zdrowotne 26.03.08, 21:56 Co myślicie o wykupieniu prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cava85 Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne 26.03.08, 22:14 Obecnie nie ma takiej możliwości. Oferowane produkty to: 1/ Usługi przedpłacone - nie będące ubezpieczeniem (tzw. abonamenty) 2/ 'Kosmetyka' - dodatki będące produktami finansowymi, mające na celu zwiększenie "atrakcyjności" produktu podstawowego i nie oferujące rzeczywistych usług leczniczych w pełnym (nie znaczy:każda usługa)zakresie. 3/ ??? A może jest coś, o czym nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
basiulka_online [...] 01.04.08, 18:36 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
awahandziuk Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne 28.03.08, 21:27 Ja nie myślę, tylko wykupiłam.Nie ma co oszczędzą na zdrowiu, tym psychicznym także, bo w państwowych można dostać fioła, głównie z powodu złej organizacji i stosunku do pacjenta.Dlaczego bowiem nie mogę zapisać się do lekarza rodzinnego za tydzieN, tylko na dany dzień musze stać w kolejce rano?Dlaczego nie można zapisywać pacjentów na konkretne godziny?W mojej prywatnej lecznicy,gdzie wykupiłam abonament - wszystko załatwia sie przez telefon, a do lekarza sie nie czeka,nie ma kolejek przed gabinetem, tylko np. o 16.15 lekarz czeka na mnie.Do niektórych specjalistów czeka się,ale góra 2-3 dni i nie trzeba żadnych skierowań.A jeżeli chodzi o badania,to wszystkie z tomografią,rezonansem magnetycznym itp.w ciągu góra tygodnia.Naprawdę na zdrowiu nie ma co oszczędzać. Odpowiedz Link Zgłoś
cava85 Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne 28.03.08, 22:40 Nie posiadasz ubezpieczenia, tylko abonament. Obyś nie musiała przekonać się o różnicy. Abonament zapewnia przedpłacony, wąski zestaw usług a nie pokrycie kosztów leczenia, które masz dzięki składce NFZ, niestety. Sprawdź, co dałby Ci abonament gdyby, odpukać, wykryto u Ciebie chorobę wymagającą leczenia zabiegowego i/lub hospitalizacji. Życzę dalszego zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
awahandziuk Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne 30.03.08, 23:09 Ależ naturalnie,że znam różnicę i mam także ubezpieczenie w NFZ także (obym nigdy nie musiała z niego korzystać), ale na codzień szpitala nikt nie potrzebuje, a wizyty u lekarza rodzinnego, specjalistów i wykonywanie różnych badań jest raczej potrzebne często.Zresztą prywatny abonament w mojej lecznicy mogę rozszerzyc o wizyty domowe,hospitalizację a nawet pomoc za granicą - ale to jest już drogie.Prywatne ubezpieczenie (abonament) jest moim zabezpieczeniem przed codzienną męką w przychodniach państwowych. Odpowiedz Link Zgłoś
cava85 Re: Prywatne złudzenia nieubezpieczone... 31.03.08, 20:36 "Ależ naturalnie,że znam różnicę... Ja nie myślę, tylko wykupiłam (...) prywatny abonament w mojej lecznicy " Tytuł postu nie dotyczy abonamentów - to zupełnie co innego, niż prywatne ubezpieczenie, którego jak widać nie masz i nawet o tym nie wiesz. Żadna firma nie oferuje ubezpieczenia zdrowotnego w rozumieniu prawa ubezp.a jedynie "ubezpieczenie dostępowe". Tak jak nie masz opłaconej hospitalizacji a tylko złudzenia, że w razie potrzeby trafisz tam, gdzie będą honorowane (por. OWU lub regulamin abonamentu). Możesz to łatwo sprawdzić - jaka jest lista schorzeń których koszt leczenia (nie:badania czy hotelu!) będziesz lub NIE BĘDZIESZ miała zrefundowany - i do jakich kwot? Czy masz to gdzieś napisane w OWU? Bo na tym polega ub. zdrowotne. Dyskusja o prywatnych ubezpieczeniach zdrowotnych to coś więcej niż o terminach oczekiwania na wizytę Dostęp to nie leczenie, tak jak odźwierny, który za napiwek nie zapewni Ci właściwych usług hotelu (ale poczujesz się jak "panisko" gdy Ci się pikolak pokłoni). Ale skoro >nie myślisz i kupujesz<, to wyjaśnianie tego po raz kolejny mija się z celem - i tak jesteś idealną klientką nieuczciwych reklam (jeśli sądzisz, że masz ubezpieczenie). Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia, bez konieczności weryfikowania Twego "zakupu w ciemno". Odpowiedz Link Zgłoś
mindflayer :)) 28.03.08, 22:56 Dobre! Pozwól, że zapytam jak długo TY SAMA czekałaś na tomografię lub rezonans? Ile się czeka na wizytę u gnekologa? Masz sama takie doświadczenie? Z mojego doświadczenia: w mojej ulubionej sieci X- 3-4 lata temu terminy rozchwytywanych specjalistów były tego samego lub następnego dnia. Dziś trzeba czekać 3-14 dni, a dyrekcja po raz pierwszy przestała sugerować "jak specjalista na miejscu - to wysyłajcie pacjenta, jeśłi tylko chce". Znam lepsze bujdy marketingu niż tu zapodajesz. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne 29.03.08, 07:54 Mamy abonament opłacany w jednej z prywatnych przychodni. I co- zachorowało nam dziecko, lekarz rodzinny był na urlopie. No to dzowonimy do cud przychodni i wizyte u pediatry do chorego dziecka proponuja za 5 dni!!!. Na wizytę domowa którą powinni wg umowy wykonac w ciągu 4 godzin wykonali po 8 godzinach. Na specjalistę trzeba czekac ponad tydzień. Jakby nie to ze nie ja oplacam to cudo to nie wyłozyłabym ani złotówki na takie cos. Prywatne przychodnie nie dostosowały sie do zwiększonych przerobów pacjentów. Na laryngologa musze w prywacie czekac tydzień, w przychodni NFZ kazali przyjechac na następny dzień ze skierowaniem. Chirurg dzieciecy- w prywacie też ok. tygodnia, w szpitalu dzieciecym ze skierowaniem w dniu zgłoszenia- nie ma nawet zapisów. Wcale to nie sa cuda jakies te abonamenty. Odpowiedz Link Zgłoś
awahandziuk Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne 30.03.08, 23:14 To zależy, jaka lecznica prywatna i w jakim mieście.Ja nigdy nie czekam więcej niż napisałam wcześniej. Jeżeli macie taką możliwość to zmieńcie prywatną Lecznicę na inną.Gratuluję szybkiej pomocy w państwowej przychodni i szpitalu. U mnie to jest niemożliwe. Jak z tego wynika,BARDZO DUŻO zależy od organizacji pracy, czyli od ludzi.W moim mieście też są przychodnie państwowe,gdzie zapisy idą łatwiej,ale w mojej dzielnicy - to jest męka. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne 31.03.08, 00:20 awahandziuk napisała: > W moim mieście też są przychodnie państwowe,gdzie zapisy idą > łatwiej,ale w mojej dzielnicy - to jest męka. To są koszty mieszkania na przedmieściu. Tę swoją prywatną lecznicę masz w swojej dzielnicy, czy musisz do niej jechać ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
olenka1974 [...] 01.04.08, 13:26 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_rzym [...] 03.04.08, 09:08 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
turpin prywatni są od zarabiania kasy 03.04.08, 18:56 W Polsce kompleksowe prywatne ubezpieczenie zdrowotne nie jest dostępne. O ile się orientuję, pierwsza prywatna instytucja, którą z pewnym wahaniem można by nazwać szpitalem z prawdziwego zdarzenia, dopiero powstaje (w Krakowie). Nie wyleczą Cię prywatnie z ostrej białaczki, nie wytną Ci zrakowaciałego żołądka i nie nareperują łepetyny pokiereszowanej a la Ziętarski, czy jak mu tam. Można sobe w różnych Electroluxmedach wykupić abonament na usługi przychodniane i inne ćmoje-boje. Jak Cię na to stać, to stać Cię też i na to, by po prostu za taką wizytę czy trywialną diagnostykę zapłacić, jak jej już będziesz rzeczywiście potrzebował. Nie trzeba przynajmniej wypełniać durnych formularzy. Podobnie jest w UK, a rzecz znam dobrze, bo jako osobnik chciwy, pracuję i w prywatnym i w państwowym szpitalu. O tym pierwszym wiem takie rzeczy, że raczej nie poszedłbym się tam leczyć na nic poważnego, choć mnie akurat stać. Ale to temat na odrębną dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
nowezyna abonament na pełen dostęp do lekarza 03.04.08, 19:11 mam pewne doświadczenia z osobami korzystającymi z takich ułatwień- ludzie ci leczyli się u mnie w poradni, mojej dodatkowej pracy, a w dni, kiedy mnie w tej poradni nie było - przyjeżdżali do mnie do pracy w szpitalu, na oddział, bo właśnie chcieli zostać zbadani. parę razy dałam się tak wypuścić, i pobadałam tych ludzi w trakcie swoich oddziałowych zajęć, było to potraktowane jako należność i oczywistość a nie uprzejmosć z mojej strony. Kiedy zaczęły się telefony na prywatny numer, i w prywatnym czasie- powidziałam stop. ja pracuję w tamtym miejscu w okreslonych godzinach- w pozostałych miejscach- abonament na mnie nie obowiązuje- i muszą się ustawić na równi z pacjentami leczonymi wg. ogólnych,jednakowych dla wszystkich zasad. pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś