wubecja
16.10.13, 12:52
nie wszystkie ministerialne sieci są bezpieczne i można uzyskać od nich dostęp przy pomocy kombinacji prostego zgadywania haseł do webmaili oraz phishingu, mieliśmy szansę przekonać się kilka miesięcy temu dzięki jegomościowi o nicku Alladyn2.
Alladyn2 najpierw, w 2012 roku przejął kontrolę nad Centrum Usług Wspólnych powiązanych z KPRM a następnie, po kilku miesiącach powtórzył swój atak i spenetrował sieć Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, MSZ, MON oraz Kancelarii Premiera uzyskując dostęp do ministerialnych skrzynek, oraz poczty szefa KPRM, Tomasza Arabskiego.
niebezpiecznik.pl/post/anonimowi-wykradli-dane-z-ministerstwa-gospodarki/