kapioh1
14.08.14, 14:32
Jak zamienić miasto w step? Trzeba mieć Grażyny łeb, chciałoby się powiedzieć widząc efekty reformatorskich rządów super- bohaterki. Na tym polu Pani Grażyna wyprzedza poprzednika o świetlne lata a Urząd Miasta jest prawdziwą hurtownią pozwoleń na rozbiórkę. Wszystko to, co inni uznają za zabytki tutaj jest widowiskowo rozpierniczane przez żółte, wielgachne kopary. A to rząd familoków wzdłuż ul. Katowickiej, a to zgrabny budynek z mieszkaniami dla sztajgrów przy Nowary obok Kauflandu. W sumie to duprele, bo może być też cała kopalnia Polska- Wirek. Może być też narożna kamienica w Kochłowicach przy Piłsudskiego, której rozbiórka zamieniła kochłowicki rynek w malowniczy chlew upstrzony psimi budami totolotka, reklamami i innymi takimi. Można też rozpierdzielić starą radoszowską szkołę, sprzedając za prawdziwy bezcen działkę pod nią. Można w końcu dodać trochę dymu i czadu, bo prawdziwa Demoliszon Graża działa jak filmowa gwiazda- patrz rozbiórka elektrowni "Halemba" ze wspaniałymi pożarami gaszonymi za pieniądze podatników. Uau!! Można w końcu rozebrać most i nie wybudować w zamian nic. Uau!! No to co by tu jeszcze rozwalić, tak zza biureczka, może by tak pozwolenie na rozbiórkę....ra-tu-sza?? Prawdziwi super- bohaterowie zawsze idą na całość. I pozostanie po nich tylko khe, khe, Staaara, uhm, Piecownia.