Dodaj do ulubionych

Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie

22.09.09, 21:05
szukałem...jeśli gdzieś było przepraszam ale po różnych "frazach" nic nie
znalazłem, nic co by mi pasowało.

Jak się czuliście i po czym poznać, że to "już"?

Ja dawno nie "chorowałem" tak od wczoraj czuje sie nie swojo...
to dopiero 3-4 tydzień diety ale pije Lapacho, generalnie diety się trzymam,
pije sok z cytryny+oliwa z rana... nie wiem, czy to już mogą być efekty.
No i czy prócz "uczucia grypy" może boleć gardło? Bo to już mi raczej
normalną infekcją pachnie...

ale tak czy siak ciekaw jestem, napiszcie jeśli chcecie czego się spodziewać,
co uznać jako "naturalne" przy postępującej diecie i obumieraniu candidy?

Pozdrawiam,
s_s

PS: może to lekka psychoza ale kupiłem proszki do ssania na gardło, jadę
tramwajem i naglę myśl: o kurde! A jak one mają cukier?surprised
wyplułem i na przystanku sprawdziłem, że aspartam...wink
tyle wyrzeczeń pomyślałem a tu proszkami na gardło bym cukier dostarczył no...!
Obserwuj wątek
    • rich69 Re: Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie 24.09.09, 11:06
      Daj sobie spokoj z pastylkami na gardlo,to typowe objawy obumierania
      Candidy i innych pasozytow.Lewatywy czynia cuda,polecam.
      • shogun_smutku Re: Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie 24.09.09, 15:46
        jednak?
        wczoraj byłem w podróży, strasznie się objawy nasiliły takiej niby zwykłej
        infekcji i sięgnąłem po leki antyprzeziębieniowe,
        Nic to, muszę jakoś funkcjonować bo pracy nawał więc leki pobiorę aż będzie
        lepiej ale diety twardo się trzymam.

        Z lewatywą jeszcze się wstrzymam, pewnie głupio robię ale...jeszcze nigdy nie
        próbowałem więc.... pewnie sam rozumieszwink
        Dzięki w takim razie, w życiu bym nie pomyślał, że ból gardła też może wchodzić
        w grę
        • pomidor-20 Re: Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie 24.09.09, 16:29
          Shogun, równmież polecam Ci lewatywe, zwłaszcza urynową. Więcej o niej pisze Małachow. Inne wg. Małachowa są niezdrowe bo podrażniają jelita, natomiast urynowe nie podrażniają jelita, regeneruje je i zakwaszają dzięk iczemu mogą rozwijać się dobre bakterie. W dodatku sól zawarta w urynie zapobiega wchłanianiu wody do organizmu co jeszcze lepiej wpływa na czyszczenie.
          • shogun_smutku Re: Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie 24.09.09, 16:41
            dzięki za utwierdzenie,
            w takim razie nie pozostaje mi nic innego niż zacząć bardziej intensywnie myśleć
            o lewatywie i z tymi myślami się pogodzićsmile
            Pamiętam tekst, chyba z forum właśnie, że na zachwaszczonej ziemi kwiaty nie
            urosną... dobra metafora dla lewatywywink
            pozdrawiam
            • pomidor-20 Re: Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie 26.09.09, 22:50
              Hmm, ja ostatnio często się czuje jakbym nie myślał. Takie otępienie, uczuciowe i emocjonalne też. W dodatku strasznie dużo
              myśle o jedzeniu, czuje ciągłe nienasycenie. Ledwo coś zjem to mógłbym jeść dalej, czuje taki pociąg nei tylko do słodyczy.
              Jeżeli chodzi o diete to jem warzywa, kasze, orzechy, wprowadziłem też strączki jako źródło białka. Owoców nie jem bo pobudzają mój apetyt na słodkości. Taka dieta naturalna bardzo mi smakuje, ale coś jest nie tak. Czuje takie wewnętrzne nienasycenie, jakby ciało domagało się pozywienia. Mam wrażenie że to jest powodem tego całego otępienia. Mam raczej dobry humor, ale taki DZIWNIE dobry humor (który tak naprawde nie jest dobry, nie wiem jak to obrać w słowa), albo dzisiaj będąc w Lidlu kupując lody (;/) wyjechałem
              wózkiem z zakupami za kase ... takie dziwne zachowania mam, jakbym nie myślał. I tutaj zacząłem się zastanawiać czy to co się ze mną dzieje to efekt obumierania Candidy czy niedobory substancji odżywczych.
              • rich69 Re: Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie 28.09.09, 11:45
                To obumieranie Candidy,reszcze raz powtarzam ze lewatywy sa bardzo
                pomocne .
              • olcha_olcha Re: Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie 30.11.09, 10:10
                To Candida, raczej nie obumieranie , tylko jej obecnosc w Twoim
                organizmie, w wielu artykulach pisza o otępieniu i wilczym apetycie,
                to dosc powszechny obiaw zagrzybienia. Tak mysle, a lewatywy za nic
                w swiecie nie przezyje, a jak Wy? Pozdrawiam Olcha
                • shogun_smutku Re: Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie 05.12.09, 13:24
                  że candida to rzecz oczywista ale nie wiem, czy już próbowałaś przejść na dietę
                  zwalczającą grzyba...
                  wtedy samopoczucie nieco się zmienia właśnie w taki stan grypowy, mam już to za
                  sobą.
                  Listę objawów znam, choć wilczy apetyt nigdy u mnie nie występuje.
                  Co do lewatyw ciągle są w sferze "rozważań"smile
              • miroslaw111 Re: Ginąca Candida / toksyny / samopoczucie 04.04.15, 10:53
                pomidor-20 napisał:

                > Hmm, ja ostatnio często się czuje jakbym nie myślał. Takie otępienie, uczuciowe
                > i emocjonalne też. W dodatku strasznie dużo
                > myśle o jedzeniu, czuje ciągłe nienasycenie. Ledwo coś zjem to mógłbym jeść dal
                > ej, czuje taki pociąg nei tylko do słodyczy.
                > Jeżeli chodzi o diete to jem warzywa, kasze, orzechy, wprowadziłem też strączki
                > jako źródło białka. Owoców nie jem bo pobudzają mój apetyt na słodkości. Taka
                > dieta naturalna bardzo mi smakuje, ale coś jest nie tak. Czuje takie wewnętrzne
                > nienasycenie, jakby ciało domagało się pozywienia. Mam wrażenie że to jest pow
                > odem tego całego otępienia. Mam raczej dobry humor, ale taki DZIWNIE dobry humo
                > r (który tak naprawde nie jest dobry, nie wiem jak to obrać w słowa), albo dzis
                > iaj będąc w Lidlu kupując lody (;/) wyjechałem
                > wózkiem z zakupami za kase ... takie dziwne zachowania mam, jakbym nie myślał.

                no ja mam dokładnie tak samo , za ten "dobry" humor myślę że należy winić uzupełnienie wszelkich niedoborów w orgazniżmie co za tym idzie skłonności do depresji
                u mnie chyba od bakterii jest to oszołomienie , na jakim etapie macie candidę, czy nalot na języku to postać dająca objawy ?
    • sysia1247 objawy obumierania candidy 23.09.13, 21:39
      czesc ,jestem na dicie przeciw grzybicznej juz 5 tydzien I od 2 tygodni zaczał mnie bolec brzuch nie cały czas pojawia sie I znika czy to normalne , czy ktoś miał podobne objawy nie wiem czy jest powud do objaw czy tak ma być .prosze o pomoc bede bardzo wdzieczna
      • jan440 Re: objawy obumierania candidy 23.09.13, 22:09
        Zasadniczo dieta nie powinna powodować bóli brzucha.
        Według mnie przyczyna może być inna.
        Iść do lekarza może pomoże.
      • readthelabel Re: objawy obumierania candidy 25.09.13, 00:02
        mnie często brzuch boli przy wprowadzaniu nowych leków czy subst. przeciwgrzybiczych, lub zwiększaniu dawek.
        • marcuriall Re: objawy obumierania candidy 03.04.15, 19:30
          Nie ogarniam tego. Codziennie mam prawie mysli samobojcze.. zatrulem sie kilka lat temu brudnymi grzybami. Uzywam oregano pilem tydzien ziola piolun,wrotycz,kora debu i w mojej glowie zaczely ruszac sie jakies robaki(takie mam wrazenie) jakby po ok 15 cm. Nie brzmi to dobrze a objawy chyba nie przypominaja grzybiczych. Chyba powinienem udac sie do parazytologa? Nitki (paski) w oku takze mi towarzysza normalne przy grzybach? Nie chcialbym popadac w paranoje ;/ pytam, lekarz twierdzi ze jestem zdrowy eh.
    • sysia1247 candida 23.09.13, 22:29
      moze organizm musi sie przestawic na nowa diete I dla tego boli nie wim co myslec
      • jan440 Re: candida 24.09.13, 18:23
        Jak stosujesz dietę z stąd drnemooils.com/ to wydaje mi się to niemożliwe.
        • jan440 Re: candida 25.09.13, 10:42
          Read
          Często tak jest ale to tez świadczy o słabych jelitach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka