some30
27.12.10, 14:25
hej
border diagnoza pol roku temu
po wczesniejszej - depresja
i podejrzeniu - schizofrenia
po dwóch razach zażycia wielkich dawek leków psychotropowych
po wielu nieudanych próbach znalezienia kogoś kto mnie polubi bezwarunkowo, zrozumie i poprostu będzie ze mną
mężatka, posiadająca dziecko
ale wypierająca partnera ze świadomości
dlaczego uważam, że głupieje :
- kreci mi sie w glowie a obrazki same sie przesuwaja przed oczyma
- wszedzie wichrze zdrade, podstep i chec zrobienia ze mnie kogos do bicia i wyzywania sie
- ludzie jakos mnie omijaja,
- nie jestem i nie bylam dusza towarzystwa
- nudze sie w zyciu czuje pustke i monotonnie
- szybko sie irytuje
- robie wtedy wielkie oczy i krzycze
- nie daje rady
- czesto bedac gdzies chce uciec, zwiaz i widze to w wyobrazni
- jestem przygnebiona i permanentnie zalamana
- ludzie mnie nie szanuja i nie doceniaja
- szukam swojego miesjca w sieci
- jestem uzalezniona od netu i chyba od piwa
chyba chcialabym sie dac zamknac w jakims szpitalu, po to by ktos zwrocil na mnie tylko uwage
jak zrobic zeby sie dac zamknac??