Dodaj do ulubionych

Parkingowy koszmar na Żoliborzu

19.12.07, 22:47
"Pomysł z płatnym parkingiem nie podoba się również dyrektorce ds.
administracyjnych w teatrze Komedia Barbarze Milewskiej - Na biletach
zaczniemy chyba drukować informację: Nie jedź samochodem na sztukę - mówi."

a co w tym dziwnego? pani dyrektor powinna chyba sie ograniczyc do
administrowania imprezami w wiejskiej remizie, jesli nie podoba jej sie pomysl
placenia za parkowanie w duzym miescie.

a roznego rodzaju napisy zniechecajace do dojazdow samochodem to tez juz
normalnosc w cywilizowanym swiecie, vide np.:

www.bristol.gov.uk/ccm/content/press-releases/2007/sep/college-says-thanks-for-not-driving/

pozdrawiam, olek
Obserwuj wątek
    • Gość: kokoszanel po prostu radnym nie chce sie kiwnac palcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 22:57
      Gdyby radni dzielnicy i okoliczne spoldzielnie mieszkaniowe zabraly sie do
      myslenia, spokojnie znalazloby sie w tych okolicach duzo wiecej miejsc
      parkingoych. Np. na tylach spoldzielni WSM, przy Prochnika, jest zamkniety
      teren z ni to barakami, ni to garazami - dla widzow teatru to kiepski pomysl,
      ale okoliczni mieszkancy mogliby tam parkowac, zwalniajac tym samym miejsce.
      To tez jest miejsce na mniejszy lokalny podziemny/pietrowy parking! Przy samym
      teatrze tez jest taka przestrzen.
      Mieszkam tuz obok, doskonale znam ten problem i choc nie jestem zwolenniczka
      "samochodu w miescie", to mysle, ze drobnymi logicznymi krokami mozna
      parkowanie na Zoliborzu znacznie usprawnic. Ale tu radni dzielnicy maja taki
      sam profil jak jej mieszkancy - wszyscy sa "geriatryczni" i myslenie idzie im
      naprawde powoli. Nie mowiac o jakichkolwiek ruchach.
      • Gość: chinique "Zielony Żoliborz, pie**zony Żoliborz." IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.07, 23:39
        Miasta-ogrody z okresu międzywojennego nie były zaprojektowane pod przyjęcie
        takiej ilości złomu marki Opel Kadett, jaka piętrzy się obecnie po warszawskich
        parkingach. Mega-elitarny Żoliborz, pod pozorem wprowadzenia norm ekologicznych,
        powinien zabronić wjazdu (poza drogami tranzytowymi) pojazdom nie spełniającym
        wielu kosmicznych kryteriów pod groźbą słonych i skutecznie egzekwowanych
        mandatów. By się skończyło.

        Jeżeli chcecie zabetonowywać żoliborską zieleń nowymi miejscami parkingowymi, to
        Muniek Staszczyk niebawem będzie musiał zmenić słowa piosenki.
        • gniewomierz Re: "Zielony Żoliborz, pie**zony Żoliborz." 20.12.07, 15:16
          Gość portalu: chinique napisał(a):

          > Miasta-ogrody z okresu międzywojennego nie były zaprojektowane pod
          przyjęcie
          > takiej ilości złomu marki Opel Kadett, jaka piętrzy się obecnie po
          warszawskich
          > parkingach. Mega-elitarny Żoliborz, pod pozorem wprowadzenia norm
          ekologicznych
          > ,
          > powinien zabronić wjazdu (poza drogami tranzytowymi) pojazdom nie
          spełniającym
          > wielu kosmicznych kryteriów pod groźbą słonych i skutecznie
          egzekwowanych
          > mandatów. By się skończyło.
          >
          > Jeżeli chcecie zabetonowywać żoliborską zieleń nowymi miejscami
          parkingowymi, t
          > o
          > Muniek Staszczyk niebawem będzie musiał zmenić słowa piosenki.

          Święte słowa. Należy walczyć z samochodziarstwem, ponieważ Warszawa
          zaczyna powoli przypominać gigantyczny parking.
      • Gość: zx Re: po prostu radnym nie chce sie kiwnac palcem IP: 57.66.197.* 20.12.07, 07:12
        Gość portalu: kokoszanel napisał(a):

        > teren z ni to barakami, ni to garazami - dla widzow teatru to
        kiepski pomysl,
        > ale okoliczni mieszkancy mogliby tam parkowac, zwalniajac tym
        samym miejsce.

        A niby dlaczego mieszkancy mieliby zwalniac miejsce tym, ktorzy
        sobie do teatru przyjechali ?
        • Gość: kokoszanel Re: po prostu radnym nie chce sie kiwnac palcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 23:01
          - durniu, baraki i garaze do wyburzenia, w zamian porzadny (pietrowy?) parking
          dla mieszkancow

          - bo mieszkancy wola parkowac pod domem, na porzadnym parkingu, a nie daleko i
          na dziko - pod teatrem

          kurde, niech GW wyda "kurs czytania dla doroslych"
    • koszatek Problem powinien się zmniejszyć po otwarciu metra 19.12.07, 23:37
      Mam wrażenie, że sporo parkujących to osoby, które docierają w te rejony
      samochodem i przesiadają się do metra.
      Po otwarciu kolejnych stacji przeniosą się oni z parkowaniem w inne okolice, a
      na Żoliborzu zrobi się luźniej.
      • Gość: dlugi I masz calkowita racje IP: *.z.pppool.de 20.12.07, 08:24
        przyjezdzam do Polski raz na jaki czas i w tych okolicach od lat parkuje.Od
        otwarcia stacji metra na pl.Wilsona - ostatniej w kierunku Kabat, zaparkowanie
        na tym terenie i okolicznych jest koszmarem.
        Teraz otwarto stacje Marymont i ten sam efekt jest przy teatrze Komedia.
        Brawo- sluszne wnioski.
        • katmoso Re: I masz calkowita racje 20.12.07, 13:15
          a park and ride stoi pusty...
      • Gość: Vrr Re: Problem powinien się zmniejszyć po otwarciu m IP: *.chello.pl 20.12.07, 12:45
        A niby gdzie mieliby się przenieść?? Na P&R?? Możliwe. Na
        Kasprowicza sytuacja jak pod Komedią. Brak miejsc i nowych nie
        będzie.
    • Gość: lego Parking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 00:58
      nie "miasto" sie nie dogadalo, tylko taki jeden pan, ktory jest teraz prezydentem calej mojej nieszczesnej krainy
      • Gość: wilson Re: Parking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 03:59
        Puknij się w czoło
    • karolarat Odpowiedzialni za brak parkingu nad stacją metra 20.12.07, 07:16
      Kaczyński, Skrzypek, Urbański
    • Gość: lucky9 Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 08:04
      Na wagę złota a nie na cenę złota.
    • llawrynowicz Po podobne koszmary zapraszam na Powisle 20.12.07, 09:49
      Okolice ulic Gornoslaskiej, Kozminskiej,Fabrycznej, Czerniakowskiej.
      Wybudowano tam nowe biurowce, posiadaja parkingi podziemne ... no i co z tego.
      Stoja puste, bo wynajmujacy biura musza pewnie placic osobno za miejsca parkingowe.
      Do tego samochody zostawiane gdzie sie tylko da przez ludzi dojezdzajacych
      samochodami do firm w strefie platnego parkowania (Powisle jest jego granica).

      Bedac mieszkancem, nie mam szans na zaparkowanie auta przed 19.00. No ale ani
      wlascicieli budynkow, ani SBM Torwar to nie interesuje.

      Przypuszczczam, ze w Wwie znajdzie sie znacznie wiecej takich "kwiatkow".
    • Gość: Tirinti Nie ma tam jakiegoś parku? IP: 87.105.164.* 20.12.07, 10:52
      Można by go wykarczować, zabetonować i byłyby miejsca do parkowania.

      A tak to ludzie zacznąsię z tamtąd wyprowadzać i okolica zamieni się
      w slumsy.
      • Gość: szkieuko Re: Nie ma tam jakiegoś parku? IP: 217.30.157.* 20.12.07, 12:52
        Slumsy powstają w miejscach, w których się karczyje parki. Ogarnij się, trzeba
        ratować te resztki zieleni, które jeszcze zostały.
    • Gość: OldBruno Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.glfd.cable.ntl.com 20.12.07, 11:10
      Nikt z komentatorów nie wspomina istniejacego podziemnego parkingu na 200 samochodów, kórego ze wzgledu na czyjas niekompetencje nie uruchomia sié od lat. Tak w tym kraju marnuje sie pieniadze podatnikow, a jak wynika z artykulu nikt z administracji nie wie dlaczego.
      • Gość: bbbbbb Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 11:52
        bo ówczesny burmistrz Żoliborza , niejaki Wojciech Dąbrowski z PiS
        (później chwilowo Wojewoda) oraz jego zastępca Grochulski nie
        załatwili sprawy wjazdów na podziemny parking, który jest wybudowany
        od 3lat.
        • janfranciszek Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu 20.12.07, 14:46
          Dzielnie swoich towarzyszy partyjnych w nieróbstwie wspomagali
          ócześni włodarze miasta - prezydent Lech Kaczyński i jego zastępcy.
    • Gość: Wojtek S. Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.sds.uw.edu.pl 20.12.07, 11:12
      Rozszerzyć SPPN?
    • Gość: Mat Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.07, 11:17
      Bo do teatru to trzeba jechac samochodem i zaparkowac najdalej 100m od niego. Ja
      spuszczam powietrze samochodom, ktore parkuja na srodku chodnika w rejonie
      Prochnika, Suzina , Teatr Komedia. Przepraszam ale nie mam juz cierpliwosci zeby
      dzwonic do strazy miejskiej i przeciskac sie z wozkiem miedzy tymi gratami.
      • Gość: szkieuko Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: 217.30.157.* 20.12.07, 12:55
        I słusznie stary. Dzwoniłem na straż miejską chyba z 50 razy i nigdy nikt nie
        przyjechał. Zauważyłeś, że oni się pod Teatrem nie pokazują?
      • Gość: XyZ Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: 87.204.242.* 20.12.07, 12:58
        Mat,

        ja mieszkam przy Krasinskiego 18 i czesto parkuje gdzies na tylach mojego domu -
        Suzina, Prochnika itp. Nie ma innej opcji postoju w naszej okolicy niz chodnik.
        Przeciez kierowcy tez musza gdzies parkowac! Zawsze staram sie stanac tak, zbey
        wozek inwalidzki czy z dzieckiem mogl przejechac - ale nawet jesli reszta o to
        nie dba, to chyba spuszczanie powietrza nie jest dobrym pomyslem - to tylko
        spowoduje, ze to auto bedzie tam stalo dopoki wlasciciel nie wymieni opon.

        Odnosnie ekologii - ja mam dosc stare auto, bo mnie na inne nie stac. Nie
        jezdze nim zbyt czesto, bo mamy wszyscy pod nosem metro, autobusy i tramwaje,
        ale czasem jednak musze auto uzyc. Czy to ze jestem biedna, nie pozwala mi
        jezdzic moim biednym autem?!

        A wracajac do meritum - jednym z wiekszych kuriozow naszej okolicy jest chodnik
        na przecieciu Jaskiewicza i Suzina, do ktorego nie prowadza zadne pasy - wiec
        nie mozna teoretycznie nawet do niego podejsc - ale parkowanie tam jest karane
        mandatem. Albo ten parking posrodku pseudo zieleni, do ktorego tez nie ma jak
        legalnie podejsc... Podobnie jest w wielu innych miejscach w naszej okolicy.
        Natomiast auta naszych sasiadow, ktore zastawiaja bramy po godz. 20.00 sa
        bezpieczne, bo wtedy Strazy sie juz nie chce ruszyc tylka i wlepic im naprawde
        zasluzonego mandatu.

        Moja mama kiedys przez takich idiotow musiala sama isc z ciezkim wylewem do
        karetki, bo karetka nie byla w stanie podjechac pod jej klatke schodowa (a ze
        bylo to dawno temu, to karetka nie miala na stanie noszy...). Naprawde trzeba
        czasem pomyslec tez o innych...

        PS. Moze powinnismy wprowadzic jakies indetyfikatory? - mieszkancy parkuja za
        darmo w danym rejonie ulic, reszta niech placi (nawet symbolicznie, ale jednak).
        To my tu mieszkamy i nie ma powodu, zebysmy oddawali miejsca gosciom Teatru.
        • katmoso Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu 20.12.07, 13:17
          twój pomysł z identyfikatorami już sie sprawdza w centrum. to system
          platnego parkowania. pra objąc nim też żoliborz
          • janfranciszek Strefa płatnego parkowania 20.12.07, 14:43
            Pora aby całe Śródmieście az do Słomińskiego było objęte strefa
            płatnego parkowania. Podobnie wschodnia Wola oraz północne rejony
            Mokotowa i Ochoty. Ja bym też przesunął porę z 18.00 do 19.00.
        • lukino Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu 20.12.07, 16:23
          > A wracajac do meritum - jednym z wiekszych kuriozow naszej okolicy jest chodnik
          > na przecieciu Jaskiewicza i Suzina, do ktorego nie prowadza zadne pasy - wiec
          > nie mozna teoretycznie nawet do niego podejsc

          A dlaczego tam nie mozna niby podejsc, czyzby XyZ nie znal przepisow kodeksu drogowego?

          "Dozwolone jest przechodzenie przez jezdnię również poza przejściem w następujących przypadkach:

          * odległość do najbliższego przejścia dla pieszych wynosi ponad 100 metrów,
          * gdy pieszy przechodzi na skrzyżowaniu, na którym nie ma wyznaczonych przejść dla pieszych, nawet jeśli odległość do najbliższego przejścia dla pieszych jest mniejsza niż 100 metrów.

          Przechodzenie w wyżej wymienionych przypadkach jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni. "

      • dr_olek Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu 20.12.07, 13:56
        A najlepiej już jest jak jakiś palant zaparuje na wyjeździe z teatru w
        Słowackiego na pasie do skrętu w prawo, tak że chcąc skręcić w prawo, faktycznie
        dokonuje się tego manewru z pasa obok, czyli przeznaczonego do skrętu w lewo.
        Straż miejska oczywiście nie widzi problemu. Powoli zastanawiam się nad
        fotografowaniem delikwentów i wysyłaniem (nie, nie policji ani SM, bo to nic nie
        da), ale GW i Rzepie. Tylko w ten sposób można coś zmienić.
    • blue_jean Parkingowy koszmar na Żoliborzu 20.12.07, 11:40
      Jest jeszcze, oczywiście, nie wspomniany w artykule parking P&R na
      tyłach Hali Marymonckiej. Cóż z tego, skoro dojazd do niego jest
      ostatnio mocno utrudniony...? :-/
    • Gość: mille Rządy Pisiaków IP: *.chello.pl 20.12.07, 12:10
      Zbudowanie parkingu bez wjazdu to kwintesencja na szczęście krótkich, i miejmy
      nadzieję jednorazowych, rządów PiS w mieście.

      A do teatru rzeczywiście nie trzeba przyjeżdżać autem.
    • donkej Parkingowy koszmar na Żoliborzu 20.12.07, 12:12
      Panie Karpieszuku,
      Nie mieszkańcy parkują na zieleńcach, a klientela Komedii.
      • donkej Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu 20.12.07, 12:16
        Komedia jest specyficznym teatrem, o nie zawsze najambitniejszym repertuarze. Co
        często (oczywiście nie chcę generalizować) widać po kulturze osób, które doń
        przyjeżdżają.
        Ogromne luksusowe auta zaparkowane na trawie.
        Regulernie my mieszkańcy dzwonimy po straż miejską.
        • Gość: Ella Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 14:50
          Nie zwalajcie wszystkiego na widownię teatru Komedia. Okolice pl. Wilsona są
          masakrycznie zastawione samochodami, także przez tych, którzy dojeżdżają do
          metra, lub pracują w okolicach Wilsona. Zastawianie zatoczek na przystankach,
          bram i chodników to normalka. SM i Policja mają to w nosie, mieszkańcy i
          przechodnie mogą tylko porysować lakier albo spuścić powietrze. Jeszcze tego nie
          robię, ale nie wiem, na ile starczy mi cierpliwości...
    • Gość: szkieuko Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: 217.30.157.* 20.12.07, 12:47
      A może by tak jeszcze napisać o braku jakiejkolwiek reakcji policji i straży
      miejskiej na samochody zaparkowane na chodnikach i trawnikach. Mieszkam przy
      Teatrze Komedia, któregoś dnia spotkanemu pod klatką policjantowi zwróciłem
      uwagę na wszystkie auta zaparkowane na chodniku, na co odrzekł on, że "tutaj nie
      jest w tej sprawie i nic robił z tym nie będzie".
      P.S. Pani dyrektor Teatru Komedia mogłaby już dziś zacząć drukować na biletach
      prośby o nieprzyjeżdżanie na spektakle samochodami.
      • Gość: XyZ Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: 87.204.242.* 20.12.07, 13:01
        A to jest nieprawda, bo ja kiedys stanelam w pollegalnym miejscu (moze bylo
        przejsc obok samochodu itp, ale miejsce nie bylo miejscem parkingowym) i
        dostalam wezwanie na Rydygiera. Jak chca, to przyjezdzaja, tylko niestety nie do
        tych, ktorzy staja na srodku drogi albo pod bramami :(

        PS. Pani Strazniczka przyznala, ze musi mi wlepic mandat, bo byla interwencja i
        sa dokumenty, ale z drugiej strony wie, ze nasza sytuacja jest ciezka. Poradzila
        wtedy napisac do ZDM w tej sprawie. Moze jakas spoleczna akcja?
      • wilson05 Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu 20.12.07, 13:24
        > A może by tak jeszcze napisać o braku jakiejkolwiek reakcji policji i straży
        > miejskiej na samochody zaparkowane na chodnikach i trawnikach
        Nie jest tak zle, juz ze dwa razy Gazeta Stoleczna publikowala listy od
        oburzonych czytelnikow, ktorzy przyjechali do Komedii i dostali mandat za
        parkowanie na trawniku - wiec jednak warto dzwonic do strazy w takich przypadkach
    • Gość: GOŚĆ Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: 194.181.0.* 20.12.07, 14:43
      To rzeczywiścei skandal, że władzedzielnicy nic nie robią w tym
      kierunku.
    • Gość: Glonojad Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: 217.17.35.* 20.12.07, 14:46
      Dokładnie, opłata 3 PLN zapewni, że nagle "dasię" znaleźć miejsce parkingowe.

      A, że nie za darmo... a to samochód był za darmo? Paliwo jest za darmo?
      Przeglądy są za darmo? To czemu najem działki w środku miasta, nawet "na
      godzinkę", ma za darmo być?

      A jak ktoś chce na dłużej, to proszę bardzo - PnR jest, można wsiąść w tramwaj
      czy pseudometro, 4,80 za bilet tam i nazad i problem na cały dzień z głowy :)
    • Gość: koel Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.chello.pl 20.12.07, 16:57
      190 miejsc parkingowych , nie rozwiaze problemu z parkowaniem , uruchomienie
      wspomnianego parkingu wiaze sie rowniez z wyburzeniam pawilonow handlowych (
      protesty), nie sadze rowniez by w tym podziemnym bunkrze fekwancja byla za
      wielka,skoro pod hala marymoncka parking ,kiedy by nie przyjechac ma 50% miejsc
      wolnych, artkul w stylu Gazety mocno jednostronny
    • Gość: f4 [...] IP: *.chello.pl 20.12.07, 18:58
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kemot696 Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.aster.pl 20.12.07, 19:21
        Teraz widać jak beznadziejnie budowali przed wojną. zero pomyślunku
        o postępie i przyszłych pokoleniach.
        • katmoso Re: Parkingowy koszmar na Żoliborzu 20.12.07, 23:16
          mam nadzieję, ze to ironia.
          zabudowa Żoliborza jest unikalna, nastawiona na mieszkańców a nie na
          ich samochody. nie potrzebujemy tu gignatycznych naziemnych
          parkingów. nie chcemy parkowania na terenach zielonych, wąskich
          uliczkach, przystankach itp.
          najwyzsza pora, żeby władze dzielnicy zajęły sie tym problemem!
    • Gość: zoliborzak Radni Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.aster.pl 20.12.07, 19:57
      To radni Żoliborza "odkryli" możliwość wykorzystania tej pustki
      technologicznej pod potrzeby parkingu.
      To radni tej dzielnicy przez całą ubiegłą kadencję zabiegali o
      środki na jego budowę.
      Dzieki ich staraniom jest już projekt.
      To , iż nie został on zrealizowany w ubiegłej kadencji to
      prawdopodobnie wina szefostwa Biura Inwestycji urzędu miasta, które
      nie umiało dogadać się z inwestorem.A poszło o około 1 mln.zł
      Teraz trzeba będzie zapewne wydać dodatkowe może 5 mln, aby
      zrealizować tę inwestycję - rozkopanie części ul. Słowackiego i
      torów tramwajowych.
      Adam Kalinowski radny tej dzielnicy Żoliborz
      • Gość: weterynarz prawa Re: Radni Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.chello.pl 20.12.07, 20:52
        Tak, czasem nie ma dobrego rozwiązania. Trzeba wtedy szukać kompromisu.
        Właściciele pawilonów handlowych, a w szczególności antykwariusze przez lata w
        tym miejscu wypracowywali renomę dla swoich firm. Z kolei władzę, nie szukam
        które, nie wykazały się prawdopodobnie zaś zmysłem gospodarności.
        Z tego względu uważam, iż należy właścicielom pawilonów stworzyć, jak najlepsze
        warunki do dalszej działalności. Władza, władze przy tym, z tego względu, że ze
        zmysłem gospodarności było u niej, u nich, jakoś takoś, ale nie najlepiej, jak
        się wydaję, powinny wykazać się hojnością w stosunku do właścicieli pawilonów,
        być może nawet większą niż z tą z jaką spotkała się z jej, ich strony pewna
        toruńska placówka akademicka. Bo tylko takie podejście jest adekwatne wobec
        przewidywanych strat jakie mogą ponieść. A parking na pewno jest potrzebny.
        Chodzi o to by po domniemanych błędach znaleźć rozwiązanie z klasą. Być może są
        i inne rozwiązania.

        Pozdrawiam
    • Gość: zoliborzak Kupcy Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.aster.pl 20.12.07, 21:06
      Niestety Radni też pomyśli o tych kupcach z pawilonów i w kosztach
      budowy była przewidziana pozycja kosztowa dla zdemontowania i
      zmontowania na tym samym miejscu tych pawilonów choć nie wszystkim
      to sie podobało...
      Adam Kalinowski
    • Gość: ted Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 21:31
      Moim zdaniem ta pustka powinna byc wykorzystana nie na parking tylko
      na pasaz handlowy zeby w centrum Zoliborza byly jakies sklepy o
      standardzie innym niz lata piecdziesiate XX wieku. Na Zoliborzu nie
      ma gdzie zrobic zakupow.

      Moznaby ja jeszcze poszerzyc o teren pod pawilonami antykwariatow na
      poziomie -1 i polaczyc z dolna kondygancja Merkurego. Mysle ze
      moznaby to zrobic w partnerstwie publiczno - prywatnym. Tzn. miasto
      wydzierzawia grunt i pustke technologiczna na 30 lat za np. 100
      zl/m2 miesiecznie, a inwestor musi to wykonczyc i zarzadzac. 400
      miejsc parkingowych x 20m2 to jest 8000m2 powierzchni, pomnozyc razy
      100zl i 12 miesiecy to bedzie prawie dziesiec milionow zlotych
      rocznie. Tyle miasto moze na tym zarobic i jeszcze wykreowac jakies
      centrum Zoliborza, pod warunkiem ze nie przeznaczy tego na
      nierentowny parking.

      A jeśli jest za duzo chetnych na parkowanie to znaczy że rejon
      nalezy objąć strefą płatnego parkowania.
      • Gość: mille A moze jeszcze ze dwa, albo trzy banki? IP: *.chello.pl 20.12.07, 21:43
        Gość portalu: ted napisał(a):

        > Moim zdaniem ta pustka powinna byc wykorzystana nie na
        > parking tylko na pasaz handlowy zeby w centrum Zoliborza

        Jak sie okoliczne sklepy nie podobaja, to mozna pojechac do Arkadii, o
        standardzie lepszym, niz lata 50-te.

        Ciekawe tez jest wyliczenie czynszu, rzedu 30 euro / m2, co chyba dorownuje
        srodkowym pietrom Mariotta, ale moze ktos by zechcial zaplacic. Przypominam
        tylko, ze to jest tzw. pustka technologiczna, czyli dziura w ziemi, bez
        specjalnej insfrastuktury.

        Moze zabetonujmy nieprzynoszacy zysku Park Zeromskiego, i zrobmy tam pare
        sklepow o standardzie wyzszym niz lata 50-te ubieglego wieku i przy okazji ze
        trzy banki jeszcze. Co tu jeszcze moznaby zabetonowac i sprzedac za 30 euro z
        metra?

        Albo postawmy jakis 200 metrowy biurowiec, tam moznaby zrobic z 10 kondygnacji
        na samochody, a w srodku umiescic duzo bankow i sklepow (o standardzie wyzszym
        niz lata 50-te ubieglego wieku). Wtedy moznaby dzierzawic moze i za 35 euro z
        metra. Moze kolega policzy, ile to bedzie euro za caly biurowiec.

        Betoniarze wszystkich krajow laczcie sie.
        • Gość: kemot696 Re: A moze jeszcze ze dwa, albo trzy banki? IP: *.aster.pl 20.12.07, 22:30
          Dobre:)Żoliborz zachował jescze walor przytulnosci więc nie
          zmieniajmy tego czegoś co przyciaga ludzi. Niestety plany zabudowy
          osiedli -koszmarków na Żoliborzu przemysłowym mogą zachwiać
          delikatną równowagą. Już dziesieciopietrowce na Broniewskiego
          wystarczą...
          • Gość: mille Miedzy Broniewskiego a torami? IP: *.chello.pl 20.12.07, 23:08
            > Niestety plany zabudowy osiedli -koszmarków na Żoliborzu
            > przemysłowym mogą zachwiać delikatną równowagą.

            Ale to juz chyba Bemowo jest, nie? ;)
            • Gość: oki Re: Miedzy Broniewskiego a torami? IP: *.chello.pl 22.12.07, 23:19
              kulturowo bemowo, administracyjnie żoliborz
    • Gość: peter Parkingowy koszmar na Żoliborzu IP: *.eranet.pl 20.12.07, 22:32
      A kto o zdrowych zmysłach wybiera mieszkanie w bloku nawet na mega
      elitarnym Żoliborzu (ha ha ha). Ja mieszkam za Warszawą w domku, do
      centrum 10 km, samochód stawiam na swoim podwóreczku tak jak mi sie
      podoba, ja chcę to zamknę samochód, jak nie to nie zamykam. Zdarzało
      się, że zapominałem zabrać z samochodu dokumenty i portfel. I co ? I
      nic. Tak czytam sobie o waszych problemach i gdyby mi nawet za darmo
      dali mieszkanie na mega Żoliborzu to nie chciałbym nawet na nie kupy
      zrobić.
      • Gość: no ale No, ale IP: *.chello.pl 20.12.07, 23:01
        Ale jedziesz do centrum 1.5 godziny w korku, wydzielajac tony dwutlenku wegla. A
        mozna 10 minut metrem, jakby kto Ci chcial jednak za darmo to mieszkanie dac.
        Choc szczerze watpie. :)
        • Gość: peter Re: No, ale IP: *.eranet.pl 20.12.07, 23:30
          Rozumiem, że Wy na mega elitarnym Zoliborzu (ha, ha, ha)jak rano
          odpalacie pod swoimi przedwojennymi blokami stojące jeden przy
          drugim samochody to z rur wydechowych wydobywa się krystalicznie
          czyste górskie powietrze. No ale skoro jeździcie metrem to kto w
          takim razie jeździ Waszymi samochodami, których nie macie gdzie
          zaparkować. Coś mi się wydaje kolego(może koleżanko), że za dużo
          wchłaniasz dwutlenku węgla.
          • Gość: mille Stoi w garazu IP: *.chello.pl 20.12.07, 23:37
            Bo ja, w przeciwienstwie do niektorych, nie jestem przyspawany do swojego auta i
            jak mozna gdzies szybciej i prosciej dojechac komunikacja miejska, to tak robie.

            A ze powietrze za miastem czystsze - prawda. Cos za cos.
            • donkej Re: Stoi w garazu 20.12.07, 23:43
              He he, na pewno wielu rzeczy tu nie mamy, ale za to posiadamy cenną umiejętność:
              potrafimy liczyć.
              Policzyliśmy sobie koszt samego samochodu, jego utrzymania, benzyny itd oraz
              parkowania w mieście. I wyszło nam, że jak na razie, bardziej opłaca się nam
              rozbijać taksówkami niż posiadać takie cudo cywilizacji jak samochód.
              I mamy przyjemność mieszkać w miejscu, skąd prawie wszędzie jest blisko.
              • Gość: weterynarz prawa Re: Stoi w garazu IP: *.chello.pl 21.12.07, 09:58
                Dokąd prawie wszędzie jest blisko!
                I do hałasu na Krasińskiego, Stołecznej, Słowackiego itd.
                Cieszę się, że jesteś optymistką Donkej. Nie wiem jednak, czy policzyłaś, że
                bardziej opłacalne, no i zdrowe, niż rozbijanie się taksówkami, jest chodzenie
                na piechotę. Żoliborz szybkim, forsownym krokiem można obejść w dwie godziny.

                Pozdrawiam
                • donkej Re: Stoi w garazu 21.12.07, 11:43
                  Przy metrze mieszkamy weterynarzu, przy metrze. Bilet kwartalny na metro +
                  taksówki, kiedy coś trzeba załątwić szybko lub nietypowo.
                  A! I jeszcze rower - sprawa nie do przecenienia!

                  Jakoś mam poczucie, że gros rodaków patrzy na nas jak na "niepostępowych"
                  podczas, gdy w rzeczywistości mieszkańcy wielu miast europejskich właśnie
                  wybierają metro, taksówki i rower zamiast samochodu. A jak się chce jechać
                  gdzieś dalej, to samochód można tam pożyczyć.

                  Oczywiście u nas jeszcze jest linia metra, a nie sieć, ścieżek rowerowych mało,
                  a w taksówkach nie ma fotelików dla dzieci.
                  No i pieniądze nie te.

                  Jednak jest to jakiś "możliwy model".

                  • Gość: weterynarz prawa Re: Stoi w garazu IP: *.chello.pl 21.12.07, 13:09
                    Przy metrze mieszkamy, przy metrze... Dodam w takim razie, że Elbląską i
                    Włościańską mają kursować minibusy, czyli busiki. Będą one dowoziły podobno do
                    stacji metra mieszkańców aż z Bemowa. Pamiętam rozmowę o fotelikach w taxi i
                    zgadzam się z Tobą w tej kwestii. Wybacz! O rowerach zapomniałem. To jeszcze
                    dodam wrotki. A z innej beczki, to wczoraj zrobiłem śliczności zdjęcia z jasełek
                    przed Urzędem Dzielnicy. Służę nimi.

                    Pozdrawiam
    • proboszcz-kazuyoshi Re: A może parkomaty? 21.12.07, 09:51
      Już od dawna parkomaty są nie tylko na Śródmieściu. Stoją tez na
      Ochocia, na Mokotowie i na Pradze. Czemu nie ma ich jeszcze na
      Żoliborzu? Nie twierdzę, że powinny być na całym Żoliborzu, ale
      okolice Placu Wilsona powinny bezwzględnie zostać włączone do strefy
      płatnego parkowania. Jest rzecza normalną, że w miejscach, gdzie
      parkuje zbyt duzo ludzi, wprowadza się płatne parkowanie, w wielu
      częściacj Warszawy już to funkcjonuje, więc czemu by nie wdrożyć
      tego na Żoliborzu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka