Dodaj do ulubionych

[b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Albanii

18.10.10, 23:10
Co najbardziej wam się spodobało w Albanii i czego nie?
Obserwuj wątek
    • justynawrc Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 19.10.10, 15:21
      Napiszę tak.... Podobało: 1. Krajobrazy 2. Gościnność 3. Dobre jedzenie 4. Pogoda 5. Mężczyźni 6. Sklepy smile Nie podobało mi się: 1. Styl jazdy samochodem - nie miałam już nerwów 2. Infrastruktura.... pozostawia jeszcze wiele do życzenia 3. śmieci, które psują widoki 4. Bojlery na dachach smile 5. Niespodzianki typu brak prądu lub wody

      Przyjmuję skalę 5 pkt, daję Albanii 3 smile
      • zanzara217 Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 19.10.10, 18:50
        a ja tak : NIe znoszę śmieci -i na plaży i w rowie i na ulcy ;/ kurde, gdybym mogła, to zrobiłabym jakas akcje dot. ekologii tam....
        2:żałuję że nie mają dobrych pociagów, tras...
        3;archiektura -budynki budowane na jedno kopyto....
        4>w Tiranie brakowalo mi zycia trcohe ,zero ulicznych grajków ,mlodych break dancerow...

        Co lubietongue_outOgoda ...2 ;jedzenie! .3 ;krajobrazy -maly kraj a ma i gory i 2 morza .4;ludzie ;goscinni ,sympatyczni ,zawsze chętni do pomocy .5;STYL jazdy -niespotykany i go uwielbiam ,ta adrenalina przy przechodzeniu na pasach !smile 6: AlBANIA nie jest jeszcze skomercjalizowana....
        • justynawrc zanzara217 21.10.10, 10:57
          ""ta adrenalina przy przechodzeniu na pasach !"" -
    • taka_jedna_gosia Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 21.10.10, 12:22
      Najbardziej podobało to złe określenie ale zwróciło moja uwagę:
      na + przydrożne nagrobki, czasem bardzo okazałe, ze świeżymi kwiatami,
      na - śmieci na plaży.
    • balkandriver Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 22.10.10, 01:27
      Hmmm, ciekawy temat.

      No to sondujmy, jak dalece podoba nam się Albania, a z drugiej strony może, jak dalece posuwa się histeria w opisywaniu niedoskonałości tego kraju.

      Z mojej strony na plus:
      -Krajobrazy i przepiękna przyroda, w wielu miejscach nietknięta ręką ludzką (w tym góry, puste, przepiękne, bez tłumów turystów, pań w szpileczkach i panów w klapkach, bez nikogo, urokliwe kaniony, wodospady, bez wyznaczonych szlaków, ścieżek, łańcuchów, podestów i całej turystycznej infrastruktury)
      -Niezliczona ilość bezdroży, w każdej części kraju, od morza (coraz rzadziej) po krańce kraju, a takowymi uwielbiam się poruszać.
      -Ostatni chyba kraj, będący ostoją normalności i wolności, gdzie łunia łełropejska nie położyła swych macek i nie wdrożyła swych bzdurnych norm i przepisów (choć to pewnie kwestia czasu).
      -Tamtejsze zasady ruchu drogowego, które uwielbiam i poruszanie się tam sprawia mi nieopisaną radość. Niestety próby wdrożenia ich w Polsce jakoś nie spotykają się ze zrozumieniem.
      -Ludzie, zwłaszcza ci w górach – wspaniali, gościnni, serdeczni (a jeżeli przybywa się do nich po raz kolejny, traktują, jak członka swojej rodziny, przynajmniej ja nieraz tego doświadczyłem).
      -Pogoda – kocham ciepło i przez ponad 6 lat wojaży po Albanii miałem 2 dni deszczu.
      -Policja i służby graniczne – spotkania z tymi funkcjonariuszami to czysta przyjemność (pomijam te terminale już „ucywilizowane” i bezduszne), kontakty z nimi zwykle kończyły się jeśli nie tzw. „misiaczkiem”, to przynajmniej uściskiem dłoni.
      Możliwość nocowania i biwakowania w dosłownie każdym miejscu.

      Według mnie na minus:
      -Niestety wkraczający plastikowy blichtr (ale zdaję sobie sprawę, że ci ludzie tego pragną i pragną wreszcie żyć normalnie).
      -Realia kurortów Morza Jońskiego – to, czego nienawidzę, a w dodatku miejsca te zupełnie nie przygotowane na taką ilość turystów.
      -O ile śmieci tam mi nie przeszkadzają, bo wiem, gdzie jadę i należy taką „kulturę” przyjąć, a jeśli komuś to nie odpowiada, to może wybrać się np. do Szwajcarii, gdzie niemalże szczoteczkami do zębów czyszczą skały z ptasiego guana, by turyści czuli się , jak w aptece, to jednak w 40stopniowym upale smród wyciskający łzy z oczu z wysypisk nie każdemu może odpowiadać.
      -Widok nieotynkowanych budynków – cegły nie trzymają ani poziomu , ani pionu i nie wiedzieć czemu te budowle jeszcze się nie zwaliły – pewnie dlatego, że nie wiedzą, w którą stronę upaść.
      -Przegrywające z cywilizacją, przepiękne dzikie plaże, które miałem przyjemność smakować kilka lat wstecz, a obecnie odchodzą w zapomnienie – czyli są wykupione pod inwestycje (i to zagraniczne).

      Dla niektórych in plus, dla niektórych in minus:

      -Dla mnie zupełnie in minus – przyrost asfaltowych dróg, w zastraszającym tempie.
      Ale, jestem pełen podziwu dla tempa robót i jakości nowych asfaltowych szlaków – nasze służby drogowe mogą jedynie brać przykład, choć pewnie nie skalają się czymś takim i nadal, w Albanii będzie się budować ponad 100 km dróg rocznie , a u nas ...
      Niemniej jednak wyasfaltowanie pewnych szlaków spowoduje możliwość wjazdu dla wszystkich chętnych i żegnaj piękna przyrodo, żegnaj spokoju, żegnaj bezinteresowności i gościnności gospodarzy.

      -W rejonach nadmorskich, w większych miastach, zapędy „cwaniactwa”, ale to jest nieuchronny efekt cywilizacyjny.

      -Wyżelowani młodzieńcy pragnący „wyrwać” mi córkę spod moich skrzydeł.

      Reszta nastąpi niebawem.
      • rene_1234 Do Balkandriver 22.10.10, 18:51
        Cześć, jeśli bedziesz latem w Albanii to daj mi znak wczesniej. Zapraszam ci na kawesmile)

        Pozdrawiam,
        Rene
        • balkandriver Re: do rene_1234 23.10.10, 00:55
          Dzięki,
          Pewnie będę, może nawet na wiosnę.
          Bardzo chętnie się spotkam i za zaproszenie dziękuję.
          Tylko podaj mi, proszę, na maila (balkandriver@fotolandia4x4.com) swój kontakt, żebym miał możliwość odpowiedzi i wiedział, gdzie w Albanii zamieszkujesz.

          Pozdrawiam również
          BALKANDRIVER
          • rene_1234 Re: do rene_1234 27.10.10, 23:11
            Cześć sorry za spóznieniem ale niestety wczesniej trochę zajety byłem. Pisałem ci już na maila .pozdrosmile
    • zanzara217 Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 23.10.10, 05:28
      Absolutnie nie mam na mysli by zrobic Szwajcarię z Albanii .DOt .to kwestii smieci...Bo własnie ten chaos jest charakterystyczny dla Bałkanów....Ale ,ale szkoda mi tego że ludize tak nie dbają o ekologię i w okolicach plaży można spotkac mnóstwo śmieci a wiadomo że nie są one biodegradalne...Ale to moje skrzywienie bo lubię ekologię ,lol wink
      • balkandriver Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 23.10.10, 22:38
        Absolutnie moja część wypowiedzi nie była "wycieczką osobistą" do Ciebie - @zanzara217, żeby była jasność.

        Ja też jestem ekologicznie zorientowany, stąd moje uwielbienie do dziewiczych obszarów Albanii i nostalgia za tym, co nieuchronnie zniknie.
        Śmieci, to jedna sprawa, mentalność ludów bałkańskich, to drugie, ale trzeba zrozumieć, że jeszcze nie tak dawno Albańczycy nie mieli takiego problemu.

        Nawał śmieci, to problem XXI wieku i do nie dawna takowy nie istniał w tym kraju.
        I ten kraj musi się zmierzyć z tym, w sytuacji o wiele mniej komfortowej, niż inne państwa europejskie.
        Ludności było / jest mało, turystyki = napływu śmiecących nie było, obecnych opakowań (plastik, folia, itp. , itd.) też.
        Natomiast mnie przeraża co innego - nieskanalizowane całe dzielnice w obszarze nadmorskim, gdzie setki ludzi kąpią się w sąsiedztwie rur wypuszczonych w morze, rur, z których wypływa wszystko, co są w stanie wrzucić z umywalek i sedesów goście hoteli i moteli.

        I o ile obok śmieci można przejść bokiem i ominąć ich skupisko, to na plaży nie mamy takiej możliwości.

        Dlatego zawsze biwakuję w miejscach "dzikich" i ze smutkiem obserwuję kurczącą się ich ilość.

        Ale tak jest wszędzie - podróżnicy chcieli by wstrzymać czas, by dziewiczość fragmentów naszego globu trwała jak najdłużej, a plastikowe panienki, wyżelowani goście i miłośnicy hotelowych wypasów, oraz tubylcy, oczekujący przyjeżdżających portfeli, mają zawsze sprzeczne cele i oczekiwania.

        BALKANDRIVER
        • rene_1234 Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 27.10.10, 23:39
          > Natomiast mnie przeraża co innego - nieskanalizowane całe dzielnice w obszarze
          > nadmorskim, gdzie setki ludzi kąpią się w sąsiedztwie rur wypuszczonych w morze
          > , rur, z których wypływa wszystko, co są w stanie wrzucić z umywalek i sedesów
          > goście hoteli i moteli.

          Ten problem dotyczył głownie plaże w centrum kraju a na północ lub na południe morze jest czyste.Jednak mam dobrą wiadomośc.W zeszyłm roku jednak rząd znisczył wszystkie rury wypuszczonych w morze .Więć sytuacja nieco polepszyła. Zobaczymy co w tym roku będzie.
          Pozdrawiamsmile
          • kris.79 Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 27.10.10, 23:49
            kolejna dobra wiadomosc - w okolicach Durres trwaja wlasnie prace nad kanalizacja dzielnic nadmorskich smile
      • princesia Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 23.10.10, 22:38
        ja jeszcze dodam do minusow
        -krowy na plazy i na drogach smile
        -niedokonczone burzenie stqarych budynkow (niektore powoduja wielka dziore na srodku przejscia
        - otwarte gospodarstwa miedzy eksluzywnymi hotelami smile
        -baniaki na dachach..dlugo niemoglam ich pojac smile

        plusy
        - mi sie bardzo podobaja pomysly na nowe budynki,domu,niby podobne ale kazdy cos mial od siebie,kazdy hotel inaczej sie prezentowal
        -uwielbiam winogrona rosnace rosnace naokolo kazdego domu
        -widoki na dlugo zostana przed moimi oczami
        -milosc ludzi do swojego kraju!
        -
        • zanzara217 Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 23.10.10, 23:05
          Bussines is bussines...Żądza pieniądza i tak to potem bywa kosztem przyrody...Jak pojechałam do Czarngóry 1wszy raz 4 lata temu ,byłam pod wrażeniem wielu terenów nietkniętych ludzką ręką ...Co roku potem ,jak jezdziłam ,przybywało budynków i miałam wrażenie że robi się coraz ciaśniej.. aż w tym roku miałam serdecznie dosyc tych hoteli pobudowanych gdzie się da ,plaż pełnych ludzi ,leżaków...
          A w Albanii ....Do dziś nie zapomnę paru dni spędzonych w uroczej wiosce Vuno ,w hostelu ,który przerobiony został ze szkoły podstawowej,w pięknym lesie ..Nie było neta..Cisza ,spokój ,paru tpodróżników.i te wieczory spędzone nad ogniskiem,niebo pełne gwiazd i tylko dzwięk cykad.NIesamowity czas .Oj ,wiele bym dała by cofnac czas i tam znów byc .Za rok jadę na bank!
      • rene_1234 Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 27.10.10, 23:31
        Ludzie mają tylko 10 % winy w sytuacji śmieców w kraju. Reszta to tylko rząd i firmy.
        • balkandriver Re: [b]Anketa[/b]-Dla tych ktorzy juz byli w Alba 29.10.10, 00:29
          No, może trochę więcej, niż 10%.

          ALE - jak pisałem, Albania nie spotykała się z tym problemem dużo dłużej, niż inne kraje, nawet bałkańskie, mentalność tych narodów jest taka, a nie inna i za nią nie można tych ludzi winić (zresztą za tą mentalność i podejście do rzeczywistości uwielbiamy te rejony), a rozwiązanie problemu jest w gestii właśnie rządu, kreującego pewne postawy i promującego style zachowań.

          Tyle, że jeżeli Bałkany zostaną kiedyś spacyfikowane przez unijno-restrykcyjne normy i temu podobne nakazy zachowań a`la właśnie Niemcowo-Szwajcaria, to ja sobie nie wyobrażam spędzania tam wakacji.
          Cały czar pryśnie!!!!

          Dlaczego Gangesem mogą płynąć niedopalone zwłoki po rytualnym pochówku, a obok ludzie w tej samej wodzie kąpią się, piorą ubrania i zaczerpują tejże wody do picia, a krowy w tym wszystkim paradują i sadzą placki?
          I co, Indie da się zwiedzać, a Albanię nie?

          Zanim ktokolwiek powiesi psy na tym i innych narodach bałkańskich, niechże zapozna się z odrobiną historii tych państw/narodów, z przyczynami ich zachowań, spróbuje może nawet nie zrozumieć ich przyzwyczajenia, ale je po prostu przyjąć...
          ...albo niech tam nie jedzie.

          BALKANDRIVER

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka