09.10.03, 11:18
Mam pytanie: czy chodzenie na bieżni nachylonej pod niewielkim kątem,
powiedzmy 20 minut dziennie da jakieś efekty jeśli chodzi o pośladki i uda?
To ćwiczenie bardziej areobowe (jestem po 10 min rozgrzana a potem już tylko
pot się leje) to czy można liczyć na spalanie tkanki i rzeźbę własnie na
pośladkach i udach?

Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • jogger Re: BIEŻNIA 09.10.03, 15:04
      Tylna część uda i pośladki pracują, gdy środek ciężkości ciała jest przesunięty
      do tyłu w stos. do osi ciała, czyli np. przy zbieganiu/schodzeniu w dół.
      Bieżnia powinna więc być albo płaska (wystarczy iść 'z pięt'), albo opadająca,
      a nie wznosząca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka