chaha Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 15:26 u mojego starego w instytucie był laser helowo - neonowy, który masakrycznie buczał! Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 15:33 światło samo w sobie nie buczy ale LASER, który jest wzmacniaczem światła (wiki L.A.S.E.R.) może jak najbardziej bo zawiera układ zasilania i układy wysokiej częstotliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
chaha Re: Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 16:27 lava71 napisał: > światło samo w sobie nie buczy ale LASER, który jest wzmacniaczem światła (wiki > L.A.S.E.R.) może jak najbardziej bo zawiera układ zasilania i układy wysokiej > częstotliwości. > mi tego akurat nie musisz tłumaczyć, albowiem jestem dziecięciem uczonego. nie naukowca - albowiem naukowiec to wyrobnik w świecie nauki - mój stary jest UCZONYM! :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
plantin Najgorzej wypadły kraje gdzie rządzi katolicyzm - 21.08.12, 15:30 Polska, Hiszpania, Włochy. Analogia nasuwa się sama. Zapewne za chwilę mnie zakrzyczą przedstawiciele tych kilku procent myślących i uczonych katolików - ale to nie zmieni tych wyników... Odpowiedz Link Zgłoś
niechcemisielogowac Re: Najgorzej wypadły kraje gdzie rządzi katolicy 21.08.12, 15:44 Jesteśmy jednym z gorzej wykształconych krajów Europy? Na pytania naukowe można odpowiedzieć wtedy, gdy znamy daną dziedzinę nauki, lub wyniki badań przeprowadzonych eksperymentów, z których wyciągniemy własne wnioski, bądź też przeczytaliśmy o fakcie w prasie, usłyszeliśmy w mediach i.. zapamiętaliśmy. Może jesteśmy narodem z pamięcią wybiórczą? Pamiętamy co chcemy i to, co będzie nam potrzebne, nie zaśmiecając sobie umysłu takimi "europejskimi" nowinkami naukowymi? Odpowiedz Link Zgłoś
plantin o czym Ty bredzisz - jakie pytania naukowe ? Toż 22.08.12, 00:22 to były pytania z wiedzy ogólnej, którą powinien mieć absolwent podstawówki i którą to wiedzę miały całe pokolenia do 1989 r. Ale w momencie gdy dzieciaki mają 2 godziny religii w tygodniu a jedną np. fizyki czy geografii - to takie mamy efekty, do tego dodajmy ogłupiające media i część nauczycieli, którzy nigdy niczego nie powinni nauczać bo się do tego nie nadają. Odpowiedz Link Zgłoś
sorrry Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 15:34 A co w tym dziwnego w kraju, w którym większość - przynajmniej tak deklaruje - wierzy w istoty nadprzyrodzone, duchy, cuda, niepokalane poczęcia itp. Równie dobrze można mieć pretensję do Papuasów, że są kanibalami. Odpowiedz Link Zgłoś
thauramarth Re: Polska (nie)wiedza naukowa 21.08.12, 15:35 Bardzo fajnie, ze jestes taki madry i chcesz sie tym pochwalic. Tym niemniej moze warto byloby znalezc inne zrodlo wiedzy niz wikipedia... Odpowiedz Link Zgłoś
marekmarek44 Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 15:35 Wypełniłem quiz GW,miałem tylko jedną błędną odpowiedź ,więc chyba nie jest z nami Polakami tak żle. Odpowiedz Link Zgłoś
herp_derp Re: Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 16:28 Statystycznie, jeden wynik z ~40 milionów możliwych to nie dowód. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
1sizeer1 a żydzi wierzą w obcinanie skóry na penisie 21.08.12, 15:37 i nie jedzą wieprzowiny chociaż jest pożywna i badana bezpieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
121uchatka Re: a żydzi wierzą w obcinanie skóry na penisie 31.08.12, 08:44 Obcinanie napletka i niejedzenie wieprzowiny ma podłoże higieniczne jak wiele innych nakazów religijnych. Co do wieprzowiny, zauważ: We wszystkich krajach śródziemnomorskich jada się jej stosunkowo mało a w krajach islamskich i w Izraelu prawie wcale. Sam obyczaj wywodzi się z czasów gdy były trudności z przechowywaniem wieprzowiny posiadającej szczególnie dużo(w porównaniu do innych rozajów mięsa) tkanki tłuszczowej. O napletek spytaj pierwszego z brzegu mułłę lub rabina ponieważ muzułmanie też mają zwyczaj obrzezania. Odpowiedz Link Zgłoś
wiesiek07 Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 15:39 Myślę, że redaktor tego artykułu sam jest ignorantem w tej dziedzinie. Patrz tytuł. Co to znaczy naukowe bzdury? Za często czytam slogany w wydaniu Gazety Wyborczej odnoszące się do teorii ewolucji, kreacjonizmu i innych podobnych tematów. Autorzy zamiast odnosić się naukowo do tematów wyżej wymienionych stosują metody wyśmiewania np. przez połączenie z jakimś nazwiskiem (np. Giertych), stosują nagminnie błędy logicznego rozumowania. To, co nie jest zgodne z ich światopoglądem jest bądź dla nich "śmieszne, bzdurne, zaściankowe". Teorie dla nich to naukowe stwierdzenia. Rozumiem, że nie wszyscy sa naukowcami i nie rozumieją wielu rzeczy, ale to nie znaczy, że muszą być mniej inteligentni. W. Odpowiedz Link Zgłoś
121uchatka Re: Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 22.08.12, 21:16 Widzisz, z pewnymi poglądami już się pożegnano ... do nich należy kreacjonizm - ostatnią osobą, która w Polsce głosiła kreacjonizm był Pan Giertych i stąd szydzenie z Jego poglądów. Być może za jakiś czas idea kreacjonizmu wróci w innej postaci, ale na razie jest po prostu intelektualnym wygłupem i naprawdę szkoda przytaczać jekiekolwiek dowody na jej prawdziwość. Ostatnio nawet Kościół uznał teorię ewolucji i być może za parę dni będziemy mieli jakiegoś Świetego Darwina patrona ewolucji. Pozdrwaim. Odpowiedz Link Zgłoś
law55 Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 15:39 z przykroscią stwierdzam, ze autor artykułu należy do tej połowy, która "wierzy w naukowe bzdury". Co to znaczy- naukowe bzdury???, czy dziennikarze gazety maj pojęcie co piszą? czy ktoś to sprawdza? Odpowiedz Link Zgłoś
rutek75 Autor artykułu nie zna podstaw statystyki! 21.08.12, 15:42 "Tak wynika z sondażu, który na zlecenie Fundacji BBVA (BBVA to jeden z największych hiszpańskich banków) przeprowadzono w 10 krajach Europy i w USA. Wzięło w nim udział ponad 16 tys. losowo wybranych osób (w Polsce przeprowadzał go TNS OBOP)." 40 mln ludzi zamieszkujących Polskę + ludność 9 pozostałych państw. Przyjmijmy (zapewne błędnie zaniżając), że ogół populacji poddanej badaniu to 200 mln osób.W badaniu wzięło udział 16 tys., czyli 0,00008 społeczeństwa. Rewela! A skąd w Polsce pochodzili badani? Jakieś informacje nt. badanej grupy. Prasa sprzedała swoją szczytną rolę. Oddała ja dla pieniędzy, czytelnictwa i taniej sensacji. Ciechowski śpiewał kiedyś o "Wszystko, co robię, robię dla Mamony.' Z mediami jest identycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
121uchatka Re: Autor artykułu nie zna podstaw statystyki! 22.08.12, 21:04 Przypuszczam, że zna ale... im głupsza wypowiedź tym większy szum(nie mylić z dyskusją). Politycy i dziennikarze bardzo często stosują zasadę - O mnie jak najgorzej byle dużo i często - dlatego mamy idiotyczne wypowiedzi pozornych bezmózgowców. A co my mamy do tego? - na każdą wiadomość(nawet najbardziej idiotyczną) trzeba rzucić okiem, ocenić ją i... się do niej odnieść. I O TO CHODZI - Pozdrawiam PS Twoja wypowiedź jest ostatnią przeczytaną, drugą na którą odpowiaadam. Pozostałe kasuję bez czytania ze względów czysto ekonomicznych - SZKODA MOJEGO CZASU NA IDIOTÓW! Odpowiedz Link Zgłoś
apatryda_ateista Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 15:43 Tytuł artykułu jest co najmniej dziwny. Bzdury nie są naukowe. Co do wykształcenia to w kraju, w którym nauczaniem podstawowym i średnim rządzi przez swoich agentów (katechetów) Kościół Katolicki to trzecia lokata od końca ma swoje uzasadnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnybaran1 Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 15:44 ALE SHIT: Słońce świeci nie jedną barwą bo .... hahahahahahahah.... bo... wieczorem jest czerwone... hehehehe i że niebo jest niebieskie...? to jest prawidłowa odpowiedź? Ja cie nie mogę... Słońce w próżni kosmicznej świeci sobie w jakiejś tam oscylacji barwnej ale generalnie to jest białe przy lekkim skręcie w kierunku zieleni. To że grubość atmosfery Ziemi zmienia to co dolatuje do nas na różne odcienie jak pryzmat to już inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 15:48 nie używaj słowa pryzmat bo możesz pójść na stos za bluźnierstwo. Wszak w biblii nic na ten temat nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Polska (nie)wiedza naukowa 21.08.12, 15:48 mnbvcx napisał: > "lasery emitują dźwięk"- to akurat bywa prawda. impuls swiatla z lasera duzej m > ocy jest czesciowo pochlaniany przez powietrze- podgrzewa je, na skutek czego r > ozszerza sie ono i powstaje fala dzwiekowa. zjawiska magnetostrykcyjne w rdzeniach cewek lub transformatorów w zasilaczu lasera również często dają interesujące efekty dźwiękowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Polska (nie)wiedza naukowa 21.08.12, 15:50 Problem w tym, że ludzie nie rozumieją, że LASER to urządzenie a emitowane światło to wiązka laserowa. Ten sam problem co mylenie "komórki" z telefonem komórkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
firefoxos bzdura o błękicie nieba 21.08.12, 15:52 "Aż 60 proc. ankietowanych odpowiedziało np., że Słońce emituje tylko światło jednej barwy - białej. Tak jakby nigdy nie oglądali krwistego zachodu słońca albo nie zastanawiali się, skąd się bierze błękit nieba." Słońce emituje światło jednej barwy określane jako światło białe. Fakt istnienia widma światła białego, barw składających się na światło białe, nie zaprzecza temu. Najprawdopodobniej "autor" artyukuły źle zrozumiał pytanie lub opis pytania w języku angielskim. "skąd się bierze błękit nieba" Nie bezpośrednio z faktu istnienia wielobarwnego widma światła, jak by tego chciał "autor". Jeżeli tłumaczeniem pytań tego testu zajmował się jakiś humanista-znajda, to nie dziwię się, że były takie odpowiedzi, bo same pytania (w języku polskim) był bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
alebyk Re: "Płeć zależy od ojca"...Kretyn to układał 21.08.12, 15:57 Przeczytałem ten test i bym korwa jego autorów wysłał na jakieś kursy pobankowe bo chyba bankowcy to wymyślali. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronnaa Re: "Płeć zależy od ojca"...Kretyn to układał 21.08.12, 18:35 płeć dziecka zależy od tego, jaki chromosom zawiera plemnik łączący się z kom. jajową. Komórki jajowe mają chromosom x, plemnik - x lub y. Jeżeli plemnik z chromosomem x połączy się z jajem, to będzie dziewczynka (xx), jeżeli y - chłopiec (xy). Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1970zparku Odpowiedziałem bezbłędnie 21.08.12, 16:08 i co z tego, skoro zarabiam 1500 Odpowiedz Link Zgłoś
end_of_job Re: Odpowiedziałem bezbłędnie 21.08.12, 17:38 znasz fakty co sa w kazdej encyklopedii. one nie doprowadza cie do pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
121uchatka Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 16:25 I znowu bzdety... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 21.08.12, 17:27 Wychodzi na to, ze nie jest z nami tak zle... ;) Wyniki moga niepokoic, ale czy nie wazniejsze jest, by czlowiek znal sie na tym, czym sie zajmuje, a nie na jakichs abstrakcyjnych sprawach ? Odpowiedz Link Zgłoś
koczkodanka A będzie jeszcze gorzej. Jeszcze trochę. 21.08.12, 18:41 I masz w tym swój udział Gazeto Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_coca_cola Połowa Polaków wierzy w każdą bzdurę o jakiej 21.08.12, 23:26 przeczyta, a mnoży się tego ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Przecietny Polak jest niesamowicie prosty. 22.08.12, 00:29 Tylko jak trzeba sie pokazac na zewnatrz to nazra sie i szpanuja ze sa madrzejsi od Niemcow i Amerykanow. Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Większość lewaków wierzy w "naukowe" bzdury 22.08.12, 07:19 Pomijam milczeniem ten idiotyczny "test" ułożony przez politpoprawne nieuki. Szkoda czasu na małe bzdety, kiedy idiotlewica wciska nam na chama kit ciężkiego kalibru. Przykłady: - twierdzenie, jakoby marihuana nie była narkotykiem, - wmawianie, że jedne zboczenia są be, a inne cacy, że wybrane orientacje seksualne są "postępowe" a inne "wsteczne", - nachalne powtarzanie dogmatu o pochodzeniu ocieplenia klimatu z rury wydechowej samochodu, zwłaszcza amerykańskiego, bo już niemieckie diesle - niewinne, - ślepa wiara w zabobon socyalizmu, który wprawdzie wielekroć już wysłał miliony na śmierć, ale może tym razem się uda.... Wygnane won przez proletariat, wyśmiane przez artystów i skompromitowane w ekonomii, lewactwo zalęgło się w ekogeszefcie, niby-sztuce, sprostytuowanych mediach i szlamie akademickim. Jak długo jeszcze mamy tolerować ten wylew ignorancji i chamskiej bezczelności? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Większość lewaków wierzy w "naukowe" bzdury 22.08.12, 10:16 bezportek napisał: > Jak długo jeszcze mamy tolerować ten wylew ignorancji i chamskiej bezczelności? Niestety, moderatorzy nie mogą cię zbanować, więc pewnie jeszcze trochę ten wylew potrwa. Odpowiedz Link Zgłoś
luu-zak Re: Większość lewaków wierzy w "naukowe" bzdury 22.08.12, 20:40 Powalają mnie ludzie, którzy w każdym aspekcie życia widzą spisek, lewaków, komunistów, ubeków i żydów... Chore jednostki z prawem wyborczym i innymi przywilejami konstytucyjnymi. Europa się z Ciebie śmieje osiołku.. tak tak... to Ty jesteś odmieńcem :) Odpowiedz Link Zgłoś
elkate-2 Re: Polska (nie)wiedza naukowa 22.08.12, 07:58 Nieuctwo to rezultat dzikich przemian "demokratycznych". Narzucił się nam nam rozrywkowy i konsumpcyjny styl życia. Nauka nie była taka agresywna w mediach i życiu publicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 22.08.12, 10:44 Trzeba placic abonament ! Bedzie wiecej "edukacyjnych" seriali... :P Odpowiedz Link Zgłoś
labradorczyk Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 22.08.12, 11:31 Ze względu na skład pytań proponuję jeszcze pytanie 23., skierowane do autorów testu: 23. Nauki humanistyczne też są naukami. a) prawda b) fałsz :) Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Sformułowania w quizie 22.08.12, 12:27 Niektóre pytanie są tak sformułowane, że trzeba uważać i odpowiadanie na szybko może skutkować pomyłką. Np. w teście nie było o tym, że "lasery (obligatoryjnie) emitują dźwięk", tylko o tym, że "działają dzięki falom dźwiękowym". Owszem, dzięki falom. Tyle, że nie dźwiękowym. Ktoś doczyta do tych fal, zakreśli, że prawda i jedzie dalej. Efekt: błędna odpowiedź. Rozdmuchana przez dziennikarzy do kompletnego braku podstawowej wiedzy o świecie. Sama miałam wątpliwości co do energii, której "nie można stworzyć ani zniszczyć, lecz jedynie przekształcić". To znaczy chodziło mi o masę, którą można zamienić w energię cieplną (w praktyce odbywa się to codziennie w zimowe dni w wielu domach wyposażonych w kominki lub piece na paliwo stałe (koks, ekogroszek)). Można? No, można. A tu proszę - błąd! Niby wprawdzie masa to też postać energii, ale na przykład napalić granitem byłoby trudniej niż drewnem czy koksem. Odpowiedz Link Zgłoś
glion Re: Sformułowania w quizie 22.08.12, 17:15 Cytat: "Sama miałam wątpliwości co do energii, której "nie można stworzyć ani zniszczyć, lecz jedynie przekształcić". To znaczy chodziło mi o masę, którą można zamienić w energię cieplną (w praktyce odbywa się to codziennie w zimowe dni w wielu domach wyposażonych w kominki lub piece na paliwo stałe (koks, ekogroszek)). Można? No, można. A tu proszę - błąd! Niby wprawdzie masa to też postać energii, ale na przykład napalić granitem byłoby trudniej niż drewnem czy koksem." No niestety tutaj popisujesz sie brakiem wiedzy, jesli spalisz paliwo stale to masa calkowita sie nie zmienia (prawo zachowania masy) po prostu czesc "masy" zmieni sie z koksu w popiol, dwutlenek wegla, pare wodna itp. Rzeczywiscie zgodnie z teoriami fizycznymi mase mozna zamienic w energie ale wymaga to nieco bardziej skomplikowanych procesow niz palenie koksu ;0). Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Sformułowania w quizie 22.08.12, 17:32 Odpowiedź jawnie nieprawdziwa, w procesie spalania cześć masy zmienia się na energię. Produkty mają nieco mniejszą masę niż substraty, choć dla reakcji chemicznych róznica nie jest wielka, stąd przybliżenie prawem zachowania masy. Odpowiedz Link Zgłoś
glion Re: Sformułowania w quizie 22.08.12, 17:45 Podrecznikowy cytat z chemi: "Prawo zachowania masy mówi, że w reakcji chemicznej masa substratów (substancji wyjściowych) jest równa masie produktów, inaczej, że masa substancji biorących udział w reakcji chemicznej nie ulega zmianie" W fizyke atomowa reakcji spalania nie bede wchodzil bo tego nawet fizycy jeszcze dobrze nie opisali. Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Sformułowania w quizie 22.08.12, 19:13 Owszem, prawo zachowania masy tak mówi, lecz sęk w tym, że nie jest ono ścisle spełnione. Jest przybliżeniem prawa zachowania masy-energii. Mówiac ściśle, w każdym procesie egzoenergetycznym masa maleje , endoenergtycznym - rośnie. Prawo zachowania masy jest naruszane jednak w reakcjach chemicznych w tak małym, praktycznie niezauważalnym stopniu, że możemy je uważać za wystarczajace przybliżenie. Stosowane jest wiec w chemii, z wyraźnym jesnak zaznaczeniem, ze jest przybliżeniem. Tak więc możemy z niego z powodzeniem korzystać, ale kategoryczne twierdzenie "w reakcji chemicznej masa reagentów wcale się nie zmienia" nie jest prawdziwe. Fizycy i chemicy bardzo dobrze i dawno opisali reakcje spalania na poziomie atomowym. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 06:44 "Mówiac ściśle, w każdym procesie egzoenergetycznym masa maleje , endoenergtycznym - rośnie."-mowiac jeszcze bardziej scisle, zeby prawo zachowania masy bylo spelnione, trzeba takze podliczyc mase kwantow energii (np swiatla), zmiane "relatywistycznej masy" zwiazana z ruchem produktow przemiany itd i wtedy suma sprzed i po sie zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
glion Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 10:14 Przeczytaj to co m.... napisal powyzej bo ma racje. I jeszcze jedno: cytat z Twojej wypowiedzi "Fizycy i chemicy bardzo dobrze i dawno opisali reakcje spalania na poziomie atomowym. " Widocznie roznimy sie w ocenie tego co oznacza "bardzo dobrze opisali", ponadto chyba nasze rozumienie pojec "reakcje spalania" oraz "opisanie tych reakcji na poziomie atomowym" roznia sie zasadniczo. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 10:58 suma mas spoczynkowych atomow jest wieksza niz masa spoczynkowa czasteczki powstalej z tych atomow. to jest fakt naukowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 11:08 pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_zachowania_masy - punkt "prawo zachowania masy wspolczesnie" Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 12:53 Tworzenie się cząsteczki np. dwutlenku węgla z atomu węgla i czasteczki tlenu jest opisane - na poziomie np. orbitali molekularnych bardzo dobrze, na tyle, że zmianę energii układu w tym procesie i towarzyszącą jej zmiane masy możemy obliczyć z dokładnością wielu miejsc znaczących. Zdaje się, że uważasz, iż równanie E=mc2 nie odnosi się do przemian chemicznych. Cóż, to bardzo poważny błąd, ale nie będę już przekonywał osoby upartej. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 13:25 pomruk napisał: > Tworzenie się cząsteczki np. dwutlenku węgla z atomu węgla i czasteczki tlenu j > est opisane - na poziomie np. orbitali molekularnych bardzo dobrze, na tyle, że > zmianę energii układu w tym procesie i towarzyszącą jej zmiane masy możemy obl > iczyć z dokładnością wielu miejsc znaczących. W zasadzie wystarczy zmierzyć uwolnioną w reakcji energię cieplną. C + O2 -> 4,1 eV (= 349 kJ/mol). Dla porównania, rozszczepienie pojedynczego jądra uranu uwalnia energię rzędu 200 MeV, czyli około 50 mln razy większą. Defekt masy dla CO2 będzie zatem także odpowiednio mniejszy. 349 kJ/c^2 = 3,88*10^(-15) kg, czyli spalając 12 g węgla w 32 g tlenu uzyskamy defekt masy rzędu kilku pikogramów Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Korekta 23.08.12, 13:35 petrucchio napisał: > W zasadzie wystarczy zmierzyć uwolnioną w reakcji energię cieplną. C + O2 -> > ; 4,1 eV (= 349 kJ/mol). Dla porównania, rozszczepienie pojedynczego jądra uran > u uwalnia energię rzędu 200 MeV, czyli około 50 mln razy większą. Defekt masy d > la CO2 będzie zatem także odpowiednio mniejszy. 349 kJ/c^2 = 3,88*10^(-15) kg, > czyli spalając 12 g węgla w 32 g tlenu uzyskamy defekt masy rzędu kilku pikogra > mów Odpowiedz Link Zgłoś
glion Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 13:55 Widzisz piszesz o szczegolnym przypadku spalania wegla w tlenie. Ponadto sa jeszcze rzeczy inne niz orbitale po ktorych krazom elektrony a juz z samej zasady nieoznaczonosci Heisenberga wynika ze nie jestesmy w stanie okreslic jednoczesnie polozenia i predkosci elektronu. Jest jeszcze kilka innych kwiatkow. Regola E=mc2 jest ogolnie akceptowana na chwile obecna ale w "standardowych" reakcjach chemicznych (jak spalanie wegla w tlenie) przeksztalcenie masy w energie odgrywa marginalna role jak to ci kolega powyzej wyliczyl. W standardowych reakcjach egzotermicznych uwalnia sie po prostu czesc zgromadzonej energii wewnetrznej a nie zachodzi przemiana materii w energie. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 14:17 deficyt masy jest marginalny, ale nie o to przeciez chodzi. chodzi o zasade zachowania i jest ona spelniona. nikt dotad nie przedstawil doswiadczenia, ktore by ja kwestionowalo, z uwzglednieniem zasady nieoznaczonosci haisenberga, mowiacej miedzy innymi, ze dokladnosc okreslenia energi/masy zalezy od czasu obserwacji. wiadomo jak wygladaja atomy, czasteczki przed i po reakcji, a ostatnio badane sa takze w jej trakcie. zajmuje sie tym dzial nauki zwany femtochemia pl.wikipedia.org/wiki/Femtochemia Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 14:19 glion napisał: > Widzisz piszesz o szczegolnym przypadku spalania wegla w tlenie. Ponadto sa jes > zcze rzeczy inne niz orbitale po ktorych krazom elektrony a juz z samej zasady > nieoznaczonosci Heisenberga wynika ze nie jestesmy w stanie okreslic jednoczesn > ie polozenia i predkosci elektronu. Jest jeszcze kilka innych kwiatkow. Takie "kwiatki" jak zasada nieoznaczoności w tym akurat przypadku nie mają wiele do rzeczy. > Regola E=mc2 jest ogolnie akceptowana na chwile obecna ale w "standardowych" re > akcjach chemicznych (jak spalanie wegla w tlenie) przeksztalcenie masy w energi > e odgrywa marginalna role jak to ci kolega powyzej wyliczyl. W standardowych re > akcjach egzotermicznych uwalnia sie po prostu czesc zgromadzonej energii wewnet > rznej a nie zachodzi przemiana materii w energie. A czym niby jest ta "zgromadzona energia wewnętrzna"? Morał z całego tego wątku jest taki, że w chemii prawo zachowania masy działa z dobrym przybliżeniem, bo w energię przekształca się około jednej setnej miligrama na tonę, ale jest to w każdym razie więcej niż nic i właśnie to "prawie nic" jest źródłem wszelkiej uwalnianej energii. W *fizyce* nie ma czegoś takiego jak prawo zachowania masy oddzielone od prawa zachowania energii. Odpowiedz Link Zgłoś
glion Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 15:07 A czym niby jest ta "zgromadzona energia wewnętrzna"? A na przyklad energia kinetyczna elektronow? Przecierz energia kinetyczna nie jest masa. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 15:57 glion napisał: > A na przyklad energia kinetyczna elektronow? Przecierz energia kinetyczna nie j > est masa. Każda forma energii związanej w atomie ma wpływ na bilans masy/energii. Niemal cała masa atomu zawarta jest w jądrze, które składa się z nukleonów (protonów i neutronów). Nukleony z kolei składają się z kwarków, oddziałujących ze sobą za pośrednictwem gluonów. Masa spoczynkowa kwarków odpowiada za nieco ponad 1% masy nukleonu, a gluony są w ogóle bezmasowe, jak fotony. Praktycznie cała reszta *masy* zwykłej materii, takiej z jakiej jesteśmy zbudowani, jest równoważnikiem uwięzionej w składnikach jądra *energii* kinetycznej kwarków i energii pól gluonowych. Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: Sformułowania w quizie 23.08.12, 14:23 O tym, że efekt jest niewielki, napisałem sam. Ale jest. Napisałeś "Rzeczywiście zgodnie z teoriami fizycznymi mase mozna zamienic w energie ale wymaga to nieco bardziej skomplikowanych procesow niz palenie koksu ;0)." Nie jest to zgodne z prawdą - nie wymaga. Tu dygresja. Kiedyś już dyskutowaliśmy nad tym zagadnieniem i sprawdzałem, czy kiedykolwiek stwierdzono zmianę masy w trakcie reakcji chemicznej. Nie, nie stwierdono. Teraz pytanie - czy dałoby się to zrobić? Otóż tak, jest to w zasiegu - co prawda na granicy - współczesnych metod pomiarowych. Jest więc temat na "doświadczenie, którego nikt dotąd nie zrobił, którego rezultat jest z góry wiadomy ;)". Odpowiedz Link Zgłoś
asraz Połowa Polaków wierzy w naukowe bzdury 22.08.12, 13:26 Polacy wypadli słabo, bo nie było pytań o Bogu, o Maryi Zawsze Dziewicy i o Ojcu Doktorze Rydzyku. Odpowiedz Link Zgłoś