Dodaj do ulubionych

Otyłe nastolatki.

13.07.10, 22:29
Co raz czesciej widujemy otyłe nastolatki. Bardzo duzo w telewizji teraz leci,
takich programow, ale i wsród ludzi jest to czesty temat.
Jestem ciekawa, jak Wy na nich patrzycie. Wspólczujecie im.? A, moze nimi
gardzicie.?

Jak cos, to kosz.
Obserwuj wątek
    • elisss92 Re: Otyłe nastolatki. 13.07.10, 23:32
      Jeśli ktoś przytył z własnego lenistwa i niewłaściwej diety to nie współczuję. Mają problem-
      zawał jest bardziej prawdopodobny niz u ludzi z wagą w granicach normy, kręgosłup wysiada,
      bo musi znieść większe obciążenie. Tu nawet nie chodzi o estetykę (Chociaż trochę też), ale o
      zdrowie. Nie wiem jak można go nie szanować.
      Inna droga to leki, choroba, ale ile jest takich ludzi? Garstka
      • karmel_ Re: Otyłe nastolatki. 13.07.10, 23:58
        zgadzam się , jeśli ktoś przytył z własnego powodu, to ma problem. choć trochę tego współczucia tam gdzieś siedzi we mnie. Jeśli chodzi o osoby ,które są otyłe z powou choroby,
        współczuję im , wiele ludzi się z nich śmieje , i nie wie jak to jest.
    • chocolatex Re: Otyłe nastolatki. 14.07.10, 07:29
      Absolutnie nimi nie gardzę. Nawet jeżeli są grube z własnego powodu. W końcu
      liczy się wnętrze człowieka, nieprawdaż?
      • mimisss Re: Otyłe nastolatki. 12.08.10, 22:25
        Ja sama wiem po sobie sad Ja od urodzenia byłam ''duża'', jestem wcześniakiem
        więc to też ma wpływ . Staram coś z tym zrobić i nawet nieźle mi idzie. Co do
        pytania takie osoby traktuje normalnie jak każda inną. Jeśli osoba jest chora
        współczucie jest .
    • iga18 . . . 14.07.10, 07:38
      Są to normalne dziewczyny. Nikt wyjątkowy...
      • cranberri Re: . . . 14.07.10, 10:23
        najlepszy punkt widzenia smile tongue_out
    • ania040995 Re: Otyłe nastolatki. 14.07.10, 11:02
      hmm. Ja takim ludziom osobiście współczuje. Moja siostra nie cały rok temu miała
      bardzo dużą otyłość gdy szła kupić ubrania w sklepie najczęściej w największy
      rozmiar się nie mieściła. Ale teraz schudła 13 kg i wygląda idealnie ale wiecie
      co jest najgorsze że teraz wyśmiewa się z tych otyłych a przecież nie dawno sama
      taka była. Potrafi widzieć dziewczynę i mówić ' O boże jaki pasztet i jeszcze
      batona wiepie.rdziela' A ja muszę się przyznać że jak od trzech mc jestem w
      gipsie to trochę mi się przytyło i teraz wiem jak to jest trudnosad
    • lady_cat głupia nie jestem, by nimi gardzić . 14.07.10, 11:03
      to są tez ludzie. c ;

      czasem nawet fajniejsi, niz te chude laski .
    • zbieramchmury Re: Otyłe nastolatki. 14.07.10, 11:05
      myślę, że to kwestia silnej woli albo przekonań. myślę, że mało która z nich
      zaakceptowała swoje otyłe ciało, więc raczej po prostu one nie umieją przejść na
      dietę i w niej wytrwać. brak jakiegokolwiek zacięcia, tzw. słomiany zapał. w
      moich okolicach szczerze mówiąc nie ma żadnej takiej osoby. są dorośli, ale nie
      nastolatki.
      • zabula97 Re: Otyłe nastolatki. 14.07.10, 11:10
        Ja jak widzę otyłą nastolatkę ale nawet dorosłą osobę to nie wyśmiewa się z nich
        ale naprawdę im współczuje surprised
      • cukiereczek.. Re: Otyłe nastolatki. 14.07.10, 11:11
        takie osoby są zajebiste, ale wiadomo czasami trafi sie jakaś sknera czy coś.
        ale tak to ja bardzo lubię takie osóbki ^^ i absolutnie nimi nie gardzę tylko
        trochę wstydzę się samej siebie, bo jak widzę, że idzie jakaś otyła osoba i
        wpierdziela jakiego batona albo chipsy to mi się nie dobrze robi uncertain
    • suoik dlaczego niby miałabym nimi gardzić? 14.07.10, 11:10
      to przecież człowiek taki sam jak ja i Ty, i inni.
      co z tego, że wygląda inaczej?
      wygląd nie ma w ogóle znaczenia.
      ja ani się nie śmieję, ani nie współczuje.
      normalnie mijam, jak każdą inną osobę.
    • zwariowana13 Geny 14.07.10, 11:16
      Ale wiecie że też zwykle to wina genów? Rodzina należy do "puszystych" i co mają
      zrobic? Nawet jeśli by chciały schudnąc NIE DA RADY bo co? GENY CI SCHUDNĄ? Znam
      to ze swojego przypadku... Moja mama jest "puszysta" nie bambaryła odrazu że 200
      w pasie ale troche ma. Ojciec też. Ich rodzice, moi dziadkowie też. No to ja
      niestety też. Próbowałam schudnąc, ale dużo to nie dało. Za to liczy się
      wnętrze. Mam swoją paczkę i to nie tylko tam są dziewczyny, ale i chłopcy. I nie
      ma tak że chłopaki mnie wyzywają od pasztetów czy coś. ;/ Nie. Są właśnie fajni.
      Ja lubię ich, oni mnie. W naszej paczce jest jeszcze kilka osób, w tym
      dziewczyny o figurze modelek, itp. Jest tam też taka dziewczyna jest szczupła i
      wgl, ale nikt za nią nie przepada. Jest bo jest. Zachowuje się jak idiotka.
      Rozpieszczony bachor, skarży się że nie ma przyjaciół, nikt jej nie lubi. I co?
      Wnętrze czy wygląd? ;/ Zadajcie sb. to pytanie...
    • whyduckxoo ´ 14.07.10, 11:17
      traktuje ich jak tala reszte ludzi.
      nie wspolczuje im, nie gardze.
      Poprostu. Dla mnie sie nie wyrozniaja. Sa jak cala reszta.
    • blablonik Re: Otyłe nastolatki. 14.07.10, 11:18
      sama nie jestem chudzielcem. (ani otyła) ostatnio widziałam nie była to
      nastolatka ale może do 1-2 klasy. a może nawet jeszcze do 0-ówki. była strasznie
      gruba. ale to przecież ludzie i nie wolno źle o nich myśleć. to nie prawda że
      np. nie dbają o siebie.
    • seluniek Re: Otyłe nastolatki. 14.07.10, 11:19
      To też są normali ludzie .!
    • roksanaroxana Toleruje,Akceptuje : ) 14.07.10, 11:39
    • avrile Nie oceniaj książki po okładce. 14.07.10, 11:42
      • mweezy -,- 25.07.10, 12:10
        jeśli utyli z własnego lenistwa i dlatego, że źle się odżywiali itd. to wtedy
        jest ich wina, proste, ale niektórzy mają tak z powodów zdrowotnych, przez
        jakieś lekarstwa, a to już inna sprawa. to ludzie tacy sami jak inni, gruby nie
        oznacza gorszy -,- to raczej tobie współczuję, bo takie głupoty jak gardzenie
        osobami nieco grubszymi
        przyszły ci w ogóle do głowy.
    • littlex3 git że założyłaś taki wątek xd 25.07.10, 12:16
      tak jak w temacie big_grin fajnie że są jeszcze ludzie którzy zakładają takie wątki
      , które są normalne a nie " ohhh justin bieber "

      w tej sprawie to ja akurat współczuje takim nastolatkom , prawda jest taka że
      po części to jest ich wina bo nie muszą aż tyle jeść a po drugiej części
      niektórzy są już po prostu uzależnieni od jedzenia i nic ich nie powstrzyma .
      W tym musi pomóc im specjalista tylko że dana osoba musi mieć chęci aby się
      wyleczyć i tyle nie jeść .
      Nie gardzę takimi ludźmi bo niby czemu ? po prostu lajf ... jak to się teraz
      mówi .
      • quelle Re:# 25.07.10, 12:44
        bardzo współczuję takim nastolatkom,
        kiedy ktoś z mojego otoczenia się naśmiewa
        od razu zwracam uwagę.

    • kolczyk Re: Otyłe nastolatki. 25.07.10, 12:49
      Mam otyłom koleżanke// popadała w wielkiekopleksy przez swoją wage. To ludzie tacy sami jak my... choć przyznaje bez bicia, ze były czsy gdy naśmiewawłąm sie z takich ludzi. Z czasem zrozumiałam że to głupota...
    • beauty12 Re: Otyłe nastolatki. 25.07.10, 13:33
      Ja też jestem trochę przy kości, ale to nie znaczy, że jeśli ktoś jest otyły trzeba zaraz nim
      gardzić sad
    • indywidualistka Re: Otyłe nastolatki. 25.07.10, 13:40
      Nie współczuję i nie gardzę.
      Każdy jest inny, wyjątkowy. Świat byłby nudny, gdyby wszyscy byli szczupli. big_grin
    • korcia37 Re: Otyłe nastolatki. 25.07.10, 13:46
      Jeśli one chcą takie być i nic z tym nie robią to ok . Ale jeśli próbuja schudnąć i nie dają
      rady to im współczuje .
    • slodkiporanek Re: Otyłe nastolatki. 25.07.10, 13:48
      Człowiek jest dla mnie tylko człowiekiem, i patrząc na jakąś osobę nie mogę nią
      gardzić. To niedorzeczne. Przecież jej nie znam.
      Powiedzmy tak: i niesprawiedliwość i świadomość, że nasze działania doprowadziły
      nas do takiego stanu jest okropna.

      W dodatku, ludzie dajcie spokój. Więcej tłuszczu nie czyni człowieka gorszym,
      ani mniej ważnym. Chyba jeszcze nie jesteśmy tak podli.
    • papusia96 Re: Otyłe nastolatki. 26.07.10, 01:18
      Ja jestem taka, ale przez leki, które musiałam brać w dzieciństwie . ; //
      Próbuje wszystkiego i uwierzcie, że te leki spowolniły mój metabolizm .
      Ciężko jest, ale ludzie mnie uwielbiają za to jaka jestem, a nie za to jak
      wyglądam .

      • me13xd Re: Otyłe nastolatki. 30.07.10, 11:59
        papusia96 mam dokładnie tak samo jak ty... W dzieciństwie też dostawała leki które mi spowolnily metabolizm... Masz racje jes cięzko ale ludzi mnie lubia z charakter a nie za wygląd
    • katsuumi_17 Re: Otyłe nastolatki. 26.07.10, 12:21
      Otyłość jest chorobą, a z chorych nie powinno się śmiać. Zwykle myślę, że powinny dla
      swego zdrowia coś z tym zrobić, bo otyłość wiąże się z poważnymi schorzeniami serca i
      układu krążenia.
    • kazymuu Re: Otyłe nastolatki. 30.07.10, 11:43
      grubszy oznacza gorszy?
    • marsjanka115 Re: Otyłe nastolatki. 30.07.10, 11:49
      ja też mam za grube uda i brzuch troszkę za duży ;p
      • miss_immortal Re: Otyłe nastolatki. 30.07.10, 11:55
        Hmm ja należę raczej do tych szczupłych ale do grubszych nic nie mam. Współczuję
        im jeśli są wyśmiewani przez rówieśników itp. ale niektórzy sami sobie są winni.
    • anja_ Re: Otyłe nastolatki. 12.08.10, 20:56
      Jak można gardzić osobami, które są chore?! ja współczuję, bo wiem, że w lecie jest im ciężko. gorąco itp. ogólnie ciężej im w życiu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka