05.05.10, 19:13
Hej.

Chciałam się zapytać, czy Wy lub ktoś Wam bliski, z Waszego otoczenia,
chorował na anoreksję.
Jeżeli tak, to jak to się stało? Dlaczego? Czy próbowaliście tej osobie w
jakiś sposób pomagać? Czy się wyleczyła z tej choroby?

Osobiście, nie miałam takiej sytuacji.

Wybaczcie, nie sprawdzałam. Było = kosz.

; ))
Obserwuj wątek
    • slodkiporanek Re: Anoreksja 05.05.10, 19:50
      Któraś z moich dalekich krewnych waży 40 kg przy 171 cm wzrostu, i to już chyba
      anoreksja jest, prawda?
      Cóż, nie wiele o niej wiem.
      • clover1 Re: Anoreksja-Nie spotkałam się. 05.05.10, 19:55
        U osób mi znajomych nie spotkałam się z anoreksją.Jednak czytałam dużo
        artykułów,książek i oglądałam filmy,opowiadające o tym.I niestety większość z
        tych młodych dziewczyn przegrały...
    • myszqa13 Re: Anoreksja 05.05.10, 19:57
      moja koleżanka kiedyś miała ale to w przedskzolu...nadal jest straaaaasznie chuda...skóra i kości,jest strasznie blada ale mówi że teraz anoreksji nie ma...ale wogóle nie je...a jeśli już to zje czegoś troche i mówi że się najadła...woli ast foody,chipsy i inne takie od normalnego jedzenia a od tych fast foodów i innych takich to powinna tyć a ona nic...nadal chuda i chuda...próbujemy ją przekonać do jedzenia ale ona nie chce...wiem że nie powinno jej się wmawiać ale to tylko dla jej zdrowia
      • myszqa13 Re: Anoreksja 05.05.10, 19:59
        no i moja koleżanka waży bodajże 28 kilo a jest wzrotu takiego jak ja czyli coś około 163cm...no ale dobra...to już jej sprawa...nie chce jeść to niech nie je
      • luskaa Re: Anoreksja 15.05.10, 18:01
        Anoreksja? Przyjaciółka Ana? Wiem coś o tym. Ale to choroba nie tylko fizyczna ale i psychiczna. Z tego nie da się wyleczyć. To zostaje w twojej głowie i w twoim sercu. Do końca życia o tym pamiętasz, i nie zapomnisz. Nie możesz zapomnieć, żeby to nie wróciło.
    • kingusia Re: Anoreksja 05.05.10, 20:01
      e .
      tzn ...
      w szkole .. pani higienistka już nie mogła na mnie patrzeć i wgl .
      poprosiła mnie do gabinetu i pow , że mam iść do lekarza na badania i wgl
      ja załamka i wgl . płakałam jak tylko się dało , bałam się , że MOŻE anoreksja .

      byłam na badaniu krwi w grudniu 2009 .
      wyniki mam idealne .
      chora nie jestem
      w grudniu ważyłam jeszcze 36 , przy wzroście 160.
      ale teraz ważę już 38,5
      więc są postępy .

      ale u mnie w rodzinie CHUDOŚĆ , to chyba rodzinne .
      moja mam jak wychodziła za mąż miała 28 lat , ważyła 48 kg .
      moje rodzeństwo też było chude , teraz siostra ma 25 lat i wygląda tak jak powinna .
      brat ma 23 , jest chuudy xd
      raz nawet jak był na orlenie po papierosy, ekspedientka chciała od niego dowód
      osobisty .. xD
      < lol2 >
      masakra . a on 5 lat po osiemnastce ; ]

