Hej!
Chcę się Was spytać czy miałyście starszych chłopaków....nie mówie rok ,dwa lata ,ale np. cztery , pieć.
Poznałam brata mojego kolegi.Ma on 21 lat a ja 16. Głupio to mówić ,ale chyba nas coś we wakacje do siebie ciągło. Mnie do niego na pewno.Teraz go nie spotykam...no cóż szkoła ,a on ma studia. Myślicie ,że to ma jakiś sens?? Czy tylko we wakacje to był "niewinny flirt". JAk tak o tym dłużej myśle to zły pomysł mieć o 4 lata starszego chłopaka.... głupio bym się czuła w towarzystwie jego znajomych ,ale on jest cudny.Zachowuje się jak dżentelmen i w ogóle...