezydenta Elbląga:

      www.youtube.com/watch?v=IHslQdXlFwY
      Identycznie to wyglada w innych partiach.
      "Niezależni " też maja swoje zobowiązania,choć w tym wypadku mimo wszystko mniejsze ;)
      • jozefosmenda Re: Postrach sitwy 04.07.13, 14:53
        A tu kolejny kamyczek do koszyczka:
        katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,14221196,Byly_konsul_honorowy_Slowenii_oskarzony_o_korupcje.html#LokKatTxt
        Ale trzeba złożyć wyrazy uznania dla prezesa było nie było naszej miejskiej (rudzko-świętochłowickiej) spółki.Ale czy ma to też i inne przełożenie...........?
        • meg114 Re: Postrach sitwy 04.07.13, 16:36
          "łudzenie się,ze ktokolwiek jest w stanie zmienić układy sitwowe w polskiej samorządności ,to objaw durnowatości. Na to trzeba czasu ,jakieś dwa,trzy pokolenia czyli ok 40-60 lat ;)"
          Hepik, więc myślisz, że za 40 lat nagle z nieba zstąpi na samorządowców jakiś duch mądrości i uczciwości i oto zacznie się era sprawiedliwości? Jeżeli tak, to zazdroszczę ci wizji, ale logika tu szwankuje. No i uzasadnia twoją służbę na rzecz obecnej władzy.
          Ja w mojej durnowatości robię wszystko co może wesprzeć tych, którzy chcą ruszyć to wszystko z miejsca. Nie łudzę się, że szybko zacznie się dziać cudownie, ale krok po kroczku i wtedy może za te ileś lat coś będzie lepiej. Ale też myślę, że zostawienie tego jak jest, w końcu wkurzy ludzi i zaczną wywozić na taczkach naszych wybrańców. Nie daję sitwom tyle lat, co ty.

          Erudka - nie dałaś ani jednego przykładu na profesjonalizm, na wybór ludzi wedle ich kompetencji a nie znajomości. I powiem ci z ręką na sercu, że nie zostawiłabym w urzędzie ludzi, którzy potrafią tylko zapewniać innych o swoim profesjonalizmie, a takich mamy tam sporo. I sporo takich, którzy coś potrafią. Natomiast nie zwalniałabym ludzi tylko dlatego, że z kimś tam działali czy służyli poprzedniemu prezydentowi. I kolejne pytanie: zwolnienie kogo uważasz za usprawiedliwione z powodu tego, że był właśnie człowiekiem poprzedniego prezydenta?
          • erudka Re: Postrach sitwy 04.07.13, 17:50
            > Ja w mojej durnowatości robię wszystko co może wesprzeć tych, którzy chcą ruszy
            > ć to wszystko z miejsca.

            I dlatego popierasz nasz rudzki PO PIS RAS??!

            Na decyzyjnych stanowiskach powinno się mieć sprawdzonych ludzi. Zreszta, to samo dzioeje sie w rządzie. Jak chciałabyś rządzić mając wokół samych ludzi, którzy Ci będą nogę podstawiali??

            A co do wykształcenia - ktoś tu napisał, że mamy jakichś radnych po KUL-u. Katecheci potrafią ładnie mówić, tego uczą ich w szkole. Tu mają na pewno przewagę np. nad inżynierami. Mówię oczywiście ogólnikowo, bo wiadomo, każdy człowiek jest inny.
            I każdy wybrał by pewnie innego. Ja zawsze stawiam na to, co się ma w głowie.


            • 22burza Re: Postrach sitwy 04.07.13, 18:08
              będą wybory i będą na kartach nazwiska nam znane,kogo uważasz za człowieka sprawdzonego i godnego być prezydentem czy chociażby radnym ?
              • erudka Re: Postrach sitwy 04.07.13, 20:03
                Nie widzę poważnego kontrkandydata dla obecnej Prezydent. Dobrze gospodaruje miejską kasą. Mam nadzieje, że tak samo sprawdzi się w czasach, gdy tej kasy będzie więcej i będą większe inwestycje. A ponieważ nasi politycy (posłowie) zachowują się nie w porządku, więc tym bardziej jej kibicuję. Bo, w przeciwieństwie do poprzednika, musi dawać sobie radę bez ich pomocy. Myślę, że jest uczciwa, i walczy dla dobra miasta a nie dla swoich korzyści. Nie słyszałam, by szastała miejską.
                A radny ma mieć własny rozum. I samodzielnie myśleć.
                Część ostatnio zachowała się jak gęsi.

                • w36 Re: Postrach sitwy 04.07.13, 20:18
                  erudka napisał(a):

                  > Myślę, że jest uczciwa, i
                  > walczy dla dobra miasta a nie dla swoich korzyści. Nie słyszałam, by szastała m
                  > iejską.

                  :) :) :)
                  Z czym do ludzi erudka?
                  • erudka Re: Postrach sitwy 04.07.13, 20:34
                    w36 - Zmartwię Cię. Tak uważa wiele ludzi. W mojej firmie prawie wszyscy.
                    Co byście tutaj nie napisali, ludzie oprócz tego, co czytają , maja instynkt, przeczucia i po prostu intuicję.
                    Zaufanie wzbudza obecna Prezydent a nie ludzie nadużywający polityki.
                    Tego nie da się zakrzyczeć.
                    • 22burza Re: Postrach sitwy 04.07.13, 20:46
                      jakaś wyjątkowa firma na pewno 1/2 UM bo ja na co dzień wysłuchuję skarg narzekań i psioczenia ,ludzi z różnych środowisk,najczęściej nie mających zielonego pojęcia o polityce,którym się nie przelewa,widocznie ludzie różnie pojmują dobrą sytuację w mieście.
                      • pipi43 Re: Postrach sitwy 04.07.13, 21:29
                        22burza napisała:

                        ja na co dzień wysłuchuję skarg narzekań i psioczenia ,ludzi z różnych środowisk,najczęściej nie mających zielonego pojęcia o polityce,którym się nie przelewa,widocznie ludzie różnie pojmują dobrą sytuację w mieście.

                        Chcesz powiedzieć, że ludzie którzy mają niskie renty/emerytury, pracują na umowach śmieciowych bądź też za dużo wydają "na przelew" narzekają i psioczą na G. Dziedzic???
                        Ciekawe...
                      • erudka Re: Postrach sitwy 04.07.13, 21:33
                        1. Moja firma nie ma nic współnego z samorządówką:)))
                        2. Prawie wszyscy uważają, że sytuacja w mieście jest dobra, a to zawdzięczamy obecnej prezydent.
                        3. A co do zatrudnień - pisałam o tym nieraz. Ja, gdybym miała tworzyć coś fajnego, chciałabym to robić z ludźmi, którzy mają podobną wizję, a nie z takimi, którzy mi będą w tym przeszkadzali i celowo szkodzili. Poprzedni prezydent tez pracował ze swoimi ludźmi, a zatrudnił chyba wszystkich możliwych znajomych. I też mu tego za złe nie miałam. I uważam, że też chciał dla miasta dobrze. Zmiany są potrzebne. Teraz jest czas na obecną prezydent. Trzeba to uszanować. Tak wybrali mieszkańcy. To takie dla Was trudne??
                        Wiele jest rzeczy, które mi sie w naszym kraju nie podobaja i co?? Mam machać szabelką?? NIE. Czekam na wybory., A teraz uważnie słucham.
                        Jak widzę zacietrzewienie naszych niektórych radnych, to wiem, że złość im zakryła oczy. Takich ludzi nie toleruję. Otwarty umysł - gwarancja porozumienia sie. Bo p[rzecioez o p[orozumienie chodzi. Ponad podziałami.
                        I nie chce mi sie w kółko bić tej Waszej piany.
                        Dobranoc
                    • w36 Re: Postrach sitwy 04.07.13, 20:48
                      erudka napisał(a):

                      > Co byście tutaj nie napisali, ludzie oprócz tego, co czytają , maja instynkt, p
                      > rzeczucia i po prostu intuicję.

                      O to ja przepraszam. W kwestiach ślepej wiary nie będę się wypowiadał. Ja preferuję bardziej przyziemne metody oceny rzeczywistości.
                      Co najwyżej mogę dodać jeszcze kilka emotek :) :) :)
                  • meg114 kolesiostwo i nic więcej 04.07.13, 20:43
                    no właśnie! Z czym? znów żadnego argumentu. To wydanie tej kasy np dla spółki z o.o. to dla ciebie nie jest szastanie? a wydanie tych innych gazetek - też nie? Ja z tych pieniędzy, jako mieszkaniec, nie mam nic, a nawet przeciwnie. A te 1,5 mln na nagrody - w czasie kiedy twierdzisz sama "z pustego i Salomon nie naleje" - okazuje się, że naleje, ale zależy komu. Twierdzisz, że "Na decyzyjnych stanowiskach powinno się mieć sprawdzonych ludzi". Dla mnie to nie jest demokratyczna zasada, ani uczciwa. To wręcz podłoże kolesiostwa. Tym samym utożsamiasz "sprawdzonych" (tzn. znajomych, pewnie przetestowanych z tzw. lojalności w różnych sprawach i sprawkach) z kompetencjami. I w tym układzie nikt spoza kręgu znajomych nie ma szans. a z drugiej strony do zadań dopasowuje się znajomych, choć nie mają kompetencji.
                    Ale ciekawi mnie jeszcze jedno: jak ta twoja filozofia ma się do konkursów? Powinny być w samorządzie czy nie?
                    • 22burza Re: kolesiostwo i nic więcej 04.07.13, 22:32
                      brakło argumentów i poszła spać,bo piany bić nie będzie,to ciekawe jak ta zista upiecze
                      • meg114 Re: kolesiostwo i nic więcej 04.07.13, 23:38
                        Erudka, no szkoda, że uciekasz przed konkretami. "A co do zatrudnień ... chciałabym to robić z ludźmi, którzy mają podobną wizję, " - ciągle potwierdzasz, że najważniejszym kryterium jest znajomość. inna rzecz, że nie mówisz też na czym ta wizja polega. Tyko jedno jest ważne "żaden od Stani , nie będzie mi tu..."
                        "Poprzedni prezydent tez pracował ze swoimi ludźmi, a zatrudnił chyba wszystkich możliwych znajomych" - inaczej niż teraz? Erudka, może gdzieś tam powtarza się kłamstwa i ktoś udaje, że już wierzy, ale tak naprawdę się nie da. Powiedz: czy któraś koleżanka prezydent nie została zatrudniona? Może kogoś z rodziny "odtrąciła"? może ktoś z jej sztabu został pominięty?
                        "Teraz jest czas na obecną prezydent. Trzeba to uszanować. Tak wybrali mieszkańcy. To takie dla Was trudne??"
                        ona sama tego czasu nie uszanowała. a gdzie i kto tak ustalił, że to trzeba za wszelką cenę "uszanować"? Wiesz, że sa rozwiązania tez inne, jak w Egipcie, ale tu raczej władza się takimi siłami posługuje. Mieszkańcy może wybrali, ale przypomnij: ilu? Przypomnij potem nam: ilu już wniosło sprzeciw. To mieszkańcy aktywni, a brak aktywności jest największym złem demokracji. Tak ci trudno uszanować zasady o jakich mówi nasza Konstytucja?
                        "złość im zakryła oczy. Takich ludzi nie toleruję" - oj, - czy to umożliwia porozumienie? "Ponad podziałami" - a podejmiesz wreszcie jakiś zarzut i podasz argument zamiast mówić o pianie, nietolerancji i złościach? "Po-rozumienie" - wymaga udziału rozumu, więc rzeczowej rozmowy, argumentacji i umiejętności pochylenia się nad argumentacją przeciwnika. Masz rację: nie warto bić piany. Trzeba przynajmniej odrobinkę szanować innych.
                        Dobranoc
        • karlikos666 Re: Postrach sitwy 04.07.13, 23:09
          czy to nie działka przy ul. Sienkiewicza , niemcewicza, o inwestycje tam walczył bardzo były naczelnik WU iA śpiewa w piekarach jak się to ma do jego działalności, nie wiem,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka