lswaczyna
29.04.05, 19:37
Wzniesiony najprawdopodobniej około roku 1870 budynek szybu wydobywczego
„Aschenborn” (od nazwiska dyrektora górniczego kopalni Gottessegen – Adolfa
Aschenborna) był częścią infrastruktury kopalni „Gottessegen” założonej w 1803
roku przez członków bytomsko – siemianowickiej linii Donnersmarcków. W 1921
roku kopalnię włączono do spółki prawa angielskiego The Henckel von
Donnersmarck – Beuthen Estate Limited. Po podziale Górnego Śląska i włączeniu
Wirka do Polski nazwa kopalni została spolszczona na „Błogosławieństwo Boże”.
Ta wirecka, jedna z najstarszych na terenie dzisiejszego miasta Ruda Śląska,
kopalnia węgla kamiennego została zamknięta w roku 1926 ale po roku 1945, po
przejęciu szybu pod spolszczoną nazwą „Andrzej” przez kopalnię „Wanda – Lech”
wznowiono w nim na bardzo niewielką skalę wydobycie węgla nie- sortowanego.
Ruch w szybie został ostatecznie zamknięty w roku 1969. W 1976 otwór szybowy
został zasypany, zabezpieczony a teren wokół przejęła PKS zakładając na nim
bazę samochodową. Wieża nadszybia, bez wyposażenia, została w 1978 r. objęta
prawną ochroną przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Jako zabytek
górnictwa została również umieszczona w rejestrze Komisji Głównej Muzealnictwa
i Ochrony Zabytków Górnictwa przy Zarządzie Głównym Stowarzyszenia Inżynierów
i Techników Górnictwa.
Szyb „Andrzej” wznosi się nad szybem o przekroju prostokątno – beczkowym o
wymiarach w świetle obudowy 4,56 x 3,83 m. Głębokość szybu wynosiła 365,25 m.
Budynek nadszybia jest jedynym w Polsce zachowanym przykładem tzw. wieży
„małachowskiej”, dla której wzorem był Kurchan Małachowski pod Sewastopolem –
forma, która przywędrowała do Europy dzięki uczestnikom wojny krymskiej.
Wysokość czterokondygnacyjnego, ceglanego budynku przekrytego niegdyś
czterospadowym dachem wynosiła 28 m. Otwory drzwiowe i okienne zamknięte są
górą łukiem segmentowym, a gzyms wieńczący stylizowany jest na
machikuły(rodzaj ganku wysuniętego poza mury obronne, mającego otwory w
podłodze do wyrzucania pocisków i wylewania wrzątku w czasie obrony). Z szybem
oraz kopalnią „Błogosławieństwo Boże” związana jest również historyczna
zabudowa jednego z najstarszych osiedli robotniczych „Ficinus” zlokalizowanego
przy ulicy Kubiny w Wirku. Te spośród pochodzących z 1869 kamiennych domów,
które dotrwały do naszych czasów odzyskują stopniowo dawny blask dzięki
trwającym pracom rewitalizacyjnym, które nie objęły niestety usytuowanego
nieopodal „Andrzeja”.
Pomimo włączenia szybu do różnych rejestrów zabytków obiekt od lat pozbawiony
jest autentycznej opieki, która mogłaby zapobiec dalszej jego dewastacji. Co
prawda osadzone niezwykle głęboko, sześć metrów pod ziemią, fundamenty
budynku, znacznie spowalniają proces niszczenia.* *Nie oznacza to bynajmniej,
że sprawa rewitalizacji i renowacji tego najcenniejszego zabytku Rudy Śląskiej
nie jest rzeczą zezwalającą na jakąkolwiek zwłokę.