Dodaj do ulubionych

Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie

13.01.08, 23:59
No właśnie.
Jeżeli chodzi o mnie to nie jem mięsa już od kilkunastu lat. Nigdy nie lubiłem
mięsa, a definitywnie przestałem jeść w okolicach czwartej klasy podstawówki.
Mięso mnie obrzydzało, a ryby to już w ogóle! Z puszki to chyba żadnej ryby w
życiu nie zjadłem. Nie potrafię sobie również wyobrazić, że jem własnego kota
;]. No a później już nie próbowałem "wracać" do jedzenia mięsa - po prostu sie
tak przyzwyczaiłem do "niejedzenia", że równie dobrze mogłoby dla mnie nie
istnieć. I bardzo często ludzie mnie pytają - to dlaczego nie jesz mięsa?
Czasem mnie to mocno irytuje, wręcz denerwuje, szczególnie że pytają sie mnie
czasem po kilka razy. I zawsze muszę cierpliwie tłumaczyć... Albo jeszcze
gorsze pytanie, coś na kształt: a stosujesz jakąś specjalną dietę? Dodam
tylko, że mimo iż nie jem mięsa, to mam ponad 190 wzrostu i ważę circa 95 kg i
ogólnie czuję się dobrze i nie mam problemów ze zdrowiem. Z nauką też u mnie w
porządku (znaczy się główka dobrze pracuje).
A wy jak sobie radzicie z takimi pytaniami?
Pozdrawiam,
kazek
Obserwuj wątek
    • marouder.eu Nikt mi nie zadaje tak idiotycznych pytan 14.01.08, 09:17
      Co ty masz za znajomych chlopak?
      • revorf Re: Nikt mi nie zadaje tak idiotycznych pytan 14.01.08, 09:54
        Nigdy nikt się Ciebie nie zapytał, dlaczego nie jesz mięsa? Sorry ale nie
        wierzę. Np. w sytuacji gdy siedzisz przy stole z kimś, z kim słabo się znasz?
      • martvica Re: Nikt mi nie zadaje tak idiotycznych pytan 14.01.08, 09:59
        -Bo nie
        -Bo nie lubię
        -Bo mięso śmierdzi (marszcząc nos)
        -Bo mi szkoda zwierzątek (tu z kolei drżenie ust i łzy w oczach)
        -Bo dzięki temu jestem zdrowsza
        -Bo chcę umrzeć z powodu anemii, ale jakoś mi nie wychodzi
        -Bo nie jest mi do niczego potrzebne
        -Bo po co?

        Zależy od poziomu pytającego.
        I z góry mówię: nie mam najmniejszego zamiaru wdawać sie w tym wątku w dyskusje
        z podanymi odpowiedziami, dla wszystkich czepialskich patrz pierwsza odpowiedź ;)
        • listekklonu Ja podobnie 25.01.08, 10:39
          Też mam kilka różnych odpowiedzi i używam wymiennie, w zależności od humoru i
          rozmówcy. Częściowo się pokrywają z Twoimi. Tego z anemią nie znałam, niezłe,
          muszę użyć przy spotkaniu z jakąś starą ciotką:) Ja jeszcze czasem mówię:
          - żeby utrzymać linię (kiedy pyta tłustawa koleżanka)
          - ze względów zdrowotnych (kiedy pyta ktoś "troskliwy")
          - religia mi nie pozwala jeść mięsa (kiedy ktoś pyta trzeci raz o to samo)
          • hanna26 Re: Ja podobnie 26.01.08, 20:53
            Prawdę mówiąc, kompletnie nie rozumiem, w czym problem. Mam przyjaciółkę, wegetariankę od lat. Nie zauważyłam, żeby takie pytania ją specjalnie denerwowały, niecierpliwiły itd. Zawsze odpowiada z uśmiechem i bardzo chętnie. Może to kwestia nie trafności odpowiedzi, ale pewności siebie i pewności swoich decyzji.
    • figgin1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 14.01.08, 10:02
      Najlepiej mówić po prostu "bo nie". Nie wiem czemu się tak irytujesz, inność
      zawsze powoduje ciekawość.
    • apoloniusz-7 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 14.01.08, 15:26
      Najlepiej odpowiedzieć zgodnie z prawdą. A smutna prawda jest taka, że nie macie żadnych argumentów za nie jedzeniem mięsa. Nie, bo nie. I takie jest głupie tłumaczenie. Jak sobie coś umyśli to koniec. Oczywiście mi nic do tego, możecie sobie nawet nie jeść chleba, ale prawda jest taka że aby wyrosnąć na dużego i prawdziwego mężczyznę trzeba jeść pożywne jedzenie bogate w białko czyli prawdziwe mięso. Mówisz kazku, że jesteś dużym mężczyzną i czujesz się dobrze. Tak naprawdę nie wiadomo co będzie za 10 lat. Być może nabawisz się od tego anemii czy hemoroidów. Wystarczy spojrzeć na wasze forum. Same problemy typu wypadanie włosów/anemia/starzenie/waga ciała. Piszesz kazku że jedzenie Cię obrzydza. Oczywiście są nawet tacy których dziewczyny obrzydzają. Oczywiście szanujemy ich. Ja bym radził się przełamać, jak zjesz kiedyś dobrego schabowczaka z ziemniakami to nigdy w życiu nie będziesz chciał spróbować nic innego. I nikt Ci nie każe własnego kota jeść :)
      • seth.destructor Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 14.01.08, 19:22
        Przesadzasz. Wegetarianizm nie służy dobrze każdemu, ale są tacy,
        którzy nie jedzą mięsa i żyją, nie chorują i tak dalej. A dlaczego
        nie jedzą? W większości wypadków jakakolwiek to będzie odpowiedź,
        podyktowana będzie osobistymi pobudkami.
      • martvica Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 15.01.08, 09:43
        A smutna prawda jest taka, że nie maci
        > e żadnych argumentów za nie jedzeniem mięsa.

        Czy ludzie którzy nie jedzą szpinaku mają jakieś argumenty za niejedzeniem szpinaku?
        Przeszłam na wegetarianizm, bo po pierwsze było mi szkoda różnych uroczych
        stworzonek, a po drugie miałam potrzebę wyróżnienia się z tłumu (kaprys
        nastolatki, nazwijmy to po imieniu). Pierwszy tydzień był ciężki, ale potem się
        przyzwyczaiłam. Po pół roku mięso, a zwłaszcza wędliny, zaczęły mi po prostu
        śmierdzieć. Nawet gdybym chciała do mięsa wrócić, nie wyobrażam sobie JAK
        (aviomarin przed każdym posiłkiem?). A nie chcę, bo nic się strasznego nie
        dzieje, zdrowa jestem, nic mi się nie łamie i nie wypada. Ale jakoś mi się nie
        chce tej rzewnej historyjki opowiadać za każdym razem jak sie ktoś pyta ;)

        prawda jest taka że aby wyrosnąć na dużego i p
        > rawdziwego mężczyznę trzeba jeść pożywne jedzenie bogate w białko czyli prawdzi
        > we mięso.

        To ja zgłaszam reklamację, jadłam kiedyś mięso i jakoś nie wyrosłam na dużego i
        prawdziwego mężczyznę, bu.

        Ja
        > bym radził się przełamać, jak zjesz kiedyś dobrego schabowczaka z ziemniakami
        > to nigdy w życiu nie będziesz chciał spróbować nic innego.

        Następny któremu się wydaje że wegetarianie to nigdy dobrze przyrządzonego
        mięska nie jedli i dlatego nim rzucili. Czy uważasz też że lesbijki to tak
        naprawdę heteryczki którym nikt dobrze nie wygodził?

        A poza tym, to zazdroszczę trochę wegetarianom których nikt nigdy nie pyta -
        miesiąc bez pytania o moją niemięsożerność jest miesiącem straconym :>
        Zaznaczam, ze nie są to na ogól pytania napastliwe, tylko raczej z ciekawości,
        chociaż zdarza sie czasem wyjątkowo denerwująca reakcja 'Nie jesz mięsa? A ja
        dziś miałem na obiad takiego pysznego kurczaczka/kotlecika/kiełbaskę.' Nie wiem
        co oni chcą osiągnąć w ten sposób, oczekują że mi się żal zrobi że nie jem wyżej
        wymienionych?
      • wegetarianka1979 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 31.01.08, 16:46
        Drogi apoloniuszu, chciałabym Ci uświadomić, że żyjemy w wolnym państwie. Każdy ma prawo wyznawać taką religię, jaką chce, każdy ma prawo jeść to, co chce i nikt nie ma obowiązku się z tego tłumaczyć. A już napewno nie obcym. Każdy ma swój osobisty powód, ten chłopak napisał, że mięso go obrzydza, nie wystarcza Ci taki powód? A może masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?
        Rozbawiło mnie, jak napisałeś o domniemanej przyczynie powstawania hemoroidów. Otóż prawda jest taka (lubisz to sformułowanie), że żylaki odbytu (łac. varices haemorrhoidales; ang. hemorrhoids), hemoroidy, guzki krwawnicze - powstają na skutek poszerzenia żył splotu odbytniczego, co jest spowodowane dietą ubogoresztkową, czyli ubogą w błonnik. Na wszelki wypadek poinformuję Cię- błonnik zawarty jest jedynie w roślinach. W codziennych potrawach znajdziesz go w
        * chlebie razowym
        * otrębach
        * marchwi
        * burakach
        * jabłkach
        * grochu
        * fasoli
        * grejpfrucie.
        I jeszcze jedno- nie tylko mięso jest źródłem białka. Biały ser zawiera w 100g więcej zwierzęcego białka niż mięso.
        • misiu-1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 31.01.08, 19:00
          wegetarianka1979 napisała:

          > Drogi apoloniuszu, chciałabym Ci uświadomić, że żyjemy w wolnym
          > państwie. Każdy ma prawo wyznawać taką religię, jaką chce, każdy ma
          > prawo jeść to, co chce i nikt nie ma obowiązku się z tego
          > tłumaczyć.

          Ani obowiązku zakładania wątku na forum dyskusyjnym na ten temat, prawda?

          > Otóż prawda jest taka (lubisz to sformułowanie), że żylaki odbytu
          > (łac. varices haemorrhoidales; ang. hemorrhoids), hemoroidy, guzki
          > krwawnicze - powstają na skutek poszerzenia żył splotu
          > odbytniczego, co jest spowodowane dietą ubogoresztkową, czyli
          > ubogą w błonnik.

          Prawda to by dopiero była. Byłaby, gdybyś napisała, że dieta ubogoresztkowa jest
          jedną z wielu przyczyn. Tego w Twojej "prawdzie" zabrakło.

          > I jeszcze jedno- nie tylko mięso jest źródłem białka. Biały ser
          > zawiera w 100g więcej zwierzęcego białka niż mięso.

          Chyba Ci się pomyliło z żółtym. Biały ser zawiera o połowę mniej białka, niż mięso.
          • wegetarianka1979 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 31.01.08, 19:15
            > Ani obowiązku zakładania wątku na forum dyskusyjnym na ten temat, prawda?
            Oczywiście, że nie ma obowiązku, ale każdy ma prawo. Nie rozumiem, czemu sprowadzasz to do tak bezsensownych słownych przepychanek...
            > Prawda to by dopiero była. Byłaby, gdybyś napisała, że dieta ubogoresztkowa jest
            > jedną z wielu przyczyn. Tego w Twojej "prawdzie" zabrakło.
            A czy ja powiedziałam, że to jedyna przyczyna? Misiuniu, no nie rozśmieszaj mnie...
            > Chyba Ci się pomyliło z żółtym. Biały ser zawiera o połowę mniej białka, niż mięso.
            Nie, nie pomyliło mi się. Najpierw sprawdzaj, co piszesz bo wygląda to potwornie żałośnie...


            • misiu-1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 31.01.08, 21:35
              wegetarianka1979 napisała:

              > Oczywiście, że nie ma obowiązku, ale każdy ma prawo. Nie rozumiem,
              > czemu sprowadzasz to do tak bezsensownych słownych przepychanek...

              Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi. Masz pretensje do kogoś, że na otwartym
              forum dyskusyjnym dodaje swój komentarz. Argumentujesz, że każdy ma prawo do
              swojej religii, diety itd. Oczywiście, że ma. Jednak jeśli sam, dobrowolnie, bez
              przymusu zaczyna o tym dyskutować na forum, to tym samym daje każdemu
              przyzwolenie na komentarz. Dlatego Twoja pretensja jest bezzasadna. Sama
              napisałaś - każdy ma prawo. Tak, czy nie?

              > A czy ja powiedziałam, że to jedyna przyczyna? Misiuniu, no nie
              > rozśmieszaj mnie...

              Przeczytaj jeszcze raz, co napisałaś. Jeśli pisze się: "przyczyną hemoroidów
              jest dieta uboga w błonnik" bez dodania "między innymi", to w ten sposób
              sugeruje się jedną przyczynę. Prawda ma tę cechę, że jest cała. Pół prawdy czyni
              całe kłamstwo.

              > Nie, nie pomyliło mi się. Najpierw sprawdzaj, co piszesz bo wygląda
              > to potwornie żałośnie...

              Potwornie żałośnie, powiadasz? Być może:
              www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c200B.html
              www.nutritiondata.com/facts-C00001-01c20BJ.html
      • brumbak [...] 31.01.08, 17:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • figgin1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 31.01.08, 20:02
          brumbak napisał:

          > spróbuj zjeść tego samego schaboszczaka -a le .. na surowo
          > spróbuj go przeżuć
          > Przeżuj go sam. Przeżuj go sam.

          I znowu zaczynasz. Czemu kiedy ktoś ci proponuje merytoryczne rozwiązanie
          problemu i konfrontację- czyli ja wcinam surowe kotlety a ty surowe kartofle
          nabierasz wody w usta? I twoja koleżanka musi cię bronić i wypisywać histeryczne
          wątki na FM o usunięcie tych strasznych wypowiedzi? Dlaczego? Może po prostu
          spraw prawdzie czoła?
          • brumbak111 [...] 31.01.08, 21:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • figgin1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 31.01.08, 22:48
              brumbak111 napisał:
              > ............
              > po prostu twoje głupkowate posty są z zasady ignorowane
              > czy naprawdę muszę ci to przypominać?

              Tak brumbaciu, przypominaj mi jak mnie ignorujesz. Kocham to :D
              Ps. W czym moje głupkowate posty są głupsze od twoich o surowych schabowych?
    • dzioucha_z_lasu Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 14.01.08, 17:14
      Na prawdę jesteście tak przesłuchiwani co do diety? Może w jakimś
      dziwnym towarzystwie przebywacie? Ja miałam okres, dość długi, gdy w
      ogóle nie jadłam mięsa - po prostu zupełnie nie miałam ochoty - i
      jakoś nikt w to nie wnikał, gdy byłam częstowana wędliną czy czymś
      takim, po prostu grzecznie dziękowałam i po sprawie, ewentualnie
      ktoś spytał " Nie jesz miesa?" - odpowiadałam, że nie - i to
      wszystko. Podobnie nikt się nie ekscytował tym, że zaczęłam znów
      jeść mięso i nie wypytywał. Może ci nagabywani wege po prostu sami
      przyjmują postawę " zapytaj, zapytaj czemu"..? :-)
    • seth.destructor Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 14.01.08, 19:19
      To jakoś twoje odpowiedzi musiały być niezrozumiałe, skoro tyle razy
      musiałeś się powtarzać.

      A co ma jedzenie ryb do kota, tego nie rozumiem.

      Ja nie pijam alkoholu i jak ktoś się pyta, to mówię, że niech pogada
      z moją rodzinką.
      • marouder.eu Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 14.01.08, 21:52
        Ciekawe, bo ja gdy nie mam ochoty na drinka, mowie, ze nie mam ochoty na drinka.
        To konczy sytuacje.
        • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 15.01.08, 01:57
          marouder.eu napisał:

          > Ciekawe, bo ja gdy nie mam ochoty na drinka, mowie, ze nie mam ochoty na drinka
          > .
          > To konczy sytuacje.

          Podobnie, gdy ja nie mam chęci na marchewkę.

          S.
          • kamiltark Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 15.01.08, 19:50
            Na pytanie - "dlaczego nie jesz miesa" odpowiadam pytaniem "
            dlaczego ty jesz mieso" . I wtedy slysze najczesciej idiotyczne
            odpowiedzi. Odpowiedz - " bo mi smakuje" jest jak najbardziej ok,
            irytuja odpowiedzi typu:
            - bo Bog chce zebysmy jedli mieso, po to zeslal je na Ziemie ( tu
            element religijny, oczywiscie czysta hipokryzja i ciemnogrod )
            - bo zwirzeta sa glupie i i tak nic nie rozumieja
            - bo mieso jest zdrowe ( tu, kiedy zapytam, czemu tak sadzi, nic
            madrego nie uslysze w odpowiedzi, bo jesli ktos naprawde iteresuje
            sie zdrowym odzywianiem wie doskonale ze mieso jest wykluczone )
            - bo co mialoby sie stac ze wszystkimi zwierzetami hodowlanymi jakby
            je ludzie przestali jesc ( mina zmieszana kiedy odpowiem ze nie
            powinny sie po prostu rodzic )
            -
            • martvica Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 15.01.08, 20:10
              Ja ostatnio usłyszałam że mięso jest zdrowe, bo ma... węglowodany(!). Jak atak
              śmiechu mi minął, to odmówiłam kontynuowania rozmowy, bo po co jak interlokutor
              nie ma TOTALNEGO pojęcia o czym mówi?
            • misiu-1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 15.01.08, 21:18
              kamiltark napisał:

              > - bo Bog chce zebysmy jedli mieso, po to zeslal je na Ziemie ( tu
              > element religijny, oczywiscie czysta hipokryzja i ciemnogrod )

              Za to gadanie o Buddzie, Krisznie, św. Franciszku i "mniejszych braciach"
              ciemnogrodem oczywiście nie jest. :-)))

              > - bo mieso jest zdrowe ( tu, kiedy zapytam, czemu tak sadzi, nic
              > madrego nie uslysze w odpowiedzi, bo jesli ktos naprawde iteresuje
              > sie zdrowym odzywianiem wie doskonale ze mieso jest wykluczone )

              Zapewne z wegetariańskich pisemek? Zabawne, jak się jednym tchem potępia
              ciemnogród, a głosi zabobony.
              ROTFL
            • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 16.01.08, 00:08
              kamiltark napisał:

              > irytuja odpowiedzi typu:
              > - bo Bog chce zebysmy jedli mieso, po to zeslal je na Ziemie ( tu
              > element religijny, oczywiscie czysta hipokryzja i ciemnogrod )

              Gdzie tu hipokryzja ??? Jaki ciemnogród ? Jeśli ktoś wierzy w stworzenie
              człowieka przez Boga to fakt wszystkożerności człowieka jest dla niego planem
              bożym. Wszak nie jesteśmy przeżuwacami mogącymi żywić się roślinkami.

              > - bo zwirzeta sa glupie i i tak nic nie rozumieja

              Tak może powiedzieć także kanibal. ;)

              > - bo mieso jest zdrowe ( tu, kiedy zapytam, czemu tak sadzi, nic
              > madrego nie uslysze w odpowiedzi, bo jesli ktos naprawde iteresuje
              > sie zdrowym odzywianiem wie doskonale ze mieso jest wykluczone )

              Nie jest wykluczone. Mięso jest najlepszym źródłem wielu niezbędnych dla
              człowieka składników. Na przykład żelaza.

              > - bo co mialoby sie stac ze wszystkimi zwierzetami hodowlanymi jakby
              > je ludzie przestali jesc ( mina zmieszana kiedy odpowiem ze nie
              > powinny sie po prostu rodzic )

              Czyli jesteś za likwidacją tych stad kaczuszek, krówek, kurek, indyków,
              owieczek, gąsek... Co proponujesz ? Kto ma je utrzymywać ?

              S.
              • kamiltark Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 16.01.08, 18:17
                snajper55 napisał:
                > Czyli jesteś za likwidacją tych stad kaczuszek, krówek, kurek,
                indyków,
                > owieczek, gąsek... Co proponujesz ? Kto ma je utrzymywać ?

                Ludzie miesa jesc nie przestana. Jestem za tym, zeby zwierzeta
                hodowane na uboj byly traktowane humanitarnie. W wiekszosc hodowli
                swinie, kury, gesi, poupychane sa jedna przy drugiej w ciasnych
                brudnych boksach nie majace szansy zobaczyc swiatla dziennego przez
                cale zycie. Potrzeba regulacji prawnych ktore by to uregulowaly
                zabraniajac supermarketom sprzedazy takiego miesa pochodzacego od
                zwierzat pochadzacych z takich hodowli, i, zakaz w ogole istnienia
                tego typu hodowli. Tylko free range. W rozwinietych krajach Europy
                takie regulacje istnieja od dawna. W rozwinietych. Nie w Polsce.
                • misiu-1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 16.01.08, 20:49
                  kamiltark napisał:

                  > W wiekszosc hodowli swinie, kury, gesi, poupychane sa jedna przy
                  > drugiej w ciasnych brudnych boksach

                  Ile hodowli widziałeś na własne oczy? Pomijając te z filmików propagandowych PETA.

                  > nie majace szansy zobaczyc swiatla dziennego przez cale zycie.

                  Nie mają też szansy obejrzeć "Bebe - świnki z klasą", wysłuchać "Czterech pór roku" Vivaldiego ani zobaczyć "Bitwy pod Grunwaldem" Matejki. Co z tego?

                  > Potrzeba regulacji prawnych ktore by to uregulowaly zabraniajac
                  > supermarketom sprzedazy takiego miesa pochodzacego od zwierzat
                  > pochadzacych z takich hodowli, i, zakaz w ogole istnienia
                  > tego typu hodowli. Tylko free range. W rozwinietych krajach Europy
                  > takie regulacje istnieja od dawna. W rozwinietych. Nie w Polsce.

                  Tak twierdzisz? To napisz, w których europejskich krajach dozwolona jest wyłącznie hodowla wolnowybiegowa, podaj przykłady takich regulacji i od kiedy obowiązują.
                • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 16.01.08, 23:08
                  kamiltark napisał:

                  > Ludzie miesa jesc nie przestana. Jestem za tym, zeby zwierzeta
                  > hodowane na uboj byly traktowane humanitarnie. W wiekszosc hodowli
                  > swinie, kury, gesi, poupychane sa jedna przy drugiej w ciasnych
                  > brudnych boksach nie majace szansy zobaczyc swiatla dziennego przez
                  > cale zycie.

                  A wiesz jak cierpi taka złota rybka trzymana w akwarium wielkości dużego słoika
                  ? No wiesz ? Bo ja nie wiem. Nie mam zielonego pojęcia, czy to jej się podoba,
                  nie podoba czy jest to jej obojętne. Tak samo nie wiem co sądzą kury o chowie
                  klatkowym.

                  > Potrzeba regulacji prawnych ktore by to uregulowaly
                  > zabraniajac supermarketom sprzedazy takiego miesa pochodzacego od
                  > zwierzat pochadzacych z takich hodowli, i, zakaz w ogole istnienia
                  > tego typu hodowli. Tylko free range. W rozwinietych krajach Europy
                  > takie regulacje istnieja od dawna. W rozwinietych. Nie w Polsce.

                  Nigdzie takie uregulowania nie istnieją. Ani w rozwiniętych krajach Europy, ani
                  w nierozwiniętych krajach Azji. Są za to przepisy określające minimalne wymiary
                  klatek. Obowiązują one w całej UE, a więc także w Polsce.

                  S.
    • revorf Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 16.01.08, 00:55
      Kurde jak czytam wasze posty, w których niedowierzacie, że ludzie się mnie
      pytają, dlaczego nie jem mięsa, to ja nie mogę uwierzyć, że Was się nie pytają.
      A jednak tak jest, co potwierdza martvica. I ubolewam, że dyskusja zboczyła z
      tematu i przeobraziła się w kłótnię z mięsożercami (po co wy tu w ogóle
      wchodzicie?). I chyba rzeczywiście najlepiej odpowiadać: bo nie.
      Jak rozpoczynałem ten temat to chodziło mi, czy macie przetestowane jakieś
      "fajne" odpowiedzi, które można by przechwycić na własny użytek. Może ma ktoś
      jakieś dobre odzywki?
      • misiu-1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 16.01.08, 08:43
        revorf napisał:

        > (po co wy tu w ogóle wchodzicie?).

        Po to, żebyś się kiedyś nie naraził na salwę śmiechu po jakimś
        szczególnie "trafnym" uzasadnieniu.
      • dimedea Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 16.01.08, 21:58
        Najlepsza odzywka, krótka i zwięzła przy pytanku typu Dlaczego nie jesz mięsa?

        Odpowiadasz: mówiłeś coś?

        Z uśmiechem reaguj na takie rzeczy.
        Jeżeli ktoś nadal się upiera to polecam wtedy skontaktować go z Filipem Barche
        Podaję linka do jego blogu:
        barche.blog.onet.pl/
        link do wywiadu:
        tiny.pl/p8nh


        Filip wyjaśni dlaczego.

        Pozdrawiam
        Dimedea
      • petronia5.live Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 20.01.08, 12:26
        30l lat jadlam mięso, takie smaczne kotleciki, takie pyszne suszone kielbaski. I stalo sie w koncu pol roku temu zakupiłam super sucha kielbaske, z wkladka w postaci glist i wtedy to poczułam, ze od lat jem padlinę!!!
        Pani w sklepie oznajmiła,że pewnie sobie mucha na niej usiadla, drobiazg przeciez...
        Nie wiem komu dziekowac zakładom mięsnym, ktore notabene przed świetami pieknie dziekowaly za zaufanie jakim klienci ich obdarowuja, czy moze tej muszce, jedno wiem do ust nie wezme padliny.
        Odnośnie zdrowia mam sie dobrze, mam w sobie duzo wiecej energii niz pol roku temu, nie schudlam, nie wypadaja mi wlosy itd
        A, więc na pyt dlaczego?odp juz nie jem padliny.
        • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 20.01.08, 14:42
          Uważaj, bo w zieleninie bardzo często można robaki znaleźć. W fasoli, grochy,
          orzechach, owocach, grzybach... I co będziesz jeść gdy i zieleniny zaczniesz się
          brzydzić ?

          S.
        • figgin1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 21.01.08, 00:58
          petronia5.live napisała:
          nie wypadaja mi wlosy itd
          > A, więc na pyt dlaczego?odp juz nie jem padliny.

          Ciekawe, mi też włosy nie wypadają. Może z tego powodu powinnam nie jeść mięsa?

          Ps, spróbuj sobie zgniłej marchewki, odstrasz cię od świeżej?
          • revorf Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 21.01.08, 11:38
            "spróbuj sobie zgniłej marchewki, odstraszy cię od świeżej?" - ale po marchewce
            chyba widać, że jest zgniła. Co to w ogóle jest za argument, pfff...
            • dzioucha_z_lasu Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 21.01.08, 12:37
              Może cię to zdziwi - ale po mięsie też widać, czy jest zgniłe.
        • dzioucha_z_lasu Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 21.01.08, 12:36
          No widzisz - zraziłaś się, bo jadłaś padlinę, Jak się je mięso
          padłych zwierząt - to można się narazić na takie atrakcje. Swoją
          drogą ciekawe - nie zetknęłam się jeszcze ze sklepami oferującymi
          padlinę...
          Nie znam również - poza tobą teraz - osób, które miały by taką
          dziwaczną dietę
          • martvica Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 21.01.08, 13:46
            Dla mnie mięso pół roku temu po odstawieniu zaczęło śmierdzieć, wędliny
            najbardziej. Świeże, nieświeże, po prostu źle mi pachnie i już. Szczytem były
            wymioty po kilkunastominutowym staniu w kolejce do stoiska mięsnego, tak
            towarzysko z moją byłą potencjalną teściową - wyszłam ze sklepu zielona. Od tego
            czasu jestem bardziej asertywna.

            A argument 'nie lubię' nie zawsze się nadaje, przez część ludzi jest odbierany
            jako 'nigdy nie jadłam fajnego' i następuje zachęcanie, oczywiście w dobrej
            wierze, że przecież to jest fajnie przyrządzone, i na pewno będzie mi smakować.
            'Brzydzę się' jest lepsze, bo skuteczniejsze.
        • light.t Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 30.01.08, 17:45
          > 30l lat jadlam mięso, takie smaczne kotleciki, takie pyszne suszone
          kielbaski.I stalo sie w koncu pol roku temu zakupiłam super sucha kielbaske, z
          wkladka w postaci glist i wtedy to poczułam, ze od lat jem padlinę!!!

          Zabite zwierze, nie jest padlina!
    • marouder.eu Tak w ogole, to.. 16.01.08, 02:02
      ...wyjasniam, jestem wszystkozerny, a mieso jem rzadko, moze raz na tydzien,
      wiec rzeczywiscie czasem odmawiam jedzenia miesnych przekasek, czy dan glownych.

      Prawda jest takze, ze nikt mnie nie pyta o przyczyne mojej decyzji.
      Moze dlatego, ze spotykam sie raczej z ludzmi, ktorych znam od lat, ktorzy przy
      okazji sa osobami tolerancyjnymi i delkatnymi w sprawach osobistych wyborow.

      Pisze to, by mnie o jakis nachalny trollizm nie posadzano:)
    • miss.capricorn Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 16.01.08, 21:56
      ja tam odpowiadam, że nie lubię...
    • shymoons Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 20.01.08, 15:02
      a może odpowiedzieć zgodnie z prawdą???
      i wtedy:
      1. odpowiedź jest niezrozumiała przez pytającego:
      a) wzbudza śmiech;
      b) wzbudza irytację;
      c) jest zaakceptowana.
      2. odpowiedź jest zrozumiała przez pytającego:
      a) wzbudza śmiech;
      b) wzbudza irytację;
      c) jest nieakceptowalna;
      d) jest nieakceptowalna ale...
      e) jest akceptowalna ale....

      ..... istnieje dużo możliwych wariantów...

      ... a może ignorować takie pytania np. stwierdzeniem "nie mam ochoty"...
      (dotyczy to tylko osób, które nie są (pseudo)/zideologizowane)?

      ---------------------

      Jeżeli w trakcie mycia naczyń rozmawiasz z płynem do zmywania to jest on z
      pewnością mniej skoncentrowany. [prawdy życiowe]
    • beata_wroc Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 30.01.08, 00:03
      Rodzina moja się przestała pytać jakieś 10 lat temu.
      Mało znani ludzie nie pytają się mnie.
      A ostatnio znajomy brata zadał TO pytanie i usłyszał, -że trupów nie jadam i, że
      mięso zaczyna się rozkładać od momentu zabicia- wystarczyło.
      Nie bawię się w nawracanie mięsożerców i mówienie o etyce i warunkach w jakich
      trzymane są zwierzęta oraz jak są uśmiercane. O stresie w jakim żyją co ma wpływ
      na walory tegoż mięska.
      Nie daję się wciągać w dyskusje - zmieniam temat albo niedosłyszę (nie jem
      mięsa, mam słaby słuch:)) ale nie denerwuję się!
      • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 30.01.08, 01:00
        beata_wroc napisała:

        > A ostatnio znajomy brata zadał TO pytanie i usłyszał, -że trupów nie jadam i, że
        > mięso zaczyna się rozkładać od momentu zabicia

        To tak samo jak rośliny, które zjadasz. To też trupy, rozkładające się od
        momentu zabicia.

        > - wystarczyło.

        Nie dziwię się. ;)))) To tak, jakby osoba na plaży zapytana o to, dlaczego nie
        wchodzi do wody odpowiedziała, że wejście do wody grozi śmiercią. Też by
        wystarczyło. ;)))

        S.
        • brumbak111 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 30.01.08, 21:14
          snajper55 napisał:

          >
          > To tak samo jak rośliny, które zjadasz. To też trupy, rozkładające się od
          > momentu zabicia.
          ...........
          zwierzęta i rosliny to zupełnie co innego
          tak samo jak rzeźnia i zakład przetwórstwa owocowo-warzywnego

          urwanie łebka rosnącemu królikowi i oderwanie głowy rosnącego kalafiora
          od jego korzeni to cos diametralnie innego

          jeżeli tego nie rozróżniasz - co deklarujesz od dawna
          - wykazujesz wyraźne odchylenie od normalnego postrzegania świata albo
          • misiu-1 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 30.01.08, 22:17
            b***bak111 napisał:

            > urwanie łebka rosnącemu królikowi

            B***baczku, ty znów o urywaniu królikowi łebka? To chyba jakieś natręctwo. Czy
            naprawdę musisz dawać upust swoim fantazjom na forum?
            • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 30.01.08, 23:34
              misiu-1 napisał:

              > B***baczku, ty znów o urywaniu królikowi łebka? To chyba jakieś natręctwo. Czy
              > naprawdę musisz dawać upust swoim fantazjom na forum?

              Do tego na forum o wegetarianizmie, a nie o sadozoofilach (czy faunosadystach).

              S.
          • gonzo44 brumbak !!! 30.01.08, 22:18
            zbanowali cię (czego ci szczerze życzę :)
            że nicka musiałeś zmienić ?
            • snajper55 Re: brumbak !!! 30.01.08, 23:43
              gonzo44 napisał:

              > zbanowali cię (czego ci szczerze życzę :)
              > że nicka musiałeś zmienić ?

              Może w końcu wzięli się za banowanie najbardziej agresywnych psycholi na portalu
              ? Miejmy nadzieję...

              S. ;)
          • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 30.01.08, 23:43
            brumbak111 napisał:

            > urwanie łebka rosnącemu królikowi i oderwanie głowy rosnącego kalafiora
            > od jego korzeni to cos diametralnie innego

            Ale mają też pewną cechę wspólną. Już nie żyją, są trupami rozkładającymi się od
            chwili zabicia.

            S.
    • usmiecham-sie Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 30.01.08, 19:21
      Zgodnie z prawdą: bo nie lubię. Niektórym też tłumaczę, że jeśli chodzi o ryby (dla mnie ryba to też mięso, ale nie dla wszystkich) to tych nie jem juz ze względów czysto "emocjonalnych" - po prostu jest mi ich żal, i jakoś nie mogę sobie wyobrazić że oto mam zjeść zwierzątko, które pływało, oddychało, żyło i miało się całkiem dobrze. Jak do tej pory zdarzyło mi się tylko raz spotkać z negatywną reakcją, kiedy powiedziałam że nie jem mięsa zapadła głucha cisza i teatralny szept skierowany bynajmniej nie do mnie: "NAPRAWDĘ?" ;):D
      • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 30.01.08, 23:48
        usmiecham-sie napisała:

        > Zgodnie z prawdą: bo nie lubię. Niektórym też tłumaczę, że jeśli chodzi o ryby
        > (dla mnie ryba to też mięso, ale nie dla wszystkich) to tych nie jem juz ze wzg
        > lędów czysto "emocjonalnych" - po prostu jest mi ich żal, i jakoś nie mogę sobi
        > e wyobrazić że oto mam zjeść zwierzątko, które pływało, oddychało, żyło i miało
        > się całkiem dobrze.

        Powody emocjonalne są dla mnie całkowicie zrozumiałe w odróżnieniu od etycznych. :)

        S.
    • gonzo44 a dlaczego nie skorzystać z dobrych wzorców, np. 30.01.08, 19:48
      ...wzorców wujka Staszka, mistrza ciętej riposty ?
    • silling Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 31.01.08, 04:04
      odpowiadam, ze mam 2 zasady:
      1. nie jem ludzi
      2. nie jem zwierzat

      ;)))

      • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 31.01.08, 14:02
        silling napisał:

        > odpowiadam, ze mam 2 zasady:
        > 1. nie jem ludzi
        > 2. nie jem zwierzat
        >
        > ;)))

        Takie odpowiedzi mi się podobają. :)

        S.
        • amatorka_wisni Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 27.02.08, 09:57
          A Ty snajperze55 co odpowiadasz na takie pytanie?
          • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 27.02.08, 13:56
            amatorka_wisni napisała:

            > A Ty snajperze55 co odpowiadasz na takie pytanie?

            Ja jestem mięsożerca. :)

            S.
    • lucy06 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 10.03.08, 21:54
      opowiadam najczęściej:
      - bo nie lubię
      - bo mam alergię na mięso (w restauracjach, jak kelner nie rozumie,
      dlaczego wypytuję, czy zupa jest na mięsie).

      zajrzałam na to forum pierwszy raz i nie rozumiem, dlaczego tu tak
      aktywnie udzielają się mięsożercy?:-)
      • snajper55 Re: Dlaczego nie jesz mięsa? - co odpowiadacie 11.03.08, 00:31
        lucy06 napisała:

        > zajrzałam na to forum pierwszy raz i nie rozumiem, dlaczego tu tak
        > aktywnie udzielają się mięsożercy?:-)

        Bo mięsożercy się dobrze odżywiają, mają dużo siły i energii i aktywnie się
        udzielają w różnych miejscach. W odróżnieniu od wegetarian. ;)

        S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka