Dodaj do ulubionych

Extra Dupno Wiaduktowo

04.09.14, 17:15
Każdy prezydent miasta czy też burmistrz ma wizję jakąś zarządzania czy rozwoju. Do tej pory wizji Pani Grażyny nie dostrzegałem. Byłem w błędzie, pod koniec kadencji pewne działania układają się niczym puzzle w jedna całość. Całość poszarpaną i niedokończoną, kulawą jakąś i pryszczatą, ale zawsze.... Pasją Pani Grażyny są wszelakie wiadukty. Tam gdzie ich nie ma ona buduje, tam gdzie są rozpierdziela nie żałując publicznego grosza.
Najsłynniejszym dziełem Pani Grażyny jest zjazd z DTŚ, który nazwany został w mediach...TRASĄ N-S (hahahaha). Grażyna Dziedzic dała nawet pojeździć po trasie dziennikarzom, zapominając, że to plac budowy. Czas dzielący medialną przejażdżkę od otwarcia wiaduktu dla wszystkich był wielomiesięczną mordęgą, okraszoną bełkotliwym zwalaniem winy na... Inspektora Nadzoru Budowlanego.
Drugi słynny obiekt jest wirtualny- to wiadukt nad wireckim przejazdem kolejowym. Tu Pani Grażyna idzie drogą poprzednika. Dokończyła najważniejszą część inwestycji- rozwalanie za miejskie pieniądze domów w tym rejonie, przy czym znakomitą część roboty wykonali złomiarze i drobni menele, a kupy gruzów zalegały tam niczym Kopce Grażyny. Teraz możemy sobie wyobrazić gdzie przebiegnie "jasna, długa prosta, szeroka jak morze..., itd.
Trzeci jest wiadukt przy kopalni na Tunkla. Tam robotnicy zapieprzają dzień i noc, aby jak najszybciej rozwalić most z epoki przeddziedzicowej. Oczywiście możliwy jest jednostronny dojazd do piekarni, która ma większe zyski, gdyż Dziedzic małe firmy ukochała nad życie. Po placu budowy jeżdżą autobusy (!!), ale inni już nie mogą, bo efekt rozpierduchy to ma być niespodzianka dla mieszkańców....
Najsłynniejszy jest most nad Kłodnicą, którego nie ma. Pon Naczylnik uod Inwystycji nie zauważył tego przez kilka miesięcy, bo firma, która zwiała z mostem ogrodziła teren takim wysoookim płotem. Bez mostu jest fajnie, bo można przejechać się przez pół miasta i powirować na kaczym rondzie.
Jest jeszcze most na ulicy Orzeszkowej, mało widoczny, ale za to jaki. Stoją na nim gustowne brameczki ograniczające wysokość pojazdów, no i objazd jest równie rekordowy, co do długości.
Z tego powodu tubylcy nazywają Grażynę Dziedzic Dupno Wiaduktowo, bo "dupny" to po polsku "wielki", "ogromny" i inne takie wspaniałości. Fajnie jest być extra- dupnym w przynajmniej jednej, wyjątkowej dziedzinie.... Kłaniom sie Waszyj Extra Wiaduktowyj Dupności.... Jak jada sie autym, to ta dupność widza i czuja. I wspiyrom lokalne tanksztele bez te objazdy. Oddo mi Waszo Dupność te pijondze??
Obserwuj wątek
    • rysiek_rudzki Re: Extra Dupno Wiaduktowo 05.09.14, 00:16
      Gratuluje poczucia humour:-) Dawno sie już tak nie usmialem. Szkoła tylko, ze na co dzień to wirowanie na rondku nie jest takie fajnego:'(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka