Dodaj do ulubionych

Prawo Górnicze

16.03.06, 17:36
Ze zdumieniem przeczytałem w aktualny numerze WR o osiągnięciach Wielce
Czcigodna Pani poseł z naszego miasta. Po analizie doszedłem do wniosku, iż
jest ona pilnym czytelnikiem naszych protestów. Tą drogą w imieniu wszystkich
poszkodowanych mieszkańców Śląska składam serdeczne podziękowania i proszę o
konsekwencję w tej sprawie.




Listopad 2005

PROTEST !!

Ruch Autonomii Śląska wyraża stanowczy protest przeciw zmianom prawa
górniczego i geologicznego, uchwalonych pod koniec poprzedniej kadencji
parlamentu. Zmiany te uniemożliwią tysiącom właścicieli nieruchomości
dotkniętych przez szkody górnicze dochodzenie swoich praw, uzależniają bowiem
rozpoczęcie postępowania od wpłaty kosztów sądowych w wysokości 5% roszczenia.
Większość poszkodowanych nie będzie w stanie sprostać tym warunkom.

Nowelizacja ustawy ma charakter jawnie antyspołeczny. Apelujemy do
parlamentarzystów o niezwłoczną zmianę tych tak niekorzystnych dla wielu
mieszkańców Górnego Śląska przepisów. Jednocześnie zwracamy uwagę, że
nowelizacja jest kolejnym przykładem stanowienia złego prawa przez polityków,
którzy w zdecydowanej większości nie posiadają wiedzy o problemach, jakich to
prawo dotyczy. Owa niewiedza jest zrozumiała w sytuacji, w której szkody
górnicze występują jedynie w niektórych regionach Rzeczypospolitej Polskiej.

Jest to kolejny argument za autonomią Górnego Śląska i innych regionów, która
oznaczać będzie przeniesienie części ciężaru tworzenia ustaw na sejmiki
województw. Dotychczasowy centralizm jest źródłem narastającego chaosu. Dobro
państwa wymaga szybkiej i głębokiej regionalizacji.

Za Zarząd Ruchu Autonomii Śląska

Jerzy Gorzelik.
Obserwuj wątek
    • w36 Re: Prawo Górnicze 16.03.06, 18:07
      lswaczyna napisał:

      > Jest to kolejny argument za autonomią Górnego Śląska

      Nooo... bardzo.
      Mądry ten Twój przywódca, trzeba przyznać. Produkcja, jak mówi Kapioh, pierdzin,
      się wyraźnie opłaca bo zawsze można się podłączyć pod dalszy ciąg spraw i
      przypisać sobie zasługi, nie kiwnąwszy w rzeczywistości palcem ;) A przy okazji
      powtarzać w kółko swoje hasełko przewodnie. Lepper też tak powtarzał w kółko do
      obrzydzenia o Balcerowiczu no i chwyciło, jak widać ;)
      • slezan Re: Prawo Górnicze 16.03.06, 19:34
        I ponownie okazuje się, że Kolega mechanizmów demokracji po prostu nie rozumie.
        Większość sił społecznych nie jest i nigdy nie będzie reprezentowana w
        parlamencie. Mogą one jednak wywierać nacisk na stanowiących prawo polityków.
        Większości się jednak nawet tego zrobić nie chce. Do krytyki za to największe
        nieroby są pierwsze, prawda?
        • w36 Re: Prawo Górnicze 16.03.06, 19:55
          slezan napisał:

          > I ponownie okazuje się, że Kolega mechanizmów demokracji po prostu nie rozumie.

          Wiem, co nie jest zabrononie to dozwolone. Masz pewną rację co do wolności
          formułowania Waszych agitek ale wybacz tu jest forum miejskie a nie n.p. jakaś
          gazetka ścienna z czasów komuny, do której drętwoty i prymitywnej propagandy,
          porównanie tej rasiowej roboty Leona, wybacz, samo się nasuwa ;)

          Podsunę Wam pewien pomysł. Leon albo Wasz Wódz, w imieniu Raś zaprotestuje teraz
          przeciwko niskim temperaturom i śniegowi leżącemu na Śląsku. A za miesiąc
          tryumfalnie ogłosicie że to dzięki Waszym staraniom problem, dotkliwy dla
          Ślązaków znalazł rozwiązanie. I nie zapomnijcie oczywiście dodać że to kolejny
          argument za autonomią :)
          • kapioh1 Re: Prawo górnicze, czyli kto odkrył dziurę ? 16.03.06, 22:22
            Obawiam się, że szkodliwość pewnych zapisów ustawy Prawo górnicze została
            dostrzeżona przez wiele osób. Wiem, że przed RAŚ- em dostrzegł opisywane przez
            Swaczynę mankamenty sam Wielki Andrzej Stania, he he. To dobrze, że wiele
            zwalczających się na co dzień środowisk, zaczęło mówić o tych problemach jednym
            głosem. Zaskoczę pewnie Swaczynę, lecz jestem głęboko przekonany, że ani on,
            ani Pani Najjaśniejsza Przepiękna Poseł Pietraszewska nie są pierwszymi, co
            dostrzegli w tej ustawie zapisy szkodliwe dla mieszkańców GOP. To tak, jakby
            Leon z Panią Danką odkryli dziurę w jezdni, do której wpadło już sto samochodów
            i zaczęli się przekrzykiwać hasłami typu "To ja, to ja odkryłem tą dziurę dla
            dobra mieszkańców". Ja natomiast czekam na kogoś, kto bez zbędnego rozgłosu tą
            dziurę prawną skutecznie załata. Może będę nudny, lecz miast licytacji zasług,
            chciałbym widzieć autentyczne współdziałanie organizacji regionalnych. Jakoś
            Swaczyna wymiękł z tą Jednością Górnośląską. Rozmawiał Pan z kimś na ten temat,
            Panie Swaczyna, czy tylko Pan o tym pisze, hę ??
            • slezan Re: Prawo górnicze, czyli kto odkrył dziurę ? 16.03.06, 22:44
              Na konsekwencje nowelizacji z tego co pamiętam zwróciła uwagę prasa. Naturalne
              zachowanie stowarzyszeń regionanych w takiej sytuacji, to wystosowanie protestu
              i wywieranie nacisku na parlament. Ciekawe ile stowarzyszeń zareagowało w ten
              sposób.
              Pan w36 pewnie wie, ale nie powie:-).
              • w36 Re: Prawo górnicze, czyli kto odkrył dziurę ? 17.04.06, 05:15
                slezan napisał:

                > Ciekawe ile stowarzyszeń zareagowało w ten
                > sposób.
                > Pan w36 pewnie wie, ale nie powie:-).


                Protestowanie to macie opanowane, fakt. Dużo to nie kosztuje a korzyści
                powiedzmy, marketingowe znaczące. Wasz stały numer ;)

                Widzę że teraz akurat robicie w temacie "polskie obozy koncentracyjne" z Waszym
                kolegą Roczniokiem w roli frontmana ;)
                • slezan Re: Prawo górnicze, czyli kto odkrył dziurę ? 18.04.06, 12:07
                  Jak niewiele to kosztuje, to dlaczego inni tego nie robią? Może gdzies to mają?
                  A Roczniok robi głupoty, całe szczęście niew imieniu RAŚ. Nie zmienia to faktu,
                  że w Oswięcimiu funkcjonował polski komunistyczny obóz koncentracyjny.
                  • w36 Re: Prawo górnicze, czyli kto odkrył dziurę ? 19.04.06, 05:44
                    slezan napisał:

                    > A Roczniok robi głupoty, całe szczęście niew imieniu RAŚ.

                    Przecież w tej akcji bierze udział więcej rasiowców, sprawa omawiana na innych
                    forach, więc te wypieranie się Rocznioka, któremu tyle zawdzięczacie, to taki
                    raczej teatrzyk dla publiczności z zewnątrz ;). Nawet Ciebie, slezan, widziałem
                    całkiem niedawno gdzieś na jakimś śląskim forum (poza GW) gdzie spraszałeś ludzi
                    na jakieś występy Rocznioka.
                    • slezan Re: Prawo górnicze, czyli kto odkrył dziurę ? 19.04.06, 08:02
                      w36 napisał:

                      > slezan napisał:
                      >
                      > > A Roczniok robi głupoty, całe szczęście niew imieniu RAŚ.
                      >
                      > Przecież w tej akcji bierze udział więcej rasiowców, sprawa omawiana na innych
                      > forach, więc te wypieranie się Rocznioka, któremu tyle zawdzięczacie, to taki
                      > raczej teatrzyk dla publiczności z zewnątrz ;). Nawet Ciebie, slezan,
                      widziałem
                      > całkiem niedawno gdzieś na jakimś śląskim forum (poza GW) gdzie spraszałeś
                      ludz
                      > i
                      > na jakieś występy Rocznioka.

                      Eeee słabo Ci wychodzą te prowokacje - jak widać to też trzeba umieć. Roczniok
                      wysłał list w imieniu ZLNŚ, a nie RAŚ. A co do spraszania, to jak to często
                      bywa - przywidziało Ci się:-).
                      • w36 Re: Prawo górnicze, czyli kto odkrył dziurę ? 20.04.06, 08:05
                        slezan napisał:

                        > Eeee słabo Ci wychodzą te prowokacje - jak widać to też trzeba umieć. Roczniok
                        > wysłał list w imieniu ZLNŚ, a nie RAŚ.

                        Och slezan. Widzę że w zaparte idziecie, konsekwentnie. Zresztą nie tylko na
                        tym forum. Ale w sumie rozumiem, taka teraz Wasza oficjalna strategia.
                        Bo tak prawdę mówiąc przecież Roczniok to Wasz człowiek a klimat pod akcje z
                        obozami też przecież robiliście dużo wcześniej n.p. Leon robił to m.in. na tym
                        forum.

                        > A co do spraszania, to jak to często
                        > bywa - przywidziało Ci się:-).

                        Raczej nie przewidziało. Tylko niestety nie pamiętam gdzie to było. Nie było to
                        raczej na forach gdzie pracujesz etatowo. Napotkałem Twój post gdzie dałeś linka
                        czy zawiadomienie o spotkaniu z Roczniokiem i to właśnie mnie zastanowiło i
                        utkwiło w pamięci. Jak znajdę to Ci przypomnę.
                        • slezan Re: Prawo górnicze, czyli kto odkrył dziurę ? 20.04.06, 20:16
                          w36 napisał:

                          > slezan napisał:
                          >
                          > > Eeee słabo Ci wychodzą te prowokacje - jak widać to też trzeba umieć. Roc
                          > zniok
                          > > wysłał list w imieniu ZLNŚ, a nie RAŚ.
                          >
                          > Och slezan. Widzę że w zaparte idziecie, konsekwentnie. Zresztą nie tylko na
                          > tym forum. Ale w sumie rozumiem, taka teraz Wasza oficjalna strategia.
                          > Bo tak prawdę mówiąc przecież Roczniok to Wasz człowiek a klimat pod akcje z
                          > obozami też przecież robiliście dużo wcześniej n.p. Leon robił to m.in. na tym
                          > forum.

                          Hehehe. "Wasz człowiek" - ale esbecka retoryka. Nie robliśmy "klimatu pod
                          akcję", tylko konsekwentnie przypominaliśmy i dalej będziemy przypominac o
                          obozach, które polscy i sowieccy komuniści urządzili w 1945 roku. Co nie
                          oznacza pisania listów w sprawie obozu nazistowskiego.
                          >
                          > > A co do spraszania, to jak to często
                          > > bywa - przywidziało Ci się:-).
                          >
                          > Raczej nie przewidziało. Tylko niestety nie pamiętam gdzie to było. Nie było
                          to
                          > raczej na forach gdzie pracujesz etatowo.

                          I znowu mierzysz innych swoja miarą. To może zdradzisz kto Ci płaci?:-)

                          > Napotkałem Twój post gdzie dałeś link
                          > a
                          > czy zawiadomienie o spotkaniu z Roczniokiem i to właśnie mnie zastanowiło i
                          > utkwiło w pamięci. Jak znajdę to Ci przypomnę.

                          Coś czuję, że dłuuuugo będę musiał czekać.
          • lswaczyna Re: Prawo Górnicze 17.03.06, 18:57
            Jak poinformował mnie poseł Alojzy Lysko (PiS) na najbliższym posiedzeniu Sejmu
            RP ma być rozpatrywana sprawa opłat sądowych w sprawach o odszkodowanie z tytułu
            szkód górniczych.
            ZLNS wysłał do wszystkich posłanek i posłów Apel w tej sprawie. Najpierw PO, a
            potem SLD poinformowały ZLNS w rejestracji, że złożyły stosowny projekt ustawy,
            posłanka Grażyna Tyszko z Samoobrony złożyła w tej sprawie interpelację
            poselską, a poseł Marek Kotlinowski z LPR zapewnił, że będzie chciał wykorzystać
            Apel w pracach legislacyjnych. Później grupa posłów śląskich z PiS złożyła
            projekt ustawy.
            A.R.
            otrzymałem e-mailem od szefa ZLNŚ
            • lswaczyna Re: Prawo Górnicze 03.04.06, 10:20
              Rudzki Neron.

              Nadchodzi wiosna i rudzkie jaskółki donoszą jakoby Nasz Prezydent pozazdrościł
              Neronowi sławy burzyciela miasta. Decyzja pozwalająca na rabunkowe wydobycie
              węgla pod całymi kwartałami Wirku (Nowa Wieś) zawartymi między ulicami
              Katowicka-Karola Gabora, Brata Alberta -Wawrzyna Kałusa spowoduje, że cały ten
              obszar będzie najprawdopodobniej musiał ulec stopniowemu wyburzeniu. Nie będzie
              to zapewne miało, tak dramatycznego przebiegu, jak w antycznym Rzymie i
              pomówionych nie będzie się krzyżowało na stadionach, ale ciekawe na kogo zwali
              winę Pan Prezydent? Zadaję publiczne pytanie co władze miasta mają na tym
              obszarze zamiar nam zafundować? Czyżby kolejne wysypisko odpadów pokopalnianych
              tak jak pomiędzy Tesco a ulicą Zabrzańską. Chciełbym, także wiedzieć czy
              mieszkańcy i właściciele nieruchomości (większość to właściciele prywatni)
              zostali poinformowani o decyzji prezydenta miasta, która będzie skutkowała ich
              wywłaszczeniem i utratą dorobku wielu pokoleń. Skąd władze miasta, wezmą środki
              na godziwe odszkodowania dla właścicieli i lokale dla mieszkańców? Ciekawe czy
              dotychczasowe zobowiązania kopalń wobec Miasta zostały już uregulowane? Mam
              nadzieję, że informacje o likwidacji całych kwartałów starej zabudowy Nowej Wsi
              nie są prawdziwe. Ewentualnie jeśli takie decyzje zostały podjęte, to wzywam
              obecne władze do natychmiastowego wycofania się z nich. Przecież nie ulega
              wątpliwości, że najpóźniej jesienią tego roku już kto inny jako nowo wybrany
              prezydent Rudy Śląskiej będzie się z tej chybionej decyzji musiały wycofać. Dość
              dewastacji naszego dziedzictwa. Przypominamy Panu Prezydentowi, że na granicy
              obszaru zagrożonego wyburzeniami stoi jedna z najpiękniejszych świątyń naszego
              miasta, pod wezwaniem św. Wawrzyńca, która to już za czasów PRL-u o mało nie
              uległa katastrofie budowlanej z tego samego powodu.
              Jeśli nasz głos nie powstrzyma prezydenta, to mam nadzieję że Pana Prezydenta
              powstrzyma głos arcybiskupa katowickiego, który niewątpliwie o tej sprawie
              zostanie poinformowany.
              Arcybiskup zapewne zachowa się analogicznie jak niedawno w sprawie świątyń w
              Kochłowicach.

              Leon Swaczyna Przewodniczący Koła
              Ruchu Autonomii Śląska
              • lernest Re: Prawo Górnicze i prawda 03.04.06, 10:44
                Szanowny panie czy jak ci tam coś nie za bardzo siedzisz w temacie.
                Akurat w kwestii kościoła Św. Wawrzyńca kopalnia Pokój ostąpiła od eksploatacji
                w jego rejonie!!!
                A reszta niech się wali więc tym jako mieszkańcy powinniśmy się zainteresować.
                I chociaż ja gorol jestem ale z historii Rudy Ślaskiej dowiedziałem się,że na
                Nowym Bytomiu na Otylii też kiedyś stał koścół.Tego akurat nie wiem czy
                zniszczyły go szkody górnicze bom gorol zresztą.A na Wirku ponoć Synagoga
                żydowska stała?
                Ale za to ,że przynajmniej trochę ineresujesz się nami prywaciarzami to masz
                ode mnie głos przy wyborach!
                To znaczy jeszcze się zastanowię.
                • w36 Re: Prawo Górnicze i prawda 04.04.06, 03:34
                  lernest napisał:

                  > Akurat w kwestii kościoła Św. Wawrzyńca kopalnia Pokój ostąpiła od eksploatacji
                  > w jego rejonie!!!

                  No bo może się po prostu węgiel się skończył :) Ale przecież całe lata był tak
                  podkopywany, że popękał aż tak mocno że wnętrze tego kościoła to był całe lata
                  las drewnianych rusztowań, a później na około całego kościoła musiano zrobić
                  potężną opaskę z betonu żeby go odratować.

                  > I chociaż ja gorol jestem

                  Oj, khe, khe, to nie było chyba mądre, lernest :(. To Cię teraz Leon do swojego
                  czarnego zeszyciku wpisze, a potem, jakby co, to wiesz, nie ma zmiłuj ;)

                  > A na Wirku ponoć Synagoga
                  > żydowska stała?

                  To akurat Leona nie interesuje, bo była, owszem, synagoga przy ul. Kupieckiej
                  chyba gdzieś w rejonie dzisiejszego interesu rowerowego, ale została wysadzona
                  przez Niemców na początku wojny, podobno razem z modlącymi się w środku Żydami.

                  > To znaczy jeszcze się zastanowię.

                  Gorąco polecam. Oczywiście zastanowienie, nie Leona ;)
    • rudy107 Re: Prawo Górnicze 05.04.06, 18:49
      Panie Swaczyna, zastanawia się skąd MIasto zeźmie pieniądze na odszkodowania.
      Czy pan się dobrze czuje? A może ja jestem czegoś nieświadom, bo sądzę, że po
      odszkodowania, to musimy się ustawiać do kopalń a nie do miasta. I w tym cały
      problem: miasto weryfikuje plamny ruchu i bez szemrania podpisuje, bo to warunek
      spłaty kolejnych długów. Prezydent się godzi, bo to nie on ma problemy z naszymi
      domami. On potrzebuje pieniędzy kopalń, bo radio trzeba sobie kupić i wybudować
      aqapark... A szkody to problem tych, którzy są wielkimi posiadaczami. Dlatego
      tęskno spoglądam na Katowice i ich Prezydenta, który umiał zablokowac plan ruchu
      kopalń, aby ludzie mieli spokój. To jest Prezydent!
      • arbo-14 Re: Prawo Górnicze 05.04.06, 20:41
        kurde rudy ty jesteś beznadziejny. Nic ci się nie podoba. .jak tak tęsknie
        spoglądasz na Katowice, to przenieś się tam..tyle że takim jak ty to nigdzie
        nie będzie dobrze.
        • rudy107 Re: Prawo Górnicze 16.04.06, 12:59
          sorry, ale co ma mi się podobać w tym temacie? A tobie wszystko się podoba,
          tylko nie moje uwagi, tak? Na czyje polecenie sledzisz forum? I nie wiem
          dlaczego mam się wyprowadzać. Ja tu mieszkam, nie jestem desantowcem. Tu tkwią
          moje korzenie. Wiem, twoim zdaniem wszystkich o innym zdaniu trzeba by stąd
          zsyłać. Na Syberię...? I zapewniam Cię, że sporo mi się podoba, ale tak się
          składa, że tu dyskutujemy o tym co nas boli. Owszem sa tacy, którzy mają za
          zadanie piać z zachwytu i wazelinować. Rozumiem, że takie zadanie masz ty.
      • kapioh1 Re: Prawo Górnicze 05.04.06, 20:46
        To ciekawy temat z tym Wirkiem. W sumie z przepięknej niegdyś dzielnicy zostało
        g..wno. Ja tylko zwracam uwagę na tradycję. Tutaj od zawsze się handlowało, no
        i były usługi, przeróżne. Nie wystarczy więc komunistycznym sposobem postawić w
        szczerym polu bloczyska z wielkiej płyty a pomiędzy nimi blaszane pawilony
        straszydła, w ramach niegdyś modnego tzw. budownictwa zamiennego. Tak, tak.
        Jeszcze w latach 80- tych ubiegłego stulecia załatwiano to w taki prostacki
        sposób, zabijając całą, wieloletnią kulturę i tradycję historycznych dzielnic.
        Psim obowiązkiem kopalni- szkodnika jest remont i odtworzenie uszkodzonych lub
        zniszczonych budynków. Tak, psim obowiązkiem, który kopalnia winna wykonywać
        sprawnie i bez szemrania. A ci, którzy musieli na czas remontów pozamykać
        sklepy, gabinety czy kancelarie winni otrzymać godziwe odszkodowania. A
        obowiązkiem Prezydenta jest te powinności od górników EGZEKWOWAĆ W SPOSÓB
        BEZWZGLĘDNY ! ! BEZ TARYFY ULGOWEJ ! ! Ciekawi mnie jedynie, którzy to wielcy
        eksperci wzięli kasę za opracowania dopuszczające eksploatację w tym rejonie.
        Może to lekko przygasłe i stetryczałe gwiazdki lokalnej politechniki ?? Panie
        Swaczyna, jak Pan powiedział "A", to teraz czas na nazwiska ekspertów !
        • lswaczyna Re: Prawo Górnicze 05.04.06, 21:23
          >kapioh1 napisał:

          >To ciekawy temat z tym Wirkiem. W sumie z przepięknej niegdyś dzielnicy zostało
          >g..wno. Ja tylko zwracam uwagę na tradycję. Tutaj od zawsze się handlowało, no
          >i były usługi, przeróżne.

          Oj łezka w oku się kręci na wspomnienie lodów od “Panuszki” czy “Sprusa” a
          kołoczki jake dobre mieli moja starka zawsze godali, że we tych fyrmach jest
          moja schparkasa kaj te lata.

          >Nie wystarczy więc komunistycznym sposobem postawić w
          >szczerym polu bloczyska z wielkiej płyty a pomiędzy nimi blaszane pawilony
          >straszydła, w ramach niegdyś modnego tzw. budownictwa zamiennego. Tak, tak.
          >Jeszcze w latach 80- tych ubiegłego stulecia załatwiano to w taki prostacki
          >sposób, zabijając całą, wieloletnią kulturę i tradycję historycznych dzielnic.

          Od tamtego czasu w mentalności naszych władz nic się nie zmieniło wtedy i dziś
          mają w głębokim szacunku własność prywatną a ich retoryka to zwykła ściema.

          >Psim obowiązkiem kopalni- szkodnika jest remont i odtworzenie uszkodzonych lub
          >zniszczonych budynków. Tak, psim obowiązkiem, który kopalnia winna wykonywać
          >sprawnie i bez szemrania. A ci, którzy musieli na czas remontów pozamykać
          >sklepy, gabinety czy kancelarie winni otrzymać godziwe odszkodowania. A
          >obowiązkiem Prezydenta jest te powinności od górników EGZEKWOWAĆ W SPOSÓB
          >BEZWZGLĘDNY ! ! BEZ TARYFY ULGOWEJ ! ! Ciekawi mnie jedynie, którzy to wielcy
          >eksperci wzięli kasę za opracowania dopuszczające eksploatację w tym rejonie.
          >Może to lekko przygasłe i stetryczałe gwiazdki lokalnej politechniki ?? Panie
          >Swaczyna, jak Pan powiedział "A", to teraz czas na nazwiska ekspertów !

          Bez paniki wszystko w swoim czasie a nazwisko najważniejszego eksperta jest
          powszechnie znane
          a jest to inż górnik Andrzej S.
          • kapioh1 Re: Prawo Górnicze 05.04.06, 22:27
            lswaczyna napisał:

            > Bez paniki wszystko w swoim czasie a nazwisko najważniejszego eksperta jest
            > powszechnie znane
            > a jest to inż górnik Andrzej S.

            No Panie Swaczyna, ja myślałem, że Pan się tym zajmuje poważnie, nie po to żeby
            jedynie dokopać Andrzejowi S. Planem ruchu zakładu górniczego zajmuje się sztab
            ludzi. W tym wielcy, najwięksi, super- eksperci, którzy udowadniają, że stan
            powierzchni po eksploatacji wręcz się diametralnie poprawi. Ludzie będą żyli w
            miłej dolince z uroczym jeziorkiem, na przykład. Są to tzw. spece od
            budownictwa, geologi, tereferekuku, itd. Najczęściej, jak mi powiedziano, są to
            mili tetrycy z Politechniki Śląskiej. Ja na miejscu Andrzeja Stani
            opublikowałbym ich personalia w Wiadomościach Rudzkich. No i można spytać, czy
            któryś z nich mieszka w Rudzie Śląskiej, czy też wybrał np. Katowice- Brynów.
            Andrzej Stania nie jest i nie musi być ekspertem w tych dziedzinach. Ma jedynie
            egzekwować obowiązki kopalni- szkodnika. Bezwzględnie.
            • lswaczyna Re: Prawo Górnicze 07.04.06, 09:19
              kapioh1 napisał

              >
              > No Panie Swaczyna, ja myślałem, że Pan się tym zajmuje poważnie, nie po to żeby
              >
              > jedynie dokopać Andrzejowi S. Planem ruchu zakładu górniczego zajmuje się sztab
              >
              > ludzi. W tym wielcy, najwięksi, super- eksperci, którzy udowadniają, że stan
              > powierzchni po eksploatacji wręcz się diametralnie poprawi. Ludzie będą żyli w
              > miłej dolince z uroczym jeziorkiem, na przykład. Są to tzw. spece od
              > budownictwa, geologi, tereferekuku, itd. Najczęściej, jak mi powiedziano, są to
              >
              > mili tetrycy z Politechniki Śląskiej. Ja na miejscu Andrzeja Stani
              > opublikowałbym ich personalia w Wiadomościach Rudzkich. No i można spytać, czy
              > któryś z nich mieszka w Rudzie Śląskiej, czy też wybrał np. Katowice- Brynów.
              > Andrzej Stania nie jest i nie musi być ekspertem w tych dziedzinach. Ma jedynie
              >
              > egzekwować obowiązki kopalni- szkodnika. Bezwzględnie.

              W 100% zgadzam się z tobą i wydaje mi się, że informacje które Cię interesują
              należą do informacji jawnych i wystarczy formalnie o nie zapytać w UM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka