Dodaj do ulubionych

śląskość-patryjotyzm :))

11.11.05, 20:33
Drodzy forumowicze...
ślązacy..
Panie Leonie..
Ostatnio w tivi pokazywali film grał tam nasz kabareciarz Makula film
przedstawiał (znaczy oglądałem go 30 min) historię 5 górników i młodego
karlusa, który był jakby narratorem..
oczywiście film przedstawia 5 chłopa chajerów przodowych będących artystami
malarzami -kurwa, jaka żenada grał tam również nasz bohater z nauki jazdy w TVN
pociskał taką Michelin 100kg-tragedia obrzydlistwo.
Jest jeszcze jeden serial w wydaniu „Świętej wojny” gra tam kurdupel, który
nas górników krótko mówiąc, obraża na każdym kroku pokazując głupotę
rodowitego ślązaka na tle –kogo- warszawioka.
Do czego zmierzam, w Świętochłowicach- był może jeszcze jest- radny Chojnacki
.. kiedyś o Lipinach zrobiono reportaż oczywiście w samych superlatywach
(menele, jabole, jabole monopolowe) podobno reporterka by nakręcić reportaż
posunęła się do rozpijania społeczeństwa, bo brakowało jej aktorów do kamery..
sprawa oparła się o sąd, z jakim skutkiem nie wiem.. ale sprawę reporterce
wytoczył sam radny..
konkluzja:
- jeżeli Pan panie Leonie coś w tym kierunku zacznie robić być może zdobędzie
pan mój szacunek i chyba nie tylko mój … autonomia w tym świetle może być
jedynie psychiatrykiem danym przez rząd polski….
Obserwuj wątek
    • brynio5 Re: śląskość-patryjotyzm-swojskość! 11.11.05, 21:08
      Zapomniałeś dodać słowa z tego filmu:
      "I niy godej do mie chopie,TY CIULU"!
    • w36 Re: śląskość-patryjotyzm :)) 12.11.05, 03:15
      osi-ris napisał:

      > Drodzy forumowicze...
      > ślązacy..
      > Panie Leonie..

      :)
      A tak właściwie, o co się ciskasz osi ?
      Makula, Stasiak i ten co Bercika gra to przecież komediowi (tak im się zwykle wydaje) aktorzy i raczej tu o śmieszność chodzi. Ty to odbierasz sztywno, w jakiś wielkich kategoriach narodowo-patriotycznych. Miałem Cię za gościa o większym poczuciu humoru :(. Taki, powiedzmy bercikopodobny wizerunek, Ślązaków się jakoś dobrze sprzedaje ale przecież każdy w miarę inteligentny i obyty w świecie wie że wszędzie ludzie mają zróżnicowany powiedzmy poziom i nie jest to wizerunek każdego Ślązaka. Ale nie powiesz mi że na Śląsku nie ma głupków przy których filmowy Bercik to intelektualny gigant. Jest sporo. Menele też są.
      Fakt że nieraz przykro być w grupie z której się ludzie śmieją, ale to dotyczy również wielu grup i narodów: Szkoci, blondynki, policjanci itp. itd. .
      Ale co innego są przerysowane stereotypy a co innego obraz rzeczywisty, na który jednak trzeba zapracować.
      Problemem na przykład może być wizerunek Śląska i Ślązaka jaki pewni ludzie rozsiewają po forach w celach na pewno nie komediowych, ale to już osobny problem, który mnie bardziej martwi w kategoriach wizerunku Ślązaka.
      A na co Ci Leon w tej sprawie? Może ma załatwić ustawę zabraniającą śmiania się ze Ślązaków?
      Jak już to bym wolał ustawowy zakaz robienia miernych komedii o Ślązakach :).
      • osi-ris Re: śląskość-patryjotyzm :)) Liberum Veto 12.11.05, 09:12
        W36 lepiej bym tego nie ujął.. sam mnie troszkę opieprzłeś ale doprowadziłeś
        temat do sedna.. może nakręcą film o jakimś super budowniczym, albo extra
        artyście sakralnym (mamy odpustowe wieczorem kościoły)itd. ale w tivi nic yno
        napierdalanie się ze ślazaków -NIE -tak być NIE może... my znamy ten temat a
        skrajności pokazane w tivi są prawdziwe!!
        • broneknotgeld I zaś cynzura 12.11.05, 10:42
          Co za gupol to wycino i czamu?
          • hepik1 Re: I zaś cynzura 12.11.05, 10:50
            Posty nic nie wnoszące do wątku a zawierające tylko linki do innych wątków ,są spamem.
            To juz było wałkowane Notgeld na wszelkie sposoby na FoF i w ogóle....Nie marudź.
            • hepik1 Re: I zaś cynzura 12.11.05, 10:51
              ...albo pisz na abuse@gazeta.pl
              • broneknotgeld Re: I zaś cynzura 12.11.05, 12:22
                Post tyczoł sie tymatu i link tyczoł sie tyż tymatu.
                Pokazywoł przeca jak piyknie ślonsko fraszka łodbiyrano jest na forum Olsztyna.
                Jakby na to niy paczeć tyczy sie to pozytywnego łodbioru kultury ślonski i tako
                tyż rudzki, kero umi łod sia dać cosik nawet miyszkańcom inkszego regionu.
                Bestoż jeszczy roz dowom tukej tyn tyn link
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=15994312&s=0
                Co zaś do samy wycinki i twojego "uzasadniynio" to niy piyrszy roz siyngosz we
                tym dna. No dyć łostawia se to na potym.
        • hepik1 Re: śląskość-patryjotyzm :)) Liberum Veto 12.11.05, 10:48
          osi-ris napisał:

          >
          > .. kiedyś o Lipinach zrobiono reportaż oczywiście w samych superlatywach
          > (menele, jabole, jabole monopolowe) podobno reporterka by nakręcić reportaż
          > posunęła się do rozpijania społeczeństwa,

          Prawdę mówiąc to też się nadaje do kabaretu,osi.
          Bo chyba nie myślisz poważnie,że Lipiny reporterka dopiero rozpiła?
          Zreszta na Solidarności repoerterki nie było a towarzycho jak by z Lipin przyjechało;)
          • darek10004 Re: śląskość-patryjotyzm :)) Liberum Veto i Lipiny 12.11.05, 17:03
            fakt trza być gorolym żeby twierdzić że Lipiny rozpiła jakaś reporterka TV. Co
            się tyczy Świętej wojny mi się super podoba i traktuję to jako normalą zwykłą
            komedię i prześmiewy. Siła mądrego człowieka polega też na tym że potrafi śmiać
            się z samego siebie, zwyczajnie po prostu.
            • kapioh1 Re: śląskość-patryjotyzm 12.11.05, 17:53
              Pierwszy raz muszę przyznać rację Osirisowi.. Tak, bardzo łatwo zrobić reportaż
              czy pseudo- dokument o śląskich imbecylach. Ile to przykładów, "Święta
              wojna", "Serce z węgla", i dawniejsze, typu "Grzeszny żywot Franciszka Buły".
              To oczywiście tylko częśc prawdy o Górnym Śląsku, jego historii, wspaniałej
              architekturze i sztuce, literaturze i ludziach. Niestety reszta kraju patrzy na
              nas jak na debili co to ani po polsku, ani po śląsku. Na te ordynarne, haźlowe
              wice, na ten bełkot klauna z "Nauki jazdy", te prymitywne tekściki Makuli co
              gdzieś zgubił talent...Sam urodziłem się tu i wychowałem. Patrząc na to gówno,
              ten pseudo- śląski folklor mam wrażenie, że funkcjonują na śląsku dwa światy,
              ten który ja znam i ten, który pokazują w TV. Ludzie pokazujący niby śląską
              kulturę w TV, w moim świecie znani są jako ci, co im sie udało ino hilfka
              skończyć. To właśnie gość od nauki jazdy, Bercik, Makula, młode rekiny,
              Masztalski (król haźlowego wica !) i inne artysty jak z kozi rzici
              rajzyntasza.
              • hepik1 Re: śląskość-patryjotyzm 12.11.05, 18:35
                Kapioh kup se gazete telewizyjną i spojrzyj na wszystkie inne tzw seriale komediowe lub inne telenowele;)
                Idąc twoim tokiem rozumowania znaczyłoby ,że nie Ślązacy to dopiero idioci.
                Jak ogladam Jasia Fasolę,to jakoś wcale sobie nie wyobrażam,że tak wygląda przeciętny albo wybitny Anglik a jak na Luisa de Funes ,że to typowy Francuz;)
              • baba2 Re: śląskość-patryjotyzm 13.11.05, 23:25
                Mam to samo zdanie
            • osi-ris Liberum Veto i Lipiny 12.11.05, 20:14
              wiesz co ta motoryzacjo przyćmiła ci rozum..
              a co mo gorol do rozpitych Lipin?
              zastanów się chłopie co piszesz (reporterka by nakręcić reportaż nakupiła jaboli
              by mieć aktorów którzy zostali skrajnie pokazani)teraz na Lipinach bieda aż
              piszczy tam monopolowe nawet plajtują..
              //meritum tej sprawy jest takie że reżyserzy wyśmiewają kulturę ślązaka a to
              jest nie do przyjęcia- ja np. nie chcę być kojarzony z kurduplem Bercikiem..
      • broneknotgeld Re: śląskość-patryjotyzm :)) 12.11.05, 09:28
        Ano, ano - trza to robić tako
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=15994312&v=2&s=0
    • osi-ris odp. hepik,NG, kapioh 12.11.05, 20:05
      panie..
      panowie..
      forumowicze..
      każdy to widzi inaczej notgeld pisze bełkotem -kupy dupy nie trzymającym się
      -yno dopasowywuje dwa wyrazy by się "rymły". Czasem prubuję zrozumieć co autor
      chciał powiedzieć ale wieżcie mi bez "bryków" albo jak kto woli opracowań
      literatury nie podchodz do analiz wiersza. Bronek ciebie to też dotyczy! Podobno
      się chwalisz że jesteś fraszkopisarzem przeczytaj to uważnie:
      __fraszka__:
      odmiana epigramatu:
      mały utwór poetycki wierszem, zwykle żartobliwy, zręcznie ułożony, oparty na
      zabawnym pomyśle, dowcipnie spuentowany. Nazwę gatunku wprowadził do języka
      polskiego jan Kochanowski, którego "Fraszki" (1584) ustaliły żywy do dzisiaj
      wzór poetycki.
      do Kochanowskiego ci daleko jakieś 422-lata wiesz kim on był?
      a ty po prostu gadasz refrenami -Bronek -to na razie telo..
      Hepik - administratorze - zarządco jedyny.. sam jesteś Been pomyśl bo to nie
      boli. seriale telewizyjne o których piszesz mają charakter moralizatorski
      pokazują skrajności głupoty - wiary (plebania) zaś (m jak..) klasyczny
      amerykański model rodziny - oczywiście dobrze rozumiejącej się.. przykłady które
      pozwoliłeś sobie przytoczyć są złe -fasola jest komikiem (wali głupa przed
      kamerami) Luis de Funes francuski komik nie pokazywał skrajności narodu
      francuskiego a jedynie swoją osobowość i ambicje co zresztą reżyser pięknie ujął
      i przedstawił..
      Kapioh pomimo iż siedzimy po przeciwnych stronach monitorów -dzięki :) za
      poparcie jak widzisz to yno my ostaliśmy się prawdziwymi patriotami reszta albo
      ogląda seriale albo czyta gazety...
      Szkoda że jest to w taki sposób odbierane ja śmieję się często i ze wszystkiego
      jednakże mam przywiązanie do korzeni i tego NIE POZWOLĘ by wyśmiewano...
      A pan L.S. powinien o to zadbać-ludzie co to za autonomia w której nie ma
      przywiązania do korzeni (czyżby następna droga do kariery byle gadać i być na
      "topie")
      to pyrsk lutkowie
      • hepik1 Re: odp. hepik,NG, kapioh 12.11.05, 20:57
        osi-ris napisał:
        przykłady któr
        > e
        > pozwoliłeś sobie przytoczyć są złe -fasola jest komikiem (wali głupa przed
        > kamerami) Luis de Funes francuski komik

        taaa...a Hanke to aktor dramatyczny;)
      • w36 Re: odp. hepik,NG, kapioh 12.11.05, 23:09
        osi-ris napisał:

        > Kapioh pomimo iż siedzimy po przeciwnych stronach monitorów -dzięki :) za
        > poparcie jak widzisz to yno my ostaliśmy się prawdziwymi patriotami reszta albo
        > ogląda seriale albo czyta gazety...

