modo
16.05.02, 08:35
Wczoraj miałam okazję poćwiczyć na ergonometrze wioślarskim. Boli mnie
wszystko: nogi (uda), mięśnie brzucha, mięśnie grzbietu i trochę ramiona.
Zupełnie co innego niż po steperze lub rowerku - tam pracowały mi same nogi.
Jogger, czy są jakieś zagrożenia dla proporcji sylwetki, jeśli ćwiczy się same
wiosełka? Bo w którymś z postów wyczytałam, że wioślarki mają zbyt rozbudowane
uda w stosunku do bioder, a ja szczególnie chcę wyszczuplić nogi.
Poradź też, jakieś ćwiczenia uzupełniające na mięśnie, które być może nie
pracują przy wiosełkach: chodzi głównie o wyszczuplenie ud i pupy.
Nie do końca też zrozumiałam opisane przez Ciebie w którymś z wcześniejszych
postów ćwiczenie pn. martwy ciąg - czy ręce cały czas mają być równolegle do
podłogi?
Pozdrawiam serdecznie
modo
p.s. czy w kopenhaskiej kawa pierwszego dnia ma być bez cukru?