Dodaj do ulubionych

Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujemy ...

24.12.10, 15:49
24 XII. klikam na główną stronę Wyborczej i ... największe zdjęcie na stronie to bączki do zabawy na Chanuki. Ja to wszystko rozumiem i wiem od dawna, przeczytałem artykuł z wielkim szczerym zainteresowaniem, słowo, bo tym i takim ujęciem właśnie się interesuję. Zresztą jest to dobry artykuł i potrzebny. Tylko czy na 100% dzisiaj i z taką ilustracją jako główną na pierwszą stronę?
Obserwuj wątek
    • schloss6 Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujemy ... 24.12.10, 16:47
      ,,Święta Bożego Narodzenia upamiętniają narodziny Jezusa Chrystusa - centralnej postaci kultu chrześcijańskiego, uważanej za syna bożego."

      ,,W Polsce szczególnie celebruje się Wigilię Świąt Bożego Narodzenia, przypadającą 24 grudnia. Rodziny zasiadają wówczas do suto zastawionego stołu. Liczba potraw zależy od regionu i tradycji rodzinnej, wahając się od 6 do 12. Potrawy tradycyjnie są postne, na stole można więc znaleźć np. barszcz, pierogi, różne rodzaje ryb, a także liczne ciasta, ale nie ma mięsa. Po uroczystej kolacji polscy katolicy udają się często na wieczorną mszę, tzw. pasterkę."

      Zastanawiam się, kto tego nie wie... Bo nawet osoby nie będące katolikami, a mieszkające w Polsce zwykle mają o tym pojęcie. Ale rozumiem, że objaśniając Polakom świąteczne rytuały innych religii, poprawnym politycznie jest opisać w takim samym stylu również święta katolickie.
      Wyszło kuriozalnie.
    • jurek-13 Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujemy ... 24.12.10, 17:07
      Deklarujacy sie jako niewierzacy powinni stawic sie w okresie
      swiat katolickich w pracy.
      I tak nie swietuja tego co trzeba i wszczynaja tylko burdy pijackie,
      a tak zapewniliby normalna prace tak potrzebnych instytucji jak
      szpitale,komunikacja,sklepy,kina,teatry,itd.
      • pyteasz Re: Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujem 24.12.10, 18:44
        A ja świętuję zimowe przesilenie i wara!
        • jarek_na_smietniku Re: Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujem 25.12.10, 19:26
          pyteasz napisała:

          > A ja świętuję zimowe przesilenie i wara!

          Sejm tego święta nie zatwierdził ;P
      • appleflower Re: Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujemy 25.12.10, 12:06
        Świętujemy fakt, iż od tej pory dni będą stawać się coraz dłuższe. To bardzo ważny moment, mający olbrzymie znaczenie praktyczne, oraz uświęcony tradycją sięgającą neolitu :P
      • blue911 Re: Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujem 25.12.10, 19:53
        jurek-13 napisał:

        > Deklarujacy sie jako niewierzacy powinni stawic sie w okresie
        > swiat katolickich w pracy.
        >
        Ty zadufany polski katolu - tzw. Boze Narodzenie jest swietem uniwersalnym! I nie przywlaszczaj sobie tego ,co ukradles innym. Poczytaj historie? Wasza nienawisc nawet w swieto wychodzi. Fuj.
        A moze to Ty,Jarek - nauczyles sie uzywac kompa??? Uoooo....
        • ibnalqq Re: Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujem 26.12.10, 21:21
          Jesteś nad ekspresyjny. Weź tabletkę, bo ci żyłka pęknie i pójdziesz do piasku (na niebo nie licz).
      • a_6575 Re: Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujem 26.12.10, 00:49
        > Deklarujacy sie jako niewierzacy (...)
        > I tak nie swietuja tego co trzeba i wszczynaja tylko burdy pijackie,

        Przepraszam bardzo, deklaruję się jako niewierząca i jestem naprawdę daleka od "wszczynania burd pijackich". Moja rodzina też. A święta to dla nas moment, żeby spotkać się całą rodziną i spędzić razem czas. Proszę w ten sposób nie generalizować.
      • kajolka Re: Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujem 27.12.10, 16:51
        Boże Narodzenie, które jest przeniesionym przez chrześcijan świętem Przesilenia może być również przez niewierzących obchodzone jako radosne święto rodzinne.Bo od tego święta wydłuża się dzień i coraz dłużej świeci słońce.Czy to nie może być wystarczający powód do świętowania? Ja nie zabraniam nikomu cieszyć się z narodzenia Chrystusa, to dlaczego mnie nie wolno świętować tego co dla mnie jest ważne?
        Jak zwykle panie Jurku -13 - świętujecie narodziny swego boga, ale już jego nauk nie stosujecie w życiu.Nieładnie.Niehonorowo.Niechrześcijańsko....
    • tow_rydzyk Czy ksieza wierza w świętego Mikolaja ? 24.12.10, 23:17
      MERRY CHRI$TMA$,
      Wszystkim duchownym w Polsce i Watykanie zyczymy wielu prezentow od Swietego Mikolaja.
      Zyczymy im aby KK nadal pozostal nietykalny, ponad wszelką krytyką?
      A teraz powaznie...
      Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie Kościoła Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i luminarze opozycji z bardzo religijnym Wałęsą na czele przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej-jak tow.Wielgus-lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy męczennika mimo woli- ks. Popiełuszki. Odnoszę wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw W Polsce natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia.
      Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionów prostych ludzi, że prawdziwe życie zaczyna się dopiero w niebie, po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na “zycie” i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm. Jak wam nie wstyd...wg was aborcja łamie “boskie” prawa natury ale już w celibacie nie dopatrujecie się niczego nie-naturalnego ?
      Zatrzymajcie te wasze wafelki i przepustki do nieba dla siebie. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaję wartości literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery, Brzechwy czy Porazinskiej pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej “teologią”. Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie.
      • voluntariusz Re: 24.12.10, 23:33
        Czy kiedy ktoś Ci wyśle na Chanuki podobne do twoich bździn wypierdy o konfidentach-rabinach, żydo-konunistach-mordercach, żydo-bankierach-złodziejach, żydo-aferzystach, to co to będzie?
        • tow_rydzyk Szanowny Wolontariuszu 24.12.10, 23:57


          voluntariusz napisał:

          > Czy kiedy ktoś Ci wyśle na Chanuki podobne do twoich bździn wypierdy o konfiden
          > tach-rabinach, żydo-konunistach-mordercach, żydo-bankierach-złodziejach, żydo-a
          > ferzystach, to co to będzie?




          Szanowny Wolontariuszu,
          Zwracam sie do Ciebie nie tylko w troscoe o Nasz Jezyk Ojczysty ale rowniez w trosce o wszystkich ludzi na tej naszej planecie, ktorzy ulegli/ulegaja destrukcyjnym wplywom jakiejkolwiek ideologii religijnej.

          O przegieciach i naduzyciach moralnych/finansowych wyznawcow innych nie-katolickich wyznan niech sie martwia sami zainteresowani.

          Jako Polak zaczynam robote od wlasnej stajenki.

          Zycze wesolych swiat przesilenia zimowego.


          P.S.
          Czy mozesz mi wyjasnic jak mozna byc komunista i jednoczesnie bankierem ?
          • voluntariusz Re 25.12.10, 11:42
            Dziękuję za życzenia.
            Życzę Ci także wesołych każdych Świąt.

            Jak można być jednocześnie jednym i drugim lepiej wytłumaczą Ci bracia "Michnik". Komunista i kapitalista z jednej żydowskiej rodziny. Wzorcowy model globalnego zjawiska. Czyli można.
            .
            • mch-wie Re: Re 25.12.10, 13:36
              voluntariusz napisał:

              > Dziękuję za życzenia.
              > Życzę Ci także wesołych każdych Świąt.
              >
              > Jak można być jednocześnie jednym i drugim lepiej wytłumaczą Ci bracia "Michnik
              > ". Komunista i kapitalista z jednej żydowskiej rodziny. Wzorcowy model globalne
              > go zjawiska. Czyli można.
              > .

              Drogi wolontariuszu, przypominam Ci, ze Jezus byl Zydem. Przypominam Ci, ze jak
              do tej pory nie bylo na swiecie ZADNEGO panstwa komunistycznego. Poczytaj Marxa,
              to dowiesz sie o co chodzi. Przypominam Ci, ze katolik nie bluzni, i nie zyczy innym tego,
              co jemu samemu nie mile. A poza tym, religie zostaly stworzone przez ludzi, dla ludzi.
              Jesli wierzysz w Jezusa, to twoja sprawa, ale ten nie urodzil sie w grudniu. Swieto
              25 grudnia zostalo przez kosciol ukradzine poganom w III wieku.
              Mentalnosc, ktora prezentujesz stawia Cie na rowni z fanatycznymi muzulmanami,
              byloby dobrze, abys zdawal sobie z tego sprawe.

              p.s. wiara zaczyna sie tam, gdzie konczy sie wiedza /dotyczy nie tylko religii/

              Milych Swiat, M.
              • voluntariusz Kiedy i gdzie życzyłem tu komuś coś złego??? 25.12.10, 14:54
                To nie ja obrażam inne religie, nie ja w święta ważne dla innych rozpisuję się o ich bezsensie, głupocie, hipokryzji ich wyznawców. Nie ja niszcze dobry obyczaj tolerancji.

                Ani Jezus nie był taki jaki niby był, ani jego urodzenie, ani też Mojżesz, Abraham, ani Popiel nie stworzył wielkiej Polski, ani Dawid nie wybudował wielkiego Izraela. itp, itd.

                Jezus był Żydem i nawet jeśli jest tylko bohaterem bajek dla dzieci na długie grudniowe wieczory, to urzekł mnie tym, że za ludzi wartych szacunku i miłości Boga uznawał także mnie, nie Żyda, Słowianina, teraz Polaka.


                Skoro brat „Michnika” sam pisał o sobie, że uważa się za komunistę, to nim był. Ja nie napisałem nic o państwie komunistycznym, ale o komuniście.

                cy.t: „Mentalnosc, ktora prezentujesz stawia Cie na rowni z fanatycznymi muzulmanami,
                byloby dobrze, abys zdawal sobie z tego sprawe”

                Jeśli ja jestem fanatykiem, i Ty gdzieś tu możesz to wyczytać, to ty musisz żyć w innym wymiarze. Może świętowałeś za ostro?

                Następnym razem o końcu wiedzy napisz proszę coś więcej na początku grudnia, dobrze.
                • edek47 Jakiej wiary sa komuchy ? 26.12.10, 01:52
                  ONI PODOBNO W NIC NIE WIERZA, TO ICH ZWYCZAJNIE NIE MA.
    • cyrix22 [...] 25.12.10, 19:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jedrol73 Nie tylko Boże Narodzenie, czyli co świętujemy ... 25.12.10, 19:23
      Generalnie rzecz biorac, to swieta mi wisza i powiewaja... prawdziwy, nieochrzczony ateista z tej strony. Jak to jednak w zyciu bywa, zdarzaja sie niespodzianki i w tym roku spedzam czas przesilenia zimowego przy krewetkach i indyku (dodam, ze zarcie jest skandalicznie przyrzadzone) w towarzystwie 20 Niemcow, Rosjanina i Nigeryjczyka... Kto wie, moze to kara za moj ateizm?
    • mawt czyli Boże Narodzenie jest dziełem człowieka? 25.12.10, 20:42
      mój świat legł w gruzach...

      uczniowie Jezusa nie świętowali Jego urodzin wręczając sobie prezenty, wieszając ozdoby na choince i jedząc 12 dań... a przecież przykazania nakazują dzień święty święcić!
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Tymczasem na Białorusi niby to samo, a inaczej 25.12.10, 20:50
      Grupy kolędników obnoszą na kijach symboliczne Słońce [nasza Gwiazda Betlejemska!] i kozie głowy oznaczające płodność [nasz turoń!]. Pogańskie święto w rzeczywistości nie ma związku z narodzinami Jezusa. Jak wiele starożytnych zwyczajów, zostało zaanektowane przez Kościół...
      odkryjmybialorus.blox.pl/2010/12/Dumni-ze-swego-chlopstwa-i-poganstwa.html
    • pimowski Kilka słów od ateisty... 25.12.10, 21:16
      Pytanie brzmi - jak chrześcijanin ma się zachować wobec hindusa, jak hindus ma się zachować wobec chrześcijanina (i tak dalej), kiedy ten opowiada mu - zachowując najszczersze i jak najbardziej dobroduszne intencje, czego nie neguję - o dogmatach swojej wiary...
      Może właśnie tak, jak opisuje to w swojej książce Richard Dawkins - jak rodzic, któremu zaprzyjaźnieni rodzice mówią, że to ich dzieci są piękna i inteligentne? :-)
    • edek47 A co mnie obchodza obrzedy poldzikich i dzikich?.. 25.12.10, 23:59
      OD KIEDY TO ZYDZI SA TOLERANCYJNI ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka