31.08.06, 11:07

Już od jakiegoś czasu nie jem mięsa ani produktów odzwierzęcych i jest mi z
tym bardzo dobrze, czuję sie ogólnie szczęsliwa itd tylko raz na jakiś czas
przychodzi mi ochota na uwielbianą w dzieciństwie galaretkę :) z owocami czy
z bitą śmietaną :) i mój problem jest taki iż mimo wszelkich starań i
poszukiwań, nie udało mi się znaleźć galaretki z pektyną zamiast żelatyny...
Czy ktoś może jest w stanie udzielić mi jakiejś rady albo informacji, gdzie
szukać no i.. czy wogóle uda mi się znaleźć?
Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc :)
Obserwuj wątek
    • martvica Re: Galaretka 31.08.06, 16:38
      Pamiętam że parę lat temu była 'Słodka Chwila' z karageniną, reklamowana
      szalenie i chyba popularna, a teraz z całej linii zostały tylko kisiele i
      budynie. Zła jestem, bo to całkiem zjadliwe było, robiło się szybciej no i
      jeszcze 'koszerne'. Ale w Polsce chyba gotowych bezżelatynowych galartek nie
      znajdziesz:(
      • zysyzy Re: Galaretka 31.08.06, 17:18
        a agar?
        mi wyszla z tego ohydna, smierdzaca glonem breja...
        • ggigus dales za duzo agaru 31.08.06, 21:19
          ja probowalam zrobic pudding, nie wyszedl, bo dalam za malo kakao, ale glonami
          nie lecialo
          • zysyzy Re: dales za duzo agaru 01.09.06, 10:56
            jak dalem mniej to sie wylalo
    • nessska Re: Galaretka 31.08.06, 19:38
      moja rodzicielka sama robi galaretkę, jakoś tak sprytnie dobierając proporcje
      owoców i cukru, że to się po odpowiednio długim gotowaniu ścina bez żelatyny.
      nie jest ona co prawda taka klarowna jak ta z torebki, ale na bezrybiu...
      Jeśli masz ochotę, pomarudzę o przepis.
      • stokrotka_102 Re: Galaretka 01.09.06, 08:59

        Pomarudź, pomarudź :D ładnie proszę :)
        • nessska Re: Galaretka 01.09.06, 10:40
          Z cyklu: poranne porady mamy nessski;) (zaznaczam, że porady były telefoniczne,
          chaotyczne, a za jakiekolwiek szkody wywołane ich stosowaniem nie odpowiadam;)):

          owoce (najlepiej porzeczki lub agrest - to ponoć kwestia pektyn w skórce)
          przegotować, przetrzeć przez sito tak, żeby został sam sok z drobinkami
          miąższu. i ten sok gotować z cukrem w proporcji 1:1 (to wersja pierwotna, ale
          może być trochę mniej cukru, bo to wściekle słodkie wyjdzie) aż do momentu,
          kiedy kropla tej mazi kapnięta na talerzyk zastygnie. rozlać do stosownych
          naczyń i niech odstoi swoje.

          tak mi przekazano. ja się w proces produkcyjny nigdy nie bawiłam, tylko w
          spożycie ;)
          • stokrotka_102 Re: Galaretka 01.09.06, 11:52
            oj dziękuje bardzo... w najbliższym wolnym czasie wypróbuje przepis :)
            podziękuj mamie :)
            • martvica Re: Galaretka 01.09.06, 17:21
              Tylko ze to jest taka dżemowata galaretka, co sie wsadza do słoiczków i ma się
              na zimę do.. ja wiem? kanapek? Moja mam taką robiła czasem z czerwonej
              porzeczki. Bardzo fajna sprawa, ale zupełnie inna niż 'klasyczna' przezroczysta
              galaretka, więc nie nastawiaj się na taką:)
              Zastanawiam się nad zasypaniem masą maili firmy, która robiła 'Słodką chwilę' -
              to Gellwe było?
              • adelllka Re: Galaretka 01.09.06, 18:57
                Ja galaretke na cistach zastepuje wlasnie taka owocowo-cukrową breją - po
                włozeniu do lodowki nawet sie trzyma - tylko nie mozna za duzo polac - nie
                wiecej niz 1 cm nad owocami - jesli ktos np robi takie ciasto. Ciasto wychodzi
                owocowo - owocowe ale ładnie wyglada... tylko zadkto to praktyjuje bo duzo
                pochlania sporo czasu:)

                Kiedys w londynie kupilam takie zelujace cudo ale powiem szczerze - kiepskie to
                bylo i "galaretka" miala potem dziwny posmak :(
                • crazylikeastrawberryjam Re: Galaretka 02.09.06, 09:50
                  ja robie "mocniejsz ykisiel" znaczy sie daje 4 lyzki maki kartoflanej, pol kilo
                  owocow i szkolanke wody i cukier i przyprawy do smaku.. w ladowce jak sie
                  zsiadzie to sie niezle trzyma :)
              • crazylikeastrawberryjam Re: Galaretka 02.09.06, 09:49
                dr Oetker ;) ale mail-bombing jest nielegalny ;)
              • nessska Re: Galaretka 02.09.06, 11:48
                Martvica, ale jak sie odpowiednio wycyrkluje cukier i wmontuje w to np. kwasne
                owoce, to jest dobre. Fakt, ze nie smakuje jak galaretka z paczki, ale od biedy
                moze ja zastpic. A ze dzemowate? Uprzedzalam ;)

                Pozdrówki
                • martvica Re: Galaretka 03.09.06, 22:07
                  Ja nie mówię, że jest złe - osobiście lubię, tylko stwierdzam, że ma mało
                  wspólnego z kolorowym proszkiem rozpuszczanym we wrzątku, który potem zastga w
                  takie przezroczyste cuś :)
                  pozdrawiam
                  martva
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka