grymek
07.01.08, 01:10
Witam. Prawie rok sie ucze samotnie "szybkiego czytania". W wakacje osi
agnełem 350 słów/minute i to był mój szczytowy rekord.
Jedyny problem to to że nie moge na dłużej zapamiętywać. To co przeczytałem
(szybko) pamiętam najwyżej 2 dni ale skrótowo. Zrozumienie tekstu mam
b.dobre/dobry.
Aktualnie mam około 350/400 s/m przy czytaniu gazet i tekstów z abc.ultra.
Uczyłem sie ponad 3 miesiące z abc.ultra a potem duzo czytałem chcąc
przyspieszyć tempo i zrównać tepmo do tego z monitora( na monitorze szybciej
czytalem niz w ksiazce).
Poczatkowo zaczynałem od 130 s/m ale jak przeczytałem to treść prawie na
pamieć znałem. Teraz czytam całymi zdaniami ale nie zapamiętuje.
PS. przeczytałem ze 2 książki o szybkim czytaniu i nie posługuje sie wskaźnikiem.
Pozdrawiam i dziekuję za odpowiedź