        Osi. Nie mieszaj treści komedii i sitcomów z patriotyzmem. Jeszcze brakuje nam tu przyjdą rasiowcy z separatystycznym kitem i rozjedzie się ta dyskusja ;).
        Przecież komedie są robione przede wszyskim dla rozrywki (z wyłączeniem chyba niemieckich ;) ) a nie w celach poznawczych.
        A naśmiewanie się z cech narodowych jest w komedii powszechne, nawet w sprawie Funesa bym polemizował. Faktem jest że te różne produkcje bercikowo-makulowe z naszego punktu widzenia są może sztuczne i może czasami mało śmieszne, co najmniej jeśli chodzi o język, no ale gdyby zachować całkowitą wierność to by chyba musiały być z polskim tłumaczeniem, napisami na dole :), pomijając takie niuanse, które tylko my łapiemy (np. wtręty o Sosnowcu itp.).
        Co do dokumentów o Śląsku to chyba dobrze że pokazuje się też oprócz typowych i znanych obrazów również gorsze strony życia. Wiadomo przecież że mamy tu i ciemnotę, i patologie społeczne, jabola też się pije. Ale nie stwierdzam jakieś tendencyjności, jakiegoś zachwiania proporcji. To nam się tak wydaje, bo po prostu trudno nam być całkiem obiektywnymi. Jeśli pokazują np. jakiś meneli z Końskich czy z Nowej Soli czy gdzie tam indziej, to w porządku, nas to nie rusza. A jeśli pokażą menela który odezwie się po śląsku, ooo.. to zaraz radary się ustawiają bo to o naszym mówią i odzywają się emocje.

        • slezan Re: odp. hepik,NG, kapioh 13.11.05, 14:31
          A Ty, jak widzę, wciąż nie rozumiesz znaczenia słów, którymi tak łatwo
          szermujesz. Może czas zacząć uczyć się na własnych błędach?
          • broneknotgeld Re: odp. hepik,NG, kapioh 13.11.05, 16:48
            Ślezan, przeca wyraźnie widać, że nikerzy mylom ślonski patriotyzm ze
            kryncyniym sie wele rzici bronkanotgelda.
      • zoro333 Śląskość co to? 13.11.05, 22:16
        Patriotyzm lokalny byłby ciekawym tematem gdyby nie dotyczył Śląska.
        Patriotyzm jest postrzegany u mniejszości jako utrzymanie kultury, języka,
        oświaty i historii.
        Tak postrzegany patriotyzm mają np. Kaszubi. I wywalczyli. Ich język jest
        znakomicie opisany, uczą się tego języka nie tylko w szkołach, ale można zdawać
        z kaszubskiego na maturze. Planuje się otwarcie kierunku na uczelni wyższej. O
        dbałości kultury, tradycji nie trzeba pisać. I takie są normalne działania
        mniejszości w Europie.
        A jak wygląda to na Śląsku?
        Ugrupowania mieniące się reprezentantami Ślązaków nie zajmują się na poważnie
        kulturą, historią czy językiem. Konkurs „godomy po naszemu” nie jest ich
        inicjatywą. Tak naprawdę nie ma poważnego dzisiaj opracowania gwary śląskiej.
        Jest ona różna w różnych miastach.
        Historia Śląska była jeszcze uczona na lekcjach historii w latach 60 /średnie
        szkoły/ a w podstawowych czytano Morcinka. Jak to wygląda teraz, kiedy mamy
        dziesiątki organizacji mieniących się „Śląskimi”.
        A więc czym zajmuje się RAŚ, Związek Górnośląski?
        Sprawami politycznymi a konkretnie walką o władzę. Takiej regionalności nikt
        nie chce ani w Polsce ani w Europie. Płakać Mi się chciało jak na skargę do
        Strasburga jechali „nasi” przedstawiciele. Kto z Rudy Śląskiej jechał wstyd
        powiedzieć.
        Walka naszych organizacji regionalnych o cele polityczne powoduje, że nikt im
        nie wierzy i słusznie, że ma to cokolwiek wspólnego ze Śląskiem.
        Dla Związku Górnośląskiego całe pierniczenie o patriotyzmie skupia się na
        karczmach piwnych /są one elementem prawie wszystkich kultur środkowej Europy/.
        Piwo i kiełbaski wyborcze i „siła” się liczy, czyli stołki np. w MKZ czy w
        miastach.
        A RAŚ typowe skrajne nacjonalistyczne ugrupowanie, które tak naprawdę chce
        tylko władzy. Dla Pana Swaczyny liczy się tylko urząd Prezydenta. Tak przy
        okazji chciałbym tego Pana zapytać co w Rudzie Śląskiej zrobili dla kultury,
        historii, języka. Tylko bez bajek – konkrety. NIC!!!!
        I taki jest ich patriotyzm.
        • broneknotgeld Re: Śląskość co to? 13.11.05, 22:49
          Hehehe - wloz żeś prawie do stolicy ślonski fraszki.
          Toż se poczytej
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28940
          Szczyńść Boże
        • slezan Re: Śląskość co to? 14.11.05, 13:50
          zoro333 napisał:

          > A więc czym zajmuje się RAŚ, Związek Górnośląski?
          > Sprawami politycznymi a konkretnie walką o władzę. > nie wierzy i słusznie,
          że ma to cokolwiek wspólnego ze Śląskiem.
          > A RAŚ typowe skrajne nacjonalistyczne ugrupowanie, które tak naprawdę chce
          > tylko władzy. Dla Pana Swaczyny liczy się tylko urząd Prezydenta. Tak przy
          > okazji chciałbym tego Pana zapytać co w Rudzie Śląskiej zrobili dla kultury,
          > historii, języka. Tylko bez bajek – konkrety. NIC!!!!
          > I taki jest ich patriotyzm.


          No to się chłopie wygłupiłeś. Powinno być Ci wstyd. Masz tu swoje konkrety.

          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/11a/011wybitcho.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/10a/010szym.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/09a/09digitalicacja.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/09a/09dziedzichorz.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/09a/09gddzernic.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/09a/09dziedzi.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/08a/08gornosladd.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/07a/07ebook.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/6a/06gradual.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/04a/04objazd.html
          raslaska.aremedia.net/pol/aktualnosci/04a/04deb2.html
          Polecam zwłaszcza informacje o Górnoślaskich Dniach Dziedzictwa, które
          organizowane były we wrześniu także w Rudzie Śląskiej.
          • w36 Re: Śląskość co to? 15.11.05, 00:01
            slezan napisał:
            > No to się chłopie wygłupiłeś. Powinno być Ci wstyd. Masz tu swoje konkrety.
            >

            Slezan to wszystko ? A ta cała socjotechniczna agitacja jaką i Ty i Twoi koledzy
            prowadziliście i prowadzicie choćby na tych forach, te wyraźnie nacjonalistyczne
            klimaty, narzędziowe traktowanie historii do budowania jakiś chorych doktryn.
            Przecież nie zaprzeczysz że to właśnie o dorwanie się do władzy Wam chodzi,
            wykorzystując cynicznie śląskie problemy a ten zarzut jakoś przeoczyłeś w
            wypowiedzi zoro333. Szczytem obłudy było chyba ten ostatni Wasz numer.
            Organizacja będąca w programowej opozycji do Polski i robiąca ogromne starania o
            uzyskanie statusu mniejszości by wejść do sejmu bez wymogu progu, nagle, widząc
            że na ten numer nie ma czasu, przebiera się i podwiesza się pod polskich
            ludowców (he,he) byle tylko zdobyć stołki. A to tylko jeden z wielu podobnych
            niesmacznych epizodów.
            • slezan Re: Śląskość co to? 15.11.05, 00:13
              w36 napisał:

              > slezan napisał:
              > > No to się chłopie wygłupiłeś. Powinno być Ci wstyd. Masz tu swoje konkret
              > y.
              > >
              >
              > Slezan to wszystko ? A ta cała socjotechniczna agitacja jaką i Ty i Twoi
              koledz
              > y
              > prowadziliście i prowadzicie choćby na tych forach, te wyraźnie
              nacjonalistyczn
              > e
              > klimaty, narzędziowe traktowanie historii do budowania jakiś chorych doktryn.

              A może konkrety? Ja je podałem. Czyżbyś Ty miał problemy? :-)))

              > Przecież nie zaprzeczysz że to właśnie o dorwanie się do władzy Wam chodzi,
              > wykorzystując cynicznie śląskie problemy a ten zarzut jakoś przeoczyłeś w
              > wypowiedzi zoro333.

              Ależ zaprzeczę. A jeżeli masz inne zdanie to udowodnij. No i jeszcze musisz
              wskazać na racjonalne uzasadnienie marnotrwienia energii na te wszystkie
              inicjatywy, które z polityką nie mają wiele wspólnego. Jak na cyników żądnych
              władzy dość zaskakujące zachowanie :-).

              >Szczytem obłudy było chyba ten ostatni Wasz numer.
              > Organizacja będąca w programowej opozycji do Polski

              A Polska ma jakiś program? Na czym polega "opozycja do Polski"? Może rozwiniesz
              ten intrygujący wątek? :-)

              i robiąca ogromne starania
              > o
              > uzyskanie statusu mniejszości by wejść do sejmu bez wymogu progu,

              A kiedy to RAŚ chciał uzyskac status mniejszości? Może naświetlisz to
              fascynujące zagadnienie?

              > nagle, widząc
              > że na ten numer nie ma czasu, przebiera się

              A w co się przebiera? Członkowie RAŚ startujący do sejmu z listy PSL nie
              ukrywali, że są członkami RAŚ. Jako członkowie stowarzyszenia, które nie
              startowało w wyborach do sejmu, mieli prawo startować z list innych ugrupowań.
              A może bardziej odpowiada Ci zachowanie wielu prominentnych polityków
              zmieniających barwy partyjne według sondaży wyborczych?

              > i podwiesza się pod polskich
              > ludowców (he,he) byle tylko zdobyć stołki. A to tylko jeden z wielu podobnych
              > niesmacznych epizodów.

              A co w tym niesmacznego i jakie są te inne "epizody"? Coś słabo z tymi
              konkretami. Nie powinieneś tak się ekscytować :-).
              • zoro333 Re: Śląskość co to? 15.11.05, 09:25
                Slezan, akurat ty nie odpowiedziałeś na zarzuty. Sam fakt, że RAŚ startuje w
                wszelkich możliwych wyborach świadczy czym jest ta organizacja. Wszelki
                te „wielkie” działania należy tylko traktować jako przykrywkę faktycznych
                planów, czyli zdobycia władzy. I tak są postrzegani niestety Ślązacy. Dziwnie
                milczysz jak porównuję działania i OSIĄGNIĘCIA Kaszubów czy innych mniejszości.
                Tam to odbywa się WSZYSTKO w sferze kultury, tradycji. A u nas. Podłączacie się
                niekiedy do imprez organizowanych przez innych.
                Co z gwarą? Jednolita, możliwa do uczenia w szkołach?
                Co z kulturą, tą poza piciem piwa?
                Te przykłady które tak ochoczo podałeś to bardzo, bardzo niewiele jak na
                tak „potężne” organizacje.

                • slezan Re: Śląskość co to? 15.11.05, 10:12
                  zoro333 napisał:

                  > Slezan, akurat ty nie odpowiedziałeś na zarzuty. Sam fakt, że RAŚ startuje w
                  > wszelkich możliwych wyborach świadczy czym jest ta organizacja.

                  A co złego w starcie w wyborach. Wiesz co to demokracja?

                  > Wszelki
                  > te „wielkie” działania należy tylko traktować jako przykrywkę fakty
                  > cznych
                  > planów, czyli zdobycia władzy.

                  Masz dowody na to, że jest to tylko "przykrywka"? Wybory sa raz na jakiś czas,
                  a działania na polukultury RAŚ podejmuje nieustannie.

                  > I tak są postrzegani niestety Ślązacy. Dziwnie
                  > milczysz jak porównuję działania i OSIĄGNIĘCIA Kaszubów czy innych
                  mniejszości.

                  A jakie to oni maja osiagnięcia?

                  >
                  > Tam to odbywa się WSZYSTKO w sferze kultury, tradycji. A u nas.

                  Tam polega to na tym, że nawine doły haruja, a wielcy liderzy realizuja swe
                  aspiracje w PO.


                  > Podłączacie się
                  >
                  > niekiedy do imprez organizowanych przez innych.

                  Tak? Może przykłady? Ja znam przykłady odwrotne.

                  > Co z gwarą? Jednolita, możliwa do uczenia w szkołach?

                  Włacz się w dzialania kodyfikacyjne. Będzie szybciej.

                  > Co z kulturą, tą poza piciem piwa?

                  Nie czytałeś podanych przykładów?

                  > Te przykłady które tak ochoczo podałeś to bardzo, bardzo niewiele jak na
                  > tak „potężne” organizacje.

                  Szkoda, że inni nie robia więcej. Byłaby przynajmniej jakaś zdrowa rywalizacja.

                  No to co? Dostałes konkrety i zamiast przyznać się do błędu dalej brniesz w
                  ślepa uliczkę. Wraz z w36 stawiasz zarzuty bez pokrycia, co ma jednak krótkie
                  nogi. Boli Was, że inni coś robia dla regionu? Przecież nikt Wam nie broni
                  własnej działalności.
                  • w36 Re: Śląskość co to? 15.11.05, 15:53
                    slezan napisał:

                    > No to co? Dostałes konkrety i zamiast przyznać się do błędu dalej brniesz w
                    > ślepa uliczkę. Wraz z w36 stawiasz zarzuty bez pokrycia, co ma jednak krótkie
                    > nogi. Boli Was, że inni coś robia dla regionu? Przecież nikt Wam nie broni
                    > własnej działalności.

                    Slezan nie strugaj, za przeproszeniem, idioty. I nie każ w kółko tego samego
                    tłumaczyć. Przecież ewidentnie prowadzisz tu na forach, sam czy z Leonem i
                    innymi, ciągłą kampanie propagandową Waszej organizacji. Moje wyraźne zdanie w
                    tej sprawie już wyraziłem nie raz wcześniej w dyskusji z Tobą i z Twoimi
                    kolegami, więc te twoje w kółko powtarzane żądanie konkretów uznaję wyłącznie za
                    strategię prowadzącą do "zmęczenia" przeciwnika, wobec braku innych środków.
                    Fakt że ostatnio uznaliście za korzystne zmniejszenie nacisku na utylitarne
                    wykorzystywanie nienawiści do Polski (np. w porównaniu z zeszłym półroczem) ale
                    uznaję to wyłącznie jako element strategii w obliczu bieżącej sytuacji i
                    dostępnych aktualnie możliwości uzyskania miejsca przez Waszych ludzi w
                    jakichkolwiek władzach państwowych.
                    Ciekawy choć dość stary więc nie zawierający nowszych Waszych wyczynów jest
                    artykuł próbujący zebrać te zagadnienie Waszej interesowności:

                    www.zpka.org/bk_16slaska.html

                    szczególnie konkluzja.
                    • slezan Re: Śląskość co to? 15.11.05, 16:01
                      A powtarzanie wciąż tych samych nieuzasadanionych pomówień to nie taktyka,
                      obliczona na "zmęczenie przeciwnka"?
                      Bez odpowiedzi pozostają pytania o podstawy zarzutów - te ostatnie są więc
                      jedynie insynuacjami. Powinienem zapytać oprzejawy nienawiści do Polski czy
                      prób jej wykorzystania. Czuję jednak, że i tym razem pytanie pozostanie bez
                      odpowiedzi :-).

                      Symptomatyczne to Twoje powołanie się na tekst miłośników Dmowskiego -
                      "wielkiego nauczyciela narodu polskiego". Czy Dmowski uczył Cię też miłości do
                      Żydów?
                      • w36 Re: Śląskość co to? 15.11.05, 16:32
                        slezan napisał:

                        > Symptomatyczne to Twoje powołanie się na tekst miłośników Dmowskiego -
                        > "wielkiego nauczyciela narodu polskiego". Czy Dmowski uczył Cię też miłości do

                        Racja, z tym Dmowskim to się autor nie popisał i nie o to mi chodziło.
                        Ale w kwestii raś bo o to chodzi w tej dyskusji jego diagnoza jest nadzwyczaj
                        trafna.
                        W skrócie, żerowanie na problemach patriotyzmu dla swoich wymiernych korzyści.
                        • slezan Re: Śląskość co to? 15.11.05, 18:40
                          A dla jakich to niby korzyści? Udowodnij tezę, że członkowie RAŚ działają dla
                          swoich korzyści, których nie odnieśliby działając gdzie indziej. Będzie to
                          trudne, jeżeli nie niemożliwe, ale życzę powodzenia :-).
    • broneknotgeld Re: śląskość-patryjotyzm :)) 12.11.05, 22:09
      Ano, idzie sie momyntami uśmioć ze tego dyszkursu.
      W gruncie rzeczy udowodnio yno tela, że nikerzy widzom widzom u inkszego małe
      źdźbło we łoku, a u sia nawet sztompla niy dostrzegom.
      Przeca intenauci tego forum majom wielke zasługi dlo ty ślonskości.
      Sami sie niy docyniocie, a na forach to richtig widać.
      Styknie mi tu ciepnońć pora linkow, coby to udowodnić, a niy zamataczyć, jako
      to nikerzy ze lubościom robiom.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=19010066&a=19153251
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=16025697&a=16026747
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=31702691
      Gratuluja sukcesow. W porownaniu ze mojymi zdowajom sie być spektakularne.
      Szczyńść Boże.
      • lswaczyna Re: śląskość-patryjotyzm :)) 15.11.05, 13:44
        Poczytajcie sobie.

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3011087.html?as=1&ias=2
        • w36 Re: śląskość-patryjotyzm :)) 15.11.05, 17:36
          lswaczyna napisał:

          > Poczytajcie sobie.

          Ładny artykuł w kontekście tego wątku, tyle że dla Ciebie i Twojego kolegi
          slezana bardzo krytyczny.
          Już pierwszy akapit:

          "Śmieszy mnie, a równocześnie smuci, hałaśliwe wymachiwanie patriotyzmem,
          podobnie jak wszelkie frazesy i slogany patriotyczne. Bliższa jest mi jego
          postać skromna i rzeczowa. Może dlatego, że przede wszystkim jestem patriotą
          ojczyzny jeszcze nieistniejącej - tej, za którą się tęskni i która dopiero się
          staje, choć nadzieja na jej ziszczenie może okazać się płonna. Tym samym
          odróżniam swój patriotyzm od jego form zwyrodniałych - kibicowsko-bojówkarskich,
          a także od instrumentalnego wykorzystywania patriotyzmu w doraźnych interesach
          politycznych. Staram się chronić przed kłamstwem i iluzjami, które również chcą
          uchodzić za patriotyzm."

          w zestawieniu z Waszymi agitkami i waszym głodem władzy szczególnie
          manifestowanym przed każdymi wyborami do władz, daje dużo do myślenia.

          Chyba że w raś jest teraz jakaś generalna zmiana strategii i liczenie na krótką
          pamięć niektórych ludzi.
          • slezan Re: śląskość-patryjotyzm :)) 15.11.05, 18:42
            w36 napisał:

            > lswaczyna napisał:
            >
            > > Poczytajcie sobie.
            >
            > Ładny artykuł w kontekście tego wątku, tyle że dla Ciebie i Twojego kolegi
            > slezana bardzo krytyczny.
            > Już pierwszy akapit:
            >
            > "Śmieszy mnie, a równocześnie smuci, hałaśliwe wymachiwanie patriotyzmem,
            > podobnie jak wszelkie frazesy i slogany patriotyczne. Bliższa jest mi jego
            > postać skromna i rzeczowa. Może dlatego, że przede wszystkim jestem patriotą
            > ojczyzny jeszcze nieistniejącej - tej, za którą się tęskni i która dopiero się
            > staje, choć nadzieja na jej ziszczenie może okazać się płonna. Tym samym
            > odróżniam swój patriotyzm od jego form zwyrodniałych - kibicowsko-
            bojówkarskich
            > ,
            > a także od instrumentalnego wykorzystywania patriotyzmu w doraźnych interesach
            > politycznych. Staram się chronić przed kłamstwem i iluzjami, które również
            chcą
            > uchodzić za patriotyzm."
            >
            > w zestawieniu z Waszymi agitkami i waszym głodem władzy szczególnie
            > manifestowanym przed każdymi wyborami do władz, daje dużo do myślenia.


            Konkrety, konkrety, kolego.

            >
            > Chyba że w raś jest teraz jakaś generalna zmiana strategii i liczenie na
            krótką
            > pamięć niektórych ludzi.

            Wręcz przeciwnie. Liczymy na dobrą pamięć. Tylko dzięki amnezji wyborców jest
            jak jest. RAŚ daje przykład społecznego, oddolnego działania dla dobra regionu.
            Liczymy, że zostanie to zapamiętane.
            • w36 Re: śląskość-partyjność :)) 15.11.05, 20:16
              slezan napisał:

              > Wręcz przeciwnie. Liczymy na dobrą pamięć. Tylko dzięki amnezji wyborców jest
              > jak jest. RAŚ daje przykład społecznego, oddolnego działania dla dobra regionu.
              >
              > Liczymy, że zostanie to zapamiętane.

              A może coś innego warto o Was zapamiętać.
              To że raś zyskał opinię organizacji antypolskiej z elementami seperatyzmu i
              nacjonalizmu nie jest jakimś moim wymysłem. Było na Wasz temat wiele krytycznych
              publikacji.
              Co ważne przyznał to też przecież Wasz wódz w artykule:

              raslaska.aremedia.net/pol/publicystyka/06/06przeszlosc.html

              w czerwcu tego roku i zalecił w nim pewne konkretne zmiany strategii ideologicznej.
              Rzeczywiście, po fiasku działań Klucznioka by zarejestrować i za pomocą jego
              wejść samodzielnie do sejmu bez progu, ten sposób na eksploatację negatywnych
              emocji Ślązaków tak przydatny w np. demonstracjach pod sądami, zaczął przynosić
              więcej szkód jak korzyści. Potem ten zaskakujący romans z ludowcami, pomysł
              nawet zważając na obecne konfiguracje w sejmie, może nie całkiem stracony. A
              teraz jak widzę z Twoich konsekwentnych działań, poszliście na zmonopolizowanie
              patriotyzmu śląskiego jako wyłącznej własności raś, w kształcie przez niego
              narzuconym.
              Nie mogę odmówić pewnym ludziom w raś inteligencji i sprytu, ale wybacz, nie mam
              za grosz zaufania do ludzi tak koniunkturalnie, i cynicznie wykorzystujących
              ważne ludzkie kwestie i nie spodziewam się po raś jakiś pozytywnych dla Śląska
              konsekwencji w przyszłości.
              • slezan Re: śląskość-partyjność :)) 15.11.05, 20:26
                w36 napisał:

                > slezan napisał:
                >
                > > Wręcz przeciwnie. Liczymy na dobrą pamięć. Tylko dzięki amnezji wyborców
                > jest
                > > jak jest. RAŚ daje przykład społecznego, oddolnego działania dla dobra re
                > gionu.
                > >
                > > Liczymy, że zostanie to zapamiętane.
                >
                > A może coś innego warto o Was zapamiętać.
                > To że raś zyskał opinię organizacji antypolskiej z elementami seperatyzmu i
                > nacjonalizmu nie jest jakimś moim wymysłem.

                To że organizacja o wyrazistym obliczu zyskuje taką a nie inną opinię wśród
                swoich przeciwników (a więc właśnie nacjonalistów, centralistów i zwyczajnych
                koniukturalistów) nie jest niczym nowym ani niezwykłym. Całe szczeście są też
                takie kręgi, całkiem liczne, które na sprawę patrzą inaczej.

                > Było na Wasz temat wiele krytycznyc
                > h
                > publikacji.

                A i owszem. Pełno ich na stronach LPR czy PiS.

                > Co ważne przyznał to też przecież Wasz wódz w artykule:

                Czy Ty aby nie masz osobistych doświadczeń z LPR albo MW? To faktycznie
                organizacje wodzowskie. RAŚ jest stowarzyszeniem z demokratycznie wybieranymi
                władzami.

                >
                > raslaska.aremedia.net/pol/publicystyka/06/06przeszlosc.html
                >
                > w czerwcu tego roku i zalecił w nim pewne konkretne zmiany strategii
                ideologicz
                > nej.

                Nie widzę tam propozycji zmiany strategii, bowiem tekst nie dotyczy tego, co
                strategię kształtuje.

                > Rzeczywiście, po fiasku działań Klucznioka by zarejestrować i za pomocą jego
                > wejść samodzielnie do sejmu bez progu, ten sposób na eksploatację negatywnych
                > emocji Ślązaków tak przydatny w np. demonstracjach pod sądami, zaczął
                przynosić
                > więcej szkód jak korzyści.

                A co takiego Kluczniok chciał zarejestrować? I skąd wiesz w jakim celu? Chyba
                nie orientujesz się zupełnie w polskim prawie wyborczym.

                > Potem ten zaskakujący romans z ludowcami, pomysł
                > nawet zważając na obecne konfiguracje w sejmie, może nie całkiem stracony. A
                > teraz jak widzę z Twoich konsekwentnych działań, poszliście na
                zmonopolizowanie
                > patriotyzmu śląskiego jako wyłącznej własności raś, w kształcie przez niego
                > narzuconym.

                A gdzie to monopolizowanie? Czy RAŚ ponosi odpowiedzialność za cudzą bierność?


                > Nie mogę odmówić pewnym ludziom w raś inteligencji i sprytu, ale wybacz, nie
                ma
                > m
                > za grosz zaufania do ludzi tak koniunkturalnie, i cynicznie wykorzystujących
                > ważne ludzkie kwestie i nie spodziewam się po raś jakiś pozytywnych dla Śląska
                > konsekwencji w przyszłości.

                A gdzie dowody na ów koniunkturalizm i cynizm?
        • zoro333 Re: śląskość-patryjotyzm :)) 15.11.05, 21:12
          Przeczytaj pan to sobie jeszcze raz, szczególnie pierwsze zdania.
          Działalność pana a ten tekst to dwie różne sprawy.

          • slezan Re: śląskość-patryjotyzm :)) 15.11.05, 21:50
            A potrafisz uzasadnić ten pogląd posługując się konkretnymi cytatami czy
            przykładami działań Swaczyny? Bo autor artykułu, Henryk Waniek, znany jest z
            sympatii do RAŚ i Twojej oceny zapewne nie podziela.
            • w36 Re: śląskość-patryjotyzm :)) 15.11.05, 22:10
              slezan napisał:

              > A potrafisz uzasadnić ten pogląd posługując się konkretnymi cytatami czy
              > przykładami działań Swaczyny?

              Slezan odpuśc sobie tą symulowaną amnezję. Wiem że nabijasz sobie punkty u
              kolegów ale ogólnie to żałosne.
              • slezan Re: śląskość-patryjotyzm :)) 15.11.05, 22:25
                Amnezja ogarnęła nie mnie, ale obu kolegów. Piszą tyle ogólników, a zapomnieli
                o przykładach. Zawiść, Panowie? Wykażcie się działaniem, obywatelską postawą,
                troską o region. Wtedy nie będzie Wam Swaczyna solą w oku.
                • osi-ris Swaczyna a kopalnie "soli" 15.11.05, 23:02
                  kolego.. solą w oku tej ziemi jest GÓRNICTWO i nikt z Was w tej kłótni nie
                  wspomniał o tradycji ślązoka.. hutnictwo czy górnictwo-wom sie w dupach
                  poprzewracało od tej władzy a kajś mocie tych co by wos mieli wybrać ..a zresztą
                  wybory pokazują gdzie was mają... a mnie własnie boli to że chajer przodowy w
                  dwóch przypadkach został obrażony. Wy -niektórzy- spłyciliście to do
                  umiejętności śmiania się z siebie - czy aby na pewno?! Ja odbieram to tak jeżeli
                  likwidujemy kopalnie a pracują tam Bercik i tych 5-ciu kretynów artystów - to
                  zamykajcie szkoda czasu...
                  • slezan Re: Swaczyna a kopalnie "soli" 15.11.05, 23:11
                    To, że przedstawia się taki, a nie inny obraz Ślązaka, wynika po części z
                    bierności nas samych. Możesz się wściekać a na głupie seriale nic nie
                    poradzisz. Trzeba zmieniać wizerunek regionu choćby przez takie inicjatywy jak
                    Górnośląskie Dni Dziedzictwa. Pewnie, można i tak jak Lepper - naobiecywać,
                    poschlebiać - tym "co mają wybierać". Będa się czuli dowartościowani i pójdą
                    zagłosowac, a po jakimś czasie obudzą się z ręką w nocniku. Nie o to chyba
                    chodzi?
                    • hepik1 RAŚ przeciez jest w Sejmie 16.11.05, 16:26
                      www.sejm.gov.pl/poslowie/posel5/307.htm
                      • slezan Re: RAŚ przeciez jest w Sejmie 16.11.05, 17:19
                        Hehehe. Mam obawy, że ta obecność może zakończyć się kompromitacją:-).
    • osi-ris ***********Gruba Krecha********** 18.11.05, 13:12
      Panowie z komedii mam się śmiać -Ok. a z tragedii płakać-Ok. postawiłem bunt
      przeciwko głupocie bo na nią sie nie zgadzam.. dlaczego nie nakręcą filmu
      katastroficznego o kwk Halemba (zginęło 11 albo 18 chajerów przodowych albo o
      kwk Bielszowice zapalenie sie chodnika-tragedia popażonych osądzenie winnych)o
      czyje interesy by się to oparło ? i czy pokazało by piękno pracy na dole?
      • slezan Re: ***********Gruba Krecha********** 18.11.05, 15:14
        Może dlatego, że państwo trzyma łapę na kinematografii i niektóre tematy nie
        mieszczą się w misji albo czyjejś wyobraźni. A taki film tani pewnie by nie był.
        • osi-ris Re: ***********Gruba Krecha********** 18.11.05, 19:53
          głupota -jak wiesz- tania jest w nakładach...
          • darek10004 Re: ***********Gruba Krecha********** 18.11.05, 20:43
            osi napisał:
            głupota -jak wiesz- tania jest w nakładach...

            kurde nie uważam się za głupiego ale o co ci chodziło nijak nie mogę pojąć ):
            • osi-ris ***********Gruba Krecha*************************** 19.11.05, 17:22
              albo jesteś -slezan -albo ci sie nick'i pomyliły. Głupotę łatwiej pokazać choćby
              w serialu komediowym sytuacyjno-dialogowym. ale tragedie opartą o fakty to już
              trzeba jak spilberg mieć fantazję.. a to już kosztuje .. patrz J.P., Indiana Jones,
    • osi-ris Re: śląskość-patryjotyzm :)) 21.11.05, 10:36
      rudaslaska.com.pl/index.php?s=200120&o=listing_informacji&id_kat=200274&id_informacji=286424
      silnet ma tendencje do zmieniania adresów (...)
      Śląsk o swoje prawa musi walczyć. Aby ta walka miała sens, musi mówić wspólnym
      głosem. Życie pokazuje, chociażby w przypadku podziału środków na opiekę
      zdrowotną, że problemy Śląska z perspektywy Warszawy są niemal niewidoczne.

      - Warszawa nie rozumie Śląska - mówił podczas uroczystej sesji Rady Miejskiej
      prezydent (...)- Sami musimy domagać się należnych nam praw. Musimy połączyć
      siły. W aglomeracji śląskiej w promieniu 20 kilometrów żyje 2,5 miliona
      mieszkańców. Do tej pory każde z miast śląskich walczyło o kawałek
      niewielkiego "tortu". To musi się zmienić. Powinniśmy razem walczyć o
      sprawiedliwy "tort" dla Śląska. Utworzenie unii aglomeracyjnej jest
      koniecznością.

      Oprócz prezydenta (...) akces o przystąpieniu do takiego związku miast śląskich
      złożył obecny na uroczystej sesji prezydent Świętochłowic Eugeniusz Moś.
      Obydwaj prezydenci mają już na swoim koncie jedno udane wspólne przedsięwzięcie
      jakim jest największy w kraju Śląski Park Przemysłowy.

      - Niektórych problemów takich jak bezrobocie i restrukturyzacja przemysłu, w
      pojedynkę rozwiązać się nie da - stwierdził prezydent Moś - Utworzenie unii
      aglomeracyjnej pozwoliłoby na skoordynowanie kierunków w planowaniu
      przestrzennym, na tworzenie wspólnych projektów finansowanych ze środków
      unijnych czy wreszcie na konkurencyjność w stosunku do Warszawy.

      Prezydent Moś przypomniał, że podczas pierwszego spotkania w tej sprawie, w
      lutym tego roku, prezydenci większości miast podeszli do tej propozycji
      sceptycznie. Nastawienie włodarzy miast zmieniło się jednak w lipcu. Jest więc
      nadzieja, że związek miast powstanie i nie będzie się składał wyłącznie z Rudy
      Śląskiej i Świętochłowic.

      i gdzie tu RAŚ ??
      • slezan Re: śląskość-patryjotyzm :)) 21.11.05, 18:43
        RAŚ to wbrew pozorom nie jest nazwa żadnego z miast aglomeracji, więc trudno,
        żeby pojawił się w tym kontekście:-).
        RAŚ nie ma zamiaru walczyć o kawałki tortu z pańskiego stołu. RAŚ postuluje nie
        wysyłanie tortu do Warszawy. Proponuje, by centrali oddać tylko kawałeczek,
        potrzebny na utrzymywanie armii, dyplomatów i jeszcze paru rzeczy, które
        powinny pozostać w gestii władz centralnych.
    • broneknotgeld Re: śląskość-patryjotyzm :)) 10.11.06, 21:05
      Patryjotyzm rudzki w tym
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=51926486
      Lepi posłow dwoch - to wiym.
    • bramofon Re: śląskość-patryjotyzm :)) 17.11.06, 10:07
      Film nazywa sie Angelus i jest oparty na prawdziwej historii. Akurat tak jak
      denerwuje mnie bercik, tak tutaj nie dostrzeglem wysmiewania sie z nas
      slonzokow!!!!
      tu o filmie:
      "Angelus" to nowy film Lecha Majewskiego, twórcy m.in. "Wojaczka"
      i "Basquiata".
      Punktem wyjścia dla fikcyjnej filmowej historii jest historia prawdziwa: dzieje
      zdumiewającego i niezwykłego, w skali światowej, fenomenu, jakim była janowska
      gmina okultystyczna, działająca na Śląsku w latach 30. i w dwóch pierwszych
      dekadach powojennych.
      Fenomen ten - świadomie w PRL fałszowany - zaistniał w powszechnej świadomości
      jedynie dzięki jednemu swemu aspektowi: dzięki malarstwu członków gminy, które
      w kilku przypadkach (Teofil Ociepka, Erwin Sówka) osiągnęło - w kategorii
      malarstwa naiwnego - światowy sukces. Twórczość owa przesłoniła to, co było jej
      przyczyną i źródłem: hermetyczne nauki i praktyki alchemiczne oraz teozofię
      janowskich okultystów.

      wiecej: www.spi.pl/angelus/

      • broneknotgeld Re: śląskość-patryjotyzm :)) 15.11.07, 22:15
        Trefoniowo galeryjo
        W Nakle Ślonskim - niy mecyjo
        "Angelusy" tam na ścianach
        Idzie dziwać se łod rana.
    • halembianin1 Re: śląskość-patryjotyzm :)) 16.11.07, 19:17
      Film, o którym piszesz to "Angelus" Lecha Majewskiego - wybitne dzieło
      prezentujące okultystyczną grupę malarzy-prymitywistów z Janowa (Katowice).
      Prezentuje Śląsk z zupełnie innej perspektywy, niż robią to media ogólnopolskie.
      Obok "Cholonka" Janoscha, filmów Kutza czy malarstwa i prozy Wańka to
      najciekawsza próba zgłębienia istoty górnośląskiej kultury i mentalności w XX.
      wieku. Pisząc o "Angelusie", który był podziwiany i nagradzany na wielu
      festiwalach, nie tylko w Polsce, w ten sposób wykazujesz swoją niekompetencję w
      dziedzinie krytyki filmowej i znajomości historii, tradycji i kultury Górnego
      Śląska.

      www.lechmajewski.art.pl/filmy.php?id=12 - do lektury, kilka przydatnych
      informacji, w szczególności polecam dół strony:

      Magnificent!
      Brandon Judell, Indie WIRE, Miami Film Festival

      An exceptionally original film, entirely in the spirit of the naif paintings.
      One thinks of Fellini.
      Michael Gibson, Herald Tribune

      When it isn't exciting the eye with its precise, painterly imagery, Lech
      Majewski's "Angelus" amuses in a dry, absurdist fashion… The film's mode of
      setting up fantastically designed and lensed tableaux shots, has a nearly
      hallucinating impact on the eye… There's a purified aura of beauty in "Angelus"
      that creates a sometimes stunning sense of the imagination overcoming all obstacles.
      Robert Koehler, Variety

      Lech Majewski portrays life in a Silesian occult commune in a series of visually
      exquisite, surreal tableaux. His painterly eye has a dark sense of humor.
      Georg Lefont, Atlanta High Museum of Art

      "Angelus" is a fascinating film that recalls the work of Tarkovsky, while
      standing alone as a unique expression of Majewski's creative impulse. It's an
      otherworldly film, its images meticulously composed in a vivid, painterly style…
      The result is a film of uncommon beauty, celebrating the pursuit of art and
      enlightenment in all its myriad forms.
      Darryl Macdonald, Seattle International Film Festival

      “Like Emir Kusturica’s ‘Underground’ and Volker Schlondorff’s ‘The Tin Drum’,
      ‘Angelus’ offers a sardonic, off-centered lens on decades of strife in Eastern
      Europe.”
      Laura Emerick, Chicago Sun-Times

      “Wildy inventive! Fantastic imagery! A mix of Fellini’s absurdist satire and
      Tarkovsky’s mystical ritualism.”
      Washington City Paper

      “Lech Majewski’s dazzling visual talents are on full display in this absurdist
      comedy. It’s great fun to watch.”
      Reece Pendleton, Chicago Reader
      • halembianin1 Re: śląskość-patryjotyzm :)) 16.11.07, 19:18
        Powyższe do autora wątku.
      • osi-ris Re: śląskość-patryjotyzm :)) 16.11.07, 20:31
        Szczerze, wolę PSY Pasikowskiego, który obnaża polską politykę -tylko dlaczego
        tak mało entuzjazmu przy tym filmie? Tu też wszyscy znają historię...
    • broneknotgeld Re: śląskość-patryjotyzm :)) 14.11.08, 17:02
      Patryjoty bydom prawić
      gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/922396.html
      Jako ślonsko godka jawić.
      • lswaczyna Re: śląskość-patryjotyzm :)) 14.11.08, 18:56
        Mój kolega od felerów zrobił ciekawe zestawienie:
        Zobaczcie jakie były zajawki tego samego artykułu na 3 dzisiejszych jedynkach
        dzienników z serii Polska The Times:

        - w Gazecie Opolskiej wszystko jest w najlepszym porządku - "Śląska wojna o
        język. Posłowie z Górnego Śląska walczą o to, by dialekt śląski stał się
        językiem regionalnym" ( polskatimes.pl/okladki/6,1,n,wydanie.html )

        - w wydaniu ogólnym "Polski" są już 2 błędy - "Śląska wojna o język. Posłowie z
        Opolszczyzny walczą o to, by śląski dialekt stał się w regionie językiem
        urzędowym" ( polskatimes.pl/okladki/1,wydanie.html ). Błędy są oczywiste
        - 1. nie tylko z Opolszczyzny ale i z reszty Górnego Śląska, 2. walczą o status
        języka regionalnego a nie urzędowego, ale to akurat nie nasza, Łowców, działka:)

        - najgorzej, wręcz kuriozalnie wygląda sprawa w "Dzienniku Zachodnim" - "Śląska
        wojna o język. Posłowie ze Śląska i Opolszczyzny zapowiadają walkę o to by gwara
        śląska została wpisana do ustawy o mniejszościach jako język regionalny" (
        img65.imageshack.us/img65/1372/dzeb2.jpg ).
        _________________

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka