Dodaj do ulubionych

Przenosiny wrony

IP: *.chello.pl 15.08.05, 17:46
To prawda! Kiedyś mieszkałam w małej miejscowości i widok wrony nie był czymś
niezwykłym. A w tym roku ze zdumieniem stwierdziłam, że wokół
mojego "miastowego" bloku kręcą się właśnie wrony!!! Nie widziałam tych
ptaszysk na żywo od jakichś 40 lat - a tu taka niespodzianka! Pozdrawiam
Autora :)
Obserwuj wątek
    • Gość: J_+P Re: Przenosiny wrony IP: *.ibch.poznan.pl 15.08.05, 21:33
      "... O spadku liczebności wron donoszą również specjaliści z zachodniej polski.
      A na południowym wschodzie .." - gratuluje odkrycia ! A co do wron to nalzy
      zbadac czy spadek ich liczebnosci na wsi jest skorelowany ze wzrostem krukow. A
      teza ze sie po prostu przenosza do miasta tez moze byc prawdziwa, ale wowczas
      ppowno byc sprzezenie - im mniej miast w jakims regione tym wiecej wron na wsi.
    • Gość: xeno Re: Przenosiny wrony IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 16.08.05, 00:20
      Może przyda się ornitologom informacja - dzisiaj z 10km od Bielska Podlaskiego
      na trasie w kierunku Białegostoku widzieliśmy niedawno zaorane pole, a na
      nim.... kilkanaście bocianów. Najwyraźniej zajęły miejsca wron wygrzebując róże
      robale.
      Zaorany pas miał z 25 na 100m... dlatego wydało się nam to dosyć dziwne, bo było
      aż gęsto od ptaków.
      • Gość: lomginus Re: Przenosiny wrony IP: *.salwator.net 16.08.05, 01:37
        Drogi Xeno,
        Może przyda się ornitologom informacja - dzisiaj z 10km od Bielska Podlaskiego
        na trasie w kierunku Białegostoku widzieliśmy niedawno zaorane pole, a na
        nim.... kilkanaście bocianów. Najwyraźniej zajęły miejsca wron wygrzebując róże
        robale.
        Zaorany pas miał z 25 na 100m... dlatego wydało się nam to dosyć dziwne, bo
        było aż gęsto od ptaków.

        Wspaniale, ale to normalne. Nasze Bociany już SEJMIKUJĄ! To jest zbierają się w
        stada (grupy) przed odlotem może nieco wcześśnie w tym roku ale aura jest
        wyjątkowo kapryśna i wszysko jest nieco poprzestawiane.
        Kilkanaście Bocianów to i tak niewielkie skupienie. Pwnie zatrzymały się przed
        wiekszym SEJMIKIEM.
        Jak jest taki przwdziwy Sejmik to jest biało na polu.
        Co do ptactwa to niestety robimy same głupstwa. Na szczęście ONE ( te
        ptaszyska) okazują się mądrzejsze od nas LUDZI. I chwała im za to.
    • jula56 Re: Przenosiny wrony 16.08.05, 09:53
      Dlaczego "PTASZYSKA"? To całkiem sympatyczne ptaki, które może tylko niezbyt
      ładnie śpiewają. W Toruniu ich całkiem sporo.
      • Gość: jo Re: Przenosiny wrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 10:50
        Zgadza sie, pełno ich zwłaszcza rano i wieczorem na obrzeżach osiedla, gdzie
        mieszkam.
        • jula56 Re: Przenosiny wrony 16.08.05, 15:09
          Nie mylisz z gawronami? Wron nie jest wcale tak pełno.
    • Gość: r39 Re: Przenosiny wrony IP: *.ifpan.edu.pl 16.08.05, 13:09
      "... wystrzelony! wypalony!
      - gdzieś na wrony..."
      Po co strzelać do wron, skoro nawet WRON jakoś
      przetrwaliśmy?
    • Gość: abc Re: Przenosiny wrony IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 17.08.05, 09:41
      Oto dlaczego lubię Wajraka. Znowu otworzył mi oczy na coś tak zznanego
      wydawałoby się, a jednak nie dostrzeganego do końca. Najgorsze jest to , że
      nadal nie wiem czy w podbiałostockich Olmontach lub na obszernych Krywalanach
      spacerują po murawie dziobiąc, co tylko (chyba) się rusza, owe wrony? Kruki?
      Czy gawrony? Co żeruje pod moim oknem w śródmiejskim blokowisku wypierając
      gołębie z tych zwierząt?
      • Gość: krakowianka Re: Przenosiny wrony IP: *.chello.pl 17.08.05, 22:30
        Od najmniejszego:
        Kawka: grzesiak.kei.pl/jurek/lista13.html
        Wrona: pl.wikipedia.org/wiki/Wrona
        Gawron: grzesiak.kei.pl/jurek/lista61.html
        Kruk: eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/4141/idc/7/

        Kruk jest wielkim ptakiem, nie sposób go pomylić z resztą popularnych
        krukowatych.
        O sroce nie wspominam, bo każdy wie, jak wygląda:)

        No więc którego z tych ptaków widujesz?
        • Gość: abc Re: Przenosiny wrony IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 18.08.05, 09:21
          Kawki!? Pozdr. Kochałem Kraków ( aż przestałem, gdy pewnego zdrajcę uznaliście
          za bohatera, a noblistę próbowali wyrzucić ze Skałki). Dzisiaj wolę to, co
          fruwa nad krakowskimi Błoniami, a na co spoglądałem z wysokości okien mojego
          hotelu. Były to kawki? Gawrony? Wrony? czy może wszędobylskie wróbelki?
          • Gość: krakowianka Re: Przenosiny wrony IP: *.chello.pl 18.08.05, 16:17
            >>Kochałem Kraków ( aż przestałem, gdy pewnego zdrajcę uznaliście
            za bohatera, a noblistę próbowali wyrzucić ze Skałki)<<

            Ohoho, zaraz wyrzucić - najwyżej nie chcieliśmy, żeby tam zaistniał. Nie
            wszyscy nobliści muszą być pochowani w panteonach - np. Reymont leży sobie
            spokojnie na Powązkach.
            A z tym zdrajcą to o co chodzi? Bo jakoś nie kojarzę...
    • Gość: m Srok (krukowate) też jest pełno w miastach IP: *.gdynia.mm.pl 23.08.05, 01:12
    • Gość: ole Przenosiny wrony IP: *.marsoft.net 08.07.06, 12:48
      MOżE I WRONY Są GIT ALE TO CO DZIEJE SIę OD KILKU TYGODNI ZA MOIM BLOKIEM TO
      MAKABRA...Są TO CHYBA KAWKI LUB COś W TYM STYLU...DRą JAPę JAKBY IM KTOś W D....
      WSADZAł ZAPALOLNA śWIECE...JEDYNE CO DZIAłA TO RZUT ZIEMNIAKIEM LUB INNYM
      CIęZKIM WARZYWEM I TRZEBA UWAżAć żEBY LUDZI NIE
      TRAFIć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka