Dodaj do ulubionych

Po rozprawie

03.02.09, 09:16
Sąd Rejonowy na posiedzniu oddalił mój pozew w stosunku do Pana
Grzegorza Burcherta uznjąc, że nie przekroczył przepisów prawa
pomawiając mnie na forum i w ulotkach GRR. Z jednej strony można by
się ucieszyć, że teraz pisanie czegokolwiek na każdego ( a najlepiej
na lokalnych polityków ) jest bezkarne. Ale ja wolę "forum" w wersji
po informacji, że złożyłem pozew. Czyli bez inwektyw, pomówień i
bardziej merytoryczne. Dlatego odwołam się do Sądu Okręgowego od
tego postanowienia. Może nie w swoim interesie, bo Pan Burchert
obrazić mnie nie może, ale w interesie jakosci politycznej dykusji w
Gminie Raszyn.
Obserwuj wątek
    • raszynstraszyn Re: Po rozprawie 03.02.09, 10:01
      sorry-ale gówno mnie to obchodzi!!!!
      czasem nie mogę się nadziwić jak ludzie tracą swoją cenną energię na
      takie rzeczy...
      czasem nie mogę się nadziwić jak dorośli faceci tak się mazgają i
      marzą.....
      • filip_bu Re: Po rozprawie 03.02.09, 13:06
        raszynstraszyn napisała:

        > czasem nie mogę się nadziwić jak dorośli faceci tak się mazgają i
        > marzą.....
        nie bardzo wiem o jakie "marzą" ci chodzi o marzą od marzenia czy
        mażą od mazgają?
    • ziggyksiazek Re: Po rozprawie 03.02.09, 15:59
      sami swoi "na trzy palce"? to żaden wstyd że oddalił! po co brnąć
      dalej
    • raszyniak Re: Po rozprawie 03.02.09, 19:42
      Panie Jacku.
      A Pan znowu swoje....
      Sąd nie umorzył postępowania ze względu na to, że jak Pan pisze "nie
      przekroczyłem prawa pomawiając Pana na forum i w ulotkach", tylko
      umorzył postepowanie bo nie dopatrzył sie pomówienia, a ja osobiście
      i członkowie Naszego Stowarzyszenia "mamy prawo wyrażać własne
      opinie i nie musimy sie z Panem zgadzać".
      Więcej, Pan "jako osoba publiczna musi się liczyć z możliwościa
      oceny i krytyki Pańskiej działalności".
      Znowu minął się Pan z prawdą jak wtedy, kiedy poinformował Pan
      czytelników tego Forum, że rozprawa jest w toku, chociaż dostał Pan
      wezwanie do sądu na sesję umarzającą postępowanie....
      Przykro mi, że muszę uczestniczyć w cyrkach urządzanych przez Pana w
      naszej gminie i w sądzie, ale jak pewnie Pan zauważył nie odmawiam
      Panu prawa do zmagania sie ze mną w sądzie. Nie wyraziłem sprzeciwu
      wobec Pańskiego zażalenia na decyzję o unmorzeniu postępowania.
      Wierzę, że Sąd Okręgowy podtrzyma decyzję Sądu Rejonowego.
      Zastrzegam sobie jednocześnie prawo do podania Pana do sądu za
      naruszenie mojego dobrego imienia bezzasadnym pozwem i działania po
      nim następujące.
      Jeżeli nie zaprzestanie Pan działań na moja szkodę, oraz szkodę
      Stowarzyszenia i gminy będę zmuszony zrewanżować się Panu pozwem....
    • empile Re: Po rozprawie 03.02.09, 20:34
      Panie Grzegorzu czy warto kruszyć kopie z panem Wiśniewskim.
      Szkoda pańskiego zdrowia i czasu.Pan Jacek uwielbia być w blasku fleszy,to go
      kręci.Czy w ostatnim czasie pan Jacek powiedział ,napisał coś pozytywnego o Jego
      i pańskich kolegach z KWW N
      • raszyniak Re: Po rozprawie 04.02.09, 18:23
        empile
        Piszę na tym Forum, żeby Jacek Was nie oszukiwał.
        Ja tylko prostuję jego wypowiedzi.
        Jacek podał mnie do sądu o moje sprostowania, a sąd umorzył dwa razy
        jego pozew, a na forum nie mnie tylko eks wice wójta bwyrzucono z
        Forum.
        Jacek bedzie ze mna walczy, bo jestem jedynym, który wypomina mu, że
        był przez dwie kadencje prawą ręką Rajkowskiego.
        Jestem wyjatkowo niewdzięczny dla Wiśniewskiego, bo kiedyś
        zwalczałem tandem Rajkowski-Wiśniewski, potem z Wiśniewskim
        zwalczałam Iwickiego, a dziś robię wszystko żeby szkodnik Iwicki nie
        wrócił do władzy, a Wiśniewski ma z nim jakieś interesy i walczy o
        jego powrót do gminy.
        Poszukajcie w archiwum tekstów Wisniewskiego o iwickim.
        Sprawdźcie działalność Rajkowskiego z Wiśniewskim jako członkiem
        komisji przetargowej....
        I Ty i Ja i większość czytelników tego forum pracuje na rzecz naszej
        gminy ale nie wszyscy pamiętają o historii, stąd też niektórzy daja
        sie zwieść Jackowi Wiśniwsskiemu.
        • zofia.tom Re: Po rozprawie 04.02.09, 19:32
          Jak Pan Wiśniewski zadał się z tą kreaturą to niech ma. Ale
          ciekawe, czy wie, że Rada Rodziców była czołgana przez Burherta
          dwie godziny na zebraniu pomimo tego, że złotówki nie płaci na jej
          konto?
          Taki to człowiek. Przez małe bardzo małe c. I tacy teraz przy
          Rajkowskim rządzą gminą.
          A może nam odpowie dlaczego nie płaci skłądek na Radę Rodziców?
          Dziewci nie dostają nagród w szkole? A może Korwin nie pozwala?
          • jacek-wisniewski Re: Po rozprawie 04.02.09, 22:23
            Mam pewne zasady. W dyskusji politycznej i społecznej, a w takiej
            chcę brać udział na tym forum nie powinno się wykorzystywać
            WSZYSTKIEGO co sie wie w sprawach prywatnych i odległych od
            publicznej działalności. Do takich należy wpłącanie lub nie na Radę
            Rodziców. Nie jest to opłata obowiązkowa a tylko dobrowolna. Nie
            każdy z przyczyn materialnych moze wpłacać. Staram się również w
            tej sprawie rozróznić sferę prywatności od poglądów politycznych. I
            nawet jeżeli Pan B. narusza pewne zasady, próbuje mnie wobec
            czytających wpisy na forum poniżyć to nie znaczy że ja mam wchodzić
            do szamba, w którym on z upodobaniem się tapla. Dlatego jako jeden
            z pierwszych wszystkie swoje wpisy podpisuję imieniem i nazwiskiem.
            Aczkolwiek zauważam, że Pan B. od dłuższego czasu "sprawdza" do
            czego może się posunąć z uwagi na brak mojej reakcji.
            • zofia.tom Re: Po rozprawie 04.02.09, 23:04
              Ja z pewnością na wybory nie pójdę. Jak zwykle. Ale czy Pan chce z
              nimi; Burhertami, Rajkowskimi wygrać w oparciu o jakieś zasady?
              Nawet jeżeli będą to zasady przez małe z lokalnego politykiera
              Jacka Wiśniewskiego?
            • raszyniak Re: Po rozprawie 06.02.09, 23:24
              Panie Jacku.
              W przeciwieństwie do Pana to ja nie wyciągam na Forum spraw
              prywatnych.
              Sprawa składek na Radę Rodziców to nie jest prywatna sprawa.
              Protestowałem przeciwko tak wysokiej składce i braku zniżek dla
              rodziców posiadających dzieci w szkołach wszystkich szczebli.
              Przegłosował mnie Pan i mimo braku mojej wpłaty i tak nie był Pan w
              stanie wykorzystać pieniedzy wpłaconych przez rodziców mimo, że
              zafundowaliście dzieciom nawet masę słodyczy...
              Zarzuca mi Pan upodobanie do taplania sie w szambie co zapewne
              zacytuję w pozwie, bo to Pan najpierw walczył z proboszczem, potem
              zwalczał Iwickiego, żeby przywrócić Rajkowskiego a teraz zwalcza Pan
              Rajkowskiego zarzucajac mu na ogół to co robił w poprzednich
              kadencjach kiedy był Pan jego prawą ręką.
              Litości.
              Posunał sie Pan tak daleko, że z rozpędu zarzucił mi Pan, że dałem
              Panu łapówkę, kiedy był Pan w poprzedniej kadencji Rajkowskiego w
              Zarządzie Gminy i Przewodniczącym Komisji Przetargowej....
              Niech Pan przestanie walczyć ze wszystkimi. Czy uważa Pan, że tylko
              Pan zawsze ma rację? Może tak odrobine samokrytyki.
              Udało sie Panu cokolwiek we własnych interesach? Jeśli nie to
              dlaczego wswzystkich Pan poucza?
              • j.aranowski Re: Po rozprawie 07.02.09, 10:30
                Grzegorz, opamiętaj się. Daj sobie na spokój. Nie widzisz, że ktoś podpuszcza
                zarówno Jacka jak i Ciebie tylko po to, aby już dziś, na 1,5 roku przed kolejna
                kampanią w wyborach samorządowych "odstrzelić" kilku przeciwników? Jeśli złożysz
                pozew do sądu skończy się tylko kolejnymi kłótniami i wzajemnymi pomówieniami.
                Kto na tym skorzysta?
              • zofia.tom Re: Po rozprawie 07.02.09, 23:24
                Słowa bym nie napisała na tym forum, gdyby nie zebranie rodziców w
                szkole. Siedziałam na tyle blisko od pana, że słyszałam jak pan do
                sąsiadów po ciuchu mówił, żeby nie dawać zarządowi absolutorium, bo
                niewiele zrobili. W ustach kogoś kto nie dał na nagrody dla dzieci
                złotówki to była podłość. Jest pan podłym człowiekiem.
                A co do tych wpisów o kompostownikach, to może przydałby się panu
                nowy przydomek. Prezes Kompostownik. Teraz już wiem, dlaczego pana
                sąsiadka mówi, że jest pan trudnym sąsiedztwem.
                • raszyniak Re: Po rozprawie 08.02.09, 21:30
                  zofio.tom
                  Nie wiem co łączy Pania z JW, ale proszę nie stosować jego metod i
                  nie pomawiać mnie o coś czego nie zrobiłem.
                  Gdybym chciał nie udzielić absolutorium Zarządowi Rady Rodziców
                  napisałbym inną opinię o ich działalności.
                  Choć dostaliśmy dokumenty z ich działalności w wersji trudnej do
                  weryfikacji, to nie dopatrzylismy się uchybień w działalnosci JW w
                  Radzie Rodziców i nie wyk0orzystaliśmy formy rozliczenia do walki z
                  nim. Ja akurat potrafię być obiektywny....
                  Siedziałem na skrajnym krześle i to co mi Pani zarzuca mógłbym
                  powiedziec tylko sąsiadowi z lewej. Czy potwierdzi, że mu coś
                  takiego powiedziałem?
                  A co do wpisów o kompostownikach. W przeciwieństwie do Was
                  interesuję się wszystkim co dotyczy mieszkańców, stąd moje wpisy na
                  niepolitycznych wątkach. Wy piszecie tylko tam gdzie można uderzyć
                  we władze i zbić kapitał polityczny.
                  Rozumiem, że w jakiś sposób jest Pani związana z JW (lub jest to
                  kolejny nick jego lub kogoś z komitetu, lub np. byłego wicewójta,
                  którego wyrzucono z tego Forum), stąd Pani bezgraniczne zaufanie do
                  niego i totalna nienawiść do tych, którzy odważą sie prostować jego
                  kłamstwa.
                  Pewnie stąd ten tekst o mojej sąsiadce, która rzekomo mówi, że
                  jestem trudnym sąsiadem.
                  Proszę się przedstawić. Chciałbym wiedzieć kto mnie pomawia. Tak się
                  bowiem składa, że jestem w bardzo dobrych stosunkach ze swoimi
                  sąsiadami i nie mam nawet cienia wątpliwości, że Pani kłamie.
                  Mam dobrą opinię nawet u dalszych sąsiadów. Nie bez powodu wybrano
                  mnie po raz drugi do Rady Mieszkańców Osiedla Raszyn 1.
                  Oby Panią i Pani idola tak lubili i szanowali najbliżsi sąsiedzi.
          • raszyniak Re: Po rozprawie 06.02.09, 23:49
            zofio.tom
            A może Pani Aniu, bo tylko Pani zna szczegóły tego zebrania...
            Nazywać mnie kreaturą, że TYLKO DWIE GODZINY Komisja Rewizyjna
            oceniała chaotyczne sprawozdanie Rady Rodziców?
            Nazywać mnie kreaturą, kiedy najpierw JW napisał na Forum, że to z
            mojego powodu Rada Rodziców nie może się rozliczyć (choć nie byłem
            przewodniczacym Komisji Rewizyjnej), a dopiero kilka dni później
            poinformowano mnie, że Rada Rodziców jest gotowa do rozliczenia i
            mamy na to dwa miesiące...
            To ja a nie Rada Rodziców poinformowała Przewodniczącą Komisji
            Rewizyjnej o gotowosci Rady do rozliczenia i sprawdzilismy to
            rozliczenie na miesiąc przed terminem.
            Jeśli Pani zdaniem jestem kreaturą, to kim jest Pan Jacek???????
            Pan Jacek będzie mnie oskarżał o wszystko, nawet bezzasadnie, bo nie
            pamięta jak walczyłem, żeby miał prawo być w naszym Stowarzyszeniu,
            ale pamięta za to, że podpisałem się pod jego wykluczeniem za
            oczernianie naszego Stowarzyszenia.
            P.S.
            Nie rządzę gminą z Rajkowskim. Nawet w przeciwieństwie do JW nie
            jestem z nim na Ty.
            W poprzednich wyborach poparłem w drugiej turze Iwickiego i jako
            mieszkaniec i członek Rady Mieszkańców pożałowałem tego juz po paru
            miesiącach. Teraz w drugiej turze poparłem Rajkowskiego i w połowie
            kadencji nadal tego nie żałuję.
            Myślę, że podobnie oceniła go wiekszośc mieszkańców naszej gminy nie
            zgadzając sie na referendum.
            A propos referendum JW powiedział w telewizji "uzyskaliśmy ponad
            1600 podpisów i tym samym jesteśmy zobligowani do przeprowadzenia
            referendum".
            Albo JW skłamał, albo olał tych 1600 mieszkańców, którzy obdarzyli
            go swoim zaufaniem.
            Więc kto jest kreaturą???
        • mieszkaniec.raszyna Re: Po rozprawie 04.02.09, 20:24
          Chyba się pogubiłem. Skoro sugerujesz że Wisniewski robił z Rajkowskim coś
          niedobrego w komisji przetargowej, to czemu jednego dziś wynosisz na niebiosa a
          drugiego spuszczasz do piekła. Jakoś nie widzę tu konsekwencji. Jeśli coś
          przeskrobali, to należy potępiać obu.

          Chyba jednak nie nadążam za twoim tokiem rozumowania. Widać mam zbyt niskie IQ.
          • raszyniak Re: Po rozprawie 08.02.09, 21:41
            mieszkancu.raszyna
            Jeszcze nikogo na tym Forum nie oskarżyłem o zbyt niskie IQ.
            Co więcej uważam, że niektórzy z tych, którzy walczą ze mną mają
            bardzo wysokie IQ, może nawet wyższe od mojego, bo w przeciwieństwie
            do mnie potrafią manipulować ludźmi....
            Być może nie dość precyzyjnie sie wyraziłem. Chodziło mi o to, że JW
            na kilku wątkach oskarżył mnie o danie łapówki w celu wygrania
            przetargu do którego ze względu na zbyt niska cenę nie zgłosiły się
            nawet zaproszone firmy. Był w tym czasie przewodniczacym Komisji
            Przetargów, a więc jeśli miałbym dać wtedy komuś łapówkę, to akurat
            właśnie Jemu.
            Nigdy nikomu nie dałem łapówki!
            Może mam niskie IQ (zrezygnowałem z doktoratu), ale jestem bardzo
            uczciwy i moralny (czyli głupi).
            Przepraszam, jesli poczułeś sie urażony moim tekstem.
            • mieszkaniec.raszyna Re: Po rozprawie 08.02.09, 22:07
              Niby czemu miałbym się poczuć urażony twoimi tekstami, skoro mnie nie dotyczą? Ja tu raczej jestem kibicem, choć słowo to nie dokładnie odzwierciedla moją pozycję, bo nie kibicuję ani Tobie ani Jackowi W. Interesujecie mnie raczej ze względów psychologicznych. Tak mnie korci, aby wyszukać wasze wszystkie posty i określić profil psychologiczny was obu. Co prawda nie jestem psychologiem, ale jak bym się drugi raz uradził to kto wie. Szkoda, że sąd tak szybko umorzył sprawę. Liczyłem, że trochę się dzięki niej więcej o was obu dowiem. No cóż, pozostało wertowanie tegoż forum w poszukiwaniu waszych postów.
              • raszyniak Re: Po rozprawie 08.02.09, 23:13
                mieszkancu.raszyna
                Cieszę się, że Cie nie uraziłem.
                Nie uważam Cię za kibica. Każdy członek naszej gminnej wspólnoty nie
                jest kibicem, a uczestnikiem. Także ci, którzy nie czytają tego
                Forum.
                Byłbym wdzięczny za neutralne oceny uczestników dyskusji na tym
                Forum.
                Ja też ucieszyłem się, kiedy Jacek odwołał się od decyzji sądu
                pierwszej instancji. Choć powinienem czuć się usatysfakconowany
                faktem, że sąd umorzył pozew Jacka do którego Jacek załączył
                wyłącznie moje odpowiedzi na jego teksty, bez dołączenia własnych
                tekstów.
                W samych moich odpowiedziach sąd nie dopatrzył się pomówień. Jak by
                zareagował, gdyby poznał teksty na które odpowiadałem? Jak na
                kompletne już materiały zareaguje sąd okręgowy?
                Jacek uważał, że przeprowadzenie referendum nikogo nic nie kosztuje.
                Dziś uważa, że angażowanie sądu w jego prywatne sprawy też nic nie
                kosztuje. Jestem konserwatywną i prawicowcem, więc wiem, że każdy
                taki wygłup to my musimy opłacic ze swoich podatków, dlatego w
                przeciwieństwie do Jacka wiele razy zastanowię się zanim uruchomię
                machinę sądowniczą, ale kiedy sprawa oprze się o sąd okręgowy to
                zrewanżuję mu się pozwem o zniesławienie, żeby na przyszłość
                uniemozliwić mu takie działania.
                Kiedyś, kiedy JW był prawą ręka Rajkowskiego, a je nie wiedziałem,
                że odsuwając Rajkowskiego można trafić na gorszego wójta, mocno
                spierałem sie z wójtem. Może czasem nawet zbyt ostro. A jednak
                wszystkie spory rozstrzygały sie na sesjach Rady Gminy.
                Teraz, pamiętając o tym, że poprzedni wójt pozwał do sądu najwięcej
                własnych mieszkańców z całego województwa zacząłem doceniać
                Rajkowskiego.
                Za kilka dni i ja i Jacek dostaniemy uzasadnienie wyroku pierwszej i
                drugiej instancji sądu. Zarządaj od Jacka upublicznienia
                uzasadnienia.
                To ja a nie Jacek napisałem kiedy odbędzie sie rozprawa, widać nie
                miałem nic do ukrycia.
                Jesli Jacek nie upubliczni uzasadnienia wyroku dwóch pierwszsych
                instancji to zrobię to przed rozprawą w sądzie okręgowym i
                poinformuję o miejscu i terminie rozprawy w kolejnej instancji.
                Pozwanie mnie było zagraniem taktycznym.
                Sprostujemy i to kłamstwo.
                P.S.
                Pomysł z wertowaniem starych postów jest genialny. Sam kiedyś
                wygrzebałem jakieś posty Jacka totalnie krytykujące indolencję
                Iwickiego i przywróciłem je na Forum, kiedy Jacek agitował za
                poparciem Iwickiego na posła. Gdyby wiecej osób pilnowało starych
                tekstów, mniej pojawiałoby się bzdur na tym Forum.


                • raszyniak Re: Po rozprawie 13.02.09, 23:43
                  miencu. raszyna
                  Jestes jeszce na tym Forum?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka