Dodaj do ulubionych

MIŁOŚC I FIBROMIALGIA...

11.10.09, 11:44
Bliżej niezidentyfikowane uczucie zwane zauroczeniem,miłością,bardzo pomaga.Czujemy się silni,zdrowi,adrenalina działa przeciwbólowo.Pochłonięci drugą osobą nie zwracamy uwagi na ból,nie mamy depresji,żyjemy na pełnych obrotach,mając siłę na wszystko.Jesienią podziwiamy spadające liście,które umarły,a my cieszymy się,że żyjemy.Życzę wszystkim dużo siły,bo kto jak nie my,mamy jej najwięcej.
Obserwuj wątek
    • zanka.2 Re: MIŁOŚC I FIBROMIALGIA... 09.02.10, 19:39
      Myśle ,że to prawda co piszesz, jestem w chwili obecnej osoba
      samotną ,ale w momentach kiedy byłam zakochana choroba na prawdę
      trochę odpuszczała i nie czułam bólu. Przypominam sobie nawet
      dłuższy okres kiedy funkcjonowałam bardzo dobrze . Myśle ,że miłośc
      i zakochanie b. wpływa pozytywnie niestety tego nie można kupić w
      aptece trzeba czekać ,aż się przydazy !!!!! (-:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka