Dodaj do ulubionych

kominiarz...

06.10.05, 13:17
spotkałam dziś rano kominiarza ale takiego prawdziwego w cylindrze
(zawsze się zachwycam na widok takowego bo to już rzadkość)
ale szczęścia mi nie przyniósł bo dzionek zimny i ogólnie do bani......
może dlatego że nie doskoczyłam do niego i guzika nie urwałam...kiedyś to
zrobię bedę miała wtedy szczęscie zawsze w kieszeni :)
Obserwuj wątek
    • boski.facet Re: kominiarz... 06.10.05, 13:30
      kaya_ja napisała:

      > spotkałam dziś rano kominiarza ale takiego prawdziwego w cylindrze
      > (zawsze się zachwycam na widok takowego bo to już rzadkość)
      > ale szczęścia mi nie przyniósł bo dzionek zimny i ogólnie do bani......
      > może dlatego że nie doskoczyłam do niego i guzika nie urwałam...kiedyś to
      > zrobię bedę miała wtedy szczęscie zawsze w kieszeni :)

      a jak doskoczysz do niego i źle mu urwiesz ?:) tez będziesz nosić to szczęście
      w kieszeni ?

      • kaya_ja Re: kominiarz... 06.10.05, 13:38
        źle się nie da ja tylko na guziki poluję
        • piotr_321 Re: kominiarz... 06.10.05, 15:30
          A jak kominiarz bedzie mial kurtke na zatrzaski ???
          • white.falcon Re: kominiarz... 06.10.05, 20:22
            To mu ucho urwie z barku guzika i też będzie nosić ze sobą na szczęście w
            słoiku z formaliną. ;-D
    • Gość: exman Re: kominiarz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 20:24
      Ja dostałem imienne, pisemne życzenia od kominiarza na kultowym, fajansiarskim
      kalendarzu...rok się kończy a tu...w góry mus jechać ;) Może zmieńmy vooodoo ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka