A więc zacznijmy od początku

Mieszkam w Gdańsku i właśnie byłam na plaży ze starszą koleżanką, która ma 17 lat. A najgorsze jest to, że się spaliłam! Oczywiście nie cała tylko łydki i trochę ramiona. Smarowałam się już maścią chłodzącą, ale ona nic nie daje.

błagam pomóżcie! Nie wiem co mam zrobić. Za dwie godziny wraca moja mama i się trochę wkurzy, poniewaz mam bardzo wrażliwą skórę.