sztuk6mistrz 08.03.08, 09:07 Bo chcę Wam złożyć życzenia. Nie bójcie się tej bandy satyrów, mizoginów, bufonów, narcyzów, pijaków, fanatyków, impotentów... Ucywilizujcie nas, wprowadźcie nieco orgii i gomory Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sztuk6mistrz Re: Dziewczyny WBC! Gdzie jesteście!!! 08.03.08, 10:49 Oto plan zajęć: static1.goldenline.pl/user_photo/077/user_316749_29938f_huge.jpg Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Dziewczyny WBC! Gdzie jesteście!!! 09.03.08, 13:03 Gdzie jesteś czupiradło? Pisałaś się na dzisiaj. Odpowiedz Link
dyrgosia Re: Dziewczyny WBC! Gdzie jesteście!!! 09.03.08, 13:27 Walczę z ...grzywką... Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Dziewczyny WBC! Gdzie jesteście!!! 09.03.08, 13:42 Pieprzyć grzywkę - ważne krzaczory! Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Nie ukrywajmy,to forum sadomasochistycznych pedałó 12.04.08, 19:32 Nie ukrywajmy, to forum sadomasochistycznych pedałów. Odpowiedz Link
kolejar Re: Nie ukrywajmy,to forum sadomasochistycznych p 13.04.08, 04:11 Gówno prawda! Namawiam niektóre dziewczyny, ale się nie dość jeszcze namówiły. A Ty taki, że namówiłeś kiedyś jedną i potem sam spowodowałeś, że się super-dziewczyna totalnie obraziła (szczęśliwie nie na mnie). Że niby przeze mnie powiesz? Ale to Ty nadymiłeś jak idiota! Więc się odwal z głupimi insynuacjami. Bo nie wytrzymam i Ci wypomnę znów to Zazdrośniku... Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: Nie ukrywajmy,to forum sadomasochistycznych p 15.04.08, 07:59 Miłości moja - wal się sam prawą rączką a skutecznie. Po obrażałeś dziewczyny ze Szczecina swoim infantylnym egotyzmem, a pisało ich tutaj kilkanaście. I ty mi tu wyjeżdżasz z jakąś emocjonalnie niezrównoważoną histeryczką z warszawki? Odpowiedz Link
kolejar Re: Nie ukrywajmy,to forum... odp. Sztukmistrzowi 16.04.08, 03:40 Przecież te Damy niezrównoważone emocjonalnie są NAJCENNIEJSZE! Ty tego jeszcze nie zauważyłeś? Te quazi normalne (wg Ciebie ze Szczecina???) są pogubione. Ja znam ze Szcz. przeciwieństwo tej "normalności" - zapraszam Fioletową II na to forum, ale ona chyba jednak Was się boi? Nie wiem, zapominam wciąż zapytać, bo tyle innych spraw do omówienia... Nie, nie o to i o to chodzi. Tylko Histeryczki! Także z Wawy . Może byś pomógł coś w ciężkim życiowym pogubieniu pewnej innej jeszcze Wariatki z Pragi Płn.? Tu już dość prosić. Tylko w tym można znaleźć trop Prawdy, a nie w udawaniu normalności. Wszyscy udajecie na siłę zrównoważonych, a zachowujecie się w końcu totalnie odwrotnie. Jeszcze raz - nie obrażałem i nie sądzę, żebym obraził jakąkolwiek dziewczynę ze Szczecina - mam wręcz przeciwne relacje z tym miastem i dziewczyną stamtąd (to co, że wg Waszych norm Histeryczka i Wariatka?). Jasne, że jestem swir - czy temu kiedykolwiek zaprzeczałem? Tylko, kto ma w tym świecie więcej "czuja", "racji"? Macie drobne zwycięstwo nade mną - od przedwczoraj posiadam czynnego "Händika" - znaczy telefon "cellar" vel "mobile" )) Odpowiedz Link
skoonk Re: Dziewczyny WBC! Gdzie jesteście!!! 13.04.08, 01:51 sztuk6mistrz napisał: > Bo chcę Wam złożyć życzenia. > Nie bójcie się tej bandy satyrów, mizoginów, bufonów, narcyzów, pijaków, > fanatyków, impotentów... > Ucywilizujcie nas, wprowadźcie nieco orgii i gomory zmień forum Odpowiedz Link
poloeschatolo mądrości filozofów 13.04.08, 20:31 Skoro akceptujemy stosunek seksualny jako ostateczny punkt odniesienia, pojawia się pokusa napisania na nowo całej historii nowożytnej filozofii w tych kategoriach: - Kartezjusz: „Pieprzę, więc jestem”, czyli tylko w trakcie intensywnego stosunku seksualnego odczuwam pełnię istnienia (Lacanowska „przemieszczona” odpowiedź brzmiałaby: „Pieprzę tam, gdzie mnie nie ma, a więc nie ma mnie tam, gdzie pieprzę”, czyli to nie ja pieprzę, ale „to pieprzy” we mnie); - Spinoza: w Absolucie jako Pieprzeniu (coitus sive natura), należy rozróżnić, zgodnie z różnicą natura naturans i natura naturata, między pieprzeniem jako aktywną penetracją i obiektem, który jest pieprzony – istnieją tacy, którzy pieprzą i tacy, którzy są pieprzeni; - Hume wprowadza tutaj empiryczne wątpienie: skąd możemy wiedzieć, że pieprzenie jako stosunek w ogóle istnieje? Istnieją tylko przedmioty, których ruchy wydają się ze sobą skoordynowane. - Kantowska odpowiedź na ten kryzys: „warunki możliwości pieprzenia są takie same jak warunki możliwości pieprzonego obiektu”; - Fichte radykalizuje rewolucję Kantowską: pieprzenie jest samoustanawiającą bezwarunkową aktywnością, która dzieli się na pieprzącego i pieprzony obiekt, czyli samo pieprzenie ustanawia swój przedmiot, tego, który jest pieprzony. - Hegel: „Kluczowe jest, aby rozumieć Pieprzenie nie tylko jako Substancję (substancjalny popęd panujący nad nami), ale także jako Podmiot (jako refleksyjną aktywność zakorzenioną w duchowym znaczeniu)”; - Marks: należy powrócić do realnego pieprzenia, a nie do idealistycznego, masturbacyjnego filozofowania, czyli jak pisze on wprost w Ideologii niemieckiej, realne, aktualne życie ma się do filozofii tak, jak prawdziwy seks do masturbacji; - Nietzsche: Wola jest w swej skrajnej postaci, Wolą Pieprzenia, która kulminuje w Wiecznym Powrocie „chcę więcej”, pieprzenia, które nigdy się nie kończy; - Heidegger: podobnie jak istota techniki nie jest niczym „technicznym”, istota pieprzenia nie ma nic wspólnego z pieprzeniem jako zwykłą ontyczną aktywnością; raczej „istotą pieprzenia jest pieprzenie Istoty”, czyli nie tylko my, ludzie, spieprzyliśmy nasze rozumienie Istoty, to Istota jest już sama w sobie spieprzona niespójna, wycofująca się, błądząca); - wreszcie, wgląd w to jak Istota sama w sobie jest spieprzona, prowadzi nas do Lacanowskiego „stosunek seksualny nie istnieje”. Slavoj Žižek, Lacrimae rerum. Kieślowski, Hitchcock, Tarkowski, Lynch [fragment rozdziału o Krzysztofie Kieślowskim] Odpowiedz Link
chlorofil1 Re: mądrości filozofów 13.04.08, 21:07 Dlaczego pierdolenie nazwałeś pieprzeniem? To psuje cały Twój wy(wz)wód. Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: mądrości filozofów 13.04.08, 21:44 chlorofil1 napisał: > Dlaczego pierdolenie nazwałeś pieprzeniem? To psuje cały Twój > wy(wz)wód. bo to była cytata z dzieła p. zizka Odpowiedz Link
rita78 Re: mądrości filozofów 17.04.08, 21:17 wrocławianki są fajne ale trochę im nudno czytając wywody upadłych samców pozdrowienia chłopcy Odpowiedz Link
sztuk6mistrz Re: mądrości filozofów 18.04.08, 15:46 Powiało wiosną Rita, może nie będzie tak źle. Chłopcy są trochę ograniczeni tematycznie, trzeba im pokazać to i owo, to może sobie coś przypomną. Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Dziewuchy! 18.04.08, 22:32 pokażcie swojego zęba już bardzo nudna jest ta samcza gęba wiosna nadchdzi wszscy znów młodzi jak za starych dobrych lat pewnie ten koleś bóg stworzył ten świat nie bardzo wiedział co robi nie wiedział gdy robił pustynię gobi Odpowiedz Link
kolejar Re: Dziewuchy! 19.04.08, 02:13 Chmielu! Straszliwie samczy ten wiersz zacytowałeś... Nie mogę dalej pisać! Co nie napiszę, to BŁĘDY!!! Jak się qu... w Mozilli-Navigarorze język przestawia??? Wszystko mi podkreśla na czerwono, bom przed chwilą w Kurierze Poczty maila po Englishu pisał (bezbłędnie oczywiście - a tu nie kuma!!! - wszystko na czerwono). Dokończę później. Odpowiedz Link
kolejar Re: Dziewuchy! 19.04.08, 02:34 No, dobra. Znalazłem to - już kuma Mozi znów po polskiemu... - trochę to ukryli. Wracam do wiersza - jest SAMCZY. Tutaj powinni faceci zauważyć, że w obecnych czasach przestają być na topie pozy w stylu "ile lasek zaliczyłem". Nadchodzi, wręcz już nadszedł czas ODWROTNY. To Damy licytują się w ilości zaliczonych idiotów. Myślałem, że mi w takich czasach będzie wreszcie SUPER. Niestety, nie jest super, jest dołująco, ale już zupełnie inaczej. Pewnie, że lepiej, niż przedtem było... To zupełnie prawie, jak z tym upadkiem komunizmu... Posumuję, że jak mi się przypomina PRL realistycznie, to mi się słabo robi i myśli samobójcze natychmiast nachodzą. Tam NIC nie było dobre, prawdziwe... Teraz też kłamią na potęgę, ale przynajmniej bronić się wolno - vide Agnes C. - wygrała proces p-ko Zbyniowi "Zeru". Odpowiedz Link
kolejar A gdzie mająbyć, ajk jakiś kretyn... 29.04.08, 03:47 ...zajmuje się takimi rzeczami: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35645&w=78740714&a=78899192 a inni wciąż swoje przynudzają? Ten zresztą wciąż do kogoś się odwołuje, dedykuje... A kto jest ten jakiś "banszuc"??? Zaprwdę nie wiem, nie wiem... Wiem za to, że "poloeschatolo" to z całą pewnością le porc vert - przetłumaczcie sobie. Odpowiedz Link