    • kardolina Re: Anoreksja 05.05.10, 20:02
      nie, u mnie nikt na szczęście.
      ale nauczyciele pod koniec tamtego roku szkolnego dzwonili do moich rodziców i
      pytali się ich czy nie mam problemów z anoreksją (wtf?! ja jestem na granicy
      szczupły/gruby xd) bo przez rok szkoolny strasznie schudłam (no ok 13 kg xd) i
      się martwili haha xD
    • kardolina btw. 05.05.10, 20:09
      poza tym anoreksja to choroba o podłożu psychicznym i polega ona głównie na
      wstręcie do jedzenia. jeśli ktos jest chudy, ale normalnie je, to nie jest to
      anoreksja.
      • karolcia741 Re: btw. 05.05.10, 20:14
        To prawda. Ma to podłoże psychologiczne. Ciężko jest to wyleczyć bo potrzeba
        pomocy trzech lekarzy : dietetyka, psychiatry i nie pamiętam nazwy innego
        lekarza .... albo tych dwóch.
    • papier Re: Anoreksja 05.05.10, 20:18
      Moja kuzynka miała anoreksje.
      Ciezko bylo ja wyleczyc, ale udało sie.
    • nearlaify Re: Anoreksja 05.05.10, 20:20
      Chyba się z tym nie spotkałam...A przynajmniej z jakimś nagłośnionym
      przypadkiem. Mam nadzieję, że to pierwsze.
      • diamond_girl12 Re: Anoreksja 05.05.10, 20:22
        Nie, jeszcze nie.
      • aga96r Re: Anoreksja 05.05.10, 20:26
        znam dziewczynę która przy wzroście ok. 185cm ważyła gdzieś z 45kg.
        nie widziłam jej z rok czasu.
        ale była tak strasznie wysoka że miała problemy z tańcem i wgl.
        ( chodziłyśmy na tańce razem)
      • nevermind_ wejść 05.05.10, 20:27
        zrozumcie na boga, że anoreksja to choroba psychiczna to, że ktoś jest
        chudy [nawet bardzo, oh tak że nie możesz uwierzyć. no patrz] nie oznacza, że ma
        anoreksję. takie trudne do zrozumienia? p r z e l i t e r o w a ć? -.-
    • trufla Re: Anoreksja 05.05.10, 20:24
      Nikt z mojego otoczenia nie chorował, ja również nie jestem anorektyczką. A nawet
      gdyby to i tak nie mogłabym mu pomóc nie jestem lekarzem...
      • karmel_ Re: Anoreksja 05.05.10, 21:16
        a szczęście nie miałam styczności z tymi osobami .
        • queen_ Błagam was wejdźcie tu! 05.05.10, 21:25
          Anoreksja to choroba psychiczna. Polega na wstręcie do jedzenia. To, że ktoś
          jest chudy nie świadczy o jego anoreksji.

          To takie trudne?
    • oliiviia Re: Anoreksja 05.05.10, 21:54
      tak, moja siostra.
      wyleczyła się.
      nie pamiętam jak to się stało, bo miałam z 6 lat wtedy.
      • katsuumi_17 Re: Anoreksja 05.05.10, 22:19
        Na szczęście nie miałam takiej sytuacji. Ale wiem, że odchudzanie łatwo może do tego
        doprowadzić.
        • oddychajcwelu. Re: Anoreksja 05.05.10, 22:39
          moja kolezanka.
          Uwazala , ze byla bardzo gruba , co ja sadze ze byla w sam raz no bo miala duze
          cyci , nie byal ani gruba ani chuda , a twarz miala bardzo ladna.Nie jeden koles
          na nią lecial big_grin no ale ona uwazala ze byla caly czas gruba i gruba i gruba...no
          i w koncu musiala jechac do szpitala a e szpitala do osrodka , gdie ją w koncu
          wykarmili ... ale to jest straszne,....ej laski nie odchudzajcie sie ... bo to
          nie ma sensu.Docencie siebie , bo pozniej mozecie zalowac ;*
    • music11 Re: Anoreksja 06.05.10, 09:41
      No tak.Ktoś bliski miał anoreksje...ale się wyleczyła....jak to się stało?Przez jej męża.Który
      gadał ciągle :boże...jaka ty gruba jesteś...noi moja...ciocia....miała amnoreksje i
      bulimie...trudno było jej się wyleczyć ale udało sie ;D
    • marsjanka115 Re: Anoreksja 06.05.10, 10:00
      nom ktoś z mojej rodziny chociaż się ona do tego nie przyznaje...
    • mileymandy Re: Anoreksja 06.05.10, 10:59
      Ja mam anoreksję.Nie wyleczyłam się,ponieważ jest to bardzo trudne.Nie odchudzałam
      się,po prostu mało jadłam,a mam szybką przemianę materii,więc to pewnie dlatego.Nawet
      nie jest tak źle,najgorsze są wymioty,które mnie często nękająsad
    • chmurka_ anoreksja to choroba psychiczna!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.05.10, 11:08
      wybaczcie, ale to mnie już denerwuje! oo, ważysz 40 kg przy wzroście 170, masz
      anoreksję! czy do was kiedykolwiek dojdzie, że anoreksja to choroba psychiczna, często
      spowodowana depresją, problemami? to, że ktoś jest chudy to nie oznacza, że ma
      anoreksję, wręcz przeciwnie! naprawdę, radzę zajrzeć do internetu, zanim zaczniecie kogoś
      OBRAŻAĆ!
    • loreline_ Nie życzę tego nikomu. 06.05.10, 11:46
      O taak. Znam ten temat i zapewniam, że to nie jest fajne mieć w rodzinie osobę
      chorą na anoreksję. W moim przypadku była to siostra. Zaczęło się od tego, że M.
      przeszła na dietę. Chciała zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Po pewnym czasie
      wszystko wyszło spod kontroli. To było straszne. Nie życzę tego nikomu. M. badzo
      schudła, wszystkie kości prześwitywały jej przez skórę. Jednak ona wciąż
      uważała, że jest za gruba. Codziennie musiałam patrzeć na to jak M. się katuje,
      jak rodzice walczą z nią o kawałek chleba. Wiele razy widziałam, jak po kryjomu
      chowa do kieszeni jedzenie, albo wylewa zupę do sedesu. Moja siostra zmieniła
      się również pod względem psychicznym. Bardzo łatwo było ją wyprowadzić z
      równowagi. To był najgorszy okres w moim życiu. Wiele razy M. uciekała z domu.
      Nie zapomnę jednej sytuacji.
      Pewnej nocy (było coś koło 1.00) obudziła mnie kłótnia M. i mamy. Po chwili
      obudził się też mój brat i gdy usłyszał co się dzieje, zaczął płakać. Nagle M.
      zaczęła się wydzierać, że wyskoczy przez okno. Na szczęście mamie udało się ją
      złapać w ostatniej chwili. Nigdy tego nie zapomnę.
      Później zaczęły się rozmowy z psychiatrami, wspólne rodzinne wizyty. Modliłam
      się, żeby to się wreszcie skończyło. Po kilku miesiącach M. wyszła z anoreksji.
      Jednak nigdy nie będzie już tak jak kiedyś. Zawsze miałam dobre stosunki z
      siostrą, ale teraz wszystko się zmieniło. M. przestała mnie szanować, wyzywa
      mnie, traktuje jak dziecko (choć jestem od niej młodsza tylko o 2 lata i to ona
      jest dziecinniejsza). Zmieniło się również podejście rodziców. Kiedyś byłam
      ukochaną córeczką mamy i taty, a obecnie rodzice obwiniają mnie o wszystko, nie
      liczą się ze mną. Kiedy M. coś zrobi, albo to ona zacznie kłótnię, to do mnie
      mają wszyscy pretensje, 'bo przecież M. nie można denerwować'. Bla, bla, bla.
      Teraz moje życie to istny koszmar.
      • loreline_ Re: Nie życzę tego nikomu. 06.05.10, 12:06
        Dodam, ze ten okres przetrwałam tylko i wyłącznie dzięki Tokio Hotel. Słuchając
        ich muzykę wiedziałam, że jutro będzie lepsze. Dzięki nim, pomimo wszystko,
        jestem szczęśliwa. <3
        I don't know how long
        I can hold you so strong
        I don't know how long
        Just take my hand, and give it a chance
        Don't jump
    • mileyoxox Re: Anoreksja 06.05.10, 12:33
      nie u mnie nikt nie ma anoreksji , ale oglądałam kiedyś taki serial o takich młodych
      dziewczynach . !
    • lalula005 Re: Anoreksja 07.05.10, 16:53
      Niedaleko mnie mieszka anorektyczka.
      Nie wie ile waży, ale wygląda strasznie. Jest dość wysoka, kości praktycznie przebijają skorę.
    • efendis Re: Anoreksja 07.05.10, 18:11
      Moja "najlepsza" koleżanka to ma...Nie wiem dlaczego... I nie mam zamiaru jej pomagac!
      • minaslia Re: Anoreksja 07.05.10, 20:27
        anoreksja to choroba psychiczna, czyli nie chodzi o to że ktoś mało waży, i ma
        duży wzrost, tylko nie chce jeść. W moim otoczeniu nie ma nikogo takiego choć
        niektóre dziewczyny twierdzą że są grube (na jakim świecie? O.o), ale nie głodzą
        się i jedzą normalnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka